Kielce - władysławowo 8 h? !!!

26.04.11, 21:16
Witajcie
jadę z Kielc do Władysławowa - pytanie jaki jest czas przejazdu -
w internetowych planerach podają 540 km w 8,5 h to jakiś zart że tak długo czy prawda ?
    • rickky Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 26.04.11, 22:05
      bambo.pl napisała:

      > Witajcie
      > jadę z Kielc do Władysławowa - pytanie jaki jest czas przejazdu -
      > w internetowych planerach podają 540 km w 8,5 h to jakiś zart że tak długo czy
      > prawda ?

      Wszystko zależy od tego, w jakim dniu i w jakich godzinach będziesz jechał.
      Jeżeli w ciągu dnia roboczego, to musisz się liczyć z korkami w Warszawie, oraz od Gdyni do Redy.
      To może zająć nawet kilka dodatkowych godzin.
      • swan_ganz Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 26.04.11, 22:40
        to musisz się liczyć z korkami w Warszawie

        jeśli włąduje się do Warszawy to i ze dwie godziny będzie musiał dołożyć do czasu podrózy.. Na jego miejscu nie pchałbym się do Wawki tylko np ominął miasto zjeżdżając z "siódemki" na Grodzisk Maz. - Błonie - Leszno ew. Nowy Dwór Maz. .. Nie wiem co tam na tych drogowskazach napisali i dlatego podałem wszyskie miejscowości jakie musi minąć (z wyjątkiem tej ostatniej) by dojechać do trasy na Gdańsk.

        • rickky Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 18:25
          swan_ganz napisał:

          > to musisz się liczyć z korkami w Warszawie
          >
          > jeśli włąduje się do Warszawy to i ze dwie godziny będzie musiał dołożyć do cza
          > su podrózy.. Na jego miejscu nie pchałbym się do Wawki tylko np ominął miasto z
          > jeżdżając z "siódemki" na Grodzisk Maz. - Błonie - Leszno ew. Nowy Dwór Maz. ..
          > Nie wiem co tam na tych drogowskazach napisali i dlatego podałem wszyskie miej
          > scowości jakie musi minąć (z wyjątkiem tej ostatniej) by dojechać do trasy na G
          > dańsk.
          >
          Najlepiej w Grójcu zjechać na Mszczonów a stamtąd przez Żyrardów, Sochaczew, Wyszogród wylądować z powrotem na "siódemce" w Płońsku.
          Niestety, tak dogodnego objazdu nie ma na trasie Gdynia - Reda, i tam swoje w kolejce trzeba będzie odstać. A bywa to stanie dosyć dokuczliwe.
          • regent206 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 28.04.11, 12:12
            Jest objazd i to niedawno nieco "podremontowany" - na obwodnicy Trójmiasta trzeba kierować się na Estakadę Kwiatkowskiego (kierunek port - przedostatni zjazd) później kierować się na miejscowości Pogórze, Mrzezino i wyjeżdża się przed samym Puckiem. Jeżeli są korki na odcinku Gdynia - Reda to trochę czasu można zaoszczędzić...
        • simon_r Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 02.05.11, 19:42
          tak też można... ale tu się utknie przed Błoniem..
      • simon_r Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 02.05.11, 19:41
        a po cóz to jechać przez wwę?? Toć łatwiej na Piotrków potem do Tuszyna i na Stryków, kawałek autostradą i na Włocławek, Toruń a potem w Nowych Marzach na autostradę.
        Siódemka teraz rozkopana od Mławy do Elbląga... masakra!!
        Aha... a jak już się koniecznie chce przez Wwę to warto przejechać przez Pruszków do nowej ósemki a z ósemki zjechać na Bemowo, lazurową koło WATu, skręcić w radiową i wyjechać sobie w Łomiankach..
    • jasiek-23 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 26.04.11, 22:13
      to prawda poniewaz nie wiem czy wiesz ale mieszkamy w 3cim swiecie..a wlasciwie w 4tym skoro 3ci to podobno "rozwijajaacy siee"..

    • novationen Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 07:06
      lipiec ubiegłego roku. Wyjeżdżałem z Warszawy o 18 godzinie w piątek. we władku byłem o 1 w nocy, a ja nie należę do osób jeżdżących wolno (po prostu tak było przewalone na trasie, ciasno, ciasno, ciasno) i co chwila stających: siku-jeść-siku. Jedyny postój był na orlenie w ostródzie (45 minut!!!! żeby zatankować, taka kolejka)

      także masz - 400 km-7 godzin. (oczywiscie, w piątek)

      a żeby z kielc do władka w 8 godzin, to szczerze wątpię. Moja nawi podaje trasę przez piotrków-łódź-włocławek-toruń i dalej autostradą, 545km - 9godz, 40 minut... oczywiście pewnie jak zawsze zawyżone, ale...
      • hipohondryk1 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 07:35
        Gdańsk - Włoszczowa, około 460km, czas przejazdu 6h, do Łodzi starą 1-ką, potem boczne. Wyjazd o 20, dojazd na 2 w nocy. Da się. Auto to żaden potwór, 58KM LPG
        • novationen Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 10:29
          w nocy i owszem, ale nie w dzień i nie w piątek.
          • hipohondryk1 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 10:47
            Dlatego też preferuję takie wyjazdy nocą, przynajmniej dopóki 3/4 trasy nie będzie możliwa do pokonania autostradą. Mnie urządzi A1 z Łodzi do Gdańska w jednym kawałku. Wtedy i w dzień przejazd nie zajmie więcej niż 5h. W nocy spokojniej, i tirowcy mili, i pomogą się wyprzedzić, pogadają.
            • novationen Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 11:09
              ja też się już "nauczyłem" planować wyjazdy by dalsze trasy pokonywać w nocy. Z takich względów jak piszesz - spokojniej, wbrew pozorom bezpieczeniej i z mojego punktu widzenia ekonomika jazdy lepsza - nie ma szarpania, kombinowania z częstym wyprzedzaniem.
    • josner Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 11:32
      Gdybyś jechał jak Gollob z Gorzowa do Szczecina S3 (ok. 90-100km w 22 minuty), to we Władysławowie powinieneś być w niecałe dwie godziny.
    • smierdzimizjapy Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 27.04.11, 15:30
      to zalezy kiedy. Jak to bedzie wakacyjny weekend to mozesz liczyc i ze 2h ... z Redy do Wladyslawowa :)
      • sebaw471879 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 28.04.11, 00:41
        Poznań - Przemyśl 7,5 h. Wyjazd o 18.30 z Poznania A2. O 20.45 bylem pod Piotrkowem Trybunalskim. 22.15 Meldowalem sie w Kielcach. Przemysl o 2.00. Jak droga pusta, to nawet malym toczydlem z V max 140 km/h mozna utrzymac dosc wysoka srednia.
        Pozdrawiam
        • rickky Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 28.04.11, 21:14
          sebaw471879 napisał:

          > Poznań - Przemyśl 7,5 h. Wyjazd o 18.30 z Poznania A2. O 20.45 bylem pod Piotr
          > kowem Trybunalskim. 22.15 Meldowalem sie w Kielcach. Przemysl o 2.00. Jak droga
          > pusta, to nawet malym toczydlem z V max 140 km/h mozna utrzymac dosc wysoka sr
          > ednia.
          > Pozdrawiam

          Niewątpliwie nocna jazda ma swoje przewagi nad dzienna. Przede wszystkim jeżeli chodzi o natężenie ruchu. Kiedyś lubiłem (i nadal lubię) pokonywać dłuższe trasy nocą. Ale od czasu kolizji z sarna, mam pewne obawy co do rozwijania nadmiernej szybkości o tej właśnie porze.
    • janulo01 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 30.04.11, 23:03
      Kiedyś (6-7 lat do tyłu) trasę Kraków - Władysławowo (ale trasą nr 94 i dalej 1ką) pokonywałem w 8,5 godz (z postojem 2x kawa 1x obiad)! Ale teraz to już nierealne! Na tej trasie trzeba założyć średnią prędkość podróży ok 50 km/godz w dzień lub góra 60 km/godz nocą i jeżeli ci się uda z tego urwać kilkadziesiąt min (20 - 30) to sukces! Takie są realia w Polsce; sprawdzone na długich trasach! Zresztą planując długie podróże po Europie powyżej 1000 km to średnia 60 - 65 km/godz jest realną do uzyskania dla całej trasy z krótkim odpoczynkiem!
    • piotr33k2 Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 30.04.11, 23:58
      nie rozumiem czemu jesteś taki zdziwony tym czasem .8 godz ponad 500 kilometrow to normalne w polsce w przeważającej jeszcze czesci na jednopasmowych drogach .nigdy nie jeżdziłes po trasie w naszym kraju ? na dodatek u nas nawet te nieliczne jeszcze autostrady czy juz otwarte odcinki ekspresówek lub dobrych szerokich drog tak zwanych "krajówek" potarfią byc zatloczone i zakorkowane . dzisiaj np. jechałem jechałem do miedzyzdrojów tylko ze szczecina i jeszcze nie ma prawdziwego sezonu a to jest w sume dobra a w połowie nawet bardzo dobra droga a korki były nawet na kilka kilometrów w niektorych miejscach .
    • gonzor Re: Kielce - władysławowo 8 h? !!! 06.05.11, 12:14
      Niedawno przejechałem 460km nocą po drogach 3-cyfrowych, zrobiłem to w 1 ciągu w 5:45, średnia 81km/h, nie wiem czy to szybko czy nie, bo jechałem max 110. Nie zatrzymywałem się bo ekipa spała całą drogę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja