chamstwo w TOYOCIE !!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 18:44
Sukces na rynku i już sodówka do głowy uderza. Rozglądam się z kupnem czegoś
nowego i między innymi trafiłem do dila TOYOTY. A tam obsługa jak w
polmozbycie na przełomie 87 i 88 roku, na corollę każą czekać do przełomu
sierpnia i września, a na temat jakichkolwiek promocji czy upustów to
niechcą rozmawiać, wręcz dowiedziałem się tam że po upust to do Skody lub
Fiata mam się udać. To ja się chyba udam. A wy też czegoś podobnego
doświadczyliście?
    • niknejm Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! 08.04.04, 18:47
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > Sukces na rynku i już sodówka do głowy uderza. Rozglądam się z kupnem czegoś
      > nowego i między innymi trafiłem do dila TOYOTY. A tam obsługa jak w
      > polmozbycie na przełomie 87 i 88 roku, na corollę każą czekać do przełomu
      > sierpnia i września, a na temat jakichkolwiek promocji czy upustów to
      > niechcą rozmawiać, wręcz dowiedziałem się tam że po upust to do Skody lub
      > Fiata mam się udać. To ja się chyba udam. A wy też czegoś podobnego
      > doświadczyliście?

      Nie. Wręcz przeciwnie. Obsługa lepsza niż w wypadku mojej ulubionej marki :-)
      Podejrzewam, że zależy od salonu.

      Fakt, że upustu duzego nie dali, zaledwie ze 3 procent bodajże :-( I tak mają
      sporo chętnych.

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: ... Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 08.04.04, 19:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=11789711&a=11790528
    • Gość: Zibi Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 08.04.04, 19:33
      Jeżeli nie kupujesz na firmę (nie musisz bać się likwidacji słynnej "kratki")
      to wstrzymaj się z kupnem samochodu do drugiej połowy wakacji.
      Większość niezależnych analityków (także z SAMAR) przewiduje wręcz _załamanie_
      się rynku sprzedaży samochodów w drugiej połowie roku. Bilans roku 2004 ma
      zejść znacznie poniżej poziomu z 2003! Oznacza to, że przy tak ogromnym popycie
      jaki obserwuje się teraz w drugiej połowie roku mało kto się pojawi w salonach.
      Po kilku dniach oczekiwania na to aby ktoś zechciał choć wejść do salonu
      stosunek do klientów bez wątpienia ulegnie zmianie.
      Wtedy będziesz potraktowany poważnie i jestem przekonany, że bez problemu
      kupisz samochód po cenie jaka była pod koniec 2003 (przed rozpoczęciem
      stopniowych podwyżek)
      Pozdrawiam
      • Gość: Mar potwierdzam - w tojocie sa chamy IP: *.skorosze.2a.pl 08.04.04, 19:50
        We wrzesniu 2003 kupowalem samchod. Mialby compact - jakikolwiek. Jakis
        babsztyl opiepszyl mnie przez telefon, zebym nie wydziwial (doslownie tak
        powiedzial), bo za 55 tys. za corolle bez klimatyzacji to jak za darmo. A 8
        tygodni czekania to nie tak dlugo. W drugim salonie tez kazali mi czekac 8
        tygodni - wiec sie usmiechnalem i powiedzialm, ze tak daleko to ja nie planuje -
        moze ie dozyje - i wyszedlem. Na maile te chamy wogle nie odpowiezialy.
    • arturos01 Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! 08.04.04, 21:18
      Polecam dilera w Nowym Targu, koledze Avensisa załatwili w ciagu 3 tygodni.
      • Gość: Zibi Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.acn.waw.pl 09.04.04, 01:59
        >Polecam dilera w Nowym Targu, koledze Avensisa załatwili w ciagu 3 tygodni

        OK tylko autorowi pierwszej wiadomości nie chodziło jedynie o czas oczekiwania
        ale także (a może przede wszystkim) o kulturę traktowania klienta. To, że
        samochód będzie do odbioru za 3-4 miesiące można powiedzieć naprawdę w różny
        sposób - jak widać także mało uprzejmy. Czy naprawdę sprzedaż musi spadać na
        łeb aby sprzedawcy wykrzesali z siebie odrobinę kultury? (przepraszam tych,
        którzy starają się tak postępować)
    • Gość: ptic_a Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 09:05
      Nie wiem, gdzie byłeś... ja byłem w Toyocie-Wola w Warszawie i nadal jestem w
      ciężkim szoku!!!
      Wpadłem kilka minut przed godziną zamknięcia, w sobotę, i nie znając godzin
      pracy salonu siedziałem tam sobie w najlepsze. Pomimo, że było już po godzinach
      pracy Pan stał przy mnie i kompetentnie opowiadał o interesującym mnie
      samochodzie, ktoś inny poczekał, aby poinformować mnie o warunkach finansowych,
      ktoś inny o możliwościach odkupienia ode mnie używanego samochodu. Gdy
      dzieciatko zaczęło się niecierpliwić ktoś potrafił się nim zająć, ktoś inny
      poczestował nas, bo już trochę czasu tam spędzilismy.
      Po prostu idealne warunki do pozostwienia u nich niemałych przecież pieniędzy.
      Ale z jaką przyjemnością wydanych!
      Gwoli wyjasnienia dodam, że mój strój raczej nie wskazywał na posiadanie przeze
      mnie jakichkolwiek zasobów pieniężnych, samochodzikiem podjechałem marniutkim,
      a w ten sam sposób traktowani byli też inni klienci.
      Pamietam, że ktoś kiedyś pisał na forum, że właśnie w tym salonie bardzo,
      bardzo go przeprosili, że nie mogą udać się z nim w jazdę testową, ale byliby
      niezmiernie wdzięczni, gdyby odbył on ją sam. :)
      Na samochodzik więc się zdecydowałem, ale ponieważ nie śpieszy mi się, więc
      poczekam... aż wszystko znormalnieje.
      • Gość: zbyszek lasica Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.04.04, 14:05
        Ta osoba ktora sie zajela twoim dzieckiem to moja mama ;-). Mowi ze wziela
        twojego synka do papug i opowiadala jakies bajki :-). Pani Ela, a bylo to dwa
        tygodnie temu, zgadza sie? pozdrawiam, Zbyszek
    • pikot2 Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! 09.04.04, 10:30
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > Sukces na rynku i już sodówka do głowy uderza. Rozglądam się z kupnem czegoś
      > nowego i między innymi trafiłem do dila TOYOTY. A tam obsługa jak w
      > polmozbycie na przełomie 87 i 88 roku, na corollę każą czekać do przełomu
      > sierpnia i września, a na temat jakichkolwiek promocji czy upustów to
      > niechcą rozmawiać, wręcz dowiedziałem się tam że po upust to do Skody lub
      > Fiata mam się udać. To ja się chyba udam. A wy też czegoś podobnego
      > doświadczyliście?
      ja akurat mam calkiem inne spostrzezenia. Byłem w Carolina Car Company na Woli
      w Warszawie. Obsługa na najwyższym poziomie. Co prawda kiedyś facet mnie zabil
      jakimis opowiesciami, ze tych samochodow wlasciciele nie sprzedają tylko
      odstęoują komuś z rodziny, ale poza tym pełna kultura. Obsługa miła, jazda
      próbna bez obstawy. Byłem też w dwóch salonach fiata - przy drodze wylotowej na
      Poznań i na Żoliborzu. Tam to jest polmozbyt. Aut do jazd probnych nie mieli,
      chociaż pytałem o punto z podstawowym silnikiem (bo ktoś zabrał sobie na
      weekend), nikt za bardzo nie interesował się moim wejsciem do salonu ani
      wyjściem, wystrój siermiężny.
      Mimo wszystko kupilem fiata, ale poza Warszawą. A potem dostałem list z Toyoty
      (podczas jazdy próbnej wyraziłem zgodę na przetwarzanie moich danych
      osobowych), że zdają sobie sprawę jak silna jest konkurencja na rynku
      motoryzacyjnym, ale będą zaszczyceni, jeżeli wybiorę ich samochów.
      • Gość: ptica Wiem, że robię im reklamę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 10:43
        ... ale zasłużyli. Odwalili dobrą, kupiecką, robotę.

        Głupio mi było, gdy wychodząc z salonu zwrociłem uwagę, że trochę pusto się
        zrobiło i spojrzałem na godziny pracy salonu - jednak nikt z pracowników nie
        dał nam odczuć, że o tej porze jestesmy nieproszonymi goścmi, co raczej nie
        jest regułą.
      • niki27 Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! 09.04.04, 11:20
        Chociaż kupiłem zupełnie inny samochód niż TC, ba, jedengo z głownych
        konkurentów (i to jeszcze nie w Warszawie) to dopisuje się do pochlebnych
        opinii o Carolina car Comp.
        Też zostałem tam dość dobrze potraktowany, też mogłem sam (no, z lepszą połową
        jeszcze) pokręcić się Toyotą Corollą po Warszawie. I nawet nie straszyli mnie
        odległym terminem odbioru (bodajże 1,5 m.).

        Natomiast salon Toyoty i Hondy na Puławskiej (stoją obok siebie, koło
        hipermarketu Auchan) - pełne chamstwo i bydło. W Hondzie, jak wszedłem, to nikt
        do mnie nawet nie chciał ze mną rozmawiać, mimo że chodziłem po salonie,
        wsiadałem do samochodu. Jak podszedłem to pana przy biurku..to on wstał, i
        wyszedł. A w Toyocie Pani mi się w twarz roześmiała, jak poprosiłem o jazdę
        próbną.
    • speedbird To nie chamstwo tylko manipulacje TOYOTY !!!! 09.04.04, 10:52
      To nie chamstwo, ze tak Cie potraktowali tylko zamierzona polityka Toyoty.
      Gdyby nawet mieli ta Corolle dla Ciebie to i tak kazaliby Ci czekac i nie daliby
      zadnej znizki! Dlaczego?... Dlatego aby pokazac klientowi jaki to super produkt
      oferuja, na ktory trzeba czekac bo wszyscy sie o niego zabijaja i cierpliwie
      cichutko czekaja miesiacami... A naiwniacy daja sie w to wrobic nieswiadomi
      manipulacji z wykorzystaniem techniki "ograniczonej dostepnosc".
      Przecietny klient mysli sobie tak... O kurza twarz, jak na taka Toyote musze
      czekac pol roku to dopiero musi byc super samochod... Wchodze w to!
      Gdyby sprzedali Ci ten samochod od reki to bys go potem tak nie kochal!
      Przerabialem to z Toyota... Podziekowalem i kupilem samochod tam gdzie
      zaakceptowali moje warunki!

      Pozdrawiam!
    • Gość: t-72 Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 10:57
      A w Szczecinie jest baaaardzo sympatyczna obsługa. I na Corollę 1.6 kombi
      czekać trzeba było 4 tygodnie. I na maile odpisują jak trza. ;-)

      pozdr
    • Gość: jurek Re: chamstwo w TOYOCIE !!!! IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 09.04.04, 13:13
      od 96 roku odwiedzam regularnie serwisy , renault , volkswagen , toyota
      obecnie.jeżeli uwazacie że w toyocie jest chamstwo (mowie to z wlasnego
      doswiadczenia ) to chyba nigdy nie byliscie wlascicielami volkswagena. dla mnie
      toyota jak na razie jest wzorem serwisu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja