CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!!

IP: *.crowley.pl 05.05.04, 15:13
Umówiłem się ze znajomym niedaleko salonu Hondy, a że się spóźniał, to
postanowiłem zrobić mały rekonesans. Pooglądałem sobie autka, a po chwili
wpadł mi w ręce cennik wyposażenia dodatkowego. Z G R O Z A !!!
- skórzana kierownica w hondzie CRV 1700 zł,
- halogeny w CRV 2000 zł,
- halogeny w Civic'u 1500 zł,
- czujnik cofania w accordzie 2450 zł.

Musiałbym na łeb chyba upaść żeby tyle za takie coś zapłacić.....
    • Gość: zx Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.crowley.pl 05.05.04, 15:18
      zapomniałem jeszcze o szmacianej siatce na bagaże do CRV za 1000 zł...
      • Gość: Michal Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.fornfyndet.se 05.05.04, 15:23
        Takie salony trzeba dlugim lukiem omijac,jak zrozumiejea to opuszcza.
        Zawsze sie znajda co oznajmia swiatu ze ich stac i pojda i kupia i wlasnie na
        tych palantow czeka Honda a pozniej dla ludzi opusci.Pzdr.Michal
        P.S to sa tak zwane niezbedne akcesoria one musza byc,i natym sie robi kase.
        • Gość: Jarek Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: 217.8.186.* 05.05.04, 16:03
          Nie przesadzajcie, Chłopaki!

          Suma sumarum i tak okazuje się, na osłodę ceny zakupu auta sprzedawca "hojnym"
          gestem dołoży Ci taki gadżet o cenie "cennikowej" ca. 2-3 tys. PLN - to
          będziesz się czuł doceniony. Nie?

          Ach, ten marketing bezpośredni...

          PS. Pomińmy faktyczną wartość gadżetu (20-30% cennika?).
          • Gość: wojtek Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 05.05.04, 17:03
            W Canadzie Honda uchodzi za samochod do ktorego czesci sa najtansze ze
            wszystkich japonskich aut.Np.ja kupilem niedawno tarcze hamulcowe przednie i
            klocki za 62,80 $ can.To niecale 200 zlp.Za najdrozsze uwazane sa czesci Mazdy.
    • Gość: Maciek Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.arkonskie.v.pl 05.05.04, 17:09
      Chore ceny!
      I pomyslec ze ja za czujnik cofania w VEctrze GTS zaplacilem 1600 zl, z przodu i
      z tylu!
      W porownaniu z tym co oferuje Honda to duuuuuuuzo duuuuuzo taniej! Czyz nie?
      Ah te japonczyki!

      Aha moj mechanik zawze mowi ze japonczyki sa dobre do 5-6 lat, a potem to lepszy
      Europejczyk! Bo nawet jak sie cos zepsuje to mozna naprawiac, a w japonczykach
      to trzeba wymieniac!
      • Gość: Mar można cofać do przodu? IP: *.skorosze.2a.pl 05.05.04, 17:46
        z przodu też masz czujniki cofania? Pewnie nawet w majbachu takiego bajera nie
        ma...:-)
        • jtull Re: można cofać do przodu? 05.05.04, 17:48
          Ok cofac do przodu nie mozna, moja pomylka...ale mozna miec czujniki na
          przodzie...aha i to nie tylko w maybachu...wszystkie Mercedesy i BMW tak maja!
          Lepej brzmi czujnik parkowania ok?
      • niknejm Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 05.05.04, 17:52
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Aha moj mechanik zawze mowi ze japonczyki sa dobre do 5-6 lat, a potem to
        > lepszy
        > Europejczyk! Bo nawet jak sie cos zepsuje to mozna naprawiac, a w japonczykach
        > to trzeba wymieniac!

        Słuchaj mechanika, bo ma gość łeb na karku. Z czegoś musi żyć, a przy Oplu ma
        szansę na więcej napraw => więcej zarobi. :-)

        Pzdr
        Niknejm
      • Gość: mgr Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 01:19
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Chore ceny!
        > I pomyslec ze ja za czujnik cofania w VEctrze GTS zaplacilem 1600 zl, z
        przodu
        > i
        > z tylu!
        > W porownaniu z tym co oferuje Honda to duuuuuuuzo duuuuuzo taniej! Czyz nie?
        > Ah te japonczyki!
        >
        > Aha moj mechanik zawze mowi ze japonczyki sa dobre do 5-6 lat, a potem to
        lepsz
        > y
        > Europejczyk! Bo nawet jak sie cos zepsuje to mozna naprawiac, a w japonczykach
        > to trzeba wymieniac!

        I co jeszcze mówi "twój mechanik" -bo "moja Natalka" zawsze chwaliła teflonowe
        rondle --BURAKU.
        I nie poplam się pianką przy goleniu -chyba, że masz "swojego fryzjera".
        no i nie pieprz dyrdymał przy ludziach na temat samochodów powtarzając opinie z
        magla.
        • Gość: Maciek Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.arkonskie.v.pl 08.05.04, 14:29
          Dyrdymaly to nie sa...napisalem to na podstawie takiej ze w tym samym czasie
          moja Vectra B, stala u mechanika- miala poprawiana zbierznosc tylniego
          zawieszenia...a obok stalo Subaru Forester-moje auto mialo przebieg 140 tys,
          subaru rok starsze 170- i auto to mialo rozsypany silnik, wczesniej juz raz
          naprawiany, przy 150 tys przez niemiecki serwis Subaru!
    • niknejm Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 05.05.04, 18:34
      Co do cen za dodatki w Hondzie to fakt, są chore.
      Dlatego jak kupujemy nowe auto, należy negocjować dodatki tak, by mieć je w
      cenie podstawowej. A do auta starszego kupować dodatki typu "obszycie
      kierownicy skórą" poza ASO. Nawiasem mówiąc, poza ASO kosztuje to coś koło
      400zł.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: Mar ale mnie się nie chce negocjować IP: *.skorosze.2a.pl 05.05.04, 18:55
        Co to za żydowskio-arabskie zwyczaje? Ja nie mam siły ani czasu użerać się i
        uzywać technik manipulacji - przychodzę i kupuję albo nie. Jak mi się nie
        podoba cena, kupuję inną markę. Zresztą ja zawsze żądam NATYCHMIASTOWEGO
        odbioru. Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś mi zaproponoał: nie mamy takiego
        samochodu od ręki, ale jeśli zechce pan poczekać 8 tygodni to damy panu 100 zł
        rabatu. Albo jest za mała konkurencja albo ceny są źle skalkulowane - jak to
        możliwe, że dealerowi opłaca się sprzedać samochód z kilkutysięcznym rabatem -
        przecież musi mieć bandycką marżę, żeby robić takie obniżki.
        • niknejm Re: ale mnie się nie chce negocjować 05.05.04, 19:29
          Jak chcesz, to nie negocjuj :-) Ja zawsze negocjowałem i zawsze urwałem sporo
          dodatkowego wyposażenia w cenie. Nie chce Ci się, Twoja sprawa, ale w pół
          godzinki można 'zarobić' naprawdę sporo.
          To samo dotyczy kupna auta używanego. Kiedys przez dwa tygodnie negocjowałem
          (tzn. de facto negocjowałem ze 3 razy po pół godziny, na przestrzeni dwóch
          tygodni). I stargowałem 3500zł oraz komplet opon zimowych i radio. A podobne
          samochody w znacznie gorszym stanie (powypadkowe) chodziły w sporo wyższych
          cenach. Jeśli gardzisz 'zarobkiem' w wysokości kilku tysięcy złotych za 1.5
          godziny pracy, to gratuluję Ci dochodów :-)

          Pzdr
          Niknejm
          • mar_elx Re: ale mnie się nie chce negocjować 06.05.04, 00:26
            niknejm napisał:

            Jeśli gardzisz 'zarobkiem' w wysokości kilku tysięcy złotych za 1.5
            > godziny pracy, to gratuluję Ci dochodów :-)

            Ależ nie gardzę - wręcz przeciwnie. Zresztą apetyt rośnie w miarę jedzenia (im
            więcej masz, tym więcej chcesz mieć). Natomiast jakośc szczególnie nigdy dotąd
            nie zależało mi na wyborze KONKRETNEGO modelu. Dlatego pytam zawsze o cenę i
            termin wydania. Jeśli mi nie odpowiada - wychodzę. A już na pewno wolę zapłącić
            2-3 tys, więcej (lub nie wytargować 2-3 tysięcy), jeżeli dostaję dokłądnie to
            co chcę i wtedy kiedy chcę - czyli NATYCHMIAST. Czekać to ja se mogę na
            bentleya. Na samochó za 40-50-60 tys. albo wtedy gdy kupuję OD RAZU 2 jak to
            miało miejsce 4 lata temu, NIE ZAMIERZAM.
      • marekatlanta71 Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 06.05.04, 14:14
        W USA ceny dodatkow tez sa chore. Za elektrochromatyczne lusterko chcieli $400.
        Ale dopytalem sie dlaczego - lusterko kosztuje $50, a montaz $350 bo trzeba pol
        samochodu rozebrac zeby puscic kabelki. Za zasrane chlapacze chcieli $200 (w
        koncu mi dali za darmo bo nie mieli jak zdjac), za badziewiasty pasek na
        karoserii (ma podkreslac 'dynamike' samochodu) $50. Pasek sobie moge za $5 kupic
        i sam zalozyc a poza tym mi sie nie podoba. CD MP3 player - $500 - za te
        pieniadze mozna miec iPoda i jeszcze zostanie. Nie. Nie nalezy kupowac dodatkow
        u dealera.

        --
        480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
        • Gość: Scarlet Spider Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.client.comcast.net 07.05.04, 19:37
          www.bluebatmobile.com/gallery/album04
          O te paski ci chodzi. Jesli tak to mozesz zamowic od niego. Poprostu powiedz mu
          jaki masz samochod i co potrzebujesz. Facet jest OK. Znam przynajmniej 4 osoby
          ktore od niego kupily paski i przyciemnienia na swiatla (overlays). cena to
          bedzie pewnie ze 20 dolarow ale dlatego ze on uzywa CF wykonczen. powodzenia
          • marekatlanta71 Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 07.05.04, 19:42
            Nie gustuje w dodatkach ktore robia z samochodu potworek. Pierwszym dodatkiem
            jaki zaloze do Hondy bedzie takie gustowne urzadzenie:
            www.modacar.com/products/Honda/Accord/AirIntakes
            • Gość: Scarlet Spider Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! IP: *.client.comcast.net 07.05.04, 19:49
              Zdawalo mi sie ze chciales ten pasek ale chyba sie pomylilem. nm
              Ale dlaczego kupujesz AEM. Wydaje mi sie ze INJEN robi je znacznie lepsze. ale
              to tylko moja opinia :P
              Mam nadzieje ze zyjesz gdzie gdzie nie ma obfitych deszczow :) Coldair intake
              ma to do siebie ze sie lubi zalewac. wtedy 2 tygodnie samochod stoi w garazu i
              sie suszy. Nie wspominajac ze to nie jest dobre dla silnika. Wyszedl nowy
              rodzaj, ulepszony i lepszy, druga generacja. Jak chcesz to podam ci link. Cena
              takze spadla :)
              ja osobiscie wybralem INJEN short ram, panicznie boje sie zalac silnik :(
              • marekatlanta71 Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 07.05.04, 20:07
                Mi sie wydaje ze AEM jest bardziej zaawansowany - maja ten V2 z rezonacja, maja
                tez zabezpieczenie przed zalaniem silnika.
            • devote Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 08.05.04, 14:21
              marekatlanta71 napisał:

              > Nie gustuje w dodatkach ktore robia z samochodu potworek. Pierwszym dodatkiem
              > jaki zaloze do Hondy bedzie takie gustowne urzadzenie:
              > www.modacar.com/products/Honda/Accord/AirIntakes



              Marku,szkoda przeplywomierza.olej z K&N zabrudza przeplywomierze.znam ten
              bol.poza tym silnik pracuje glosniej i wcale nie czuje sie przyrostu mocy.skoro
              to tylko okolo 5 koni :)

              dla mnie to zbedny bajer ktory jest tylko na pokaz jak otworzysz maske.

              • marekatlanta71 Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 09.05.04, 06:32
                K&N mam w Pontiac'u i na razie (75 tys. mil) nie mialem zadnych klopotow. Nawet
                raz go czyscilem - troche brudna zabawa, ale da sie przezyc.
        • devote Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! ZGROZA!!! 08.05.04, 14:17
          marekatlanta71 napisał:

          > W USA ceny dodatkow tez sa chore. Za elektrochromatyczne lusterko chcieli
          $400.
          > Ale dopytalem sie dlaczego - lusterko kosztuje $50, a montaz $350




          nie dziw sie skoro 1 roboczogodzina u dilera to 80-100$
          chore ceny sa u kazdego dilera.nie tylko u hondy dlatego wszystkie dodatki
          kupuje zawsze na internecie.wychodzi o 40% taniej a jak znajde na ebay to
          jescze taniej.
    • ogolone_jajka Czujnik cofania 06.05.04, 00:16
      Można kupić za 150 zł wzwyż za komplet do samodzielnego montażu. Mechanik zrobi to w 20 minut. I po kiego płacić za to 10 czy 20 razy tyle?
      • Gość: zx Re: Czujnik cofania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.04, 00:19
        Łapanie bab i frajerów na super bajer (a'la TV SHOP, gdzie głupie baby płacą po
        300 zł za coś wartego 30 zł.... no comments...)
        • Gość: go Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.05.04, 00:42
          baton w fordzie powiedzial mi ze dostane gratis alarm wart 1200zl
          na miescie z montazem 700zl
          apropos zakupu auta to gratuluje koledze MAR zdecydowania
          od reki to mozna matiza,SC albo golasa
          • zimus Re: CHORE CENY W HONDZIE!!!! 06.05.04, 13:55
            teraz np. na honde civic trzeba czekać 4 miesiace.
            Czy ktos ostatnio kupowal honde civic? ile udało wam się utargowac, ewentualnie
            co dostaliscie ekstra?
          • mar_elx róznica między przywództwem a naśladownictwem 06.05.04, 14:43
            Gość portalu: go napisał(a):

            > baton w fordzie powiedzial mi ze dostane gratis alarm wart 1200zl
            > na miescie z montazem 700zl
            > apropos zakupu auta to gratuluje koledze MAR zdecydowania
            > od reki to mozna matiza,SC albo golasa

            90% społeczeńśtwa do naśladownicy. Oni DOSTOSOWUJĄ się do panujacych warunków,
            a nie próbująniczego zmieniać. Gdyby stanowili 100% - nadal ludzie siedzieliby
            na drzewach albo obgryzali surowe mieso w jaskiniach. 10% to liderzy, którzy
            poszukują, żądają, wymagają, zmieniają...

            Mnie nie podoba się sytuacja, którą narzuca dealerski system sprzedaży
            samochodów. Uważam, że delaerzy i importerzy mają do dupy zorganizowaną
            logistykę i zarządzanie wspólnym zsapasem pojazdów. Dlatego kupuję tylko na
            SWOICH warunkach, a nie warunklach dealera. To że od ręki można dostać tylko
            seicento to ponieką prawda. Dziej esię tak dlatego, że ludzie nie potrafią
            żądać i godzą się na idiotyczne czekanie. Zresztą to nie do końca prawda z tym,
            że można dostać tylko golasy i tanie auta. 4 lata temu w ciągu 7 dni odebrałem
            mareę 1.8 ELX (prawie taką jak chciałem) i punto 1.2 dokałdnie takie jak
            chciałem (łacznie z kolorem). W zeszym roku odebrałem stilo 1.6 Actual po 4
            dniach - też takie jak chciałem, chociaż ford, nissanm, citroen i cała reszta
            twierdziła że nie ma takiej możliwości żebym dostał to co chcę od ręki.
            Użytkownikiem fiatów jestem z przypadku - bo za każdym razem w innych
            dealerniach mówiono mi, że ZARAZ to się nic załatwić nie da... No ale skoro
            mają tylko klientów, że mogą sobie wyznaczać terminy odbioru za 8 tygodni to
            widocznie są to bardzo dobre marki. ALe ja się o tym pewnie nigdy nie
            przekonam - chociaż za 2-3 lata spróbuję po raz trzeci...
            • Gość: Maciek Re: róznica między przywództwem a naśladownictwem IP: *.arkonskie.v.pl 07.05.04, 10:36
              Nie koniecznie maja wszystkich w d..e...Fiat ma duza sprzedaz to i ma duzo aut
              na skladzie celnym...Ci ktorzy maja mniejsza sprzeedaz wola produkowac auto pod
              konkretnego klienta- koszty utrzymania auta na skladzie celnym sa wyskokie!
              Ja zawsze wole kupowac auto takie jak ja chce! Robione dla mnie!
              A auto od zaraz to moze byc Matiz, SC, Panda albo jak sie chce zaoszczedzic to
              auto z poprzedniego roku produkcji- promocje takie zawsze sa na poczatku raoku!
              • fart70 Re: róznica między przywództwem a naśladownictwem 07.05.04, 11:37
                A jaką masz możliwość dostosowania np. Hondy Civic 5d do siebie? - tylko kolor
                nadwozia!! (pierdółek typu dywaniki, czy skórzana gałka zmiany biegów nie
                liczę). Tapicerka w kolorze wyłącznie czarnym, felgi tylko alu i to w jednym
                wzorze. Wybór lakieru ma być robieniem samochodu specjalnie tylko dla mnie tak,
                że mam czekać 4 miechy?? Kpina
                Jasne, że z tym "od ręki" to być może przesada, ale więcej niż 6 tygodni to
                jakieś nieporozumienie. Jak zadzwoniłem do dealera Hondy u naszych sąsiadów
                (Słowacja) przysięgali na zdrowie matki :) że maksymalny czas czekania to 5
                tygodni.
                • Gość: Maciek Re: róznica między przywództwem a naśladownictwem IP: *.arkonskie.v.pl 08.05.04, 14:37
                  Wybacz, nie wiedzialem ze Honda taka jest....Myslalem ze jest kilka wzorow
                  tapicerek, roznokolorowe deski rozdzielcze itp! (zeby nikt sie ze mnie nie
                  smial, jak to w zwyczaju na tym forum jest napisze ze chodzi mi np o
                  bezowo-czarna deske, bo tereaz to chyba tylko w BMW mozna zamowic np fioletowa,
                  albo niebieska deske rozdzielcza)
                  Ale to straszne ze w takim aucie jak Civic nie mozna takich rzeczy zamiawiac,
                  przeciez nawet w Fabii (przepraszam za przyklad ale to akurat wzglednie tanie
                  auto) mozna zamowic kokpit nie tylko czarny, no i rozne wzory tapicerek sa!
                  • fart70 Re: róznica między przywództwem a naśladownictwem 08.05.04, 21:26
                    Spoko :) Nie przejmuj się - też zrobiłem taaakie oczy jak sie o tym
                    dowiedziałem. Mało tego HONDA podnosi systematycznie ceny bez wzbogacania
                    oferty a ludziska kupują, kupują....
                    To chyba tylko w takim kraju jak nasz znajduje się tylu kretynów.
              • mar_elx wyobrażenie o komforcie i luksusie 09.05.04, 10:02
                Gość portalu: Maciek napisał(a):

                > Nie koniecznie maja wszystkich w d..e...Fiat ma duza sprzedaz to i ma duzo aut
                > na skladzie celnym...Ci ktorzy maja mniejsza sprzeedaz wola produkowac auto
                pod
                > konkretnego klienta- koszty utrzymania auta na skladzie celnym sa wyskokie!
                > Ja zawsze wole kupowac auto takie jak ja chce! Robione dla mnie!
                > A auto od zaraz to moze byc Matiz, SC, Panda albo jak sie chce zaoszczedzic to
                > auto z poprzedniego roku produkcji- promocje takie zawsze sa na poczatku
                raoku!

                Dla niektórych komfort i luksus zaczyna się już od punto z klimatyzacją.
                Tymczasem wszystko co kosztuje poniżej 60 tys. zł to są takie samochodeowe
                hamburgery. Luksus to są jaguary, lexusy, albo chociaż mondeo i vectry z
                silnikami v6 po 120 tys. i więcej. I na te auta mozńa czekać. Ale w 40
                milionowym kraju czkanie 6-8 tygodni na Focusa albo Civica to nieporozumienie.
                Nie każdy wybrzydza nad kolorem tapicerki, a i kolor nadwozia określa w
                przybliżeniu (np. obojętne, byle nie żółty i nie różowy - najlepiej jakiś
                ciemny).
    • Gość: charlie_x ..u Golusa w Bydgoszczy za wyminę oleju i filtra IP: *.tvgawex.pl 08.05.04, 15:26
      ..zapłacisz ponad osiem stówek i wtedy dopiero zrobi ci się ciepło w
      kieszeni.Fakt,że chyba skończeni desperaci to robią.pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja