Dodaj do ulubionych

Motodziennik: Zatankuj energię

    • Gość: Wombat Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.aster.pl 16.06.11, 12:25
      Zgadzam się ze Zbychem (Honda Legend) i i Karen (Citroen C5). Honda jest przykładem najlepszej japońskiej szkoły trwałości i niezawodności, do tego pełen luksus no i złodziei nie kręci... Niestety, jej wadą są wręcz groteskowo drogie części. Inna rzecz, że jeśli nie będzie się miało wypadku, to w zasadzie praktycznie nie trzeba ich kupować (poza eksploatacyjnymi). Natomiast żeby znaleźć dobrego C5 trzeba sporo się naszukać (te samochody nie znoszą oszczędności w kwestii obsługi - a nasi rodacy o tym zapominają, no i potem rodzą się legendy o sypiących się francuzach), ale jeśli trafi się na odpowiednio zadbany i serwisowany egzemplarz, bardzo warto. Komfort wspaniały a części w zaskakująco rozsądnych cenach. Od siebie dorzuciłbym jeszcze Subaru Legacy - podobne uwagi co do Legenda, może niższy poziom luksusu (ale i tak bardzo przyzwoity komfort), ale za to fenomenalna trakcja. Do zagazowania raczej należałoby wybrać wersję bez turbo - jeśli chodzi o dynamikę szału nie ma, ale wstydu też nie. No i należy liczyć się z wyższymi kosztami założenia instalacji w stosunku do zwykłaj rzędowej "czwórki" ze wzgl. na układ silnika (bokser).
    • ionen76 Re: Motodziennik: Zatankuj energię 16.06.11, 13:51
      A ja jak bym miał 15 tyś na wydanie to zastanowiłbym się ile kosztuje utrzymanie auta z tego segmentu D lub E. Przed zakupem proponuję przejrzeć koszt części e29 i ubezpieczenia i zobaczyć ile co kosztuje, bo kolejne 15 tyś można wsadzić w to auto w przeciągu roku, dwóch.

      Do 15 tyś kupiłbym jakiegoś kompakta. No chyba, że chodzi o wożenie rodziny z dzieckiem wtedy zastanowiłbym się nad Volvo V70. Duże wygodne kombi, które nic nie udaje - to po prostu praktyczne nudne kombi.
    • cmok_wawelski Re: Motodziennik: Zatankuj energię 16.06.11, 14:13
      Powrot samochodow elektrycznych i powolne opanowanie segmentu pojazdow miejsckich jest oczywisty i bardzo chwalebny, to wlasnie jest postep. Postep w tej dziedziinie w ostatnich latach to pozytywna uboczna strona cen na stacjach benzywnowych. Tramwajem lub metrem do Krakowa tez sie na ogol nie wybieramy. Dojazd z Warszawy do Krakowa powienien sie odbywac szybka koleja a tam znowu myk w elekrtyczny zip-car. ('Kolejnym debiutem, choć na nieco mniejszą skalę, był Zipcar. Dla swoich członków firma oferuje wynajem samochodu. W przeciwieństwie do większych konkurentów klient może wynająć pojazd na znacznie krótszy okres. Częstą praktyką jest wynajem na 2-3 godziny za ułamek ceny pobieranej przez większe i ustabilizowane firmy. Samochody Zipcar z charakterystycznym zielonym logo są szczególnie popularne w większych miastach amerykańskich. Po pierwszym dniu IPO okazało się olbrzymim sukcesem. Akcje spółki wzrosły o 67 proc. i zamknęły się na poziomie 28 dol. Rynek wycenił firmę na 272 miliony dol. www.dziennik.com/news/gospodarka/19410/print)
    • cmok_wawelski Re: Motodziennik: Zatankuj energię 16.06.11, 14:26
      Niestety swiadomosc n/t srodowiska i przyczyn oraz skutkow globalnego ocieplenia w Polsce jest tragicznie niska. Polak czesto nie wacha sie czy palic w pecu smieciami a do baku wlac mazut....To ze zyjemy w zasmrodzonych miastach nie dla wszystkich jest takie oczywiscte. Samochody spalinowe, poza dostawczymi to dla miast straszny przezytek. Pozyjemy - zobaczymy.

      Uboczny skutek tego wynalazku z MIT to gromadzenie energii z paneli slonecznych PV. Obecnie panele z dachu w ciagu dnia kreca licznikiem w jedna strone a wieczorem my rozmaitymi przelacznikami gadzetow ktoych pelne sa nasze domy - krecimy w druga. Problem w tym ze n.p. w Stanach Zjednoczonych operatorzy za (LEGALNE) odkrecanie licznika panelami slonecznymi w ciagu dnia placa tylko ok 1/4 tego co pobieraja kiedy licznik kreci sie na ich korzysc. Gromadzenie energii z dachu jest wiec jeszcze bardziej powaznym problemem technicznym niz w samochodzie elektrycznym. Nowy rodzaj ogniw bylby bardzo potrzebny.
    • Gość: pakacuda Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.pl 16.06.11, 17:46
      @ionen76 V70 zdecydowanie nie jest nudne, chyba że z klekotem. Benzynowe wersje mają niezły odjazd. Ale nie jest to samochód tani w utrzymaniu, sporo pali, do strategicznych części nie ma zamienników, a ceny oryginałów są takie, że możne się okazać, że dorównują cenie zakupu całego auta. Propozycje Pana Jacka, jak rzadko, całkiem rozsądne. Okular w wersji kombi jest kosmicznie przepastny, szkoda tylko, że równie kosmicznie brzydki.
    • artur1516 Re: Motodziennik: Zatankuj energię 16.06.11, 18:38
      Witam Panie Jacku, bardzo ciekawy odcinek, jak zwykle.
      Z mojej strony chciałbym zaproponować samochód tygodnia na jeden z piątkowych Motodzienników: Toyota Century - mało kto o niej słyszał, samochód jest bardzo oryginalny i bardzo rzadko spotykany, głównie w Japonii.
      en.wikipedia.org/wiki/Toyota_Century
    • Gość: siinski Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.pub.sarocom.net 16.06.11, 19:09
      V-70 z klekotem też nie musi być nudne,odejście ma porównywalne z bmw e-46 320 d ( oba w automacie) które też posiadam.Przez 3 lata i 50 tyś km wymieniłem klocki,górne łożyska McPersona i jeden łącznik stabilizatora,do tego trzy razy olej i filtry.Pali to 7 ( trasa )-8 ( miasto ) litrów ropy,rdzy na nim grama nie widać ( mimo że autko już 11 letnie ) oleju przez 15-17 tyś km ( od zmiany do zmiany ) ubędzie może ze trzy mm na miarce.W tej chwili ma prawie 300 tyś km przebiegu i raczej drugie tyle przed nim.Kochana vołowina która w tej chwili pełni rolę trzeciego auta w rodzinie bo żal się jej pozbywać.
    • Gość: cin2424 Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.ghnet.pl 16.06.11, 20:58
      nno tez sie dziwie rekomendacji merola bo coz z tego ze ich jest opor jak w sumie najwyzsze ryzyko - acz tutaj to akurat wszystkie typy sa w opcji niebezpiecznie zajechane

      ten pan prosil o segment e lub d, a tutaj tylko e, co przy 15kaflach nie jest dobra idea

      ktos tu rzucil citroena c5, i mysle ze na prawde to niezla opcja jak ktos przymknie oko na beczkowaty ksztalt
      autko niezgorsze, a ceny super bo jest w jednym worze z laguna 2
      moze warto by bylo poszukac zadbanego puga 406 acz to starsza konstrukcja ale swoj urok ma i ponoc dosc sie trzymaja
    • Gość: Gość Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.11, 21:30
      A ja bym polecił do 15 tyś. świetne wozidło spełniające wszystkie kryteria - LEGANZA.
      Tani w zakupie przy w miare młodym roczniku (gigantyczna utrata wartości robi swoje), dobra jakość wykonania + materiały , silnik dobrze znosi gaz, tanie czesci, duzo miejsca. Wyglad nie kazdemu przypadnie do gusru, ale nie jest tandetny jak inne koreanskie pseudo limuzyny. W koncu projekt Giugiaro.
    • cmok_wawelski Re: Motodziennik: Zatankuj energię 17.06.11, 04:04
      @ka19... swietny pomysl... jak strzal czolem w deske. Zapomniales bowiem, ze elektrownie jadrowe to nic innego jak turbiny parowe. Atoma mozna to zastapic palac stare opony tyle ze wtedy jest troche dymu i trzeba dorzucac do pieca podczas gdy atom sie grzeje bez dorzucania i dymu. Czasem troche za bardzo sie grzeje....Musialbys na dachu auta wozic 200 l. beczke z glikolem i uwazac na zakretach oraz za gwaltownie nie hamowac lub przyspieszac. Pasuje Ci?
    • Gość: forsore Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.11, 04:19
      Za 15tys totalnie odpuściłbym segment E, a z pewnością Okulara. E39 i A6 C5 zaczynałbym szukać mając min. 20tys.
      Do 15tys:
      1) E36 (kombi) : 320i 150KM 323i 2.5 170KM - za 15k będą ostatnie roczniki.
      (na E46 320i 15tys patrząc na ceny za malo o 3-5k by odrzucic ryzykowną najtanszą grupę)
      2. 406 2.0 132/135KM lub 2.2 158KM
      www.dailymotion.com/video/xdo41o_bmw-525i-vs-406-2-2l-16v_auto
      3. Xantia 2.0 132KM
    • Gość: Necro Re: Motodziennik: Zatankuj energię IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.06.11, 08:54
      Przy poleconych samochodach jest ogromne ryzyko zajechania, bicia i cofniętego licznika. Z racji na ich popularność i wywindowaną cenę zabiegi, które porządnie ukryją mankamenty są na prawdę opłacalne.

      Ja proponuję Lancię Kappę. Powyżej 10 tys pan z maila kupi samochód w stanie cud miodzio marzenie. Nie jest to popularne auto, dlatego cena egzemplarza klasy i wyposażenia porównywalna do Audi czy Mercedesa będzie o połowę niższa.
      Za to nie wiem, po co panu składane siedzenia, skoro chce montować lpg. Przy samochodzie tej wielkości instalacja z butlą w kole sprowadza się do nieustannego jeżdżenia na stację. Duży walec za siedzeniami i będzie się człowiekowi przyjemnie jeździło.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka