Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów.

04.11.10, 11:44
Testowane teraz z Finlandii, Na drogach Europy zagoszczą w 2013 roku. Ten szpieg sprawdzi:
- szybkość
- dystans do pojazdu poprzedzającego
- po numerze rejestracyjnym sprawdzi czy jest opłacone ubezpieczenie i podatek drogowy
- czy są zapiete pasy
- czy ciężarówka nie jest przeładowana
- zamontowane na dole kamery sprawdzą stan bieżnikół opon

tnij.org/iv43
    • kontik_71 Re: Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów. 04.11.10, 12:38
      Jak zwykle, normalni kierowcy nie maja sie czego obawiac i moga temat olac :)
      • artie40 Re: Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów. 05.11.10, 10:50
        kontik_71 napisał:

        > Jak zwykle, normalni kierowcy nie maja sie czego obawiac i moga temat olac :)


        No, kontik, na Ciebie można zawsze liczyć. Wmontują ci czip kontrolujący do mózgu, a ty i tak będziesz opowiadał farmazony, że praworządnie myślący kierowca nie ma się czego obawiać, i olać temat.
    • lupus76 Re: Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów. 04.11.10, 13:05
      Bardzo ciekawy jestem, jak radar sprawdzi masę ciężarówki :)
      • galtom Re: Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów. 04.11.10, 13:22
        Pewnie drogi beda miejscami wyposazane w czujniki (wagi) wspopracujace z takimi kamerami - masz obraz (jakie auto) i wage.
      • swan_ganz Re: Nadchodzi era fotoradarów-szpiegów. 04.11.10, 14:08
        > Bardzo ciekawy jestem, jak radar sprawdzi masę ciężarówki :)


        waga tensometryczna zatopiona w asfalcie + ograniczenie szybkości załatwi sprawę...
        Zreszta taki radar działa już w Polsce; DK7 - skrzyzowanie w Tarczynie.... Wyjatkowo wcurwiające urzadzenie... :-)
    • nazimno Wszystko to juz teraz robia... 04.11.10, 13:46
      ...bramki poboru myta na niemieckich autostradach.

      Na szczescie dane te przez prawodawce zabezpieczono klauzula calkowitej tajnosci.
      Moga byc one wykorzystane TYLKO do poboru myta.

      Pisaly o tym specjalistyczne czasopisma.

      Udostepnienie tych danych policji nastapic moze, jesli dobrze pamietam, tylko
      w przypadkach bardzo szczegolnych stanowiacych zagrozenie dla panstwa.
      • nazimno Prawne zabezpieczenie prywatnosci, myto: 04.11.10, 14:05
        Wyjatek z wiekszej calosci o tej prywatnosci wlasnie:
        ...............................................................................

        Im Prinzip ist die Frage nach der Privatsphäre in elektronischen Mautsystemen relativ
        einfach: Wesen und Zweck jedes groß angelegten Mautsystems erfordern die Verarbeitung
        persönlicher Daten, setzen aber nicht eine zentralisierte Verarbeitung der
        personenbezogenen Daten (solange keine Zuwiderhandlung begangen wurde), die
        unverhältnismäßige Verarbeitung der Daten, den Zugang zu persönlichen Daten oder eine
        allgegenwärtige Überwachung voraus.

        Die fundamentalen Grundsätze des Schutzes
        persönlicher Daten streben danach, die Anonymität zu bewahren; die Technologie kann und
        sollte in einer Weise eingesetzt werden, die es ermöglicht, die Anonymität der Fahrer zu
        erhalten. Jede Abweichung von diesem Grundsatz würde einen zusätzlichen Eingriff in die
        bereits erodierte Privatsphäre in der Informationsgesellschaft bedeuten.
    • robert888 na chooja im to w tej finlandii? 04.11.10, 14:12
      w całej Skandynawii już teraz ludziska z trwogą przemykają się pod ścianami z żółwią szybkością 30-50km/godz.
      Za co ich chcą jeszcze karać? Urzędniczej hydrze widać ciągle mało he he:)
      • wielki_czarownik Re: na chooja im to w tej finlandii? 04.11.10, 14:36
        No i dlatego Skandynawowie są na dobrej drodze do całkowitego wyeliminowania wypadków drogowych. Już teraz w Szwecji udało się osiągnąć liczbę zabitych w wypadkach na poziomie lat 30 (przy niewyobrażalnie większej ilości samochodów).

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,8335492,Szwedzka_jazda.html

        Tam wsiadając do samochodu jesteś w zasadzie pewien, że cało, bezpiecznie i bez stresu dojedziesz na miejsce. W Polsce jazda po drogach czasami przypomina walki w Stalingradzie. Zero kultury, zero pomyślunku i banda durniów bijących rekordy prędkości, wyprzedzających na trzeciego i wymuszających pierwszeństwo.
        • galtom Re: na chooja im to w tej finlandii? 04.11.10, 15:32
          Polska dobór naturalny :-)
        • jasiek-23 Re: na chooja im to w tej finlandii? 05.11.10, 10:52
          Guzik prawda.Ludziska w PL jeżdżą wolno i niebezpiecznie.Ostatnio do granicy mi się zeszło z wawy 7h ,do samego sochaczewa 2h a to 60km.Przed świeckiem znowu megakorek..Kierowcy kiepscy,drogi kiepskie prędkości wolne.W mniejszych miejscowościach megawolne i nie da sie tego objechać.Na autostradzie to samo,ograniczenie do 130 a i tak co chwila wyprzedzające się ciężarówki blokują do 90ciu..no i zasrane bramki co chwila..Poza tym nie widziałem nikogo jadacego na autostradzie ponad 200 a w rzeszy ludzie gnają i 300 albo lepiej..więc gdzie ci szybcy kierowcy??
          • nazimno Re: "ludzie" 05.11.10, 11:20
            Cytuje:
            > Guzik prawda.Ludziska w PL jeżdżą wolno i niebezpiecznie

            Watpie, ze wolno, nie watpie, ze niebezpiecznie.

            Podstawowym problemem jest to, ze ludzie jezdza NIEPRZEWIDYWALNIE.
            Jezeli dw danym punkcie czasoprzestrzeni znajdzie sie taki kierowca,
            to NIC nie mozesz powiedziec o jego reakcjach.

            Kazdy pedzacy elektron w zdefiniowanym polu magnetycznym "popedzi" zgodnie
            z zasadami fizyki po okreslonym torze. Zaden sie nie "wylamie".
            Te zasade wykorzystano w kineskopach np. telewizorow.

            Polski kierowca, choc "obowiazuja" go zasady ruchu drogowego (pole zdefiniowane),
            ZROBIC MOZE COKOLWIEK. I tym rozni sie od elektronu.

            I to jest ten SYF na drogach.
            • sergap Re: "ludzie" 05.11.10, 11:54
              SUPER !!! Może w końcu PADLINY bez ubezpieczenia i na łysych oponach znikną z dróg...

              Jeśli chodzi o prędkość to ja śmigam zgodnie z przepisami (pomijając 50 metrowe odcinki zabudowane na trasie- bezmyślność drogowców) .
              Wg mnie nie watro jeździć szybko - szkoda paliwa i samochodu. Stan dróg i organizacja tras w Polsce powoduje średnia prędkość podróży 56km/h -wiem z doświadczenia. Jadąc w jedną stronę max 90 km/h 300 km uzyskujemy śr prędkość 56km/h jadąc tę samą tasę 120 km/h uzyskujemy średnią realną - nie matematyczną 61 km/h gdzie więc sens...
              • nazimno Przyklad: 05.11.10, 12:49
                Ostatnio na obwodnicy Gdanska ok 200 idiotow jechalo POD PRAD bez policyjnych
                zarzadzen, bo nie chcieli czekac po wypadku na odkorkowanie drogi.
                Podobnie zrobil pewien polski europosel niedawno w Niemczech.
                Tyle tylko, ze on "cofal" (podobno).
                Gdy go policja "zahaczyla", to wyciagnal paszport dyplomatyczny.

                To jest wlasnie przyklad nieprzewidywalnosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja