O Nexii pozytywnie, negatywnie...?

IP: 194.204.140.* 25.02.02, 18:39
Witam!

Co możecie powiedzieć o Nexii. Jakie macie doświadczenia i przemyślenia. Czy
psuje się (zanadto), czy części są drogie, czy będzie gdzie ją serwisować? Czy
warto kupić Nexię '97/98 GLX 1,5l z przebiegiem 68 tys. km za 12900 zł?

Dzięki za opinie.
Pozdrawiam
Jarek
    • Gość: Artur Re: O Nexii pozytywnie, negatywnie...? IP: *.toya.net.pl 27.02.02, 10:24
      Miałem Nexię 1,5 rocznik 1998 przez 2 lata.Przez okres użytkowania przepaliła
      sie jedynie żarówka w kierunkowskazie.Nie mam żadnych uwag krytycznych o tym
      aucie.W sumie jest to opel astra w innym opakowaniu.Silniki są te same tylko
      napisy na nich inne.Za cene,o której wspomiałeś myślę,że warto kupić ten
      samochód.Pozdrawiam.
    • Gość: lxaga Re: O Nexii pozytywnie, negatywnie...? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 20:41
      Jeżdże Nexia GTX od 4 lat, bez zarzutu przejechałem ok 60 tys km. Jedyne co
      robiłem to normalne wymiany klocków, oleju itp, oraz sprężyny ( pękły mi ale to
      raczej z mojej winy ) no i niestety miałem wymieniane drzwi po małej stłłuczce.
      Z silnikiem DOHC jest dynamiczna i pali średnio 7,5 l. Tak pół na pół miasto
      trasa. I w wersji 5 drzwiowej ma potęrzny bagażnik. Włąśnie teraz ją sprzedaję
      chcę kupić coś nowego. Szkoda tylko że ja za swoją mogę wziąść tak mało ( 96
      r , ok 10 tys. :-((( )
      Pozdrawiam
    • Gość: Jarek Re: O Nexii pozytywnie, negatywnie...? IP: 194.204.140.* 01.03.02, 17:30
      A jak odniesiecie się do zamiaru kupna Nexii w kontekście obecnej sytuacji
      Daewoo? Czy może się tak zdarzyć (w najczarniejszym scenariuszu ;-)), że nie
      będzie gdzie serwisować samochodów Daewoo, bądź ceny części będą absurdalnie
      wysokie. A przecież Daewoo sprzedało sporo samochodów, więc problem nie jest
      błahy.

      Pozdrawiam
      Jarek
      • Gość: mati Re: O Nexii pozytywnie, negatywnie...? IP: *.icpnet.pl 01.03.02, 18:06
        Mam Poldka także pośrednio ten problem dotyczy również mnie ale nie wierzę w
        bankructwo Daewoo(przecież jeżeli to zbankrutują to na papierze). Tak wogóle to
        jeśli chodzi o Nexię to słyszałem ,że kupa części pasuje od Kadetta albo
        Astry.Poza tym dostępne są tzw. zamienniki często przyzwoitych i markowych firm
        które są uniwersalne i pasują często do różnych samochodów
        (amortyzatory,tarcze.klocki,elementy wtrysku). Nie wiem jak z Nexią ale do
        Poldków rodzime warsztaty robią nawet oblachowanie. Byś może gorzej będzie z
        częściami do remontu silnika czy skrzyni biegów za parę lat ale zauważ ,że do
        dzisiaj można bez problemu nabyć nowe części do Nysy,Zastawy i innych staroci.
    • radioaktywny Re: O Nexii pozytywnie, negatywnie...? 01.03.02, 20:53
      Ostatnio natknąłem się na informację,że daewoo w 2000 roku sprzedalo ponad
      600.000 samochodów na całym świecie,w 2001 nieco mniej.Mając to na uwadze nie
      sądze,aby nagle z miesiąca na miesiąc zabrakło części.Zresztą jestem
      przekonany,że kupno daewoo przez GM to tylko kwestia czasu /do kwietnia b.r./
Pełna wersja