PUNTO czy CORSA moze CLIO

27.02.02, 09:17
Zastanawiam sie co wybrac: dobrze wyposazone Punto (1.2 16V praktycznie
wszystko oprócz klimy) Corse (1.2 16V gola tylko wspomaganie + ABS opcja) Clio
(jak w Punto). Cena wszystkich trzech bardzo zblizona w skrajnych przypadkach
jest to roznica okolo 1000 PLN. Co byście wybrali.
PS. Yaris i Fabia nie wchodza w gre.
    • kolja Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 27.02.02, 09:57
      Jesli szukasz trawalego samochodu, ktorym pojezdzisz kilka lat bez klopotow to
      zdecydowanie Corse. Na drugim miejscu postawilbym Clio a potem dluga przerwa i
      Punto. O Punto slyszalem ze sie strasznie psuje, jeszcze bardziej niz Punto I.
      Powodzenia.
      • Gość: All Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 10:53
        Ja się zdecydowałem na Clio, a teraz żałuję. Dopiero po swoich doświadczeniach
        przejrzałem statystyki usterkowości DEKRY - 11,9% egzemplarzy z poważnymi
        usterkami w ciągu pierwszych trzech lat. Niestety Clio jest bodaj na 67 pozycji
        (końcówka stawki), wszystkie porównywlne auta tej wielkosci są w tej statystyce
        zdecydowanie lepsze (Swift - 4,2%, Micra - 4%, Corsa - 5%, Polo 7,6%, Punto -
        8,3%, Saxo - 9,4%).
        • Gość: Darius OT oczywiście - do ALL IP: 212.160.211.* 27.02.02, 12:16
          weż się zbierz i w końcu napisz co Ci wysiadło w ciągu tych trzech pierwszych
          lat w Clio II jestem naprawdę ciekaw co mnie czeka, bo w sumie poza
          zaśniedziałym stykiem w zamku bagażnika co skutkowało tragiczną niedogodnością
          w postaci zaciemnienia bagażnika po otwarciu klapy jeszcze nic mi się nie
          popsuło od 1998 roku.
          PS.
          Nie podważam twego niezadowolenia niemniej jednak podobne w tonie komentarze
          piszesz przy każdej okazji, a konkretów podać niechcesz.
          Aha z nieplanowanych wydatków podczas eksploatacji Clio to musiałem wybulić
          53,50 za rombik na maskę co go mi gwizdneli.
          • Gość: All Re: OT oczywiście - do ALL IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 14:04
            O swoich perypetiach pisałem x razy więc nie chce się powtarzać, to że żałuję
            to moje subiektywne odczucia i chyba nie wymagają specjalnego uzasadnienia, a
            przytoczone dane DEKRY to statystyka. Zabieram tu głos dlatego, że ktoś szuka
            porady, ja robiłem podobnie i wtedy wszyscy chwalili Clio w niebogłosy, fakt
            niezłe wyposażenie w standarcie. To mnie przekonało, jeszcze te boczne poduszki
            i niezły wygląd, a na dodatek przeglądy co 30 tys (choć teraz to już standart).
            Cóż z tego kiedy w przeciągu pierwszych 2 m-cy 3 razy był w naprawie(jakiś
            przekaźnik, elektryka, luzy w zaw.), a ja nie po to kupiłem nowy samochód, aby
            ciągle się wozić po serwisach, NIE MAM NA TO CZASU i z żadnym poprzednim
            samochodem nie miałem tego typu problemów, przez pierwsze lata były tylko
            przeglądy. Piszę to dlatego, aby Alton o tym wiedział. Gratuluję Ci, że jesteś
            w grupie tych 88.1% bez poważnych usterek i zazdroszczę. Ja przy wyborze auta
            nie sprawdzałem tych statystyk. Przeżyłem szok gdy we Wprost opublikowano dane
            KG Policji o wypadkach śmiertelnych w ubiegłym roku w Polsce w poszczególnych
            markach samochodu i Clio było na pierwszej pozycji (najwięcej ofiar - w
            listopadzie ktoś na forum podał link do tego zestawienia). Ta statystyka jest
            dość dziwaczna i można mieć do niej zastrzeżenia, ale Corsa była tam z drugiej
            strony stawki. Może warto o tym wiedzieć przed wyborem auta. Dla równowagi
            podam, że spotkałem też wiele osób zadowolonych z Clio, zresztą również na tym
            forum.
            • Gość: RT Re: OT oczywiście - do ALL IP: *.mediacom.pl 27.02.02, 14:31
              A maluch byl dalej niz Clio, czyli wg Ciebie jest bezpieczniejszy? Tu nie
              chodzilo o sztywnosc samochodu itp.
            • Gość: darius Re: OT oczywiście - do ALL IP: 212.160.211.* 27.02.02, 14:41
              też przeżyłem szok, po artykule we wprost, ale niedowierzania, bo hmm te 4
              gwiazdki sprawdziłem na sobie empirycznie i każda z nich spełniła swoje
              oczekiwania. druga taka sprawa troszku pogrążyłem teamt i była to statystyka
              nie zgonów w samochodzie a zgonów w wypadku z udziałem danej marki samochodu.
              Czyli jest krasz Clio z Trampkiem, kierowca tramka ginie, kierowca Clio
              wychodzi bez szwanku dodajemy go do tej statystyki, ponadto nie sądzę ażeby
              NCAP czy jak to się pisze był na tyle ciemny, że wyżej ocenia tak smiertelne
              auto od tak mało śmiertelnej corsy. Ponadto co do statystyk, trochę w niej
              robię zawodowo i na postawie tych samych danych można zrobić mnóstwo różnych
              statystyk, które z rzeczywistością będą miały niewiele wspólnego. Statystycznie
              każdy z nas ma jedno jajo i pierś, tak z grubsza.
              • Gość: vipR Re: OT oczywiście - do ALL IP: *.altkom.com.pl 04.03.02, 18:38
                > Statystycznie każdy z nas ma jedno jajo i pierś, tak z grubsza.

                Brawo - trafna definicja statystyk. Tez sie przejalem raportami Dekry, ale nie ma
                co swirowac z powodu cyferek...

                A co do wypadkow z udzialem Clio, to mozna to przeciez tak wytlumaczyc, ze rozne
                autka maja roznych odbiorcow - kto inny siedzi w merolu "beczce", a kto inny
                jezdzi Honda CRX... Wlasciciele jednego cenia sobie wygode i przestronnosc, a
                drugiego sportowy charakter wozu. Podobnie moze byc z Clio i z Corsa.

                Jesli (statystycznie:) Cliowka jezdzi duzo mlodych ludzi, czesto bez wyobrazni, a
                dodatkowo swiadomosc wzglednie duzego bezpieczenstwa w tym samochodzie (4
                jaski,ABS) obniza ich i tak juz niski prog samokontroli za kolkiem, a dla
                kontrastu Oplem jezdza ich matki na zakupy do pobliskiego hipermarketu, to w
                efekcie mamy piekna statystyke, ktora oddaje raczej poziom zagrozenia ze strony
                kierowcow samochodow roznych marek, niz realne zagrozenie wynikajace z uzywania
                konkretnego pojazdu...

                Statystycznie pozdrawiam.
            • Gość: martynka Re: OT oczywiście - do ALL IP: 192.168.1.* 04.03.02, 17:45
              Znam 4 osoby, które przeżyły bardzo ciężki wypadek w Clio. Ten samochód uraował
              im życie - w Coorsie na pewno by zginęli.
              • Gość: Marek Re: OT oczywiście - do ALL IP: 172.18.118.* 04.03.02, 17:48
                Gość portalu: martynka napisał(a):
                > Znam 4 osoby, które przeżyły bardzo ciężki wypadek w Clio. Ten samochód uraował
                > im życie - w Coorsie na pewno by zginęli.

                Na pewno...
                • Gość: Adam W. martynka... IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 05.03.02, 00:14
                  ... nie ma nic na pewno . Jeśli wypadki były rzeczywiście ciężkie to mieli
                  szczęście albo dokładniej szczęśliwy zbieg okoliczności - np. trafili głową w
                  poduszkę co nie zawsze się zdarza bo każdy prawie kierowca ustawia sobie
                  kolumnę kierownicy i siedzenie jak chce ( zwykle kierownica za nisko - "tak
                  sportowo" i siedzenie za blisko ).
                  PZDR.
                • Gość: Arti Re: OT oczywiście - do ALL IP: 192.168.0.* 05.03.02, 08:33
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Gość portalu: martynka napisał(a):
                  > > Znam 4 osoby, które przeżyły bardzo ciężki wypadek w Clio. Ten samochód ur
                  > aował
                  > > im życie - w Coorsie na pewno by zginęli.
                  >
                  > Na pewno...

                  Bzdura totalna. Corsa wypadła w crash testach dokładnie tak samo jak Yaris - ta
                  sama ilość punktów, więc nie piprzcie, że Clio jest bezpieczniejsze.

    • Gość: Tecumseh Clio!! IP: 194.181.153.* 27.02.02, 14:49
      Jeździłem Corsą ale się nią nidługo nacieszyłem. Pewnego pieknego poranka już
      jej nie było!
      Kup Renault Clio! Przynajmniej nie kradną
      • Gość: martynka Re: Clio!! IP: 192.168.1.* 04.03.02, 17:47
        Kradną, kradną - jak jest zlecenie to wszytsko biorą!!!
    • atlon Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 27.02.02, 14:59
      Panowie więcej konkretów. Moim faworytem jest Corsa, ale to wyposażenie w Punto
      i Clio praktycznie za tą samą kasę jest nieporównywalne oczywiście na korzyść
      tych ostatnich. Konkretnie chodzi o solidny samochód który by pojeździł pare
      lat bez niespodzianek (zakładając przebieg roczny nie większy niż 15 tys.)No to
      jak który wybrać ?
      • Gość: Darius Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: 212.160.211.* 27.02.02, 15:14
        Hmm, to masz zagwozdkę, może zrób tak policz se koszty tak dokładnie na wyjazd
        z salonu. Popatrz na to, postaraj się przejechać kazdym z nich popatrz jak Ci
        się każdy z nich prowadził czy wszytsko było pod ręką, jak widocznośc możliwość
        znalezienia wygodnej pozycji, w jakim czułeś się najprzyjemniej, który ma
        największy bagażnik, popukaj pomacaj plastiki, itd, itp, i wybierz te które
        najbardziej Ci się podoba, pasuje itp, itd.
    • Gość: Wojciech Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 22:00
      Jeśli Punto ma dużo lepsze wyposażenie niż Corsa, to wybrałbym Punto. Żadne z
      tych aut nie jest idealne, sam mając Bravę miałem z nią wiele problemów, ale
      Opel wcale nie jest pod tym względem lepszy, te pękające paski rozrządu są już
      słynne. Dla mnie Opel nie jest marką lepszą od Fiata.
      Pozostaje jeszcze Clio, które jest najstarsza konstrukcją, jest najmniejsze w
      środku, ale z tego co słyszałem, ma najcichszy silnik. I zdaje się najlepsze
      wyposażenie. Także w zależności od indywidualnych preferencji Punto albo Clio.
      • Gość: RT Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.mediacom.pl 27.02.02, 22:06
        Rzeczywiscie Clio jest najstarszą konstrukcją... a świstak siedzi...
        • Gość: Arti Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: 192.168.0.* 28.02.02, 08:29
          Wybrałem Corsę 1.2 16V 75KM wersja Comfort. Zapłaciłem za nią z ubezpieczeniem
          40000 PLN w kwietniu. Przejechałem 16tys. km i jestem bardzo zadowolony z
          dokonanego wyboru. Fiata (bez urazy dla właścicieli) nie brałem pod uwagę,
          fabia i yaris mi się nie podobają. Clio mogłem kupić (jeszcze przed zmianą
          wyglądu), ale zostałem zniechęcony przez znajomych. Poza tym nowe Clio jest
          gorszej jakości od poprzedniego modelu (wiem napewno). Nie można sprzedawać
          auta z takim wyposażeniem za taką cenę nie obniżając jednocześnie jakości
          podzespołów. I nie mówię tu o wykończeniu wnętrza, które ma mydlić oczy, recz o
          całej "niewidocznej" reszcie.

          Pozdrawiam i życzę udanych wyborów.

          P.S. wizualnie Clio bardzo mi się podoba, ale Corsa - bardziej.
          • Gość: M Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.alstom.pl / 10.197.133.* 28.02.02, 08:33
            Najważniejsza jest jakość i co za tym idzie niezawodność.
            Jeśli chodzi o wygląd, to i Clio i Corsa są paskudne.
          • atlon Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 28.02.02, 08:39
            Arti. Przy zakupie Corsy wynegocjowałeś coś więcej poza standardowym upustem ?
            • Gość: miki Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.astercity.net / 10.128.134.* 01.03.02, 23:06
              Jeśli Corsa to nie z silnikiem 1,0. Jechałem nim i wszystko się trzęsło na
              wolnych obrotach. W kolegi Clio do przebiegu 30 kkm były do wymiany tarcze
              hamulcowe. Miał też jakiś problem z silnikiem. Ja bym kupił Punto - 2 lata
              gwarancji bez limitu kilometrów i możliwość zakupu za 50% ceny. Pozostałe 50%
              po roku bez odsetek.
            • Gość: Arti Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: 192.168.0.* 04.03.02, 11:06
              atlon napisał(a):

              > Arti. Przy zakupie Corsy wynegocjowałeś coś więcej poza standardowym upustem ?

              Dodatkowo dywaniki. O reszcie nie było mowy. Auto dopiero co wchodziło na rynek i
              cholernie dobrze się sprzedawało. Moje autko ściągali ze Szczecina do Radomia. W
              Warszawie w kilku punktach kazano mi czekać do 2 miesięcy.

        • Gość: Wojciech Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 00:27
          A świstak siedzi i zawija je w te sreberka... Czyli Clio jest niby nowszą
          konstrukcją od Punto i Corsy? A można wiedzieć dlaczego?
          Bo wg mnie jest tak: Clio pokazało się w 97 roku, Punto i Corsa w 2000. To że
          Renault dokonało w zeszłym roku modernizacji tego auta nie znaczy, że jest to
          nowsza konstrukcja. Auto to zostało zrestylizowane i gdzieniegdzie wzmocnione,
          z czasem dołożono również nowsze silniki. Tak samo jak zrobiono z Polonezem
          wypuszczając model Atu. I co, może Polonez Atu jest nowszą konstrukcją od np.
          Megane? Bo wg mnie nie. A wg ciebie tak...
          Różnice w wieku tych aut można poznać siadając w środku. Clio jest mniejsze i
          ciaśniejsze (zwłaszcza z tyłu), co nie wynika z filozofii producenta (to nie
          Porshe), tylko z bardziej zaawansowanego wieku konstrukcji.
          Podobna sytuacja miała miejsce z Fiestą. Choć auto przeszło dziesiątki
          modernizacji, to cały czas była to konstrukcja zaprezentowana w 89 roku. I przy
          porównaniu z konkurentami (miejsce w środku) było to widać. I choćby Ford co
          pół roku zmieniał światła i kołpaki oraz nazwy wersji wyposażeniowych (co pod
          koniec produkcji już niemalże miało miejsce), a służby marketingowe dwoiły się
          i troiły zapewniając o „nowej” Fieście, to auto to już od polowy lat
          dziewięćdziesiątych było po prostu STARE.
          I jeszcze jedno. Nie uważam, że ilość miejsca w środku jest nieomylnym
          wyznacznikiem nowoczesności konstrukcji. W ten sposób patrząc to np. Żuk byłby
          nowocześniejszy od Scenica. Jest to po prostu jedna z cech idących w parze z
          nowoczesnością, na którą kładzie się coraz większy nacisk przy projektowaniu
          aut. I to często pomaga rozstrzygnąć o nowoczesności wśród aut tej samej klasy.
          • Gość: Darius Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: 212.160.211.* 04.03.02, 09:49
            A świstak siedzi i zawija w sreberka,

            Drogi Wojciechu jak chcesz byc precyzyjny to bądź do końca, PuntoII został
            zaprezentowany w lipcu 1999 roku, wprowadzony do sprzedarzy w polsce we
            wrześniu tegoż roku, a nie powstał jak napisałeś w 2000 we wspomnianym przez
            Ciebie roku 2000 to wprowadzono i to w Polsce model z silnikiem JTD. Z kolei
            dla Clio II dodałęś latek gdyż jego premiera była w roku pańskim 1998,natomiast
            new Corsa została zaprezentowana w 2000 roku,a wprowadzona do sprzedarzy w roku
            pańskim 2001. Reszta jest tak samo wiarygodna i rzeczowa jak daty. :)
            • Gość: RT Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.mediacom.pl 04.03.02, 16:35
              Odpowiedzialem w ten sam sposob ale nie wyslalo mi posta.
              • mariusz.wawa Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 04.03.02, 21:04
                witam. nie bede sie wypowiadal na temat punto i clio bo tych aut nie znam. ale
                o nowej corsie mam wiele do powiedzenia... 10 miesiecy temu kupilem corse 1.0
                comfort, lakier metalic, radio fabryczne, alarm itd. cena 43 tys. dawali wtedy
                2.500 znizki. poniewaz jestem dziennikarzem, a oni nas bardzo lubia to dali
                jeszcze 11 % znizki, ostatecznie zaplacilem cos okolo 35.500 , uwazam ze i tak
                przeplacilem!!! po 16 tysiacach rozwalil sie uklad kierowniczy, klocki
                hamulcowe do wymiany, wycieraczki nadajace sie do kosza itp. faktycznie przy
                silniku 1.0 na malych obrotach wszystko sie trzesie, i generalnie jest glosno
                jak cholera. ten samochod ladnie wyglada, to prawda. ale nic wiecej.
                teraz mam na liczniku 22 tysiace i coraz czesciej cos stuka i puka i skrzypi...
                i chyba niebawem zmienie samochod... to chyba tyle:)))

                p.s.
                ale musze przyznac ze serwis opla dziala teraz bardzo fajnie, wszyscy mili i
                dzialaja blyskawicznie:)))

                pozdrawiam all:)))
                radiowiec.
            • Gość: Wojciech Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 23:54
              No widzisz... Chciałem być precyzyjny, ale nie chciało mi się szukać dokładnych
              dat. Poza tym czasem są duże rozbieżności pomiędzy prezentacją modelu a jego
              wprowadzeniem, w czym celuje ostatnio zwłaszcza Fiat. Co nie zmienia sensu
              mojej wypowiedzi i kolejności ukazywania sie modeli.

              P.s.: Wiedziałem, że ktoś się przyczepi :-)
    • Gość: vipR Ups! post gigant - troche sie rozpisalem... IP: *.altkom.com.pl 06.03.02, 21:22
      Ja stoje dokladnie przed takim samym jak Ty wyborem i juz od jakiegos czasu
      molestuje uczestnikow tego forum roznymi pytaniami. Sam tez szukam odpowiedzi w
      necie i w prasie. Od 2 mies. kupuje wszystkie pisemka motoryzacyjne i latam po
      stronach, czytam testy i porownania. W swoich rozwazaniach nad kupnem samochodu
      umiescilem jeszcze Yarisa, Fabie, Ibize i P206. Przy czym ja w swojej liscie
      zyczen postawilem na bezpieczenstwo, komfort i ekonomie, w takiej kolejnosci.
      Co mam na mysli? Przede wszystkim:
      - ABS i co najmniej 2 poduszki;
      - wspomaganie kierownicy, el. szyby i lusterka, klima;
      - male spalanie (silnik 1,2), rzadkie i tanie przeglady.

      Szczerze mowiac to kazdy z wymienionych samochodow ma jakies zalety i wady.
      Sprobuje Ci przyblizyc moje spostrzezenia:
      # Opel Corsa - Tandetne plastiki, czeste przeglady, drogie gadzety...jesli 16V
      to nie powinna telepac. Gorzej jest z wersja z silnikiem 12V (3 cylindry).
      # Renault Clio - przytulny, ale niezbyt duzy w srodku, cichy, ekonomiczny
      (silnik 1,2 16V-75 KM), bogate wyposazenie (4 jaski, ABS, przyciemniane szyby,
      elektryka itp.), przeglady co 30tys - mooj faforyt, chociaz kiepsko wypada w
      raportach DEKRY o awaryjnosci pojazdow
      # Fiat Punto - o nim wiem najmniej, ale z tego co wiem to nawet za obrotomierz
      trzeba doplacic. Silnik calkiem wporzo, ale nieprecyzyjna skrzynia, Miejsca
      wiecej niz w Clio, tandetne plastiki, przeglady co 20 tys.km, 2 lata gwarancji!
      # Toyota Yaris - jest mocno przeszklony, a szyby nie sa przycienmniane - w
      lato przydalaby sie klima (doplata okolo 5000pln) Silnik 1.0 ale calkiem zrywny
      (68KM), tylko trzeba sie wkrecic na obroty. Boje sie jednak, ze w polaczeniu z
      klima moze byc mulowaty... B. ciekawe wnetrze, ale trzeba lubic takie rzeczy,
      skromne wyposazenie podstawowe. Czeste i b.drogie przeglady, za to niska
      awaryjnosc.
      # Skoda Fabia - duzy silnik (1.4) malo koni (60), kolega ma i odradza, bo mu
      duzo chleje, komputer pokazuje ze ok. 7l/100km, a z wyliczen wynika ze kolo 9
      (tankuje na roznych stacjach) w ASO powiedzieli ze jak ponizej 10l to jest
      wszystko w porzadku. Wrazenia z jazdy mam dobre. Wnetrze raczej skromne, albo
      nawet surowe. Droga klima - powyzej 5000pln, tanie przeglady. Wybralbym Fabie
      gdybym potrzebowal drzwi dla pasazerow i mial extra kaske na gadzety, ktorych w
      standardzi wyraznie brak...
      # Seat Ibiza - raczej nie ekonomiczny wozek - spalanie. Klima droga (tak jak w
      VW polo czy Fabii) Auto raczej do jazdy sportowej. Troche niewygodne.
      # Peugeot 206 - wozek ladny, ale zdecydowanie za drogi dla mnie... Awaryjny
      bardziej niz Clio! To tyle - nie wgryzalem sie bardziej w temat - cena mnie
      skutecznie odstraszyla.
      Przy okazji poszukiwan TEGO JEDYNEGO natknalem sie takze na:
      # Citroen Saxo - sztywne nadwozie - dobre dla "sportowych" kierowcow, troche
      tandetne plastiki (nie wiem czemu ta cecha dotyczy coraz wiecej nowych
      samochodow) lamia sie, przyjemne ASO, malo gadzetow (tych w opcji i w
      standardzie). To raczej leciwy (technologicznie) samochod i warto chyba
      poczekac na nowego citroena - C3
      # Nissan Micra - b. mala awaryjnosc, ale takze b. cienkie wyposazenie (brak
      najpopularniejszych nawet opcji), za to jesli chodzi o skargi na niego to
      slyszalem tylko jedna - ze za daleko trzeba siegac do radia :)

      To tyle jesli chodzi o moje rozpoznanie samochodow segmentu B. Wypisalem tylko
      niektore moje spostrzezenia, takie ktore najbardziej mogly zawazyc na kupnie
      lub rezygnacji w przypadku kazdego z samochodow lub najbardziej mi sie wryly w
      pamiec. Po przejzeniu kilku katalogow i przeczytaniu setek, a moze tys. postow,
      najchetniej bym kupil Honde CIVIC, ale po "rozmowie z moim ksiegowym" okazalo
      sie ze jestem na to za cienias. Szkoda, bo pewnie nastepny samochod jaki kupie
      (za kilka lat) to bedzie juz cos z wyzszej polki (pewnie w Tubro Diesel'u i
      raczej 4-drzwiowy sedan)...

      Duzo madrych rzeczy w odpowiedzi na Twojego posta juz inni forumowicze
      napisali. Jesli moge Ci dac jakas szczegolna rade to chyba zebys czytal miedzy
      wierszami. Nie daj sie tez omamic parametrom z folderow (np: policz sobie ile
      kilogramow bedzie musial udzwignac 1 KM mocy Twojego silnika - to moze Ci wiele
      wyjasnic - w Fabii okolo 17kg przy silniku 1.4L, a w takim Yarisie 1.0L okolo
      12kg - to glownie stad bierze sie roznica w spalaniu i przyspieszeniach) i
      kieruj sie jak najbardziej subiektywnymi odczuciami, bo to Ty w koncu bedziesz
      tym samochodem jezdzil i Ty musisz sie w nim dobrze czuc!
      Lej na wypowiedzi w stylu "samochod dla bab" czy "samochod dla kapeluszowca",
      bo rownie dobrze sluchajac tych glosow mozesz kupic "samochod dla dresiarza",
      czy "samochod dla szpanera". Zrob sobie liste priorytetow (pamietaj ze nie
      mozna miec wszystkiego - tzn nie za ta kase :) i wybierz samochod ktory
      najbardziej bedzie pasowal do Twojego profilu.

      A jak juz go sobie kupisz i troche min pojezdzisz to wpadnij na forum
      opowiedziec o wrazeniach z jazdy...

      Pzdr vipR
      • Gość: vipR Re: Ups! post gigant - troche sie rozpisalem... IP: *.altkom.com.pl 06.03.02, 21:33
        Gość portalu: vipR napisał(a):

        > A jak juz go sobie kupisz i troche min pojezdzisz to wpadnij na forum
        > opowiedziec o wrazeniach z jazdy...

        mialo byc oczywiscie: kupisz i troche NIM pojezdzisz, a nie jak napisalem - nie
        zycze Ci zadnych min na drodze :)

        Pzdr viperek

      • Gość: Marek A Hyundai Accent? IP: 172.18.118.* 06.03.02, 21:38
        No wlasnie - gdzie Accent?
        • Gość: vipR Re do Marka: A Hyundai Accent? IP: *.altkom.com.pl 06.03.02, 22:37
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > No wlasnie - gdzie Accent?

          Nie wiem jak Atlon, ale ja nie wzialem tego samochodu pod uwage, bo nie mam
          przekonania do samochodow koreanskich. Jak bym szukal autka o zacieciu sportowym,
          predzej kupilbym uzywane Scricocco...
          Z ta utrata zaufania to jest tak ze zaczelo sie od Daewoo, ale nie ufam takze
          Hyundai'owi czy Kia. Nie wiem, moze zupelnie nieslusznie. Kiedys byl u nas bardzo
          popularny H. Ponny, wiec sa w Polsce jacys zwolennicy tej marki.
          Pzdr. vipR
      • Gość: malko Re: Ups! post gigant - troche sie rozpisalem... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 11:33
        Punciak w najprostszej wersji będzie miał jeszcze w marcu obrotomierz,
        regulowany fotel i kierownicę, szyby na guziki, centralny zamek i inne pierdoły
        łacznie z malowanymi zderzakami. Samochody mozna już zamawiać, ale FAP nie
        ustalił jeszcze cen. Podstawowa wersja ma podrożeć podobno o 1800PLN a dopłata
        do silnika 16V to 2500PLN. Oczywiście wzrost cen nie powinien być aż tak duży
        bo przecież spada akcyza. Pewnie w przyszłym tygodniu się wyjaśni co i za ile.
        Ja juz zdecydowałem czekam na nowe ceny i kupuję Punto 16V z dużą zniżką
        (standardowa to 2350PLN od cen cennikowych, ale po znajomości będę miał
        jeszcze pakiet gratis (zpłacę tylko podatek od ubezpieczenia) i 10% dodatkowego
        upustu).
        Fiat daje upusty dla:
        pocztowców
        leśników
        PKO BP
        Pekao SA
        firm współpracujących z FAP
        wszelkiego rodzaju VIPów
        wolnych zawodów
        dziennikarzy (ci to mają dobrze)
        pracowników i rodzin ZPChr

        Opisu nowych wersji puno szukaj w którymś ze starych wątków z ubiegłego
        tygodnia.
        Jeden gość z fiata obiecał mi maila z nowymi cenami jak tylko FAP je ustali to
        się podzielę informacjami.
        Przerabiałem zakup z atrakcyjnymi zniżkami VW, renaulta i opla. Fiat jest
        zdecydowanie najciekawszy, a że poprzednim jeździłem trzy lata bez awarii to
        kupię sobie następnego, a co.
      • Gość: Arti Re: Ups! post gigant - troche sie rozpisalem... IP: 192.168.0.* 07.03.02, 12:19
        Gość portalu: vipR napisał(a):

        > Szczerze mowiac to kazdy z wymienionych samochodow ma jakies zalety i wady.
        > Sprobuje Ci przyblizyc moje spostrzezenia:
        > # Opel Corsa - Tandetne plastiki, czeste przeglady, drogie gadzety...jesli 16V
        >
        Jakie częste przeglądy?!! Co 30 000km to częste przeglądy. Raczej nie interesuje
        cię ten samochód, bo nie wiesz takich rzeczy jak kiedy jest robiony przegląd. Nie
        wypisuj nieprawdziwych informacji, bo wprowadzasz ludzi w błąd!
        • mariusz.wawa Re: Ups! post gigant - troche sie rozpisalem... 07.03.02, 13:34
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          > Gość portalu: vipR napisał(a):
          >
          > > Szczerze mowiac to kazdy z wymienionych samochodow ma jakies zalety i wady
          > .
          > > Sprobuje Ci przyblizyc moje spostrzezenia:
          > > # Opel Corsa - Tandetne plastiki, czeste przeglady, drogie gadzety...jesl
          > i 16V
          > >
          > Jakie częste przeglądy?!! Co 30 000km to częste przeglądy. Raczej nie interesuj
          > e
          > cię ten samochód, bo nie wiesz takich rzeczy jak kiedy jest robiony przegląd. N
          > ie
          > wypisuj nieprawdziwych informacji, bo wprowadzasz ludzi w błąd!


          mam opla corse, nawet kilka postow wyzej napisalem co mysle o tym aucie.. ale co
          do przegladow to faktycznie: sa co 30 000 lub rok. czyli nie tak czesto.

          no i jeszcze nie do konca zgadzam sie z tymi tandetnymi plastikami... akurat
          wnetrze corsa ma zdecydowanie lepsze i ladniejsze niz clio czy fabia...

          p.s.
          ale prawda jest taka ze lepiej kupic inny samochod za takie pieniadze...
          albo tylko ja mialem pecha i trafilem na kiepski egzemplarz.
          pozdrawiam all.

          dziennikarz. ( majacy znizki... hihi)
          • Gość: Arti Re: Do Mariusza!! IP: 192.168.0.* 07.03.02, 13:58
            mariusz.wawa napisał(a):



            >
            >
            > mam opla corse, nawet kilka postow wyzej napisalem co mysle o tym aucie.. ale c
            > o
            > do przegladow to faktycznie: sa co 30 000 lub rok. czyli nie tak czesto.
            >
            > no i jeszcze nie do konca zgadzam sie z tymi tandetnymi plastikami... akurat
            > wnetrze corsa ma zdecydowanie lepsze i ladniejsze niz clio czy fabia...
            >
            > p.s.
            > ale prawda jest taka ze lepiej kupic inny samochod za takie pieniadze...
            > albo tylko ja mialem pecha i trafilem na kiepski egzemplarz.
            > pozdrawiam all.
            >
            > dziennikarz. ( majacy znizki... hihi)


            A jakie u ciebie wystąpiły usterki?
            • mariusz.wawa Re: ustereczki 07.03.02, 14:42
              Gość portalu: Arti napisał(a):

              > mariusz.wawa napisał(a):
              >
              >
              >
              > >
              > >
              > > mam opla corse, nawet kilka postow wyzej napisalem co mysle o tym aucie..
              > ale c
              > > o
              > > do przegladow to faktycznie: sa co 30 000 lub rok. czyli nie tak czesto.
              > >
              > > no i jeszcze nie do konca zgadzam sie z tymi tandetnymi plastikami... akur
              > at
              > > wnetrze corsa ma zdecydowanie lepsze i ladniejsze niz clio czy fabia...
              > >
              > > p.s.
              > > ale prawda jest taka ze lepiej kupic inny samochod za takie pieniadze...
              > > albo tylko ja mialem pecha i trafilem na kiepski egzemplarz.
              > > pozdrawiam all.
              > >
              > > dziennikarz. ( majacy znizki... hihi)
              >
              >
              > A jakie u ciebie wystąpiły usterki?


              arti, mam opel corsa 1.0 comfort.
              po 16 tys wizyta w serwisie w celu.... uklad kierowniczy, elektryka, klocki
              hamulcowe, wycieraczki, i radio firmowe za ktore zaplacilem 1200 zl!!!!

              to chyba za duzo jak na auto ktore bez znizek kosztuje 43 tys zl, prawda...?

              • Gość: Arti Re: ustereczki IP: 192.168.0.* 07.03.02, 16:26
                mariusz.wawa napisał(a):

                > arti, mam opel corsa 1.0 comfort.
                > po 16 tys wizyta w serwisie w celu.... uklad kierowniczy, elektryka, klocki
                > hamulcowe, wycieraczki, i radio firmowe za ktore zaplacilem 1200 zl!!!!
                >
                > to chyba za duzo jak na auto ktore bez znizek kosztuje 43 tys zl, prawda...?

                No, powiem, że cholernie dużo jak na nowe auto. Myślę, że trafiłeś na felerny
                egzemplarz, który zdarza się wypuścić na rynek każdemu producentowi.
                Ja swoją 1.2 Comfort przejechałem 16500km i zupełnie nic się nie dzieje -
                zupełnie bez zastrzeżeń. Z wyboru jestem bardzo zadowolony.

                Przykro mi, że tak trafiłeś i mam nadzieję, że nie będzie to przypadłość
                wszystkich nowych Cors.
                >

                • Gość: Koli Re: ustereczki IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.03.02, 07:16
                  > > to chyba za duzo jak na auto ktore bez znizek kosztuje 43 tys zl, prawda..


                  No nieżle. 43tyś PLZ za auto z motorem 1.0 !?!?!?
                  Ja za Clio z motorem 1.4 98KM dałem 44.900.
                  W standardzie: 4 AirBag; ABS z EBD; BA; Elektryczne szyby (sterowane sekwencyjnie
                  również po wyłączeniu silnika)i lusterka + ogrzewane; inteligentne wycieraczki
                  szyby przedniej i tylnej; komputer pokładowy; Alufelgi 15" + szerokie opony 185;
                  5X pasy trzypunktowe 4X napinane pirotechnicznie; 3X ISOFix dla fotelika dziecka
                  + odłączana poducha pasażera; skórzana kierownica; fotele sportowe z regulacją
                  lędźwiową i wysokości; halogeny przeciwmgielne; spoiler dachowy z tyłu; filtr
                  przeciwpyłkowy; zamknięty obieg powietrza sterowany elektrycznie z automatycznym
                  wyłącznikiem; lampkę do czytania mapy z efektem tzw. kina, włączaną również z
                  pilota centralnego zamka.
                  Do tego miałem mieć też szybę przednią odblaskową tłumiącą dźwięki ale ktoś w
                  fabryce "zapomniał" ją zamontować w związku z czym od Renault Polska dostałem
                  oryginalny hak holowniczy ze zdejmowaną kulą i oryginalny bagażnik na dach.
                  Ja stałem przed dylematem wyboru auta we wrześniu ubiegłego roku. Uważam że
                  wybrałem właściwie. Motor rewelacyjny prawie 100 KM za 7 litrów na sto w
                  Warszawie!!! Niesamowita elastyczność przy b. cichej pracy.

                  Może się powtórzę ale moim zdaniem Clio to nadal najlepsza oferta na rynku.
                  Co do "starości" modelu. Kiedy powstało Punto1?
                  Bo dwójka poza budą różni się nieznacznie.
                  A Corsa?
                  Ta sama płyta podłogowa co w "starej" Corsie?
                  W nowym Clio (nazwijmy go 3) zastosowano zawieszenie z Clio 2 Sport przez co moim
                  zdaniem jest trochę za sztywny w połączeniu z felgami 15" daje niezłe właściwości
                  jezdne lecz kosztem komfortu. Pozatym znacznie zmodywikowano całą konstrukcję
                  (ponad 50%).
                  Pozdrawiam i zapraszam któregoś razu na Cargo w Wawie celem ewentualnej
                  prezentacji.
                  POzdrawiam
                  • Gość: Arti Re: ustereczki IP: 192.168.0.* 08.03.02, 09:58
                    Gość portalu: Koli napisał(a):

                    > > > to chyba za duzo jak na auto ktore bez znizek kosztuje 43 tys zl, pra
                    > wda..
                    >
                    >
                    > No nieżle. 43tyś PLZ za auto z motorem 1.0 !?!?!?
                    > Ja za Clio z motorem 1.4 98KM dałem 44.900.
                    > W standardzie: 4 AirBag; ABS z EBD; BA; Elektryczne szyby (sterowane sekwencyjn
                    > ie
                    > również po wyłączeniu silnika)i lusterka + ogrzewane; inteligentne wycieraczki
                    > szyby przedniej i tylnej; komputer pokładowy; Alufelgi 15" + szerokie opony 185
                    > ;
                    > 5X pasy trzypunktowe 4X napinane pirotechnicznie; 3X ISOFix dla fotelika dzieck
                    > a
                    > + odłączana poducha pasażera; skórzana kierownica; fotele sportowe z regulacją
                    > lędźwiową i wysokości; halogeny przeciwmgielne; spoiler dachowy z tyłu; filtr
                    > przeciwpyłkowy; zamknięty obieg powietrza sterowany elektrycznie z automatyczny
                    > m
                    > wyłącznikiem;

                    Koli, nie podnicaj się tak. Wiem to z w 100% pewnego źródła, że Clio jest
                    składany teraz z gorszej jakości podzespołów niż model przed liftingiem. Wynika
                    to z prostego rachunku. Firma chce zarabiać tyle samo na samochodzie, a wystawia
                    go z taką samą ceną jak poprzedni model i dokłada super wyposażenie. Rachunek
                    jest prosty - oszczędności robi się na podzespołąch. I nie chce krakać, ale 2,3
                    latki zaczą się solidnie sypać.
                    • Gość: Koli Re: ustereczki IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 19:07
                      Gość portalu: Arti napisał(a):

                      > Koli, nie podnicaj się tak. Wiem to z w 100% pewnego źródła, że Clio jest
                      > składany teraz z gorszej jakości podzespołów niż model przed liftingiem. Wynika
                      >
                      > to z prostego rachunku. Firma chce zarabiać tyle samo na samochodzie, a wystawi
                      > a
                      > go z taką samą ceną jak poprzedni model i dokłada super wyposażenie. Rachunek
                      > jest prosty - oszczędności robi się na podzespołąch.

                      Wcale sie nie podniecam. Poprostu śmieszą mnie dewagacje na temat, ten nowszy ten
                      starszy, a tego cztery gwiazdki są lepsze od czterech tamtego...
                      Miałem poprzednio Fiata i stwierdzam że Fiaty palą znacznie więcej.
                      Z Oplem też miałem doczynienia raczej nieprzyjemne, a z Renault jak narazie
                      współpraca układa sie dobrze.

                      I nie chce krakać, ale 2,3
                      >
                      > latki zaczą się solidnie sypać.

                      Na szczęście za 1600PLZ można wykupic przedłużenie gwarancji na trzy lata i 100
                      tyś km.

                      Poza tym za trzy lata (teraz już dwa) mam zamiar kupić nową Megankę, może nowego
                      Scenica.

                      Pozdrawiam


                • Gość: Tomek KL Re: Wcale nie taka zła ta Corsa IP: 213.17.194.* 11.03.02, 20:58
                  Gość portalu: Arti napisał(a):

                  > mariusz.wawa napisał(a):
                  >
                  > > arti, mam opel corsa 1.0 comfort.
                  > > po 16 tys wizyta w serwisie w celu.... uklad kierowniczy, elektryka, klock
                  > i
                  > > hamulcowe, wycieraczki, i radio firmowe za ktore zaplacilem 1200 zl!!!!
                  > >
                  > > to chyba za duzo jak na auto ktore bez znizek kosztuje 43 tys zl, prawda..
                  > .?
                  >
                  > No, powiem, że cholernie dużo jak na nowe auto. Myślę, że trafiłeś na felerny
                  > egzemplarz, który zdarza się wypuścić na rynek każdemu producentowi.
                  > Ja swoją 1.2 Comfort przejechałem 16500km i zupełnie nic się nie dzieje -
                  > zupełnie bez zastrzeżeń. Z wyboru jestem bardzo zadowolony.
                  >
                  > Przykro mi, że tak trafiłeś i mam nadzieję, że nie będzie to przypadłość
                  > wszystkich nowych Cors.
                  > >
                  >



                  Jam kupiłem swoją Corsę pod koniec marca ubiegłego roku. Za wersję 1.0 Base +
                  lakier metalik zapłaciłem 31 920 PLN. Prawie roczek i 19 tyś. km, jak narazie
                  wymieniałem na gwarancji wycieraczki (gumy piszczały). Co do wibracji silnika na
                  niskich obrotach to racja ale powyżej 3000 - 3500 obr. jest Ok. i głośność w
                  środku porównywalna do innych samochodów w tej klasie. Corsa z tym silnikiem i za
                  sumę ponad 40 tyś. PLN nawet w wersji comfort to lekka przesada.

        • Gość: vipR Masz racje - moja wina IP: *.altkom.com.pl 07.03.02, 18:33
          Gość portalu: Arti napisał(a):
          > Gość portalu: vipR napisał(a):
          > > # Opel Corsa - Tandetne plastiki, czeste przeglady, drogie gadzety...
          > Jakie częste przeglądy?!! Co 30 000km to częste przeglądy.

          SORKI !!! Mea culpa, mialo byc drogie przeglady. Drogie, a nie czeste... Porypalo
          mi sie. Informacje wzialem z Auto Sukcesu 02/02, artykol pt. - Pojedynek
          bestsellerów: Fiat Punto 1.2, Opel Corsa 1.0, Skoda Fabia 1.4, Toyota Yaris 1.0

          > nie wypisuj nieprawdziwych informacji, bo wprowadzasz ludzi w błąd!
          Masz racje. Przepraszam. Przeglady sa tak samo rzadkie jak w Renault. Ale co do
          drogich dodatkow i biednego wyposazenia standardowego to chyba sie zgodzisz?
          Pozdrawiam
    • Gość: Compact Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: 213.76.59.* 07.03.02, 19:00
      Dyskusja który wybrać ? Z samochodem jak dziewczyną - jedna ma więcej na
      liczniku druga mniej, jedna ma airbagi druga atrapy, jedna blondynka druga
      brunetka. Więc nie łam sobie głowy tylko "idź za głosem serca" i weź to co Ci
      się podoba. Może inny ma 4 poduchy a wybrany tylko 2, może inny przeglądy ma co
      30 tyś. a wybrany co 20 tyś. może itd. Przypomnij sobie wierszyk Mickiewicza o
      osiolku, ktoremu dano w jeden żłób owies a w drugi siano. Na końcu wierszyka
      osiołek zdechł z głodu ... Pozdrowienia !
      • Gość: beza Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 09.03.02, 18:00
        Gość portalu: Compact napisał(a):

        > Przypomnij sobie wierszyk Mickiewicza o
        > osiolku, ktoremu dano w jeden żłób owies a w drugi siano.

        Człowieku! Nie kompromituj się! To jest wieszyk A. Fredry, a nie Mickiewicza!
    • atlon Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 08.03.02, 14:24
      Wielkie dzieki Panowie za odzew. No ale co z tego wynika ? Clio raczej nie bo
      planuje nim pojeździć przynajmniej 5-6 lat, no to co: dobrze wyposażone Punto
      czy gorzej wyposażona Corsa (1.2 16V)?
      • atlon Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 08.03.02, 14:39
        atlon napisał(a):

        > Wielkie dzieki Panowie za odzew. No ale co z tego wynika ? Clio raczej nie bo
        > planuje nim pojeździć przynajmniej 5-6 lat, no to co: dobrze wyposażone Punto
        > czy gorzej wyposażona Corsa (1.2 16V)?

        Jeszcze jedno. Z tym gorszym wyposażeniem to nie jest do końca prawda. Oba by
        miały 2 poduchy, ABS, tylko teraz takie pierdoly jak elektryczne szyby,
        (centralny i tak trzeba wziąść tylko nie w salonie a inne to detale). Różnica w
        cenie nie powinna być większa niż 1000 zl.
        • Gość: RT Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.mediacom.pl 08.03.02, 15:20
          Clio ma 4 jaśki.
    • Gość: Marek A Hyundai Accent ? IP: 172.18.118.* 08.03.02, 14:43
      Jakis taki niedoceniony w Polsce jest, a to trwaly i calkiem ladny
      samochodzik...
    • Gość: Michał 2 NIe oczekujcie zbyt wiele... IP: *.mediacom.pl 08.03.02, 15:40
      ...od samochodu tej klasy. rozumiem ze jednemu podoba sie to, innemu tamto.
      Moja opinia jest taka:
      Posiadam sobie Clio II, kocham to autko za jego wyglad, za to ze podrozuje sie
      wygodnie, bezpiecznie, komfortowo. Nie pzreszkadza mi to ze mam o 5 cm miejsca
      mniej na nogi niz w Punto. Nie pzreszkadza mi trąbka w przełączniku od
      kierunkowskazów. NIe przeszkadzaja mi niskie tylnie drzwi. Nie pzreszkadzają mi
      ceny częsci zamiennych. Są moze o kilkanascie procent drozsze od innych ale
      takie są uroki "miłości" do danego samochodu. Stając przed wyborem nowego
      samochodu bez wahania odrzucilbym fiata (nie podoba mi sie tandeta wykonczenia
      i estetyka wnetrza - to mnie zniecheca). Bez wahania wybrałbym Clio. To jest
      moja opinia. Chcecie miec furę to kupcie sbie mercedesa. Mysle ze kazdy
      samochod ma wady i zalety. Ja ciesze sie z zalet, bo wad w Clio nie
      dosztrzegam. Proponuje isc na jazde probna.
      • Gość: Michał 2 Re: NIe oczekujcie zbyt wiele... IP: *.mediacom.pl 08.03.02, 15:42
        Aha i jeszcze jedno. Jezdzilem troche Puntem II i Lanosem. W Punto lewarek w
        zcesie zmiany biegow halasuje. Lanos bardziej przypadl mi do gustu.
      • Gość: michał3 Re: NIe oczekujcie zbyt wiele... IP: *.astercity.net / 10.128.134.* 09.03.02, 10:59
        Gość portalu: Michał 2 napisał(a):

        >
        >
        > Stając przed wyborem nowego
        > samochodu bez wahania odrzucilbym fiata (nie podoba mi sie tandeta wykonczenia
        > i estetyka wnetrza - to mnie zniecheca). Bez wahania wybrałbym Clio. To jest
        > moja opinia.

        Jeździłem zarówno Punto II jak i Clio II. Nie wiem w którym miejscu Punto jest
        tandetniej wykończone od Clio. Estetyka - rzecz gustu. Ja zdecydowanie wolę tą w
        Punto.
        Po odnowieniu Clio w 2001 r. byłem w salonie Renault. Wsiadłem do środka pojazdu
        i najdelikatniej jak potrafiłem otworzyłem jakiś schowek (popielniczkę?). Klapka
        została mi w ręku. Chciałem to naprawić ale delikatnie wkładając ją na swoje
        miejsce urwało się coś w środku konsoli. Być może jestem niezdarny ale w Punto
        nic jeszcze nie zepsułem.
        • Gość: TK Re: NIe oczekujcie zbyt wiele... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 15:24
          > Gość portalu: Michał 2 napisał(a):

          > Jeździłem zarówno Punto II jak i Clio II. Nie wiem
          > w którym miejscu Punto jest tandetniej wykończone od Clio.
          > Estetyka - rzecz gustu. Ja zdecydowanie wolę tą w Punto.

          I dlatego jest na swiecie ciekawie! Ja tez dosyc powaznie
          zastanawialem sie nad Punto kupujac auto w lipcu 2001.
          Moj kolega wybral Punto II wiec przed wlasnym wyborem moglem
          sobie troche podoswiadczac tego auta. Jednak kiedy wsiadlem
          do nowego Clio w salonie to _moj gust_ zostal zadowolony w
          100% - wzgledem tego co mozna oczekiwac po aucie z tego segmentu.
          Sorry, ale musze to powiedziec - <IMHO> to Punto ma tandetne
          wykonczenie </IMHO>


          > Po odnowieniu Clio w 2001 r. byłem w salonie Renault. Wsiadłem do
          > środka pojazd u i najdelikatniej jak potrafiłem otworzyłem jakiś
          > schowek (popielniczkę?). Klapk a została mi w ręku.
          [...]
          > Być może jestem niezdarny ale w Punto nic jeszcze nie zepsułem.

          :-) Ja jakos od lipca nic jeszcze w moim Clio nie zepsulem. A reke
          mam ciezka :-)

          Pamietam jednak taka smieszna historie sprzed paru lat, jak pchalem
          swojego 126p aby odpalil, jednak troche za bardzo o rozpedzilem
          i zamiast wskoczyc do srodka zdecydowalem sie szarpnac za reczny
          hamulec, ktory.... wyrwalem i zostal mi w dloni :-)))

          Tomek
    • atlon Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO 11.03.02, 21:46
      Panowie. Opel Corsa 1.2 16 V Base (5D) + druga poducha + ABS + kolor brillant
      czerwony - cena po upuście 39.850 w cenia alarm, dywaniki, chlapacze i blokada
      skrzyni biegów. Co o tym sądzicie brać ?
      • Gość: RT Re: PUNTO czy CORSA moze CLIO IP: *.mediacom.pl 12.03.02, 15:42
        Ja bym nie brał :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja