Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG)

18.04.04, 16:01
Miejsce: Warszawa, wjazd od strony Mińska Mazowieckiego (ul. Czecha).
Bohater: Dzadzio, w okularach i bereciku z antenką.
Stanąłem za nim na światłach. Toyota Corolla sedan. No - pomyslalem sobie -
to się trochę za dziadziem teraz powleczemy. Niech będzie, no problem.
Zapale się zielone...i pierwsze zdzwienie. Dziadziu sru do przodu,
przyspiesza doskonale i lyka wszystkich po prawej. Ja probuje dotrzmac tempa,
ale gdzie tam, mam wrazenie, ze mój samochód (w końcu nie melex) jedzie jak
krowa. Po 30 sekundach dziadzia juz widze w oddali, sam zjezdzam na prawy pas.

Na kolejnym swiatlach dzieli nas juz moze z siedem samochodow. Znow
startujemy i tym razem jestem swiadkiem, jak dziadzia probuja zablokowac dwa
wolnoobrotowce, sunace obok siebie na pasach. Co robi dziadzio? Płynna
zmiana biegów, kierunkowskaz, skok na pobocze, gaz do dechy, kierunkowskaz i
juz po krzyku.
Ale najlepsze na koniec: dziadzia chciało dogonić dwóch lysoli w srebrnym BMW
3 (nowym). Gonili, gonili aż... wpadli na radar na wiadukcie nad torami (ul.
Płowicka, znane miejsce).
Dziadzio - i tu już zdziwienia nie będzie - w odpowiednim momencie zwolnił do
40 i glinairzom na nosie zagrał. No ja nie mogę, beret z antenką.

Jestem pod wrażeniem! Panowie i Panie, przynac sie proszę, kto jest
szczeliwym wnukiem/wnuczką? I co to za wersja Corolli?
    • Gość: Szymi Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 16:09
      jak nowa beemwica go gonili i gonili to nie wiem co to za corolla - chyba n
      grupowa
      • niki27 Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) 18.04.04, 16:15
        Gość portalu: Szymi napisał(a):

        > jak nowa beemwica go gonili i gonili to nie wiem co to za corolla - chyba n
        > grupowa

        No wlasnie, ja tez nie wiem. Na Boga, jak on przyspieszal...
        Ci z BMW na pewno by go dogonili (cudow nie ma) ale hehehehehe nadziali sie na
        patrol. A dziadzio WIEDZIAL kiedy zwolnic. Ostatecznie stracilem go z oczu na
        Trasie Lazienkowskiej.
    • mac.card ;-)))) Kolejny przykład... 18.04.04, 16:23
      że nie ważne jaki samochód, ważne jaki kierowca...

      Pozdrawiam
    • Gość: Pan Samochodzik Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 20:29
      To byłem ja, Pan Samochodzi - od czasu przygód z templariuszami i Ralphem Dawsonem mocno się zestarzałem, ale ten beret to kamuflaż. Jechałem z żoną na herbatkę do dyrektora Marczaka, kiedy jakiś miły pan w różowym punto myślał, że może mnie objechać. Szybko pokazałem mu gdzie jego miejsce, korzystając z dwunastocylindrowego silnika mojej wiernej Corolli Specjal Wypas Edition Twin Turbo GieEs (tamten Ferrari Testarossa sfajczył mi się na drodze z Wołomina, gdy wiozłem babcię pana Lemskiego), potem objechałem tych miłych panów w srebrnym BMW, a następnie musiałem zwolnić, bo coś wpadło mi do oka. Akurat trafili się panowie z patrolu, co za szczęście. Zresztą i tak by mnie nie namierzyli, bo zgodnie z sugestią jednego z miłych panów na tym forum wożę pod lusterkiem trzy płyty DVD z filmem "Szybcy i Wściekli", które odbijają fale radaru w hiperprzestrzeń, a szyby mam oklejone papierem toaletowym, to tak żeby zmylić foto- i wideoradary.

      Do zobaczenia na rybach!!!
      • barkas Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) 18.04.04, 22:51
        Może to był mój dziadzo??
        Nie, żartuję nie ma Corolli, ale jeździ podobnie defensywnie.
        Nie ma też Fabii, żeby uprzedzić. Ma za to beret z antenką:)
        • Gość: Żubr Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) IP: 217.96.2.* 18.04.04, 22:53
          > jeździ podobnie defensywnie.

          czyli jak?

          • Gość: Q Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 18.04.04, 23:03
            Właśnie, albo się barkas przejęzyczył, albo nie rozumie znaczenia
            słowa "defensywny" :))) i myli z "ofensywny".
    • Gość: dolphin Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 23:04
      to byłą prawdopodobnie toyota sport, wersja ze 180 konnym silniczkiem...niezłą
      furka, ale troche za droga.
      pozdr.
      • art_0 Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) 18.04.04, 23:29
        Wersja 1.8 192 KM nie występuje w sedanie. Najmocniejszy silnik w tym nadwoziu
        to 1.6 110KM, który ma ponad 10 sekund do setki. Ekstremalnie dynamiczny to on
        nie jest.....

        pozdrawiam

        Art
    • mejson.e5 Stereotypy 18.04.04, 23:15
      Dziadzio mimo pozorów okazał się dynamicznym kierowcą z refleksem lepszym od
      niejednego młodszego zarozumialca w lepszym wózku.
      Kolejny dowód na to, że nie można szyfladkować ludzi wg marki samochodu albo
      wieku, czy stroju.
      Niejeden businessman na alufelgach i w wyciętych skórzanych rękawiczkach jeździ
      gorzej od matki wiozącej cieniasem dziecko do szkoły czy starszego pana, jak w
      niniejszym wątku.
      Hołdujący stereotypom np. o niższości skody czy chamstwie warszawiaków sa po
      prostu wygodni - łatwo kogoś zaszufladkować i ośmieszyć niż przyznać się, że ten
      ktoś może być lepszym lub równie dobrym kierowcą.
      Dzięki Niki za ten przykład, może to wielu z nas nauczy czegoś nowego.

      Ze swojej strony nie pochwalam brania buraków po poboczu czy grania na nosie
      policjantom, ale to moje zdanie.

      A wracając do super-dziadka, to czy nie przyszło Ci do głowy, ze może być to np.
      ktoś o przeszlości sportowej, jak Niki ... Lauda?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      • Gość: O'Pomidor Re: Stereotypy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 00:12
        Ale to nie żadne granie na nosie. On po prostu zwolnił przed radarem. Co - miał się dać złapać tylko dlatego, że wcześniej przekraczał prędkość? To się nazywa "dostosowanie stylu jazdy do warunków na drodze". W tym wypadku, do niebieskich na poboczu ;))) a inaczej "creative driving" ;))

        Z poboczem to racja, ale dobremu kierowcy można wybaczyć, jeśli nikogo nie było, a widoczność miał dobrą.
    • x-darekk-x Re: Ale mnie dziadzio zadziwił :) (LONG) 19.04.04, 14:32
      tu inna historia o zaskakujacym dziadku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=1832133&a=1877171
      bylem tego swiadkiem 2 lata temu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja