Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5

    • Gość: th Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 06:36
      Auto jest ładne, ale nie rozumiem dlaczego wóz z oznaczeniem "5" jest tak mały? Na dodatek bez hydro?
      Jak na razie dla wielbicieli C5 Citoren nie zaprezentował ekskluzywnej alternatywy w wersji DS.
      I ta cena... skończy jak C6 i 607 - prędko wycofany z produkcji. Chyba, że cena spadnie do poziomu 90-100 tys i będzie (o ironio) alternatywą dla C4 Picasso.
    • denominator Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 07:13
      Miał być inny niż pozostałe i jest. Nikt nie mówił, że będzie to kolejne wozidło "z rajchu, w dizlu, na alusach" jakich pełno obok osiedlowego śmietnika.

      @chris
      "Tą litsewkę z pod lusterka chyba dałoby się jakoś usunąć. Wtedy da radę na to patrzeć"
      ---> TĘ listewkę, SPOD lusterka. Skoro masz już doktorat we wzornictwie przemysłowym, czas na maturę z ortografii.
    • Gość: fan francowatych Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.11, 07:24
      zużycie paliwa przy wynalazkach z Francji to najmniejszy problem. Mógłby w ogóle nie palić paliwa a jego utrzymanie i tak przekraczałoby zdrowy rozsądek. A to się jedna z 5tys lampek zapali, a do jakiś siłownik z automatyki pójdzie i potem standard: podpięcie do kompa 200, wymiana czujnika 200 i wyliczanka do 1tys :-)
    • Gość: melex Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.11, 07:58
      wypowiedzi 'speców' od motoryzacji miałyby jakiś sens, gdyby utworzyć dla nich ghetto pod szyldem 'enklawa niezamożnych, auta do 40 tysięcy, z trzeciej ręki'.
      Uprzedzenia oparte o "szwagier mówił, że zna gościa który...", wobec aut zjeżdżonych i posklejanych po wypadkach i opinie przeniesione w ten sposób na całą markę (np. francuską) są śmieszne do rozpuku. Co Zenek klepiący wageny u wiejskiego kowala może wiedzieć o elektronice nowoczesnej Alfy czy Citroena? Tyle co usłyszał i przeczytał w kolorowych magazynach. Reszta to domysły, plotki i wieści z trzeciej ręki.
    • Gość: Gość Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.wsl.com.pl 02.09.11, 08:05
      @ melex
      W samo sedno.
    • Gość: q Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.11, 08:18
      za słabe silniki, gdzie V6 diesel?
    • Gość: goość Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ip.maverick.com.pl 02.09.11, 08:34
      "jak zwykle: bezsensowne, ograniczające widoczność pseudo-okienko z przodu , tworzące masywny ( z pozycji kierowcy) zlewający się potężny słupek przedni" - to pseudo-okienko drogi panie"slaby" bardzo pomaga kierowcy w mieście, rewelacyjna widoczność w takich miejscach jak skrzyżowania, przejścia dla pieszych itp. Co do spalania, obecnie jezdżę nowym Citroenem z silnikiem 1,6 120KM (benzyna) - spalanie w mieście o 1 litr niższe niż podaje producent w katalogu ;-)
    • Gość: Ja Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: 212.160.172.* 02.09.11, 08:41
      Chwalą tylko Ci , którzy albo są w citro zakochani albo w życiu cytryny nie mieli. To są samochody dla cierpliwych. lub fanów. Nowy czyli taki do 3 lat jeszcze jakoś daję radę a potem zaczyna się jazda. Kiedyś mieli takie hasło "polubisz każdą drogę" ja bym dodał - zwłaszcza tą do serwisu. Po przesiadce na japońca ( oczywiście tez składanego w europie) ze zdziwieniem stwierdizłem że jedyną czynnością serwisową jest wymiana oleju i zarówek....
    • Gość: chris Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: 212.160.172.* 02.09.11, 08:43
      @dominator
      Agresywny ton twej wypowiedzi nie licuje z zamiłowaniem do ortografi i "ą" oraz "ę"
    • Gość: Finwal Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ists.pl 02.09.11, 08:48
      Czekam na godnego następcę XM'a i chyba się nie doczekam. C6 jakiś taki za okrągły a DS5 to chyba jednak nie ta liga.
    • Gość: telea Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.11, 08:48
      @gość: Ja
      pamiętam taki dialog z książki:
      - Ooo, kościół Św. Zofii jest bardzo piękny!
      - Był pan tam?
      - Nie.
      Miałeś kiedyś Citroena? Od nowości przez 7 lat? Serwisowanego? W takim razie wszystko przed Tobą. Sensowne wypowiedzi na forum także.
    • zet1 Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 09:11
      HM. Co o komfortowej jeździe i linii DS może wiedzieć ktoś, kto nawet nie przejechał 5 km Citroenem? Od 13 lat odpowiadam za flotę 240 samochodów. Ostatnio przestaliśmy kupować i wynajmować niemieckie tłuki, bo koszty eksploatacji i napraw tego "super" dziadostwa zaczęły przerażać wszystkich. A co najlepsze żaden komis nie chce kupować Audi, BMW Mercedesów i VW. Dlaczego? Bo są na pierwszym miejscu najbardziej usterkowych samochodów i najdroższych w naprawie. Jeżdżę różnymi samochodami, są takie które sprawiają większą frajdę w jeżdżeniu po zakrętach. Ale na dłuższą metę... Moje Citroeny ( cztery ) , oddawałem wszystkie przy przebiegach 320 - 380 tys. km, i tak były mniej awaryjne od tego Niemieckiego szajsu. Porównanie? Passat - 230 tys km - kwota za naprawy i przeglądy 65 tys pln.A6 - 120 tys km - naprawy 14,5 tys pln, Citroen 340 tys - naprawy - 8 tys pln. Mógłbym wymieniać długo, ale Ci którzy tu się produkują i tak wiedza lepiej, bo to nie są "niemieckie auta", które są piękne ( tfu), bezawaryjne ( tak jak i Toyota ha, ha ha ), a także unikatowe ( ... ) i baaaardzo nowoczesne ( jak i poglądy co niektórych ). Wypowiadam swe poglądy ponieważ jeżdżę wieloma samochodami, tymi powszechnie dostępnymi a nie z bajki typu TopGear.
      Podzielam pogląd, że DS3 jest super fajne, a DS 4 nie bardzo. Czekam na przejażdżkę DS5 , na razie zaczyna mi się podobać, ale ostateczna decyzja po przejażdżce.
      Pozdrawiam ludzi którzy mają własne poglądy
    • Gość: tomula Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: 178.73.49.* 02.09.11, 09:12
      Nie, nie będzie miał hydro zawieszenia
    • denominator Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 09:23
      @ zet1
      Poważnie się zastanawiam, czy nie skopiować Twojego postu i nie zacząć wklejać go wszędzie, byle gdzie, przy lada okazji, nawet na forach o gotowaniu.
      Parę zdań, cyfr i faktów może rozjaśnić w niejednej głowie.
    • Gość: Gość Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: 212.160.172.* 02.09.11, 09:37
      Psująca się i udziwniona francuska kupa. Zamiast normalnych silników rozpylacz zapachów....
    • an_2_rez Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 09:38
      @fiaccik
      a co masz do ci..ki. wolisz parówę kolegi?
    • Gość: wiki Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.11, 09:40
      wygląda na vana
    • hristoforos Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 09:44
      @ zet 1
      Świetny post !
      Kiedyś jeździłem niesławnym Citroenem BX. Fantastyczny, bezawaryjny samochód, mimo hydroaktywnego zawieszenia, którym się straszy jak babajagą! Berlingo 1.9 diesel-bezawaryjne, w ciągłej eksploatacji mimo 500 tys., Skoda Octawia II 1.9 tdi - wymiana silnika po 120 tys. (korbowód wylazł bokiem , wymiana silnika w serwisie skody, na regenerowany - 28 tys.zł) itd... Pozdrawiam fanów motoryzacji.
    • Gość: luki Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.aster.pl 02.09.11, 09:45
      hehe, a ja mam Toyote ósmy rok i wymieniam tylko klocki, tarcze, olej i opony :-)
    • krzysw73 Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 09:46
      najpiekniejszy samochód jaki kiedykolwiek stąpał (toczyl się) po tej ziemi
    • Gość: zimmny Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.11, 09:49
      @Finwal Też czekam na coś godnego nastepcy XM. Choć mi C6 całkiem sie podoba ;-).
      Ten byłby OK ale trzeba by zdąć te chromowane listwy, nie lubię niepotrzebnych ozdobników. Bryła ogólnie jest zgrabna, ale co za dużo to i świnia nie zeżre.
    • mooki Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 10:08
      Nikt normalny nie kupi samochodu bez cupholderow.
    • Gość: alejaja Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ksk.com.pl 02.09.11, 10:10
      wyglada super, kokpit - science fiction :) w bialym kolorze - extra ! total modny - idealnie wpisuje sie w moje potrzeby :) ale... ale.... no niestety, musze to powiedziec, jezeli cena > 60K PLN... nie stac mnie... moze kiedys dozyje czasow, ze bedzie mnie stac na nowy samochod. Chociaz moze i teraz byloby mnie stac nawet, ale to bylby hardcore, kupowac nowy samochod jak mam zarobki 4K, z tego kredyt hipoteczny zzera 1K, oplaty na zycie (czynsze, jedzenie) 2K i tysia idzie odlozyc jakos... ale ostatnio dziecko mnie coraz wiecej kosztuje... wiec chyba jednak nie... gdzie tam taki luksus dla zwyklego szaraczka jak ja, co zarabia tysiac ojro, jak nowy samochod zebysmy sie z rodzina pomiescili minimum kompakt no i zeby mial klime moze byc manualna, zrezygnuje z lakieru metalik, alufelg i radia - kosztuje minium 45K... czyli przez 45 miesiecy musialbym oszczedzac... a perspektyw na wieksze zarobki na razie nie ma szans, a wszyscy naookolo mowia mi jeszcze ze zarabiam 4K na reke to sie cieszyc powinienem, no bo to podobno kupa forsy jest... ja pierdziele... co za swiat.
    • Gość: Menu Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.11, 10:29
      @mooki
      bez cupholderów i psa kiwającego głową na tylnej półce :)
      Gość: luki
      i tak niech Toyota trzyma; dobre wozy
      @zet1
      świetny post, zazdroszczę kompetencji

      a w ogóle chodzi o to, aby ładny wózek budził dobre wibracje, co w jakimś stopniu widać po tych wypowiedziach
    • Gość: Danyy Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 10:30
      @dominator i zet1
      podzielam wasze zdanie, ale i tak ludzi nie wyleczycie z fanatyzmu niemieckich marek, to tkwi głębiej niż w świadomości, mają mózgi przeżarte cudem techniki niemieckich brył, a ich krwinki napędzają niemiecki KM ;] pozdrawiam :)
      @alejaja życzę spełnienia marzeń :)

      żeby nie było OT, mi się mega podoba DS5
      pozdro

Pełna wersja