Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ?

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 23:33
Przeglądając wcześniejsze posty, a także na podstawie paru testów w prasie
zgłupiałem - Yaris z silnikiem 1.0 osiąga setkę w 14,6 sek, według niektórych
zaś w 10,5 sek, wartość podana przez producenta leży poniżej środka - 12 sek. O
co chodzi w tych rozbieżnościach ? Nie sądzę by przyspieszenie auta sprawdzało
się przy załadowanym do pełna samochodzie - a na to wskazywałoby 14,6 sek (AŚ i
pare innych pisemek), z kolei 10,5 - wymagałoby chyba... wyjęcia foteli, przy
baku z 5 lub mniej litrami paliwa i posadzenia 10-cio latka jako kierowcy. Jak
jest naprawdę ? I jak Wy wykonywaliście te pomiary. Mam pytanie również - jakie
wartości odchyleń prędkościomierza stwierdzono w przypadku Yarisa (te wyniki
też będę brać z przymrużeniem oka, ale jak macie to zapodajcie). PZDR
    • Gość: Marek Wiem ze niezbyt na temat, ale zawsze lepiej cos... IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 26.02.02, 01:13
      W USA Toyota Echo (Yaris sedan) sprzedawane jest wylacznie z silnikiem 1.5L
      108 KM. Przyspieszenie ze skrzynia maualna: 8.9 sek do 100 km/h czyli calkiem
      niezle. Z automatem wartosc ta wzrasta do 9.6 sek.
    • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 26.02.02, 01:16
      Prawda jest taka , że każdy model charakteryzuje się nieco innymi parametrami.
      Wyniki AŚ mozna włożyć pomiędzy bajki , chyba że test robili z 5-cioma osobami
      i przyczepą ale w tym pisemku różne już cuda się zdarzały.
      Mój yaris ( 19 tys . km) przyspiesza z dwoma osobami na pokładzie w nie więcej
      niż 11 s. Mierzyliśmy to z bratem stoperem - wynik był 10,55 s. ale zakładam ,
      że chłopak mógł się spłoszyć.
      Co więcej miałem możliwość wykonania pomiaru mocy w moim aucie - maksymalnie 75
      KM ( producent podaje 68 KM).
      Jeśli chodzi o "przekłamania" licznika to czytałem już w kilku miejscach iż
      yaris - jak mało który samochód - robi to w odwrotnym kierunku tzn. zaniża o
      ok.5 -7 km./h.
      Różne są też opinie co do predkości max.
      Ja jechałem 178 km./h przy 6000 obr. ( więc był jeszcze zapas).
      PZDR.
      • Gość: Tycho Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.128.* 26.02.02, 08:45
        W jaki sposób zmierzono Ci moc silnika?
      • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 26.02.02, 12:20
        O pomiarze mocy pisałem już wcześniej. Przypadkowo w małym miasteczku gdzie
        złapałem gumę i trafiłem do szokujaco wyposażonej stacji diagnostycznej gdzie
        łatali mi koło i zaproponowali pomiar mocy. Nie opiszę metody bo sie na tym nie
        znam.
        Co do wyczynowej jazdy yarisem 1.0 to oczywiste , że nie jest to auto rakietowe
        ( inaczej ma się sprawa z yaris T sport) ale przy tej pojemności potrafi
        znacznie więcej niż inne . Sporo zależy od techniki jazdy a w szczególności od
        szybkiego wkręcenia silnika ( 16 zaworowa wiertarka 6500 obr.) na wysokie
        obroty - wtedy naprawdę ma świetne jak na tą pojemność przyspieszenie i
        dynamikę pozwalającą na bezpieczne ( szybkie ) wyprzedzanie pojazdów jadących
        nawet 120 -130 km /h ( nie polecam bynajmniej takich szaleństw , mówię tylko o
        możliwości ) . Co do predkości max. to nie było ani z górki ani z żaglem a mimo
        to prawie 180 km./h i mogło być jeszcze nieco więcej ( też nie polecam ).
        Auto jest lekkie ( ok. 850 kg.) , dobrze wyważone i o niskim wsp. oporu
        powietrza - 0.30 .
        PZDR.
        • Gość: zs Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 212.160.128.* 28.02.02, 09:22
          Gość portalu: Adam W. napisał(a):

          > O pomiarze mocy pisałem już wcześniej. Przypadkowo w małym miasteczku gdzie
          > złapałem gumę i trafiłem do szokujaco wyposażonej stacji diagnostycznej gdzie
          > łatali mi koło i zaproponowali pomiar mocy. Nie opiszę metody bo sie na tym nie
          >
          > znam.
          > Co do wyczynowej jazdy yarisem 1.0 to oczywiste , że nie jest to auto rakietowe
          >
          > ( inaczej ma się sprawa z yaris T sport) ale przy tej pojemności potrafi
          > znacznie więcej niż inne . Sporo zależy od techniki jazdy a w szczególności od
          > szybkiego wkręcenia silnika ( 16 zaworowa wiertarka 6500 obr.) na wysokie
          > obroty - wtedy naprawdę ma świetne jak na tą pojemność przyspieszenie i
          > dynamikę pozwalającą na bezpieczne ( szybkie ) wyprzedzanie pojazdów jadących
          > nawet 120 -130 km /h ( nie polecam bynajmniej takich szaleństw , mówię tylko o
          > możliwości ) . Co do predkości max. to nie było ani z górki ani z żaglem a mimo
          >
          > to prawie 180 km./h i mogło być jeszcze nieco więcej ( też nie polecam ).
          > Auto jest lekkie ( ok. 850 kg.) , dobrze wyważone i o niskim wsp. oporu
          > powietrza - 0.30 .
          > PZDR.
          Według mnie twoje opinie na temat żwawego wyprzedzania przy 120-130 km,i
          osiągnięcia 180 km/h są baaaardzo przesadzone i nie wiem skąd sie wzieły.
          Jadąc Yarisem w Czechach maksymalnie udało mnie się osiągnąć niecałe 160 na
          liczniku/droda prosta ,bez wiatru,sucho/.Samochodem tym można w miare sprawnie i
          bezpiecznie przyspieszać i wyprzedzać na 3 biegu.4 bieg jeszcze jako tako,5 bieg
          to już tylko toczenie się,więc nie rozumiem tego sprawnego przyspieszania i
          wyprzedzania przy 130 km/h.Nie róbcie proszę z Yarisa tego czym nie jest i ze
          względu na swoje parametry być nie może ,a jego właściciele może bardzo by chcieli

          • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 28.02.02, 11:34
            Gość portalu: zs napisał(a):

            > Według mnie twoje opinie na temat żwawego wyprzedzania przy 120-130 km,i
            > osiągnięcia 180 km/h są baaaardzo przesadzone i nie wiem skąd sie wzieły.
            > Jadąc Yarisem w Czechach maksymalnie udało mnie się osiągnąć niecałe 160 na
            > liczniku/droda prosta ,bez wiatru,sucho/.Samochodem tym można w miare sprawnie
            > i
            > bezpiecznie przyspieszać i wyprzedzać na 3 biegu.4 bieg jeszcze jako tako,5 bie
            > g
            > to już tylko toczenie się,więc nie rozumiem tego sprawnego przyspieszania i
            > wyprzedzania przy 130 km/h.Nie róbcie proszę z Yarisa tego czym nie jest i ze
            > względu na swoje parametry być nie może ,a jego właściciele może bardzo by chci
            > eli

            właściwie zgadzam się z tobą, zaznaczę że Yarisem nie jeździłem ale od 120 do 140
            przecież można na czwartym biegu...a sam stwierdziłeś że na czwartym jest
            przyzwoicie...

            pozdrawiam

    • Gość: M Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.alstom.pl / 10.197.133.* 26.02.02, 08:10
      Dane fabryczne podają 12 sekund. Wyniki przeprowadzane przez bardzo różnych
      testujących podawane w literaturze motoryzacyjnej oraz przez użytkowników
      samochodów odbiegają nawet o 2-3 sekundy. Najwięcej zależy od techniki
      przyspieszania tzn. momentu, w którym zmienia się bieg. Na pierwszym biegu w
      Yarisie nie osiągnie się prędkości 100 km/h. Aby osiągnąć tą prędkość trzeba
      zmieniać biegi. Każda zmiana biegu zajmuje określony czas. Ponadto nie zawsze
      optymalna jest zmiana biegu przy maksymalnych obrotach silnika. Producent
      pojazdów sprawdza osiągi samochodów wg określonych norm. Użytkownik robi to na
      wyczucie.
      Różnice mogą też wynikać z jakości paliwa, rodzaju nawierzchni i opon, warunków
      atmosferycznych, obciążenia pojazdu, indywidualności każdego egzemplarza
      samochodu itp.itd.
      A propos prędkości maksymalnej. Można w sprzyjających warunkach osiągnąć o
      wiele wyższą od podawanej przez producenta. Nie dostrzega się np. lekkiego
      pochylenia terenu lub tylnego wiatru. Aby wynik był wiarygodny należy ten sam
      odcinek przejechać w tych samych warunkach w obu kierunkach. Zazwyczaj
      prędkości te różnią się. Nawet maluch lecąc w przepać może osiągnąć 150 km/h.
      • Gość: Tomasz Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.outland.lucent.com 26.02.02, 08:46
        Miałem okazję przetestować Yarisa i z przykrością
        muszę stwierdzić że byłem rozczarowany dynamiką (68KM - 18 koni biegnie obok).
        Samochód podczas szybszej jazdy męczył się przy dwóch osobach
        w kabinie, silnik robił wrażenie mocno podżyłowanego.
        Jak na moje to dobry miejski samochód, na pewno nie przeznaczony
        do jazdy "wyczynowej". Z resztą w tym pojeździe osiągi nie są istotne.
        Samochód ładny i cena teraz jest również przyzwoita (ok. 33000PLN),
        w 2000 roku gdy rozważałem jakie auto kupić Yaris w "podstawie" kosztował
        ponad 40000PLN wówczas wogóle nie brałem go pod uwagę, dzisiaj kupiłbym
        prawdopodobnie właśnie Yarisa !!!
        • Gość: pilot13 Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.wil.pk.edu.pl 26.02.02, 10:04
          trochę z innej beczki. mam ibizę 1.4/60 KM. W papierach do setki ma 15,4 s.
          Wiem, że ten silnik to żadna rewelacja i nie ma specjalnych osiągów,ale jak
          sprawdzałem przyśpieszenie do 100 km/h to na stoperze miałem ok. 12,1 s
          (dwukrotnie!). stoper chyba nie przekłamuje. nie wiem gdzie jest błąd ( o ile
          jest) czy to kwestia prędkościomierza? do tych osiągów podchodzę sceptycznie,
          ale jednak 12 s to znacznie mniej niż 15,4. (dodam jeszcze, że mogłem wześniej
          wyłączyć stoper, ale na pewno nie o ponad 3 sek.!)
    • Gość: 300M Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 192.168.6.* 26.02.02, 20:54
      Jestem trochę zdziwiony tak postawionym pytaniem. Czy chodzi tu o sportowy lub
      wyczynowy samochód czy o typowe miejskie małe auto do przemieszczaia się w
      zasadzie w mieście 2 osób? Jeśli zrobimy takie założenie to przy silniku prawie
      70 konnym z 1 litra pojemności który przyśpiesza do setki w niecałe 12 sekund
      i spala w mieście do 6 litrów paliwa - YARIS jest pojazdym nie mającym sobie
      równych. Oczywiście w klasie pojazdów małych miejskich. I to byłoby na tyle.Pzdr
      • Gość: AdamS Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 22:45
        Ja zaś podszedłem do tematu z założeniem, że w polskich warunkach dla
        przeciętnej rodzinki autko to wykorzstywane będzie i jako szosowiec i jako
        miejski sprinter, czesto jest to jedyne auto w rodzinie - wlasnie ta
        wszechstronnosc Yarisa i jego małego silniczka jest dla mnie dużym magnesem
        przy wyborze.

        Dzięki za Waszze odpowiedzi, do 15 kwietnia mają mi go przywieźć.
        • Gość: ARAFAT Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 26.02.02, 23:09
          Mi sie wydaje że te 10 sekund to troche fantazja. ale tak 12 te co producent
          podaje to realne. 14 sekund wychodzi w testach bo na pokładzie jest jedna osoba
          plus 150 kilo bagażu a mały silnik zmiany obciążenia odczuwa znacząco. Powiem
          ci tyle że ja mam 1.6 motor i 70 kilo to 0,4 do setki gorzej. Przy twoim aucie
          ta wartość może byc większa ze wzgledu na mały moment obrotowy! Przepraszam was
          ale chce mi sie śmiać że ktoś tu wcześniej napisał że powyzej setki tto 1.0
          jest szatanem. ja do 160 potrzebuję 34 sekundy Yaris około 60 sekund a np. BMW
          323i juz tylko 24 sekundy zatem nie gadajcie bzdur powyzej setki moment
          obrotowy i pojemność ma wpływ na czas przyspieszenia oczywiście ilość koni na
          maksa.
          Pozdrawiam i jestem za 12 sekundami

          P.S ja kiedyś w starlet miałem 1.0 55 koni i do setki łeb w łeb szedłem z R19
          1.4e 80 koni ale powyzej stu to w oczach mi zniknęła. Póżniej jezdziłem megane
          z tym motorem dokładnie 75 koni i wiem że powyzej 120 to juz kiepsko mu szło
          nie to co w 1.6...
          • Gość: kaszalot Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 212.160.147.* 27.02.02, 12:59
            Do mnie rowniez nie docieraja tego rodzaju fantazje - To, ze samochód, który
            waży 915 kg, 1.0 l pojemnosci silnika (68 KM przy 6000 rpm, 90 Nm przy 4000 rpm)
            osiagał 100 km/h w mniej niz 12 sekund to mozna miedzy bajki wlozyc.
            Dla porównania proponuje porownac yarisa z felicia 1.6 (masa u felicji wieksza
            tylko o 10 kg), 75 KM, 135 Nm, wszystko przy dosc korzystnej charakterystyce
            (czego nie mozna powiedziec o yarisie - 90 Nm przy 4000 rpm) i osiagi podawane
            przez producenta to tez 12 s.
            Nie mowcie mi tylko, że to kwestia przełożeń w skrzyni biegów. (kto jezdil
            felka wie o czym mowie)
            Pozdrawiam
            Moby Dick (Nie wieloryb tylko kaszalot)
            • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 27.02.02, 20:52
              Może dasz się zaprosić na przjażdżkę?
              • Gość: kaszalot Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 212.160.147.* 28.02.02, 08:58
                Chętnie, tylko odkurze hulajnoge :)

                Pozdrawiam

                P.S. Przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac :)
            • Gość: ARAFAT Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 27.02.02, 21:29
              Adam nie muszę z toba jezdzić wystarczy że staniemy obok siebie na światłach.
              moje auto przyspiesza w 10,6 do setki zatem możemy sprawdzić. Zeby nie być
              gołosłownym to test Auto motor i sport zmierzył Yarisowi 14,5 sekundy. Mojemu
              autu (ci sami) 11,3. mierzą to zawsze na nurburgringu na tym samym odcinku w 10
              próbach na profesjonalnej aparaturze. Rozumiem różnica może wynosić sekundę no
              poszalejmy dwie ale cztery?! Jak widzisz u mnie różnica jest na poziomie 0,7
              sekundy... Aha i jeszce jedno ci co to mierzą to nie amatorzy i potrafią
              wyczuć auto tzn. jak je kręcić żeby uzyskać wszystko no chyba że panowie co
              testują Modeny M powery są dla ciebie amatorami
    • Gość: Marek Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 172.18.118.* 27.02.02, 21:40
      Zdumiewajace jest ze ten samochod z silniczkiem od kosiarki osiaga 100 km/h...
      • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 28.02.02, 01:04
        Widzisz jakie teraz robią kosiarki?!
        Poczekaj a jeszce wiecej rzeczy będzie zdumiewające.
        A tak poważnie. Twórca wątku zapytał o osiągi konkretnego modelu , konkretnej
        marki więc jako posiadacz ( pół roku ) i użytkownik ( 20 tys.) odpowiadam mu
        zgodnie z moja wiedzą - zapewne niedoskonałą - i doswiadczeniem wynikłym z
        użytkowania konkretnego modelu konkretnej marki. Nie widzę powodu do drwin czy
        przytyków , tym bardziej , że ( tak przynajmniej wnioskuję ) wypowiadają się w
        większości właściciele innych marek i modeli.
        Zapewne toyota yaris 1.0 luxtorpedą nie jest i nie będzie - nie do tego ją
        zbudowano. Jest natomiast bardzo funkcjonalnym , solidnie ( a nawet finezyjnie)
        zaprojektowanym autem , które świetnie sprawdza się w mieście i nie katuje
        kierowcy w dłuższej trasie. I na pewno nie musi się wstydzić swoich osiągów.
        Jest bardzo dobrą propozycją dla ludzi , którzy te 40 tys. zł wola przeznaczyć
        na nowe , nowoczesne dobrze gwarantowane auto niż "używany ale duży" ( z całym
        szacunkiem dla kupców aut używanych). Jest niewątpliwie jedną z najlepszych
        propozycji w swoim segmencie a pod względem bezpieczeństwa bije wiele duzo
        większych aut i tego faktu nie da się podważyć.
        Osobiście , gdybym chciał czegoś więcej niż 11 - 12 s. do "setki" to wziąłbym
        yarisa sport albo za te 45 tys. kupił w dobrym stanie toyota supra i mógłbym
        się ścigać z większością tego co jeździ po Europie i Ameryce.
        • Gość: Marek Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 28.02.02, 03:44
          Jest znacznie latwiej drwic niz napisac cos rozsadnego. Na mnie to juz tez
          padlo - zaczynaja mi sie podobac posty druid_'a :)
        • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 28.02.02, 11:40
          Gość portalu: Adam W. napisał(a):

          > Jest niewątpliwie jedną z najlepszych
          > propozycji w swoim segmencie a pod względem bezpieczeństwa bije wiele duzo
          > większych aut i tego faktu nie da się podważyć.

          jak do tego doszedłeś? przecież samochody badane są każdy w swojej klasie i pięć
          gwiazdek w lagunie zupełnie nie pokrywa się z pięcioma(czy czterema) gwiazdkami
          w Yarisie...

          pozdrawiam
          • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 28.02.02, 20:04
            A na jakiej podstawie Ty tak sądzisz - że wyniki pogrupowane są wg. klas
            samochodów?
            Raport NCAP do 2000 roku mówi wyraznie , że " tylko dwa , znacznie większe auta
            w historii testów miały lepszy wynik od małej toyoty yaris".
            Testy nie oceniają deformacji maski lecz to co dzieje się z kierowcą i
            pasażerem podczas kolizji. To jasne , że jak yaris walnie się z np. Omegą
            czołowo z predkością 30 km /h każdy to yaris będzie wyglądał duzo "gorzej" ale
            to nie znaczy , że jego kierowca będzie w gorszym stanie od kierowcy omegi.
            Testy wykonuje się według tego samego schematu niezależnie od wielkości auta.
            • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 28.02.02, 20:33
              bo NCAP do zderzenia testowego Yarisa przy prędkości 50-60 km/h wykorzystuje
              przeszkody(pewnie drugiego samochodu) o podobnej masie czyli 900kg na 900kg
              i analogicznie w klasach wyższysz(zapewne cięższych)

              rozumiem że każda pliszka swój ogonek chwali ale nie wmawiaj mi że
              5* Laguny = 5*Yarisa bo praw fizyki nie zmienisz i nie bądź Pan... :)

              pozdrawiam
              • Gość: Gaga Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.chello.pl 28.02.02, 23:04
                Gość portalu: szatan napisał(a):

                > bo NCAP do zderzenia testowego Yarisa przy prędkości 50-60 km/h wykorzystuje
                > przeszkody(pewnie drugiego samochodu) o podobnej masie czyli 900kg na 900kg
                > i analogicznie w klasach wyższysz(zapewne cięższych)
                >
                > rozumiem że każda pliszka swój ogonek chwali ale nie wmawiaj mi że
                > 5* Laguny = 5*Yarisa bo praw fizyki nie zmienisz i nie bądź Pan... :)
                >
                > pozdrawiam

                WSZYSTKIE GWIAZDKI W TESTACH EURO-NCAP SĄ porównywalne np. symulacja zderzenia
                bocznego polega na wbiciu w bok stojącego auta deformowalnego, aluminiowego bloku
                z prędkością 50km/h.Odmianą tej próby jest tzw. test słupa symulujący kolizję
                boczną z drzewem lub latarnią.Polega ona na wbiciu z prędkością 29km/h pionowego
                słupa o średnicy 254mm w bok auta na wysokości środkowego słupka po stronie
                kierowcy.A dlatego auta małe mają podobne osiągnięcia w ilości gwiazdek, bo NCAP
                do tesów w anonimowy sposób nabywa auta u dilera danej marki i zawsze są to
                pojazdy w wersji podst.pod względem wyposażenia w całej Unii Europ.np,VW w pełnym
                wypasie sprzedawany w Niemczech nie będzie testowany, ale do testów trafi ten sam
                model sprzedawany np.w Portugalii ale tylko z jedną poduszką zamiast 4
                airbagów.Wnioski: małe auta są lepiej wyposażone niezależnie od kraju w ,którym
                są sprzedawane.
                POZDR.
                • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 00:24
                  Do "szatana":
                  Dokładniejszy opis testów NCAP możesz przeczytać na tym portalu w dziale "testy
                  zderzeniowe ".
                  Wszystkie samochody , niezależnie od wielkości traktuje się takim samym taranem
                  i z taką sama siłą.
                  Prostuję to co napisałeś: nikt Ci nie wmawia , że " pięć gwiazdek nowej Laguny
                  równa się pięciu gwiazdkom yarisa " . Toyota uzyskała CZTERY gwiazdki ( 85
                  proc. możliwych punktów - 89 za zderzenia boczne i 81 za czołowe) . Laguna II
                  jest jednym z najbezpieczniejszych aut osobowych.
                  Zróbmy jeszcze inaczej : przejdź się do jakiegoś salonu toyoty i obejrzyj
                  dokładniej konstrukcję yarisa ; słupki boczne , drzwi , dach , poprzeczną belke
                  przed deską rozdzielczą i wyokrąglone kształty w kabinie aby nie pokiereszować
                  nóg kierowcy , podwyższone fotele itp.
                  Testy NCAP określają nie możliwość auta do rozbijania murów lecz ochronę ludzi
                  przed obrażeniami.
                  • Gość: Marek Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 01.03.02, 00:38
                    Maly samochodzik wcale nie musi byc bardziej niebezpieczny niz duzy. Ostatnio
                    w radiu sie jakis gosc z Highway Safety wypowiadal i stwierdzil ze nowy
                    Hyundai Accent (ktory w USA jest uwazany za cos w rodzaju wozka na zakupy)
                    daje znacznie wieksze szanse przezycia w wypadku niz 10-letni Mercedes.
                    Technika poszla w ciagiu tych 10 lat bardzo do przodu.

                    Yaris jest nowa konstrukcja i pomimo swojego mikro rozmiaru i silniczka od
                    kosiarki moze i powinien sie calkiem rozsadnie zachowywac w testach
                    zderzeniowych. Poza tym Yaris jest lekki = mniejsza energia kinetyczna =
                    latwiej ja rozproszyc przy zderzeniu z nieruchomym przedmiotem.

                    Natomiast zderzenie leb w leb Yaris kontra Chevy Suburban... No coz, tutaj
                    rozproszenie energii kinetycznej Yarisa nie wystarczy, trzeba jeszcze
                    rozproszyc energie kinetyczna tego bawola. Niestety biedny Yaris bedzie musial
                    to zrobic wiec szanse na przezycie sa zadne (podejrzewam ze po wypadku
                    zostaloby wylacznie podwozie).

                    Ale z trzeciej strony Suburban kontra gruba sciana i kierowca wyglada znacznie
                    gorzej niz usmiechniety gosc z Yaris'a :)

                    Wiec podsumowujac - jak zakladamy ze to my bedziemy walic w nieruchome
                    przeszkody to Yaris jest bardzo bezpiecznym autkiem. Jednak jezeli planujemy
                    brac udzial w duzym karambolu na autostradzie, to wolalbym raczej cos z
                    rozsadna iloscia blachy wokol.

                    • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 14:50
                      Niewatpliwie masz rację.
                      PZDR.
                      • Gość: Marek Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: 172.18.118.* 01.03.02, 16:34
                        Jak juz pisalem w innym poscie - Highway Safety Institute zbadal wiele wypadkow
                        z udzialem Toyoty Echo i wystawil jej ocene bezpieczenstwa "substantialy worse
                        than average", czyli zdecydowanie gorzej niz srednia samochodow w tej klasie.
                        Oznacza to ze prawdopodobienstow odniesienia powaznych obrazen jest znacznie
                        wieksze w Toyocie Yaris niz srednio w samochodach malych.

                        Ciekawe jest ze wyniki HSI i wyniki testow kolizyjnych czesto sie bardzo
                        roznia - tak jak zycie sie bardzo rozni od labolatorium.
                      • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 01.03.02, 18:08
                        Gość portalu: Adam W. napisał(a):

                        > Niewatpliwie masz rację.


                        skoro Marek ma rację(a raczej ma) to w świetle tych informacji Yarisa gwiazdki
                        mają się nijak do gwiazdek większych aut bo w starciu "head to head" wypada
                        gorzej... i tylko o to mi cały czas chodzi...

                        pozdrawiam
                        • Gość: Adam W. Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 21:22
                          Nistety nie rozumiesz co chciałem tu przekazać - trudno , każdy ma swój sposób
                          pojmowania.
                          Powinienem kupić Fiata 126 , albo VW garbusa - zapewne bezpieczniejsze.
                          Następnym razem zarekomenduję T - 96 albo przynajmniej BWP - ich masa i duuuża
                          ilość stali winna Cię zadowolić.
                          I nie kręć , że tylko o to Ci chodziło - popatrz co pisałeś wcześniej.
                          • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 02.03.02, 00:56
                            nic nie kręce...to ty raczej starasz się włożyć w moje usta jakieś chore
                            stwierdzenia...ale nie ważne...

                            >>>>>>>>>>>>>>>>dokładnie powiedziełeś to:
                            "Testy nie oceniają deformacji maski lecz to co dzieje się z kierowcą i
                            pasażerem podczas kolizji. To jasne , że jak yaris walnie się z np. Omegą
                            czołowo z predkością 30 km /h każdy to yaris będzie wyglądał duzo "gorzej" ale
                            to nie znaczy , że jego kierowca będzie w gorszym stanie od kierowcy
                            omegi".<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

                            a ja ci odpowiadam walnij te dwa auta z prędkością ponad 2X większą niż 30km/h
                            i wtedy te gwiazdki w starciu z omegą, laguną czy pasatem okażą się nie
                            czterema tylko dwiema bo kierowca yarisa nie wyjdzie o własnych siłach z
                            autka...(i dlatego moim zdaniem gwiazdki owszem ale każde w swojej klasie)

                            nie irytuj się bo nie miałem ani nie mam zamiaru na ciebie najeżdżać

                            poza tym powiedz mi który kierowca kupując autko myśli i zderzaniu się...
                            moim skromnym zdaniem ważniejsze są właściwości jezdne by przy dużej prędkości
                            w zakręcie nie wypaść z drogii i nie przydzwonić w słup...

                            pozdrawiam
                            • Gość: AdamS Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 01:17
                              > poza tym powiedz mi który kierowca kupując autko myśli i zderzaniu się...
                              > moim skromnym zdaniem ważniejsze są właściwości jezdne by przy dużej prędkości
                              > w zakręcie nie wypaść z drogii i nie przydzwonić w słup...

                              no słucham więc jakie propozycje z segmentu Yarisa będą spełniać Twoje
                              oczekiwania co do właściwości jezdnych...
                              • Gość: szatan Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 02.03.02, 01:33
                                Gość portalu: AdamS napisał(a):

                                > > poza tym powiedz mi który kierowca kupując autko myśli i zderzaniu się...
                                > > moim skromnym zdaniem ważniejsze są właściwości jezdne by przy dużej prędk
                                > ości
                                > > w zakręcie nie wypaść z drogii i nie przydzwonić w słup...
                                >
                                > no słucham więc jakie propozycje z segmentu Yarisa będą spełniać Twoje
                                > oczekiwania co do właściwości jezdnych...

                                co się dzieje ? kolejny podirytowany... czy ja powiedziałem że Yaris nie ma
                                dobrych właściwości jezdnych?
                                stwierdziłem jedynie że dla mnie tak naprawdę to jest jedna z ważniejszych rzeczy
                                a nie to ile posiada gwiazdek bo coraz bardziej utwierdzam się że często te
                                gwiazdki i inne duperele to sprawny chwyt marketingowy (bo przecież kto by chciał
                                umrzeć we własnym autku?)

                                poniżej napisałem o dwóch sytuacjach które miały miejsce w Warszawie i wydawać by
                                się mogło w 1 syt. człowiek przeżyje według statystyk natomiast w drugiej zginie

                                1. koleś przy prędkości 60hm/h (peugeot 206) wpada na słup i ginie
                                2. koleś, volvo na Sobieskiego w Warszawie przy prędkości 160km/h wpada w poślizg
                                i bokiem uderza w latarnię, samochód przełamuje na 2 części(za słupkiem) że jedna
                                część 100m od drugiej a facet wychodzi bez szwanku o własnych siłach...
                                .....wierzącym mówię że chyba cud a ateistom...szczęśliwy zbieg okoliczności..

                                pozdrawiam
    • druid_ Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? 27.02.02, 21:44
      przykra
      • Gość: szatan oczom nie wierzę... druid powrócił ! IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 27.02.02, 21:55
        nie było mnie jakiś czas na forum
        widzę że parę znanych osobistości ubyło, pojawili się nowi....
        ...ale największa niespodzianka to że druid powrócił...

        heja
        • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.02.02, 14:57
          Dzisiaj o 8.00 odebrałem kluczyki wraz Yariskiem!!!! Kurczę jechałem jak
          emeryt, po prostu szok, przedtem przemieszczałem się fiatem uno (a przez ponad
          tydzień autobusami ), kurczę aż głupio tak cicho, nic mi nie brzęczy nie
          puka!!!! Mam nadzieję że bedzie mi się dobrze sprawowała.

          Pozdrawiam.
          • Gość: ARAFAT Re: Już ją mam! IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 28.02.02, 15:17
            Przyjmij moje gratulacje. Pierwsze 1000 km jedz ostrożnie nie przekraczaj 3500
            RPM Delikatnie wciskaj gaz lekko hamuj po 1000 km daj czadu tak mocno żeby
            silnik śmierdział nowością - na każdym biegu do oporu hamuj redukcjami i jak
            możesz tankuj 98 oktanową benzynkę co przy tak wysilonym motorze ma duze
            znaczenie. jeśli możesz to tankuj na Neste benzyna 98 kosztuje tyle co 95 na
            innych stacjach
            Good Luck
            • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.02.02, 15:54
              Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

              > Przyjmij moje gratulacje. Pierwsze 1000 km jedz ostrożnie nie przekraczaj 3500
              > RPM Delikatnie wciskaj gaz lekko hamuj po 1000 km daj czadu tak mocno żeby
              > silnik śmierdział nowością - na każdym biegu do oporu hamuj redukcjami i jak
              > możesz tankuj 98 oktanową benzynkę co przy tak wysilonym motorze ma duze
              > znaczenie. jeśli możesz to tankuj na Neste benzyna 98 kosztuje tyle co 95 na
              > innych stacjach
              > Good Luck

              Dzięki za użyteczne wskazówki!!! Kurczę aż żal jeździć takie wszystko nowe
              błyszczące :)) chyba po pracy dzisiaj ją zajeżdżę po wawie... albo wezmę urlop i
              w dłuższą trasę śmignę....
              czy wymieniać olej po 1000km? i czy jeśli tak to przyjśc z własnym do ASO?

              • Gość: jarek Re: Już ją mam! IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.02.02, 16:24
                wymiana oleju po 1000km na pewno nie zaszkodzi, jezeli wymienisz to na
                fabryczny castrol 0W30-chyba najlepszy olej .pozdrawiam wszystkich uzytkownikow
                yarisow.
                • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.02.02, 16:27
                  no tak.. tylko podobno w sklepie takiego nie uświadczysz, a jakby się chciało
                  zrobić dolewkę bo róznie przecież bywa to co zrobić???

                  i zmykam już do domku, pozdrawiam!!!
                  • Gość: jarek Re: Już ją mam! IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.02.02, 16:44
                    ten silnik nie bierze wcale oleju.pzdr.
                    • Gość: Adam W. Re: Już ją mam! IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 28.02.02, 16:55
                      Do "Rad"
                      Super! Gratulacje!
                      Dotrzyj tylko prawidłowo i potem tak jak Jarek Ci radzi.
                      Co wytargowałeś od sprzedawcy?
                      • Gość: ARAFAT Re: Już ją mam! IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 28.02.02, 23:27
                        Możesz wymienić olej chociaż nie jest to konieczne ale jak głosi przysłowie od
                        przybytku głowa nie boli i jeśli stac cie to wymień. Aha z tych 1000 km 700-800
                        koniecznie w mieście ale 200-300 koniecznie w trasie tro po to żeby silnik
                        uzyskał wysoka temperaturę i materiały dokładnie sie podocierały. pamięta
                        więcej jak 120-130 nie wolno ci pojechać
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 08:21
                          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                          > Możesz wymienić olej chociaż nie jest to konieczne ale jak głosi przysłowie od
                          > przybytku głowa nie boli i jeśli stac cie to wymień. Aha z tych 1000 km 700-800
                          >
                          > koniecznie w mieście ale 200-300 koniecznie w trasie tro po to żeby silnik
                          > uzyskał wysoka temperaturę i materiały dokładnie sie podocierały. pamięta
                          > więcej jak 120-130 nie wolno ci pojechać

                          Kurczę kiepskie proporcje :))) chciałem wyruszyć w trasę w okolice gdańska na
                          krótki urlop a to w obie strony spokojnie mi daje 700km.... z kolei w mieście za
                          bardzo nie mam jak robić tych kilometrów, do pracy mam stosunkowo niedaleko....

                          Pozdrawiam

                          • Gość: Adam W. do Rad IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 14:38
                            Możesz spokojnie od razu jechać w trasę - chodzi o to abyś często zmieniał rytm
                            jazdy , nie jechał z jedną prędkością i na tych samych obrotach , czasami
                            zatrzymaj się na 15 min. itp. Potem pokręć się po jakimś mieście i właściwie
                            masz go dotartego. Ja nie zmieniałem oleju po 1000 km. , mechanicy
                            powiedzieli , że nie jest to konieczne . Pierwsza wymiana nastąpiła po 15 tys. -
                            koszt 170 zł. ( Toyota Włochy - tam kupiłem auto ) .
                            Szerokiej drogi!
                            • Gość: Rad Re: do Adam W IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 15:12
                              Dzięki za radę... teraz tylko musze ząłatwić sobie parę dni wolnego i jazda...
                              ja kupiłem w Toyocie Bielany, kurczę mówisz że miałeś tą gaśnicę zamontowaną od
                              razu, hmmmm czyżby mnie zrobiono w jajeczko?

                              sprawdzę to....nie odpuszczę....:)))

                              pozdr.
                              • Gość: Adam W. Re: do Adam W IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 15:31
                                Nie wiem czy to tylko usprawnienie mojego dealera ale sprawdza się świetnie.
                                Zapisz się do klubu to pojedziemy razem.
                                • Gość: Rad Re: do Adam W IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 15:48
                                  no właśnie... miał być klub użytkownikóe yariska i... jakoś straciłem ten wątek
                                  z oczu...

                                  • Gość: Rad Re: nie spojrzałem na posty :)) klub już jest! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 15:50
                                    Gość portalu: Rad napisał(a):

                                    > no właśnie... miał być klub użytkownikóe yariska i... jakoś straciłem ten wątek
                                    >
                                    > z oczu...
                                    >

                                    umnknął mi uwadze, zaraz sobie poczytam

                                    pozdrowionka


                      • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 08:18
                        Gość portalu: Adam W. napisał(a):

                        > Do "Rad"
                        > Super! Gratulacje!
                        > Dotrzyj tylko prawidłowo i potem tak jak Jarek Ci radzi.
                        > Co wytargowałeś od sprzedawcy?

                        Dzięki!!! jeździ się po prostu rewelacyjnie!!!
                        co wytargowałem....alarm z funkcją antynapad za połowę ceny i gumowe chodniczki i
                        to wszytko...
                        przy okazji mam pytanko, czy Wam też dali gaśnicę "luzem"? troszkę bezsensu, w
                        salonie przy odbiorze powiedzieli mi żeby ją włożyć do szufladki pod siedzenie
                        pasażera, ale kiepski to pomysł, bo gaśnica mała jednak trochę waży i miejsca
                        zajmuje....
                        Może gdzieś ją zamocować na stałe?

                        pozdr.

                        • Gość: M Re: Już ją mam! IP: *.alstom.pl / 10.197.133.* 01.03.02, 09:39
                          Ja w zeszłym roku wytargowałem: autoalarm o 150 zł taniej, centralny zamek za
                          pół ceny, dywaniki gratis (razem około 600 zł).
                          Jeśli chodzi o gaśnicę, to mi zamocowali w bagażniku we wnęce przy prawym
                          nadkolu. W razie pożaru dostęp utrudniony, ale za to nie wala się pod nogami.
                          Czy ktoś kiedyś ugasił swój samochód jedną małą gaśnicą ?
                          Decyzja należy do Ciebie.
                        • magnatec Re: Już ją mam! 01.03.02, 11:21
                          Moja gaśnica tez była luzem, i rzeczywiście schowałem ją do tej szufladki pod
                          siedzeniem pasażera, wszedł tam jeszcze atlas Warszawy, szczotka (płaska) do
                          odśnieżania i jakaś szmatka. Gratuluję zakupu i pozdrawiam.
                          Magnatec

                          P.S. kurczę ja całe 1000 km docierałem w mieście, mam nadzieję że to nie zaważy
                          na dalszej eksploatacji. Mam pytanie czy ten olej fabryczny Castrola ma jakąś
                          nazwę ja po 1000 wlałem Castrol SLX 0W30. W serwisie zapewniali że nie będą
                          potrzebne dolewki. Ciekawe co na to Adam W., który już wykręcił swoją "kosiarą"
                          20 tys. czy nie dolewał oleju między przeglądami?
                          • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 11:31
                            nio właśnie, ja póki co zapokowałem ją w mały plecaczek i woże w bagażniku
                            razem z trójkątem i apteczką, trochę szkoda że nie pomyśleli o jakiś uchwytach,
                            gumakach, żeby tak się nie walało po bagażniku...

                            myślę że w dotarciu chodzi głownie oto aby silniczka nie żyłować na wysokich
                            obrotach, tym samym nie jeździć metodą gaz hamulec...

                            pozdrowionka
                          • Gość: Adam W. Re: Do Magnatec IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 14:48
                            Przez pierwsze 15 tys. uparłem się sprawdzać poziom oleju co parę dni - nic się
                            nie działo. Po wymianie robię to co tydzień - nic się nie dzieje.
                            Podczas kontroli i wymiany nabyłem pojemnik tego fabrycznego oleju ale
                            mechanicy zapewnili mnie , że nie będę go musiał używać do następnego
                            przeglądu. Musi coś "poważnie pieprznąć" aby ten silnik zaczął pić olej.
                            PZDR.
                            • magnatec Re: Do Magnatec 01.03.02, 15:37
                              Dzięki Adamie za wyjaśnienia, uspokoiłeś mnie.
                              Pozdrowienia
                        • Gość: Adam W. Re: Do Rad jeszce raz IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 01.03.02, 14:40
                          Chyba niedopatrzenie z tą gaśnicą.
                          U mnie była zamontowana na takim chwytaku na podłodze tuż przed siedzeniem
                          pasażera - nie przeszkadza i zawsze jest pod ręką.
          • Gość: mac Re: Już ją mam! IP: *.war.gleiss 01.03.02, 10:53
            gratulacje, ja jeszcze musze czekac mam miec do 10
            marca, ale kurcze diler wogle nie dzwoni i nie mowi ze
            autko juz przyjechało.
            cholender aby się nic nie opóźniło, bo już musze
            jeździć komunikacją od dwóch tygodni a jeszcze
            kolejne dwa tygodnie to nie wyrobię.
            • Gość: ARAFAT Re: Już ją mam! IP: *.vx.pl / 10.10.10.* 01.03.02, 10:56
              I to jest nasza polska rzeczywistość - auta Toyoty dobre natomiast czynnik
              ludzki zawodzi (ilez w końcu kosztuje telefon?)
            • Gość: Rad Re: Już ją mam! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 11:28
              Gość portalu: mac napisał(a):

              > gratulacje, ja jeszcze musze czekac mam miec do 10
              > marca, ale kurcze diler wogle nie dzwoni i nie mowi ze
              > autko juz przyjechało.
              > cholender aby się nic nie opóźniło, bo już musze
              > jeździć komunikacją od dwóch tygodni a jeszcze
              > kolejne dwa tygodnie to nie wyrobię.

              Dzięki za gratulacje, ale przyciśnij dealera, bo ja miałem termin dostawy do 15
              marca, a fakturę miałem wystawioną już 15.02 i wtedy też dostałem kartę pojazdu
              aby zarejestrować go....

              pozdrawiam

    • kubiakm Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? 01.03.02, 12:18
      Również nie moge się doczekać na odbiór Yarisa, planowany odbiór marzec do 15
      kwietnia, ale ma być wcześniej, odbieram w Markach, wytargowałem alarm z
      antynapadem, dywaniki za pół ceny. Mam pytanie czy to prawda że za listwy
      boczne należy dopłacić 250zł nawet jeżeli odbieram Yarisa w wersji Luna czyli
      ze wszystkimi bajerami. I jeszcze jedno pytanie czy ktoś ma Yarisa z
      klimatyzacją. Pozdrawiam wszystkich użytkowników Yarisa.
      • Gość: Rad Re: Prawda o przyspieszeniu Yarisa 1.0 - jaka jest ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.03.02, 14:01
        Hmmm.... obawiam się że chyba do każdej wersji za ten użyteczny w sumie bajer
        będziesz musiał dopłacić, chyba że może w najwyższej podarują je tobie gratis...

        a jaki kolorek wziąłeś?

        pozdr.
      • Gość: szatan "coś śmiesznego" IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 01.03.02, 18:14
        kubiakm napisał(a):

        wytargowałem alarm z
        > antynapadem, dywaniki za pół ceny

        proszę, nie mówcie o swoich podbojach w targowaniu się bo w skali wartości auta
        i tego co na was dealer zarobi to "zaoszczędzenie" 50zł na gumowych dywanikach
        brzmi conajmniej śmiesznie...

        pozdrawiam
        • Gość: Rad Re: IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.03.02, 08:13
          trudno się nie zgodzić z Twoją opinią, ale niektórzy kupują autko na
          przysłowiowy styk, i nawet te parę groszy pozostających w kieszeni też może
          cieszyć...

          pozdr.
        • Gość: AdamS Re: Mało ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 11:39
          Gość portalu: szatan napisał(a):

          > kubiakm napisał(a):
          >
          > wytargowałem alarm z
          > > antynapadem, dywaniki za pół ceny
          >
          > proszę, nie mówcie o swoich podbojach w targowaniu się bo w skali wartości auta
          >
          > i tego co na was dealer zarobi to "zaoszczędzenie" 50zł na gumowych dywanikach
          > brzmi conajmniej śmiesznie...
          >
          > pozdrawiam

          no nie wiem - mi udało się prawie 600 zł - za tu dokupic moge jaki bagaznik,
          szatan zmien watek, jesli masz w dupie 50 zł...
          • Gość: szatan Re: Mało ? IP: *.astercity.net / 10.133.131.* 04.03.02, 12:10
            Gość portalu: AdamS napisał(a):

            > no nie wiem - mi udało się prawie 600 zł - za tu dokupic moge jaki bagaznik,
            > szatan zmien watek, jesli masz w dupie 50 zł...

            "w dupie" to może za dużo powiedziane ale jak kupujesz samochodzik za 40 tyś
            to naprawdę żaden powód do dumy...mówić o "wytargowaniu" dywaników i takich tam
            dupereli które ci się na dobrą sprawę należą w komplecie bez
            żadnych "przepychanek"
            • Gość: Rad Kołpaki.....czy też giną? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.03.02, 12:16
              teoretycznie tak.... ale tylko teoretycznie.
              Ale ja mam pytanko z innej beczki.
              Czy po zakupie Yarisa długo cieszyliście sie oryginalnymi kołpakami?
              Ja przymierzam sie do tego żeby środkowe kółeczko ze znaczkiem toyoty
              posprejować, przyłożyć szablonik i zrobić np. niebieską kropę...
              Powód...2 tyg temu kilka podwórek dalej stał Yaris i miał wszystkie kołpaki,
              przechodziłem wczoraj i miał już tylko dwa...raczej same mu nie odpadły...

              pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja