29 pkt / 1000 zł / 300 m

07.04.11, 17:18
http://www.tvn24.pl/-1,1698544,0,1,przejechal-300-metrow---dostal-29-pkt-karnych,wiadomosc.html
Dobra, ja wszystko rozumiem. Przekroczenie prędkości, podwójna, przejście, zakazy, nakazy, tereny zabudowane, ale takie zachowanie policji to już jest trochę przegięcie, a palanty że na wygranej pozycji są to tym sumowaniem punktów zdrowo szastają...

skoro jest podwójna ciągła to już olanie znaku zakazu wyprzedzania nie powinno się brać pod uwagę, albo odwrotnie. W tym wypadku to jest jedno wykroczenie, a tak naprawdę ukarali go podwójnie...

nie wiem, może się mylę, ale wszystko bym zrozumiał, gdybyśmy mieli sensowne drogi, logicznie stawiane znaki (także te z ograniczeniem), a tak to uważam że to jest przeginanie pały ze strony niebieskich.
    • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 07.04.11, 19:46
      Niebiescy jak niebiescy wykorzystują to co im daje prawo. Gdyby ten kto tworzył ustawę nie napisał głupot to nie było by takich sytuacji, bo wystarczyło zapisać że przy przekroczeniu linii podwójnej ciągłej automatycznie nie liczy się zakaz skrętu czy zakaz wyprzedzania bo ta linia sama w sobie tego zakazuje. A tak mamy jeden głupi zapis o przekroczeniu linii podwójnej ciągłej a do tego zakaz wyprzedzenia czy tam zakaz skrętu.
      • archonix Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 07.04.11, 20:09
        W zaistnialym przypadku kierowca nie popelnil 2 wykroczen, tylko jedno i o tym matoly zapominaja, wiec nalezy sie 500 zl za nieprzestrzeganie zakazu wyprzedzania. Kolega kiedys nie przyjal w takiej sytuacji mandatu. W sadzie wygral, ale nasze kochane sadownictwo nakazalo mu zaplacic koszta procesu( bo przeciez zostal uznany winnym wyprzedzania). Wiec matoly i idioci dalej wypisuja podwojne ciagle......
        • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 07.04.11, 20:17
          archonix napisał:

          > W zaistnialym przypadku kierowca nie popelnil 2 wykroczen, tylko jedno i o tym
          > matoly zapominaja, wiec nalezy sie 500 zl za nieprzestrzeganie zakazu wyprzedza
          > nia.
          Oni raczej nie zapominają a celowo tak wypisują. Większa kasa leci do budżetu.

          > Kolega kiedys nie przyjal w takiej sytuacji mandatu. W sadzie wygral, ale
          > nasze kochane sadownictwo nakazalo mu zaplacic koszta procesu( bo przeciez zost
          > al uznany winnym wyprzedzania). Wiec matoly i idioci dalej wypisuja podwojne ci
          > agle......
          Większość ludzi na to zlewa i przyjmuje mandat więc chłopaki wypisują...
          • v-6 Ta nieszczęsna zasada ... 07.04.11, 21:15
            ... kumulowania punktów karnych zamiast stosowania jednej najwyższej stawki (za najgroźniejsze wykroczenie) została wprowadzona w 02 czy 03 roku i od początku budziła wątpliwości prawników. Z pewnością jest wyjątkowo restrykcyjna.
            Żeby być dobrze zrozumianym - nie kwestionuję potrzeby istnienia systemu punktów karnych. Chyba nie ma na świecie cywilizowanego kraju, który - w takiej czy innej formie - nie stosowałby go. Co więcej, uważam, że polski system nie jest taki zły. Ma wady, ale ma też zalety. Niestety, wady są bezwzględnie wykorzystywane przez policję i, co ważniejsze, wypaczają obraz odpowiedzialności za wykroczenia drogowe w kontekście faktycznej wagi tych wykroczeń.
            Pozdrawiam
            v-6
            • statystyczny.polak Re: Ta nieszczęsna zasada ... 08.04.11, 08:15
              A w sprawach karnych jest chyba tak, że jak gość popełni kilka przestępstw to dostaje wyrok od tego najgrubszego kalibru.
              • billy.the.kid Re: Ta nieszczęsna zasada ... 08.04.11, 10:55
                no,można przekroczyć tę linię ciągłą i nie wyprzedzać.
                • bimota Re: Ta nieszczęsna zasada ... 08.04.11, 11:35
                  To mozna takiego nie zatrzymywac...
              • v-6 Re: Ta nieszczęsna zasada ... 08.04.11, 17:16
                statystyczny.polak napisał:

                > A w sprawach karnych jest chyba tak, że jak gość popełni kilka przestępstw to
                > dostaje wyrok od tego najgrubszego kalibru.

                Niezupełnie. Polski kodeks karny przewiduje tzw. karę łączną za kilka przestępstw popełnionych zbieżnie, także w postaci prostego sumowania. Jednak określona jest górna granica takiej kary, np. łączna kara pozbawienia wolności nie może być wyższa niż 15 lat. Dlatego nie można dostać 200 lat więzienia, jak w Stanach.
                Natomiast punkty karne to taki wyjątkowy rodzaj kary administracyjnej za wykroczenia drogowe. Dlatego powinny być rozpatrywane w kontekście kodeksu wykroczeń, a w prawie o wykroczeniach kara łączna NIE WYSTĘPUJE. Sąd (grodzki) orzeka karę za wykroczenie zagrożone najwyższą sankcją, a za pozostałe może orzec INNE środki karne, np. zakaz prowadzenia pojazdów, podanie do publicznej wiadomości, obowiązek naprawienia szkody itp. Tymczasem kumulowanie punktów powoduje, że kara administracyjna za wykroczenia jest wymierzana według mniej korzystnych zasad, niż kara "karna", sądowa.
                Skoro już o tym mowa, to inne, najczęściej podnoszone wady systemu to dyskryminacja tzw. młodych kierowców oraz błędna gradacja kar (m.in. zawyżone kary za przekroczenia prędkości w stosunku do innych wykroczeń).
                Pozdrawiam
                v-6
            • archonix Re: Ta nieszczęsna zasada ... 08.04.11, 11:04
              Ale kumulacja dotyczy popelnienia 2 wykroczen, nie jednego tylko spisanego z powodu 2 paragrafow. To tak jak bys zostal skazany za zabojstwo, a nastepnie mial proces o usilowanie zabojstwa.........
    • drinexile Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 13:59
      > nie wiem, może się mylę, ale wszystko bym zrozumiał, gdybyśmy mieli sensowne dr
      > ogi, logicznie stawiane znaki (także te z ograniczeniem), a tak to uważam że to
      > jest przeginanie pały ze strony niebieskich.

      A co maja drogi i oznakowania do tego co wyprawial ten kierowca? Tacy powinni miec zawieszane prawo jazdy bez zadnej dyskusji. Przeciez widac, ze nie bylo to przypadkowe wykroczenie tylko swiadome lamanie przepisow.
      • novationen Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 14:53
        pierwszy święty drogowy się odezwał... dłuuugo :)

        tak, ten facet w Vito to ewidentnie pirat-morderca, na stos z nim :) weź, jeździleś/jeździłaś kiedyś po polskich drogach?
        • drinexile Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 15:18
          Jezdzilem i zdarza mi sie w dalszym ciagu jezdzic, kiedy odwiedzam PL i martwi mnie powrzechne przyzwolenie dla lamania przepisow.
          Gdyby gosc w Vito odwalil taki numer w UK, to by skonczyl z zawieszonym prawkiem na co najmniej 6 miesiecy (Dangerous/reckless driving)
          • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 15:30
            Gdy ten gość jechał e UK to miałby do dyspozycji piękna trzy pasmową autostradę, a przy wyjeździe z każdej polnej drogi nie stało by ograniczenie do 70 bo może raz na dobę wyjeździe stamtąd jakiś samochód.
            • drinexile Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 16:16
              Niestety, musze Cie wyprowadzic z bledu. Siec drogowa w UK nie sklada sie wylacznie z trzypasmowych autostrad, zwlaszcza w Szkocji. W terenie zabudowanym jest ograniczenie do 30 mph i jest to respektowane przez kierowcow (w okolicach szkol 20 mph i tez jest respektowane). Prawo jest o wiele bardziej restrykcyjne niz w PL, bo np za 12 pkt. w ciagu 3 lat tracisz prawo jazdy na 6 m-cy. (przekroczenie predkosci o 10 mph to 3 pkt. i z policjantem ani fotoradarem sie nie mozna raczej "dogadac").
              • novationen Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 16:35
                dobra, co do dróg lokalnych to się zgadzam, ale przejedź się ze np. ze Szczecina do Przemyśla zahaczając po drodze o Poznań, Toruń, Warszawę i Kielce to wtedy porozmawiamy, ok?
                • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 16:44
                  Akurat wiem jak wygląda sieć drogowa w UK. Rzekłbym ze niektóre drogi lokalne w Polsce są w lepszym stanie niż drogi w UK. Ale jeśli chodzi o drogi tranzytowe to tak jak pisze novationen przejedz się z Szczecina do Przemyśla czy nawet na jakimś krótszym dystansie i porównaj to z drogą np z Oxfordu do Londynu. Wtedy pogadamy.
                  • drinexile Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 17:22
                    Wytlumacz mi, jak stan drog moze usprawildliwic ponadstuprocentowe przekroczenie dozwolonej predkosci i wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu?
                    • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 17:46
                      Proszę bardzo. Często pokonują trasę Łódź-Częstochowa. Normalnie jadę nie całe 2 h.kiedyś zaryzykowałem jazdę z przepisowa prędkością i stosowanie się do wszystkich ograniczeń na gierkówce.Średnia prędkość (po za odcinkiem autostradowym Tuszyn-Piotrków)wychodziła coś około 70-80km/h a droga zajęła mi ponad 3h prawie 4.Ale czemu się dziwić jak przy każdym wyjeździe z polnej drogi jest ograniczenie do 70 km/h.Owszem na tej drodze na tym docinku jest kilka skrzyżowań jest takich gdzie należy zwolnic i to robię ale nie będę zwalniał przy wyjeździe z polnej drogi. W Polsce nie dość że są kiepskie drogi to ograniczenia prędkości i zakazy wyprzedzania stawia się tam gdzie nie są potrzebne. Wiesz czemu w Polsce jest tyle wypadków?bo jak na 10 zakrętów 9 można pokonać z prędkością 100km/h a przy jednym trzeba zwolnić ale ktoś mądry postawił ograniczenia przy wszystkich. Kierowca zwalnia do tych 70 przy pierwszym.drugim trzeci i widzi że można je pokonać 100 wiec przy kolejnych nie zwalnia i nagle jest ten 10 przy którym należy zwolnić ale każdy ma to już głęboko w 4 literach. A jak by tak postawić znak tylko przy tym jednym zakręcie to znaczna cześć kierowców by zwolniła.
                      • drinexile Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 18:15
                        Ciemnoty to mi nie wciskaj, ze kazde skrzyzowanie z polna droga skutkuje ograniczeniem do 70 i ze roznica w przejezdzie z Cz-wy do Lodzi to prawie 2 godziny, bo wynikalo by ze Twoja srednia predkosc kiedy jedziesz majac gdzies przepisy to 140-160 km/h.

                        Moze lepiej po prostu wyjechac wczesniej niz lamentowac nad zla policja, zlymi drogami (akurat ta o ktorej wspomniales jest calkiem przyzwoita) i znakologami. Polskie limity predkosci i tolerancja policji sa i tak lagodne na tle innych krajow Europy.
                        • only_the_godfather Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 18:30
                          Ciemnoty Ci nie wciskam często da drogę jeździe i jest tam dużo ograniczeń do 70km/h przy jakiś mało uczęszczanych drogach które przypominają wyjazdy z polnych dróg. Po za tym aktualnie na odcinku od Radomska prawie pod Piotrków obowiązuje na całej drodze ograniczenie do 70km/h.Jadąc nie przepisowo moja prędkość wynosi jakieś 110/120km/h przy wyprzedzaniu ciężarówkę jakieś 130-140
                      • crannmer Dziwy nad dziwami 08.04.11, 18:25
                        only_the_godfather napisał:
                        > Często pokonują trasę Łódź-Częstochowa. Normalnie jadę nie całe
                        > 2 h.kiedyś zaryzykowałem jazdę z przepisowa prędkością i stosowanie się do wszy
                        > stkich ograniczeń na gierkówce.Średnia prędkość (po za odcinkiem autostradowym
                        > Tuszyn-Piotrków)wychodziła coś około 70-80km/h a droga zajęła mi ponad 3h prawi
                        > e 4.

                        Nie wiem, o jakiej Czestochowie i jakiej Lodzi piszesz. Znane mi lezace w mniej lub bardziej srodkowej Polsce miasta o tych nazwach dzieli wg gugla.maps odleglosc ok. 120 km (centrum-centrum).

                        Przy jezdzie ze srednia predkoscia 70 km/h przez trzy godziny przejezdza sie 210, a przez cztery 280 km. Moze powinienes przemyslec trase, skoro nadkladasz 100 % trasy?

                        > Ale czemu się dziwić jak przy każdym wyjeździe z polnej drogi jest ogranicz
                        > enie do 70 km/h.

                        Mozesz wytlumaczyc, jak _chwilowe_ ograniczenie 70 sprowadza predkosc srednia do tej samej wartosci? Masz tak wolny samochod, ze potrzebujesz kilkunastu kilometrow do rozpedzenia sie do predkosci podroznej?
                        • only_the_godfather Re: Dziwy nad dziwami 08.04.11, 18:33
                          Nie wiem ile pokazuje Ci google maps mnie według licznika od punktu A do punktu B wychodzi 140 km.Po co mam się rozpędzać do prędkości 110-120km/h skoro za chwile będę zwalniał do 70?lepiej jechać wtedy 90 km/h mniej traci paliwa na zwalnianiu i ponownym rozpędzaniu się...
                          • crannmer Re: Dziwy nad dziwami 08.04.11, 18:42
                            Niech bedzie i 140 zamiast 120. No to wytlumacz, jak jadac ze srednia predkoscia 70 km/h przez trzy albo cztery godziny przejezdzasz tylko te 140 km. Naginasz czasoprzestrzen? Jakies efekty relatywistyczne?

                            BTW jazda samochodem ma to do siebie, ze co jakis czas trzeba zwalniac z predkisci wybranej na podrozna. A pozniej przyspieszyc do tejze.
                            • only_the_godfather Re: Dziwy nad dziwami 08.04.11, 18:47
                              Doliczam czas przejazdu przez jedno i drugie miasto. Fakt akurat wtedy w Tuszynie był jakiś mały zator co dodatkowo mnie spowolniło ale tam często zdarzają się jakieś zatory.Zawsze wyjeżdżam o 8 z Częstochowy i d Łodzi dojeżdżam około 10 wtedy tez wyjechałem o 8 a dojechałem po 11.
                          • jestklawo Re: Dziwy nad dziwami 08.04.11, 19:36
                            only_the_godfather napisał:

                            >mnie według licznika od punktu A do punktu B wychodzi 140 km

                            licznik zepsuty, prędkościomierz zepsuty, zegarek zepsuty

                            >moja prędkość wynosi jakieś 110/120km/h

                            ...ale, uwaga:

                            >Po co mam się rozpędzać do prędkości 110-120km/h skoro za ch
                            > wile będę zwalniał do 70?

                            przynajmniej poczucie humoru ma człowiek, bo prawdomówność też zepsuta
                      • jureek Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 09.04.11, 00:05
                        only_the_godfather napisał:

                        > W Polsce nie dość że są kiepskie drogi ....

                        I to jest właśnie ta logika, która z normalną logiką nic wspólnego nie ma.
                        Zawsze, gdy tylko mowa jest o tym, że w Polsce jeździ się ostrzej niż w innych krajach, prędzej czy później pojawi się argument typu "no bo u nas autostrad nie ma i drogi są kiepskie". Normalna logika podpowiadałaby, że na kiepskich drogach powinno jeździć się wolniej, a na dobrych drogach można sobie pozwolić na więcej, tymczasem zawsze na forum argumentuje się odwrotnie, czyli że kiepskie drogi usprawiedliwiają szybszą po nich jazdę.
                        Jura
                • novationen Re: 29 pkt / 1000 zł / 300 m 08.04.11, 16:45
                  Nie musisz na raz/na jeden dzień :) śmierci ze zmęczenia Ci nie życzę :)
    • gzagorski Dzisiaj taki sam palant o mało co nie zepchnął 08.04.11, 21:13
      mnie do rowu. Po górkę, przed zakrętem na podwójnej ciągłej mnie wyprzedzał. Takiemu durniowi powinni powinni dać z 10000 zł mandatu i dożywotnio zabrać prawojazdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja