szymizalogowany
01.04.11, 23:14
takie pytanie, może ktoś wie jak to się powinno robić, tylko do sprzętów z automatem:
zajeżdżasz na parking tak że stajesz z góry - przed tobą budynek.
dajesz z drive na N trzymając nogą hamulec, wciskacz lewą hamulec awaryjny, po czym delikatnie puszczasz nogę prawą z hamulce zasadniczego, sprzęt lekko się stoczy parę centymentrów i wtedy dajesz na P szybciochem
i wszystko cacy
ale jak jest na odwrót czyli stajesz przodem w górę przed tobą budynek i będziesz wyjeżdżać tyłem zajeżdżasz dajesz na N, hamulec dodatkowy lewą girą, i teraz na P
tylko że jak ruszam to z P muszę przejść na D a po drodzę jest R
u mnie jest tak (patrząc z góry na skrzynie D, R, N, P)
siadam wciskam "engine start" git, ale teraz jestem na P. trzymam mocno nogę na zasadnicznym, żeby ruszyć muszę dać na D ale po drodze jest R
i czy robię to szybko tak że nie włączy się kamera z R, czy delikatnie jak ciota pomału, to zawsze mimo trzymania nogi na hamulcu jak przechodzę przez R do D to przy R lekko "wstrząśnie" furą
jak to się powinno robić żeby nie robić naprężeń w skrzyni biegów? mam dawać na D przed "engine start" ? w BMW takiego "szarpnięcia lekkiego nie było (tak wiem toyota zajebiście dziadowska, ale autoamty w lexusie wiem to z pierwszej ręki kogoś kto ma dłużej bez problemu chodzą i po 0.5mln km jak nówki, chodzi o to żeby tak swoim jeździć żeby wogle nie robić naprężeń)