Gość: bandzior Re: Samochody i motocykle IP: *.e-point.pl 26.05.11, 08:26 Po przeczytaniu powyższych komentarzy wydaje mi się, że takie akcje nic nie dadzą. Jak ktoś rekompensuje sobie krótkiego penisa trzystukonnym autem, to żadne kulturalne argumenty nie przemówią. Po prostu urwę ci lusterko chamie jeden. A jak spowodujesz stłuczkę to skończysz z wyrokiem jak pewien cwaniaczek z merca. Jeżeli chodzi o głośną jazdę obok wózka, to to jest chamstwo i tyle. I nie ma nic wspólnego z motocyklami tylko ubytkami w mózgu. Ciekawe jednak jest to, że autobusy, tiry ani wyjące subaru ludziom nie przeszkadzają. A motocykliści tak. Widzicie, chodzi o to że zżera was zazdrość połączona ze strachem. Ta mieszanka emocji sprawia, że nieproporcjonalnie ostro reagujecie zasłaniając się prawem albo blachą auta. To żałosne i puste... Kup sobie motocykl i też zacznij jeździć. Żona nie pozwala? Nie stać cię? To przestań czytać forum internetowe i zrób coś z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
robal_pl Re: Samochody i motocykle 26.05.11, 08:49 "Dlatego kierowca, który, poruszając się w ramach jednego pasa ruchu, nagle zmieni kierunek (np. omijając dziurę w asfalcie) i zderzy się z wyprzedzającym go motocyklistą, ponosi winę za zdarzenie. " Zaraz zaraz ! Jakim cudem ?!? Jeśli nie wyprzedzam motocykla tylko jadę SWOIM PASEM i w ramach tego pasa omijam dziurę to nie ma prawa być o bok mnie NA MOIM PASIE motocykla ! Jeśli STOJĘ w korku to owszem, motocyklista może mnie wyminąć ale jeśli już ruszyłem i JADĘ to nie ma prawa znaleźć się obok mnie na TYM SAMYM PASIE ruchu co ja ! Szczególnie nie ma prawa mnie wyprzedzać po tym samym pasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Samochody i motocykle IP: 212.160.172.* 26.05.11, 09:00 dlaczego nie ma tu przytoczonego żadnego konkretnego artykułu z kodeksu drogowego ? który artykuł mówi że jadąc samochodem jednym pasem i nie zmieniam pasa, to muszę uważać czy do mnie na mój pas nie dołączył się motocyklista? nie ma takiego przepisu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Samochody i motocykle IP: 212.160.172.* 26.05.11, 09:04 Kierowca samochodu powinien: - wyprzedzając motocykl skuter czy rower zachować odległość 1 m więc motocyklista omijać samochód tez powinien zachować 1m - czy to nie działa w obie strony ? jeśli będzie 1m od samochodu - to już będzie poza pasem zajmowanym przez samochód czemu nie ma punktów co kierowca może, a co motocyklista powinien? Odpowiedz Link Zgłoś
robal_pl Re: Samochody i motocykle 26.05.11, 09:18 I jeszcze w kwestii tego kto na kogo powinien uważać na drodze: kto jest bardziej narażony na obrażenia, motocyklista czy kierowca samochodu ? Odpowiedź jest oczywista: ten kto jest bardziej narażony musi bardziej uważać. Proste ! A po wypadku taki kaleka może sobie powtarzać: "Przecież miałem rację" do upadłego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisie Re: Samochody i motocykle IP: 212.160.172.* 26.05.11, 09:27 "Dlatego kierowca, który, poruszając się w ramach jednego pasa ruchu, nagle zmieni kierunek (np. omijając dziurę w asfalcie) i zderzy się z wyprzedzającym go motocyklistą, ponosi winę za zdarzenie." Dawno nie czytałem takiej bzdury. Szanowny panie podinspektorze, wpij pan sobie do głowy, że winę w takim wypadku ponosi ZARZĄDCA DZIURAWEJ DROGI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Samochody i motocykle IP: *.axelspringer.pl 26.05.11, 10:06 Bo przecież wszyscy motocykliści i Ci na skuterach to ZUUUUUOOOOOOOO!!!! z reszta jak każdy kto wjedzie na moja drogę bo ona tylko dla mnie jest! a reszta to tylko szkodnicy. Wszyscy jezdza nie wolniej niż 200 km/h, rysuja lakier i uciekaja, hałasuja.,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiszzzz Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 10:29 Ależ radość mnie rozpiera; akcja jest bardzo przydatna, patrząc jak dyskusja się rozkręca i ile sprzecznych opinii wygłaszacie, to daje obraz wielkiej potrzeby aby edukować kierowców. Brak znajomości przepisów to pikuś w porównaniu z uprzedzeniami i chamstwem z jakim przyjdzie się zmierzyć - jest co robić. Kilku pseudo-kierowców, którzy tak łatwo szufladkują motocyklistów powinno najpierw pójść do psychologa, a później zastanowić się czy w ogóle powinni mieć prawko i jeździć pomiędzy nami. I jeszcze jedno, Pan Burdak nigdzie się nie myli, to niektórzy nie chcą przeczytać ze zrozumieniem jego słów. Wielu daje przykłady, których on nawet nie poruszył w swojej wypowiedzi. Ulotka akcji też jest hasłowa i nie wyczerpuje wszystkich aspektów, a już na pewno nie będziemy rozwijać absurdalnych przykładów i zarzutów. Kochani użytkownicy dróg, wszyscy - po prostu więcej kultury i wyrozumiałości, a na pewno będzie lepiej :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Samochody i motocykle IP: *.miasto.gdynia.pl 26.05.11, 10:31 ALE POLSKIE PIEKIELKO.... LUDZIE, JESZCZE RAZ: PUSZKA WYPRZEDAJAC JEDNOSLAD, KOLUMNE PIESZYCH - CONAJMNIEJ 1 METR ODLEGLOSCI JEDNOSLAD WYPRZEDAJĄC PUSZKE - BEZPIECZNA ODLEGŁOŚĆ czyli po polsku: jak dla motocyklisty bezpieczna odleglosc to 2 centymetry, to jego sprawa, uwaza ze tak, przepisy mu na to pozwalaja. Zaznacza, ze nie jestem motocyklista, znam po prostu PORD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eder Re: Samochody i motocykle IP: 91.222.126.* 26.05.11, 10:57 Śmiesznie jest nazywać kierowców samochodów i kierowców motocykli dwoma grupami. Osobiście nie znam motocyklisty, który by nie jeździł także samochodem... Dwie grupy to ci, którzy na motocykl mogą sobie pozwolić i ci, w których zazdrość wzbudza skrajnie negatywne emocje. Ci ostatni na szczęście bardzo rzadko się zdarzają, ale żeby utrudnić życie - bo sami nie mogą przejechać samochodem - stosują niezwykle wymyślne manewry. Najlepsze jest to, że czasem uda się trafić na motocyklistę w samochodzie, którego krew zalewa kiedy coś takiego widzi i zaczyna się wojna między dwoma autami. Widziałem kiedyś uzbrojonego w stalowe zderzaki Nissana Patrola, który właśnie po akcji zajeżdżania motocykliście drogi przez jakiegoś cymbała, zaraz po ruszeniu całego korka dał na maksa po hamulcach. Cymbał wyhamował, ale pewnie narobił w porki - agresja rodzi agresję, i to nie zawsze z tej strony, z której można się spodziewać :). Dobrze, że w ostateczności - gdyby doszło do kolizji po jakimś zajeżdżaniu - prawo jest po stronie motocyklistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hr Re: Samochody i motocykle IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.11, 11:00 @bandzior Ale jadem plujesz... moze ciebie nie bylo stac na picanto za 40tys i kupiles za to motor? (wkoncu to motory sa tansze wiec ciebie moze nie stac na auto)... Jesli porownujesz dzwiek Subaru... do wiertarki szlifiery to powodzenia... Puszczam motocyklistow, ja nim nie przeszkadzam a oni mi, ale jak patrze na komentarze takich debili jak ty zaczynam sie zastanawiac czy robie dobrze... Jak bedziesz mial stluczke to nie skonczy sie moim wyrokiem tylko twoim kalectwem, wiec uwazaj na droge 'bandziorze" Odpowiedz Link Zgłoś
ggrdl Re: Samochody i motocykle 26.05.11, 12:06 A PODSTAWA PRAWNA? CZY JEST PRZEPIS ODNOŚNIE MIEJSCA DLA MOTOCYKLI? Bo ja sobie nie przypominam, aby kodeks mówił coś o takim "pasie", jest natomiast mowa o ruchu prawostronnym, również w obrębie pasa ruchu - a to wręcz przeczy teorii pasa dla motocykli. Może edukację warto zacząć od zmiany przepisów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość :) Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 12:10 "Z artykułu jasno wynika że są "równi" - kierowcy i "równiejsi" - motocykliści. Ciekawe." Ja pierdziele...uogólnienia każdemu łatwo przychodzą. Wrzucanie wszystkich do jednego wora, toż to takie Polskie. A gdzie w artykule macie napisane, ze motocykliści są cacy i bez winy? Przeczytajcie ulotkę, tam tez jest wyraźnie skierowana prośba do kierowców jednośladów o rozwagę. Kłania się czytanie tekstu ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość :) Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 12:22 p.s. dla tych co ulotki nie dostali, druga jej strona www.motogen.pl/gfx/motogen/pl/default_aktualnosci/3/739/1/motocyklem_bezpieczniej...miedzy_samochodami_-_ulotka_tyl.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: On Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 13:35 Dobrze posiadacze prawo jazdy kat B. Odwróćmy sytuacje. Jedziecie drogą, chcecie wyprzedzić, TIR uniemożliwia wam to zbliżając się do osi jezdni. Wymuszenia pierwszeństwa na innym aucie są? nie raz. Klniecie gdy ktoś uniemożliwi wam skręcenie, bądź wyprzedzenie? tak. Teraz popatrzcie na samych siebie, ile w was jest chamstwa dla innych kierowców samochodów. Ile razy mieliście sytuację, gdzie niewiele brakło do wypadku nie z waszej winy. Nie jesteście święci - przejrzyjcie na oczy w końcu. Utarło się, że motocykliści to samo zło. A czy Wy drodzy indywidualni kierowcy samochodów walczyliście o obniżenie opłat na A4? czy zrobiliście choć raz zorganizowaną akcję? coś dla dzieci? nie. Ci motocykliści obalają mity, pokazują, że nie każdy jeździ jak wariat i chce się zabić. Mają pasję i jak im się to uda zaowocuje to, gdy wasze dzieci dosiądą skuterów, motocykli, czy choćby rowerów i będą poruszać się po publicznych drogach. Tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suszi Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 13:37 Interpretacja przepisów prze Krakowską Policję jest prawidłowa, mimo wszystko myśleli nad nią ludzie, którzy w przepisach oraz karaniu za ich nieprzestrzeganie mają praktykę. Motocykl, motorower, rower NIE muszą zachowywać odległości 1 m. od wyprzedzanego/omijanego pojazdu. Mają jedynie zachować bezpieczną odległość - czyli w praktyce nie doprowadzić do kontaktu. Tyle. Czyli jeżeli jest miejsce - rower, motorower i motocykl jadą, nie rysując nikomu lakieru, nie wpadając na pieszych itd.. Inni stoją. To nawet jest logiczne (wiem, dla niektórych obce pojęcie). Po to Ci ludzie nie korzystają z samochodów by zaoszczędzić swój czas i czas innych. To kierowca samochodu który jedzie swoim dajmy na to Q7, Pajero czy innym karawanem w pojedynkę, jest egoistą i nie szanuje innych. A prawda jest taka, że jedyne co trzeba, to tylko odrobina dobrej woli i rozsądku. U wszystkich kierujących. Miejsca naprawdę wystarczy dla wszystkich. Największym malkontentom, "automobilistom" polecam pojeździć kiedyś kilka tygodni dzień w dzień jednośladem po mieście. Ja jeżdżę samochodem, rowerem, komunikacją miejską, motocyklem (a kiedyś motorowerem), oraz jestem pieszym . Uważam się więc za obiektywnego - byłem na miejscu niemal każdego uczestnika ruchu - polecam takie doświadczenie każdemu - otwiera oczy i pozwala dostrzec problemy "drugiej strony". Odpowiedz Link Zgłoś
martm1 Re: Samochody i motocykle 26.05.11, 15:09 @bandzior "Ciekawe jednak jest to, że autobusy, tiry ani wyjące subaru ludziom nie przeszkadzają. A motocykliści tak. Widzicie, chodzi o to że zżera was zazdrość połączona ze strachem. Ta mieszanka emocji sprawia, że nieproporcjonalnie ostro reagujecie zasłaniając się prawem albo blachą auta. To żałosne i puste... Kup sobie motocykl i też zacznij jeździć. Żona nie pozwala? Nie stać cię? To przestań czytać forum internetowe i zrób coś z tym." Jak możesz porównywać Tiry, autobusy, albo boxerowe Subaru do wycia ? Diesle generują infradźwięki, a nie infradźwięki! To zupełnie coś innego. Pewnie nie słyszałeś na przykład starego PR110U bez tłumika końcowego jak brzmi - uciekać gdzie się da jak wkręci na obroty, ale z tłumikiem - przepraszam Cię bardzo - porównujesz sukienkę do krzesła. Zaś co do zazdrości - hmmm, jak słyszę jakiegoś widlastego klasyka to owszem, przez moment czuję uczucie zazdrości i podziwu, ale jak do uszu dochodzi wycie szlifierki kolesia oddalającego się na jednopasmówce na jednym kole to czuję lekkie politowanie. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorr Re: Samochody i motocykle IP: *.strazgraniczna.pl 26.05.11, 16:24 Najpierw większośc z polskich kierowców musi dorosnąć i porzucić średniowieczne zachowanie na drodze, a nie w myśl zasady pies ogrodnika ... skoro ja stoję to motocykliści niech też stoją.Zresztą przeczytajcie sobie komentarze do tego artykułu i nie łudźcie się że coś się zmieni... zajeżdża prymitywem na kilometr!Żenada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lonek Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 16:27 W ramach wyjaśnien, motocyklisci to tacy sami użytkownicy dróg jak i kierowcy aut. to ze nam (motocyklistą) latwiej jest sie przbic przez miasto jest okupione takze kilkoma minusami chociażby silnik rozgrzany nawet do 100 stopni ktorzy grzeje po nogach i brak klimy, nie zabierzemy wiecej bagazu niz to co na plecach, tankbagach i pod pajączkiem ; max moga jechać 2 osoby na motocyklu gdzie do aut wejdzie 4-9 osób. KAŻDY środek transportu ma swoje + i - . To że mamy głośne maszyny jest spowodowane tym ze wiekszość kierujących autem NIE spojży w lusterko zanim zacznie skrecac, nie właczy kierunku, albo gada przez telefon podczas wykonywania manewru. Ludzie zrozumcie ze dla motocyklisty GŁOŚNIEJ = BEZPIECZNIEJ sam bylem zmuszony wymienic swoj cichutki fabryczny wydech po tym jak 4 raz zostałbym skoszony przez puszke ktorej kierowca nie raczył spojżec w bok zanim wyjedzie z podporządkowanej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - / + Re: Samochody i motocykle IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.11, 16:36 @Lonek zgadzam sie z toba w kazdym slowie, ale jak przeczytalem "GŁOŚNIEJ = BEZPIECZNIEJ" to wybuchlem smiechem... Najpierw sie dziurwi tlumik srubokretem a potem sie dziwi ,ze innu uczestnicy ruchu ulicznego cie nie lubia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TrC Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 17:14 No i co za problem? Ma miejsce - przejeżdża obok mnie... Chętnie mu się usunę odrobinę i pomogę w manewrze... Ale większość: NIE - ja stoję to i on ma stać... Polska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Samochody i motocykle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.11, 18:22 Tak sobie czytam i czytam i powoli siwieję jak widzę co poniektórzy tu napisali.... Sam jestem kierowcą puszki , Tira , a w garażu stoi jeszcze ukochany choper. Przepisy Kodeksu Ruchu Drogowego bywają czasem wykluczające same siebie,bywają absurdalne, krzywdzące jednych,faworyzujące innych...ale to przepisy!!!! Jak idę co miesiąc zanieść 800 PLN do ZUS-u to mnie też krew zalewa,ale chylę czoła gryzę się w język i płacę...bo tak jest litera prawa w kraju w którym mieszkam !!! Jeżdżę Motocyklami z 15 lat i widzę jak na przestrzeni tych lat zmienia się podejście nas Polaków do ruchu drogowego. 70% kierowców robi miejsce dla przeciskających się moto Za co dzięki!!! ale też często jest tak że muszę ostro hamować bo ktoś mi przed koło wyjeżdza :-( (zastanawiam się potem czy jak bym jechał Tirem to ten kierowca postąpił by tak samo) Apeluję do wszystkich kierowców puszek tirów moto rowerów itd... SZANUJMY SIĘ NA DRODZE NA WZAJEM, A ZANIM ZROBIMY JAKIŚ MANEWR UPEWNIJMY SIĘ CZY NIE UTRUDNI ON RUCHU INNEMU KIEROWCY !!!! WSZYSCY JESTEŚMY KIEROWCAMI A PROWADZENIE TEJ WOJNY KTO GŁOŚNIEJ KTO SZYBCIEJ KTO CISZEJ KTO STOI KTO SIEDZI KTO SPACERUJE Z DZIECKIEM PSEM KOTEM......JEST TAK BEZSENSOWNE JAK WALKA IZRAELA Z PALESTYNĄ I NA ODWRÓT !!!! CHCECIE ZMIENIAĆ ŚWIAT -ZACZNIJMY WIEC GO ZMIENIAĆ OD SIEBIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rimo Re: Samochody i motocykle IP: *.acn.waw.pl 26.05.11, 21:55 przeczytalem calosc z przerazeniem ale oststni post wlal we mnie odrobine optymizmu moge tylko napisac zeby tak sie stalo Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzxx Re: Samochody i motocykle IP: 193.24.24.* 27.05.11, 09:23 Szanowni komentujący koledzy - motocykl nie jest pojazdem wielośladowym i jako taki ma prawo być na pasie obok auta, o ile zachowuje bezpieczny odstęp. Tu nie ma sprzeczności z przepisami, chociaż oczywiście nie powinien nikomu utrudniać ruchu. Zgadzam się za to z głośnymi wydechami i zachowaniem motocyklistów - sam jeżdzę na dwóch kółkach i bardzo mnie to irytuje. Ale czy jako kierowcy samochodów identyfikujecie się z łysymi dresami w BMW, palącymi gume i mającymi równie głośne tłumiki ? Chyba nie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giwo Re: Samochody i motocykle IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 10:52 Nie bo dresy w BMW to jakies 3% wszystkich kierujacych, debile na szlifierkach z glosnymi tlumikami 50%? Odpowiedz Link Zgłoś