Dodaj do ulubionych

Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno

21.01.11, 13:35
Nowe dziecko koncernu majace konkurowac... no wlasnie z czym ??? Do jakiej klasy mozna pzypisac to auto ?
Obserwuj wątek
            • resident_troll Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 14:55
              novationen napisał:

              > no proszę Cię, nie porównuj nowego samochodu to Leganzy... choćby w kwestii bez
              > pieczeństwa. W ktorym chciałbys siedzieć w trakcie np. crash-testu?

              Buzz ma rację, w pewnym sensie.
              Oczywiście - z racji różnic generacyjnych chociażby - nie można bezpośrednio porównać Latitude i Leganzy. Natomiast - i o to chodziło zapewne w zestawieniu tych aut - oba są/były próbą wejścia producenta postrzeganego, jako "plebejski" i w tym zakresie (auta małe i co najwyżej kompaktowe) odnoszącego relatywne sukcesy, do segmentu wyższego, będącego domeną zupełnie innych marek.
              BTW Renault podejmował już takie próby w przeszłości (Safrane, Vel Satis), jednakże bez większych sukcesów - może poza (umiarkowanym) na rodzimym, francuskim rynku. Z Latitude mają o tyle łatwiej, że (chyba?) w zasadzie nie ponieśli bezpośrednio żadnych kosztów związanych z zaprojektowaniem tego modelu - wzięli koreańskiego gotowca (Samsung SM5 bodajże), nakleili swój znaczek i tyle. Może więc przynajmniej nie dołożą tu do interesu, nawet jak Latitude nie sprzeda się w oszałamiającej liczbie egzemplarzy (a wszystko za tym przemawia, bo nie jest to auto porywające a do tego oferowane przez firmę nie kojarzącą się z segmentem premium).
              • 1realista Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 22:17
                od kiedy to renault jest plebejski? Podział na marki to propaganda marketingu a ludzie nie mający pojęcia o motoryzacji łykają. Bo np paradoksalnie skoda jest marką bardziej luksusową niż vw czy audi. Ma solidniejszą historię za sobą. Czy weźmy citroena.. klasyczne ds i jego następca c6 jest zestawiany z pospolitym audi a6. Zaś niby luksusowe to phaeton czy leksus czy a8. A gdzie to miejsce na ople czy fordy? Przecież ten ranking obecnie stoi na głowie. Poprzez zlewanie się klas, zmianę i rozmiarów i wyposażenia aut nagle wylansowała się moda na pospolite z przydomkiem luksus. Te luksusowe auta to były identyczne modele z klasy średniej z mocniejszym silnikiem i lepszym wykonczeniem. Żart jakiś że nagle robi się z tego limuzynę.
              • ulubiony19 Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 22.01.11, 14:33
                resident_troll napisał:

                > Oczywiście - z racji różnic generacyjnych chociażby - nie można bezpośrednio po
                > równać Latitude i Leganzy. Natomiast - i o to chodziło zapewne w zestawieniu ty
                > w tym zakresie (auta małe i co najwyżej kompaktowe) odnoszącego relatywne sukc
                > esy, do segmentu wyższego, będącego domeną zupełnie innych marek.
                > BTW Renault podejmował już takie próby w przeszłości (Safrane, Vel Satis), jedn
                > akże bez większych sukcesów

                Leganza nie jest zła, ale luuuudzie! Gdzie Renault, a gdzie Daewoo...:)
                Safrane nie było pierwsze, bo np. takie R25 było nowatorskim i cenionym autem. Zapewne wiecie, że nawet Enzo Ferrari bardzo entuzjastycznie wyrażał się o tym aucie (pewnie urzekł go m.in. pierwszy w świecie gadający komputer:)) Poza tym to był prawdziwy samochód!
                Tak samo, jak Safrane i Vel Satis, które przez swój specyficzny charakter i opinię trochę gorszych aut od tych niemieckich (przeważnie słuszną, niemieckie bywały bardziej do rzeczy i uchodziły za bardziej "wyjściowe") potrzebowały głównie amatorów, entuzjastów.

                Co do Latitude, to zgadzam się w pewnym sensie z cloclo80. Auto uzupełnia dotychczasową gamę modelową i przedstawiciele marki mówią otwarcie, że nie liczą na specjalne zyski ze sprzedaży największej Renówki. Zaboleć raczej nie zaboli, bo to było świadome posunięcie, a koszt powstania Latitude nie był wysoki w porównaniu z tym, co dzieje się w przypadku projektowania od nowa zupełnie nowego modelu. Koncern oferował już trochę wcześniej w Azji Samsunga, na którym oparto Latitude. Samsungiem nie jeździłem of koz, ale ponoć znacznie odbiega od Renault, poza tym nawet dla mnie Latitude jest zupełnie francuski i mierzi mnie już trochę ten fałszywy malkontentyzm:) A że wygląda dość zachowawczo... A czy musi być awangardowy, "wyprzedzający czas"? Nie. Brzydki nie jest. Mnie się Latitude nawet podobuje. Jest proporcjonalny, dość elegancki.
                Dla mnie to auto też nie jest typowym wozem segmentu E. Widzę go jako takie D+. Taki, powiedzmy groźny konkurent Superba. Taki Mercedes E daje znacznie większe możliwości, stanowi wzór, można go kupić w wersji rakietowej. A Latitude jest po prostu duży, wygodny, przestronny, dość szybki i nic więcej. Generalnie znowu oferta dla amatorów, badź tych, co szukają auta o takiej kombinacji cech.
                Ja wybrałbym go zamiast Superba, Passata raczej też, ale już Klasa E by mnie przekonałą bezproblemowo.


                • michaelm3 Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 22.01.11, 18:42
                  ulubiony19 napisał:

                  > Co do Latitude, to zgadzam się w pewnym sensie z cloclo80. Auto uzupełnia dotyc
                  > hczasową gamę modelową i przedstawiciele marki mówią otwarcie, że nie liczą na
                  > specjalne zyski ze sprzedaży największej Renówki. Zaboleć raczej nie zaboli, bo
                  > to było świadome posunięcie, a koszt powstania Latitude nie był wysoki w porów
                  > naniu z tym, co dzieje się w przypadku projektowania od nowa zupełnie nowego mo
                  > delu.

                  Nie ma to jak przygotowac sobie wczesniej alibi usprawiedliwiajace prawie pewna i kolejna porazke swojej ulubionej marki...
        • novationen Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 14:33
          Croma sprzedawała się kiepsko bo FIAT przesadził / zresztą i dalej przesadza z cenami. Poza tym Croma to wybitnie nieatrakcyjne (wizualnie) auto - moim zdaniem.

          Natomiast Laguna? bez względu na głupią, powtarzaną opinię o "Królowej lawet" itp itd. mam możliwości sporadycznych jazd II z 2004 roku, 1.9 dci (ok. 140 tyś przebiegu) i nie mogę złego słowa powiedzieć. tylko tyle że zawieszenie jest delikatne, ale coś za coś. Lawety nigdy nie widziala. No chyba że w drodze z fabryki do salonu
            • qqbek Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 15:43
              dr.buzz napisał:

              > glupia opinia? za ten wyrob nawet sam producent przepraszal hy hy hy
              >

              Hehe- dokładnie. Za obydwie "II" się znaczy (za Megane II też).
              Z drugiej strony wolałem Vel Satis... był taki inny od wszystkiego. A teraz będą klepać koreańską masówkę, podobną do wszystkiego innego.
              • novationen Re: no pojechali po mnie :P 21.01.11, 15:49
                żeby nie było - jam nie misiaczek od vw :P po prostu miałem kontakt z renówkami i miło go wspominam. Niestety z uwagi na ich obecny wygląd żadnej bym nie chciał (fluence?!?! - co to wogóle jest?), wygodnie się jeździło i żadna nie zawiodła.

                Po prostu.
                • qqbek Re: no pojechali po mnie :P 21.01.11, 17:53
                  novationen napisał:

                  > żeby nie było - jam nie misiaczek od vw :P po prostu miałem kontakt z renówkami
                  > i miło go wspominam. Niestety z uwagi na ich obecny wygląd żadnej bym nie chci
                  > ał
                  Ja też.

                  (fluence?!?! - co to wogóle jest?)
                  Megane III z doczepionym bagażnikiem, jeździłem już (członek rodziny się zdecydował na ten pochopny krok... i kazali mu grubo ponad miesiąc czekać na dostawę w salonie) i powiem, że jeździ się tak samo wygodnie jak pierwszą Meganką (czyli bardzo wygodnie) tymto.

                  > wygodnie się jeździło i żadna nie zawiod
                  > ła.
                  >
                  > Po prostu.

                  Mnie przeraża koszt eksploatacji (głównie podwozia) takiego samochodu w polskich warunkach. Nic więcej. Nabijanie się z delikatnych blach w Renault straciło rację bytu wraz z poliftową R19. Ale niestety... jak się jedzie mięciutko, to trzeba szczerze powiedzieć, że jedzie się kosztem elementów zawieszenia w tym kraju.

                  Pancerwageny są twardsze i mniej skłonne do niespodziewanych awarii. Poza tym, ja po prostu nie lubię nie wiedzieć, co się pode mną dzieje (jechałem ostatnio dość szybko C5 znajomego... porównanie z BMW jest wprost miażdżące... dla Citroena... ja po prostu bałem się jechać ciut szybciej jeszcze... bo nie wiedziałem co się dzieje z samochodem).
                    • qqbek Re: no pojechali po mnie :P 21.01.11, 19:12
                      dr.buzz napisał:

                      > oj...megane I, laguna I, czy safrane gnily ze ho ho...ford to przy nich pikus..
                      > .

                      Powiem tak: Focus I, Astra F, Corsa B, Mondeo I (że nie wspomnę o Escortach... też się łapią na rocznik)... gniły... jak Fordy i Ople, na pewno nie tak jak Megane I, Laguna I czy Safrane.
                  • ulubiony19 Re: no pojechali po mnie :P 21.01.11, 20:54
                    qqbek napisał:

                    > (fluence?!?! - co to wogóle jest?)
                    > Megane III z doczepionym bagażnikiem,

                    No nie do końca. Nie jest tak, jak np. w przypadku Mitsubishi, gdzie Lancer hatchback i sedan to to samo, tyle że inaczej wygląda.
                    Fluence i Megane III sporo się różnią. Fluence jeździ zdecydowanie inaczej, ma po prostu inny charakter. Różnią się też kilkoma pierdołami we wnętrzu, zawieszeniem i paroma innymi rzeczami;)

                    Nabijanie się z delikatnych blach w Renault straciło r
                    > ację bytu wraz z poliftową R19.

                    A właśnie, że przedliftingowa R19 przewyższała, bądź prezentowała (w zależności od miejsca produkcji i roku modelowego) ten sam poziom jakości zabezpieczenia, co R19 Phase II;)
                    Poza tym Renault nigdy nie było na szarym końcu, jeśli chodzi o przyzwoite zabezpieczenie. Firma dość wcześnie opracowała skuteczną procedurę technologiczną dla zabezpieczeń, więc modele starsze niż R19 i tak wypadały przyzwoicie na tle wielu konkurentów. Of koz prym od zawsze wiódł Mercedes, VW i czasami BMW.

                    > Pancerwageny są twardsze i mniej skłonne do niespodziewanych awarii. Poza tym,
                    > ja po prostu nie lubię nie wiedzieć, co się pode mną dzieje (jechałem ostatnio
                    > dość szybko C5 znajomego... porównanie z BMW jest wprost miażdżące... dla Citro
                    > ena... ja po prostu bałem się jechać ciut szybciej jeszcze... bo nie wiedziałem
                    > co się dzieje z samochodem).

                    I to jest w motoryzacji piękne: ten oferuje takie auto, a tamten znowu takie.

                    Pozdr
                    • qqbek Re: no pojechali po mnie :P 22.01.11, 12:44
                      skodaach napisał:

                      > porownujesz oczywiscie samochody z podobnych roczników?

                      C5 jest z 2001, BMW z końcówki 1998.

                      Fluence to inna sprawa (wrzesień 2010).

                      Ale w wypadku porównania BMW i Cytryny, to znacznych różnic nie było (C5 miał nawet ciut większy przebieg niż moje BMW i też [tak jak moje BMW] jest już po remoncie zawieszenia)
                  • novationen Re: no pojechali po mnie :P 21.01.11, 20:22
                    był scenic II przez 2 lata, jest też od 2004 laguna II - nie dzieje się nic. Poza bieżącym serwisem i wymianami w zawieszeniu które jest delikatne.

                    Sławna elektronika o której wielu poematy pisało - nie dzieje się nic.

                    Miała iść na sprzedaż, ale z drugiej strony szkoda za prawie za darmo oddać auto, które ma ledwie 140.000 przebiegu, dobry ekonomiczny silnik i wyposażenie maksymalne jakie do niej oferowali.
              • ulubiony19 Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 20:32
                qqbek napisał:

                > dr.buzz napisał:
                >
                > > glupia opinia? za ten wyrob nawet sam producent przepraszal hy hy hy
                > >
                >
                > Hehe- dokładnie. Za obydwie "II" się znaczy (za Megane II też).
                > Z drugiej strony wolałem Vel Satis... był taki inny od wszystkiego. A teraz będ
                > ą klepać koreańską masówkę, podobną do wszystkiego innego.

                Nie wiem, co Wy czytacie, ale farmozony pierwszorzędne;) I to już nie pierwszy raz...
                Skoro British Leyland nie przepraszał za Austina Allegro, to dlaczego Renault miałoby przepraszać za Samochód Roku 2003 i pierwszy "pięciogwiazdkowy" samochód???
                Oba auta powstały wg. dobrej i ciekawej koncepcji, a że czasem w życiu codziennym jakiś egzemplarz nie był do końca przewidywalny, no cóż... Renault:) Samochód to nie tylko niezawodność. A mnie tym bardziej śmieszą takie opinie, bo jak wiecie, mam takie auta i raczej tak już pozostanie. Poza tym po świecie też tego trochę śmiga, więc nie mówcie, że "to wina niskich cen na rynku wtórnym":)
                Ileż można wieszać tych samych psów na dobrych i fajnych autach...?

                Pozdr
    • cloclo80 Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 21.01.11, 18:36
      To zdaje się nie jest auto przeznaczone do konkurowania z kimkolwiek. Po prostu uzupełnienie oferty. Rola tego auta jest mniej więcej taka jak Hyundaia Sonaty czy Kia Optima. Niby jest w ofercie, a na ulicach nie widać. Co do klasy to coś z pograniczna C i D, powiedzmy C+ lub D-.
      • qqbek Klasa C? Jaja sobie robisz. 21.01.11, 18:44
        cloclo80 napisał:

        > Co do klasy to co
        > ś z pograniczna C i D, powiedzmy C+ lub D-.

        Jaja sobie robisz?
        Z tą długością (4,8m z hakiem) to toto pretenduje bardziej do E.
        D- to już mają (Laguna)
        C- też (Megane)
        Niemniej nieodmiennie śmieszą mnie kolejne ataki producentów aut popularnych na segmenty D i E... a i tak wzorcem w nich pozostaje "wielka trójca" + Jaguar.
          • qqbek ROTFL 21.01.11, 19:10
            cloclo80 napisał:

            > Nie robię sobie jaj. To jest co najwyżej konkurencja dla Octavii. Nikt nie będz
            > ie sensownie stawiał Latitude przeciw Passatowi, Mondeo czy Insignii.

            Wolę Latitude niźli Passata, Mondeo czy też Insignię... po prostu większy samochód.
            TO, co wymieniasz, to segment D, Latitude rozmiarem plasuje się w E.
            A konkurencją dla Octavii jest Astra, Golf lub Megane.
            • cloclo80 Re: ROTFL 21.01.11, 19:21
              Zejdź na ziemię.
              Nie wiem kto byłby na tyle szalony by rozważać zakup Latitude zamiast wymienionych przeze mnie aut klasy D. Natomiast bez problemu widzę nabywców którzy zrezygnują z pasionych aut klasy C na rzecz Latitude.
            • mosfet29 Re: ROTFL 21.01.11, 20:09
              Jest niewiele wiekszy od wymienionych ale pod kazdym innym wzgledem do piet im nie dorasta .W/g dostepnych opini z testow.
              W sumie Latitude jest wielkosci Skody Superb, wyniary zewnetrzne praktycznie identyczne

              • qqbek Re: ROTFL 22.01.11, 12:51
                mosfet29 napisał:

                > Jest niewiele wiekszy od wymienionych ale pod kazdym innym wzgledem do piet
                > im nie dorasta .W/g dostepnych opini z testow.
                > W sumie Latitude jest wielkosci Skody Superb, wyniary zewnetrzne praktycz
                > nie identyczne
                >

                No tak, rozstaw osi plasuje Latitude zdecydowanie w segmencie D... czyli tam gdzie mieści się też i Superb... trochę mnie poniosło z tą "E" (tam normą będzie około 3m rozstawu osi, ani Skoda ani Renault tyle nie mają).
                To tak jak z Octavią i Fluence... niby pretensje do segmentu D (wymiary zewnętrzne), ale zdecydowanie kompakty, jeżeli chodzi o rozstaw osi :)
              • wielki_czarownik Re: Wytłumacz 23.01.11, 15:39
                cloclo80 napisał:

                > Mniejszy rozstaw osi,

                Mondeo IV - 2850 mm
                Passat B6 - 2712 mm
                Insignia - 2737 mm
                Latitude - 2762 mm

                Czyli więcej od Passata czy Insigni.

                > uboga paleta motorów,

                Mondeo - 8 silników
                Insignia - 8 silników
                Passat - 6 silników
                Latitude - 5 silników

                Aż taka wielka różnica? Szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że Latitude dopiero, co weszło na rynek.


                > brak wersji kombi,

                Na razie brak. Ale ile czasu auto jest na rynku?

                ograniczona licz
                > ba wersji wyposażenia.

                Mondeo - 5 wersji
                Insignia - 4 wersje
                Latitude - 3 wersje
                Passat - 3 wersje

                Jak widać auto wcale od konkurencji nie odstaje.
    • czujny_obywatel Re: Renault Latitude-luksus w wykonaniu reno 22.01.11, 11:46
      Samochód jest ładny. Lubię takie ponadczasowe linie. Renault chyba zrozumiał że udziwnione samochody jak laguna są dobre w wypadku takiego guana jak toyota aygo a nie samochodu klasy średniej.

      Renault Latitude nie będzie się jednak dobrze sprzedawało i to z kilku względów niezależnie od tego czy cena będzie atrakcyjna czy nie. Po pierwsze nie jst to samochód prestiżowy, markowy. Każdy będzie wolał kupić coś ze stajni bmw, vw czy mercedesa, ew. jakiegoś oryginalnego japońca czy amerykańca. Renault jest samochodem plebejskim i nic tego nie zmieni.

      Po drugie jest to samochód francuski, a więc będzie się psuł i sypał na potęgę. Francuzi tak robią samochody, aby w miarę się toczyły do upływu gwarancji, a po gwarancji mają się tak psuć, aby nie opłacało się je naprawiać tylko kupować nowego francuskiego złoma.

      Renault Latitude będzie wielką porażką i finansową katastrofa dla koncernu. Nikt tego nie kupi poza Francją.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka