greenblack
26.04.04, 17:38
Abstrahując już od debilnej, sztucznej nazwy tej marki, żałosnego kopiowania
i tylnych świateł, które akurat mnie się podobają, a przynajmniej podobały na
poczatku, to teraz Lexus osiągnął szczyt kiczu. Nowy koncept LF-C, który
podobno jest następcą IS ma podświetlany różowymi diodkami znaczek "L".
Normalnie wiejski tjunink.