Gość: rimo Re: Samochody i motocykle IP: *.acn.waw.pl 27.05.11, 19:54 giwo mysle ze nie 50% ale 10% fakt wiecej procentowa jak scigaczy w puszkach ale WSZYSTKO TO UOGÓLNIENIA dziaj Wawa mega korki w centrum Marszalkowska stoi ! i tu chcialbym podziekowac WSZYSTKIM kierowca samochodow ( 15-20 min wczesniej tez stalem w tym korku !! samochodem sluzbowym) WSZYSCY zrobili miejsce do przejazdu 2 sladow !! 2 rowery 2 skutery i 4 motocykle przejechaly bez problemu jechalismy razem jeden za drugim dziekujac tym ktorzy jeszcze o kilka cm sie usuwali dzieki temu bylem 30 min wczesniej w domu a kierowcy samochodow nie mieli wyjscia tylko tam satac. Ja im nie moglem pomoc oni mi pomogli wiec tutaj moge PODZIEKOWAC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 23:13 Ja nie wiem skąd w Was tyle agresji? Mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy. Dają mi popalić tiry, dresy w BMW ze sportowymi tłumikami i niestety motocykliści na tylnym kole. Kim oni są? 40-latki na ścigaczach i starsi panowie w bm-kach? Nie. To młodzi ludzie, którzy mają burzę hormonów tak jak każdy z nas. Ja też byłem młody i robiłem głupie rzeczy. Ale wtedy nie było bm-ek i ścigaczy. Czym miałem szaleć i szpanować Simsonem? Niestety tym szpanowałem ale nie robiło to tyle hałasu. W każdej grupie społecznej są nieodpowiedzialni ludzie. Księża, policjancie, nauczyciele i zwykli robotnicy. Czemu Polacy toczą wony między tymi wszystkimi grupami i generalizują, że ta czy inna grupa jest najgorsza? Przecież wyjątki z tych grup tylko się tak zachowują. Nawet tu na forum popatrzcie jakie są wpisy co niektórych. Agresja i to nic nie zmieni. Ta akcja to nic innego jak doza kultury dla obydwojga grup. W Warszawie wszyscy robią miejsce i nikt tego nie uważa za dziwne. U mnie w mieście dopiero zaczynają. Zawsze jak ktoś mi ustąpi to ręką dziękuję. Jemu jest gorąco i mnie też. Czemu nie mamy poczuć się przyjemnie za okazaną odrobinę kultury. Spieracie się o przepisy. Nie piszemy tu o wariatach skoczkach, których nie sposób zobaczyć w lusterkach, bo trzebaby obserwować wszystkie jednocześnie. O idiotach wyprzedzających 150/h jadące auta na odległość żyletki. Rozmawiajmy o normalnych ludziach i korkach. O stojących autach, które mogłyby odsunąć się i zostawić więcej miejsca po środku. Wtedy nie musicie się kłócić o przepisy, czy to wyprzedzanie i czy można. To jest wtedy wymijanie i można. Wtedy bez urywania lusterek i nie na żyletkę. Ogólnie da się to wtedy zrobić bezpiecznie. Sam kiedyś przekombinowałem i zawadziłem o lusterko. Nie uciekałem, tylko przeprosiłem i spytałem czy wszystko w porządku. Nie bierzcie wszystkich do jednego wora. Mam znajomych na ścigaczach, turystykach i skuterach. Kilku zapakowało sportowe tłumiki i wcale w kręgu motocyklistów nie są dobrze postrzegani. Między motocyklistami też są jakieś spięcia, że ten na szlifierce, ten na skuterze, a ten na czym innym. Co za różnica? Wszyscy podróżujemy i chyba chodzi o to, żeby dojechać do bliskich bezpiecznie. Patrzeć w lusterka niezależnie od motorów. One po to są, żeby patrzeć i nikomu nie zrobić krzywdy. A wariaci na motorach? No cóż możecie się na nich mścić, ale jak takiego zabijesz, to twoje sumienie. Każdy ma prawo do głupoty, to łatwiejsze niż pomyśleć i odpuścić, a potem mieć satysfakcję, że nie jestem takim idiotą, że coś prezentuję ;) Pozdrawiam wszystkich użytkowników dróg. Takie akcje są potrzebne, bo autami jeżdżę bardzo dużo i często sam nie robię tego miejsca, a dla mnie nie jest to żaden problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Londynczyk Re: Samochody i motocykle IP: 212.189.46.* 30.05.11, 02:32 Ten pomysl z wpuszczeniem motocyklistow na pas dla busow nie jest wcale bezsensowny. A skoro tak bardzo lubimy brac przyklad z krajow bardziej rozwinietych cywilizacyjnie to prosze... w Londynie od jakiegos juz czasu wprowadzony w zycie jest taki pomysl. Mysle, ze dla wszystkich jest to bezpieczne rozwiazanie. Motocykl autobusowi nie bedzie przeszkadzal a autobus motocyklowi zapewne tez nie... tym bardziej ze z pewnoscia wszyscy motocyklisci beda swiadomi, ze sa na takim pasie "goscmi". Nawiazujac jeszcze raz do brytyjskich klimatow, to od czasu do czasu w brytyjskiej telewizji mozna zobaczyc wstawki edukacyjne przypominajace o tym, ze kazdy motocyklista jest czyims ojcem, synem, mezem... matka, corka itd... Jak widac warto wspierac takie akcje i przypominac o tym wszystkim kierowcom, nawet w kraju gdzie mimo wszystko kultura jazdy jest na duzo wyzszym poziomie niz nad Wisla (nie oklamujmy sie, tak jest i wszystkich "urazonych" zapraszam na wycieczke po Europie aby zobaczyli jak sie jezdzi gdzie indziej). Swoja droga... mialem okazje bywac tez w krajach azjatyckich (Witnam, Tajlandia, Malecja...)... Co tam sie dzieje... az trudno sobie wyobrazic. Przyznam, ze tam naprawde strach jezdzic i to nie wazne czy w puszce czy na dwoch kolkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 17:12 Każde działanie podnoszące świadomość wśród uczestników ruchu drogowego ma sens i nadal będę to robił. Być może nie zawsze w sposób grzeczny i akceptowany przez wszystkich - w końcu też jestem motocyklistą. Ulotka, być może jest lekko prowokująca - i dobrze, mamy mieć refleksje, mamy się sprzeczać co dobre, a co złe. Jedno jest tylko nie fajne w tej debacie - chamstwo w niektórych wypowiedziach; odgrażanie się. Każdemu, kto grozi motocyklistom życzę aby ich syn, córa lub ktoś inny bliski został motocyklistą, takim z pasją, a może takim co pokocha jazdę na kole... swoją drogą ciekawe ilu jest kierowców, tak naprawdę źle życzących innym, a ilu to zwykłe trolle....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 02:32 prawda taka, ze ok 99% kierowców osobówek to zidiociali palanci, których brak kultury i chamstwo widac po sposobie jazdy. Strach na pasach czasem przejśc, bo sie wpierrr....ą po kawałku na pasy podczas zielonego dla pieszych. jeżdżę rowerem póki co. Motocyklem moze w przyszłości (moje marzenie), ale z tymi kretynami na polskich drogach dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motocyklista Re: Samochody i motocykle IP: *.167.144.245.threembb.ie 06.06.11, 12:43 Polscy kierowcy sa strasznie narwani, jezdze po drogach w UK, Irlandii ogolnie po zachodzie i tego nie widac. Ledwo sie czlowiek pojawi na polskich drogach i juz go chca zepchnac do rowu. Wszyscy Ci ktorzy tak obrazaja sie wzajemnie sa siebie warci. Prawdziwi "motocyklisci" (nie mylic z "uzytkownikami" motocykli!) jezdza bezpiecznie i dlatego sie nie rzucaja w oczy a Pan na Scigaczu pod blokiem "blyszczacy" swymi umiejetnosciami przed dziewczynami czy tez kolegami majacy zapewne ze 21 lat do takowych motocyklistow nie nalezy. Pamietajcie automobilisci w swych pieknych puszkach, Was jest wiecej na drogach i statystycznie to Wy powodujecie wiecej wypadkow, to Was jest wiecej pijanych za kierownica i to Waszych aut wiecej nie przechodzi przegladow z powodu zlej kondycji samochodu. Jak chcecie zobaczyc motocykliste to polecam sie wybrac na duzy zlot, tam zauwazycie roznice pomiedzy kretynem na dwoch kolach a motocyklista. Pozdrawiam, Tomasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Samochody i motocykle IP: 78.133.138.* 07.06.11, 15:10 KobietoiMamo - widze ze masz problem ze sluchem - nie chce byc uszczypliwym ale jest pewna zasada - motocyklistow nie widac! dlatego musi byc ich slychac - idz do salonu motocyklowego lub od razu do producentow i poskarz sie na zbyt glosne dzialanie silnikow a specjalne ryczenie to zwykle dodawanie gazu w jezdzie proponuje pojezdzic troszke i ogarnac temat a nie pierniczyc farmazony o czyms o czym wogole nie ma sie pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumun Re: Samochody i motocykle IP: 217.153.173.* 08.06.11, 07:26 Zawsze urywam lusterka , z buta albo z ręki tym co zajadą motocykliście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kj Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 15:25 Jeżdżę i motocyklem i autem. Motorem bo lubię i pozwala mi się skutecznie poruszać po Krakowie autem bo niekiedy muszę. Ułatwienia dla jednośladów uważam za konieczność, zarówno ustępowanie miejsca jak i poruszanie się pasem dla busów( jeżeli nie ma wyraźnego zakazu). Co do hałasu- podpisuję się wszystkimi kończynami za ograniczaniem ich generowania. Problem polega przede wszystkim na zachowaniu niektórych motocyklistów i częstemu jeżdżeniu z tzw pustymi wydechami czy tłumikami bez certyfikatu dopuszczającego do ruchu drogowego. Na pierwsze wpływ mamy znikomy ale może rozpowszechniane hasła typu pusto w tłumiku = pusto w główce by coś pomogły, na drugie jak najbardziej tak. Obecnie przegląd rejestracyjny motocykla w PL to absurd, gdy zaczną się rzetelne pomiary głośności/emisji w stacjach jak i przez Policję mam nadzieje,że parę osób uniknie ulicznej nerwicy a może kilka też się wyśpi. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Samochody i motocykle IP: 193.111.166.* 14.06.11, 09:33 Przeczytałem te komentarze i muszę przyznać, że jeżeli ktoś nie jeździ na motocyklu, a miał taki zamiar,to po ich przeczytaniu raczej przejdzie mu ochota. Sam jeżdzę i samochodem i motocyklem, przeżyłem prawie pół wieku i muszę powiedzieć, że kultura jazdy nieznacznie, ale jednak systematycznie się podnosi na korzyść wspólnego użytkowania dróg. Jeżdzę motorem turystycznym i oczywiście podczas korków staram się przejechać między samochodami jeżeli stoją w korku, gdy zaczynają ruszać włączam się w ich sznurek. Większość kierowców samochodów stara się mi umożliwić przejazd zbliżając się trochę do krawędzi, ale są i też tacy, którzy próbują mnie zabić. Ostatnio wracając drogą o dopuszczalnej prędkośći 100 km/h o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku jechałem prawym pasem z prędkością ok. 120 km/h (tak wiem złamałem przepisy ruchu drogowego), przede mną nie było żadnego samochodu i lewy pas też był pusty, nagle widzę w lusterku na lewym pasie jakieś ciemne kombi, które jedzie zdecydowanie szybciej niż ja i co.... po wyprzedzeniu mnie gwałtownie zajeżdża mi drogę i daje po hamulcach. Nie było żadnego zagrożenia przed nim ani na lewym ani prawym pasie, żadnych świateł z przodu zmieniających się na czerwone, droga prosta z doskonała widocznością. Po prostu "pan kierowca" chciał się zabawić. Cóż udało mi się szczęsliwie uniknąć wypadku, który z jakim skutkiem mógł się zakończyć nie muszę pisać. Na podsumowanie tylko tyle - kto jak prowadzi pojazd, tak i prowadzi się w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Samochody i motocykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 00:20 Na dwóch czy czterech kołach sporo jest frajerów. Jeżdżę i samochodem i motocyklem. Opowiem taką historie która dość często się zdąża. Jeżdżę dość często z motorkami o pojemnościach 50 czy 125 itd. i jak barany co niektóre usłyszą 2T to odrazu nie dają się wyprzedzić nagle się budzą i gazu. I ja bardzo lubię ich wybudzić ze snu. Nagle spośród jak to mówią kosiarek wynurza się 200 kona kosiarka która zabiera uśmiech z twarzy każdemu cwaniakowi nie ważne czym jedzie i tak nie da rady!! Zachęcam motocyklistów do tępienia takich cwaniaków! Czasem przyda się urwać lusterko. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazek Re: Samochody i motocykle IP: *.tvkslupsk.pl 11.09.12, 23:09 bardzo proszę aby pan komisarz Burdak przypomnial sobie co to jest zmiana kierunku jazdy zgodnie z Kodeksem drogowym. Nie rozumiem jak mozna zmienic kierunek jazdy w ramach jednego pasa ruchu i to jescze wyznaczonego pasa ruchu. Pa n Burdak pisząc ten post mial chyba temperaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eb9cuyii kiedy wyjdzie polska wersja league of legends IP: *.yyy 27.05.14, 16:37 kiedy wyjdzie polska wersja league of legends Pobierz; red1r.pl/file/17615/kiedy_wyjdzie_polska_wersja_league_of_legends.zip Nieco starsi czytelnicy bez watpienia beda jeszcze mogly przywolac w pamieci czasy, gdy wszyscy widzowie w kraju ogladali jeden serial: czterdziestolatka czy czterech pancernych. Na obecna chwile cala ta kwestia wyglada zupelnie inaczej, seriali mamy wprost cala mase, a sama tradycyjna telewizja daje szanse w pelni swobodnego wybrania z jednego z co najmniej parudziesieciu zroznicowanych mocno tytulow. Telewizja to jedna z opcji, jednak nie da sie ukryc, ze juz dluzszy czas to Internet daje swieze trendy, zreszta nie tylko w przypadku seriali. Internet jest narzedziem niezwyklym, przy jego wsparciu wszystko moze miec prostszy przebieg, bardziej dostepne i przez to komfortowe. A wszystko to, dzieki mozliwosci sledzenia rozmaitych tytulow online. Ma to praktycznie tylko i wylacznie same plusy: nie musimy dlugo czekac na pobranie filmow, a pliki kiedy wyjdzie polska wersja league of legends nie zajmuja w dyskowych pulach niepotrzebnej przestrzeni. Osoby, ogladajace duzo, powinny przyjrzec sie blizej tematycznym portalom filmowym. W sieci istnieje naprawde cale mnostwo tego typu portali. Wiele z nich, ma poza tym filmy online, jako rozbudowanie wachlarza z serialami. Taki film online moze byc zdecydowanie fajna opcja, zwlaszcza kiedy czekamy na kolejno nastepujace odcinki naszego serialu i nie mamy co ogladac... Naprawde bardzo godna rozwazenia opcja jest kupno dla siebie na takim serwisie konta typu premium. Konto w takim wariancie nie kosztuje duzo, maksymalnie 20 zlotych miesiecznie, jezeli zas natkniemy sie na promocje, to bedziemy miec ceny jeszcze nizsze. Co zyskujemy za ta cene? W glownej mierze chodzi o dostep premium do serwisow, przy ktorych uzyciu ogladamy filmy. Jesli chcemy ogladac serial nie musimy rzecz jasna wykladac na to kasy. Nie mniej jednak, nieplatna wersja ma pewne limity, wiec lepiej juz sciagnac plik kiedy wyjdzie polska wersja league of legends z filmem, niz probowac go ogladac na darmowym odtwarzaczu. Wersja rozszerzona gwarantuje z kolei, ze wszystko bedzie chodzic dokladnie tak jak w zegarku. Na niektorych portalach konto premium moze takze umozliwic pogrupowanie seriali na ogladane, ulubione itd., dzieki czemu zorientujemy sie we wszystkim znacznie prosciej. To szczegolnie warte szerszego sprawdzenia dla osob, ktore ogladaja kilka seriali w jednym okresie- dzieki temu z pewnoscia nie beda sie gubic, a rozrywka bedzie o wiele bardziej przyjemna. 74494879693 Odpowiedz Link Zgłoś