Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą

26.06.11, 11:09
"niedrogi" to znaczy 70 tys? "niedrogi" miałby cenę około 55 tys, 70 k za to guano to lekka przesada
    • Gość: gość Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 11:11
      No dość fajny samochód, dość spory bagażnik, szkoda tylko, że w salonie sprzedawca potraktował nas od niechcenia nie zachęcająć w ogóle do kupna, i tylko mówił, że cruze to w 75% opel, jakby mnie to najbardziej interesowało. Wybrałem więc inny salon i inny samochód, niech sobie pan teraz pluje w brode, że stracił kupującego
    • Gość: veno Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 11:24
      auto nie najgorsze, wolałbym jeździć tym niż bujać się skodą, czy fiatem. Za to fragment "amerykańskimi krążownikami, które palą 30 litrów na "setkę" i skręca jedynie wtedy, gdy trzeba wjechać w miejsce parkingowe pod Wal-Martem" jest dziecinny i prymitywny. Dziennikarzyny zajmujący się motoryzacją w naszym kraju za wszelką cenę chcą być polską wersją szyderczych klaunów z TopGear, niestety żałośnie im to wychodzi.
    • siewen2011 Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 11:28
      @ wicehrabia.julian
      Cruze kosztuje od 52 000zł. Z upustami może zejść do 45000zł. Do tej wersji wystarczy dokupić jedynie klimatyzacje żeby mieć w pełni wyposażone auto.
      Na jakiej podstawie oceniasz to auto jako "guano"? Bo to "takie inne daewoo"? Świetne zawieszenie, dobre silniki. Ponadto Cruze zdobył w Euroncap najwyższy wynik w testach zderzeniowych w historii organizacji. W USA jest wyposażany w 10 airbagów i uzyskał tytuł "top safet pick 2010". Że materiały wewnątrz kiepskiej jakości, to już opinia testera. W większości przypadków są uznawane za dobrej jakości i świetnej jakości montażu.
      Dlaczego więc "guano"? Bo nie ma znaczka VW na masce? Jesteś szanowny hrabio z tych, którzy woleliby 15 letnie BMW niż nowego Chevroleta? Chyba tak. Coż taka polska tradycja - "Skoro sam nie mam, to zgnoję tego co ma".
    • Gość: fakej Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.lan.net.pl 26.06.11, 11:42
      1. Brak zielonego koloru w ofercie
      2. Trzecia lampa stopu przy dolnej krawędzi tylnej szyby, a nie górnej co sprawia, że STOP nie będzie widoczny z daleka,bo pierwszy samochód prawdopodobnie go zasłoni.

      Podsumowując: Auto może i dobre, ale dla emerytów i taksówkarzy.
    • Gość: fakej Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.lan.net.pl 26.06.11, 11:49
      @wicehrabia.julian

      Jeśli głupie gadanie handlowca jest dla Ciebie dyskwalifikujące, to samochody powinieneś kupować jedynie na allegro tam gdzie są dostępne z opcją "kup teraz" bez kontaktu sprzedawcą, bo generalnie 90+% handlowców jest nachalna i pieprzy trzy po trzy żeby tylko wcisnąć towar klientowi. Oczywiste jest, że jak kogoś stać na nowego Cruze'a to kupiłby sobie Astrę gdyby chciał mieć Opla, ale to że sprzedawca ma kompleksy to nie znaczy że sprzedawany przez niego towar jest gorszy (albo lepszy).
    • Gość: fakej Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.lan.net.pl 26.06.11, 11:50
      Sorry to powyżej było do gościa.
    • Gość: Y Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.11, 11:53
      Sprzedawca kompleksy? Praca jak praca... jesli gada to widocznie na duza ilosc ludzi to dziala...
    • Gość: Trouble Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.11, 12:00
      Podstawowy Cruze + Klima (silnik 1,6 124koni) kosztuje 52 tysiace, wsumie tak drogo to nie jest.
    • Gość: robson Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: 178.73.49.* 26.06.11, 12:01
      w tej cenie mozna miec dobrze wyposazona i30 (ja np za wersje kombi comfort z esp i czujnikami dalem 52 tys) ktora ma znacznie wiecej miejsca w srodku i jest moim zdaniem lepiej wykonana.
    • bexol1985 Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 12:02
      za tą cenę to można mieć golfa w dieslu
      dcvw.blogspot.com/
    • bexol1985 Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 12:04
      Poza tym to tylko tańszy opel astra.
    • Gość: realista Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.range86-143.btcentralplus.com 26.06.11, 12:04
      Lacetti -rdzewial w okolo rok po zakupie, remont silnika po 20tys km, po 2 latach wnetrze kabiny wygladalo tragicznie/plastiki ,tapicerka ,dywaniki/ , spalanie jak we wspomnianym w artykule amerykanskim krazowniku szos, trakcja beznadziejna, o mniejszych problemach nie wspomne. Ogolnie europejski chevrolet to bardzo tania i prawie na normalnym rynku motoryzacyjnym niesprzedawalna marka - glownie ze wzgledu na jakosc i spadek wartosci.Stad niezwykle znizki -zeby tylko ktos to kupil.Ma sie nijak do Kii i Hyundaia ktore poczynily znakomity postep. I na koniec pytanie zasadnicze - jaka jest gwarancja ze ten model bedzie lepszy od wspomnianego wyzej Lacetti? Niestety zadna i dlatego popieram wicehrabie
    • Gość: realista Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.range86-143.btcentralplus.com 26.06.11, 12:05
      sorry wicehrabiego mialo byc
    • Gość: Pulher Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 12:08
      @veno - sefie, Cruze spoko był i też się nad nim zastanawiałem, ale jednak wybrałem fiata - do Cruze nie było kratki. Wolę fiata ;)
      @bexol - no można kupić golfa, ale czy wszyscy musimy mieć golfa? Nudne są te samochody jak flaki z olejem, każdy ma golfa.
    • Gość: gość Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.torun.mm.pl 26.06.11, 12:09
      @autor
      W naszym pięknym kraju Chevrolet nie kojarzy się z wielkimi, amerykańskimi krążownikami, które palą 30 litrów na "setkę" i skręca jedynie wtedy, gdy trzeba wjechać w miejsce parkingowe pod Wal-Martem. W Polsce Chevrolet nadal nosi "piętno" Daewoo. Zupełnie nie rozumiem, czemu...

      W tym akapicie sam autor wyjaśnił dlaczego. Polska to kraj żyjący motoryzacyjnymi przesądami. "Amerykańskie samochody nie skręcają, nie hamują i palą 30l/100km", "w automacie nie wymienia się oleju", "nie kupować samochodów na F", "Ford g... wort", "prędkość maksymalna zależy od mocy, a przyspieszenie od momentu", "bez gwiazdy nie ma jazdy" - to wszystko idiotyzmy, które ludzie przyjmują za prawdę objawioną. I są święcie przekonani, że koreańczyki to jednorazówki, podczas gdy mniej przesądni tylko się z tego śmieją i latami ujeżdżają je generacja po generacji - najpierw Pony, potem Tico, Nexie, Espero, Leganzy, jeszcze później Matizy, Lanosy, Nubiry, teraz Aveo, Cee'dy czy Cruze'y.
    • Gość: taka prawda Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 12:29
      wicehrabia.julian: A ty jakim guanem jeździsz?? Pewnie używanym złomem.
    • wicehrabia.julian Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 12:33
      Prezentowany w teście model kosztuje 71 k - to nie jest "niedrogo" za samochód bądź co bądź kompaktowy. Z klimą w podstawie (wersja 1.6 124KM LS) cena brzmi 61400. To już lepiej, ale dalej bez rewelacji, bo to za dużo jak na produkt byłego Daewoo, które dało się poznać jako producent wozideł za rozsądną cenę. W tym przypadku rozsądna cena za to auto do max 50-55 tys.
    • denominator Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 12:41
      @bexol1985
      święta racja, do twojego "za tą cenę to można mieć golfa w dieslu" dodałbym jeszcze "na alusach" i "w kolorze burak". A potem już pełnym gazem pod remizę lub na odpust.
    • Gość: m Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: 88.130.163.* 26.06.11, 12:44
      daleko jemu do Mojego 11-sto letniego polo .
    • wicehrabia.julian Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 12:45
      I małe sprostowanie: nie kupuję samochodów używanych i nie namawiam do zakupu "igiełek" od "dziadka. Cruze będzie konkurować z Octavią, więc jak sami widzicie nie ma dużych szans, chyba, że rabaty będą rzędu 20%, a i tak dużo ludzi trzy razy się zastanowi zanim znowu złapie się za nowe Daewoo.
    • Gość: parkingowy Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 12:48
      Jedną z zalet tego samochodu jest wygląd( w tym przedziale cenowym) i fakt że dużo tego nie jeździ. > Kiedyś wychodze ze sklepu na parking a tam połowa aut to passat kombi
    • Gość: parkingowy Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.11, 12:52
      poza tym co napisał veno dorzucę te zdjecia z włączonymi przeciwmgielnymi. Kiedyś zapytali sie karka w bejcy dlaczego jeździ na przeciwmgielnych w słoneczny dzień- bo auto lepiej wygląda- odpowiedział. Czy dziennikarze tego portalu też tak myślą?
    • Gość: Hmm Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą IP: *.ip.netia.com.pl 26.06.11, 13:05
      Mniej przesadni, ktorzy ujezdzaja Aveo po tym jak skonczyli z Matizem maja zycie godne pozazdroszczenia. Tyle radosci z jazdy.
      A jzeli predksoc maksymalna nie zalezy od mocy, to nie wiem od czego (pomijam wage i opory, bo zakaldam, ze nie mowimy o rozpedzaniu wiezowca).
    • zeva Re: Chevrolet Cruze 2.0 VCDi | Za kierownicą 26.06.11, 13:41
      Mielismy go przez 4 dni na wynajem. Z zewnatrz fajny, machanicznie porazka. Silnik 1.6L spalil przecietnie 14l/100 (300 z 400 przejechanych kilometrow na autostradzie)
      Auto mialo 6 miesiecy i 17, 000km na liczniku-powinno byc dotarte, jednakze osiagniecie dozwolonej predkosci-130km/h bylo bardzo trudne (zwlaszcza przy jezdzie pod gorke). Stopa na podlodze, a on sie zbiera i zbiera. Odzywal dopiero przy 5,000 obrotach- wtedy przypominal samochod. Bez klimy porazka-sam nawiew przy 30 stopniach na zewnatrz nic nie dawal...Nie polecam.
Pełna wersja