psa_victim
22.08.11, 11:16
Czołem,
posiadam czteroletniego Citroena C3 1.4 75KM, którym przejechałem dopiero zaledwie 45 tys. km. W miniony weekend spotkała mnie niemiła niespodzianka - w czasie nieco dłuższej trasy, po przejechaniu około 160 km nagle zaczął piszczeć komputer z komunikatem "ENGINE TEMP TOO HIGH", a zaraz potem zapaliła się kontrolka temperatury silnika. Po zatrzymaniu i odkręceniu korka zbiornika wyrównawczego płynu chłodzącego zauważyłem resztki bulgotającego płynu i oleiste plamy na ściankach zbiornika :(( Telefon do znajomego mechanika i jego diagnoza, że niestety prawdopodobnie to uszczelka pod głowicą. Godzinę później auto oglądał inny mechanik i powiedział to samo. Auto wróciło na lawecie do domu (tj. do warsztatu).
Pytanie jest takie: jak to możliwe, żeby w tak relatywnie nowym i mało eksploatowanym aucie poszła uszczelka? Jeździmy nim głównie po mieście, nie szalejemy, nie szarpiemy, czasami nieco dłuższe trasy, ale to rzadziej. Zastanawiam się czy to może ja albo żona coś robiliśmy źle i dlatego tak go zajechaliśmy, czy może to jednak koncern PSA w swoich silnikach 1.4 montuje gó...ane elementy??