3000m Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 10:36 swan_ganz - od 9 lat jeżdżę Meganką i uwierz mi, nic nie trzeszczy. Co do DS'a... auto piękne. Szkoda, że mnie nie stać :) Link Zgłoś
Gość: wildwood Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.pbg-sa.pl 02.09.11, 11:12 Nie oszukujmy sie, Cytryna to francuz, a francuz to kiepski wyrob. Plastik, miekko, jak pielucha. Rozpadnie sie. Polacam auta japonskie, niemieckie. Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.timplus.net 02.09.11, 11:23 Cieszy mnie fakt, ze wciaz Polacy tak postrzegaja cytryny, bo dzieki temu jezdze i ciesze sie autem nieprzecietnym. Dalej kupujce "niezadowne" niemce, a ja tylko bede sie usmiechal na sama mysl o kolejnej wyprawie, (oby nie krotszej niz 500km ;) swoja cytryna. Link Zgłoś
denominator Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 11:49 @Gość: wildwood Tak z czystej ciekawości, nie boli cię, gdy opowiadasz takie banialuki? Niemieckie, yhym. Właśnie parę dni temu oglądałem czteroletniego Mercedesa, kupiony w PL w salonie. Rdza. Szpachel i lakier w kilku miejscach, naprawiany na gwarancji, więc gratis. Naprawiali bez szemrania, tak po cichutku, bez wpisów do książki gwarancyjnej. Link Zgłoś
Gość: citron Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 11:52 Dramat. Źle to wróży cytrynie. Nie dość, że marka plebejska, bez prestiżu, to jeszcze wypuszcza takie dziwolągi jak DS4 (jedyne czterodżwiowe auto na świecie bez upuszczanych tylkych szyb) i teraz DS5 -- Link Zgłoś
zet1 Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 11:57 Nikt nie upiera się że Citroeny się nie psują, ale niech nikt nie wmawia, że niemieckie auta nie psują się. Ford i BMW korzystają z Diesli PSA. I ? I sa zadowoleni. Citroen zaczął korzystać z silników BMW i ...? Zatkany przewód olejowy - jedyna recepta - wymiana silnika. Świat się zmienił. Elektronikę dla wszystkich produkują Japończycy, Tajwan i Korea, a nawet Chiny. Elektrykę dla francuzów robią Niemcy. Francuskie nadwozia są lepiej zabezpieczone od niemieckich. Ale to technika. Jeśli idzie o wygląd, modę i sztukę, to Niemcy nie doganiają Francuzów. Znieczuleni przez prasę i programy w TVN Turbo ( prowadzone przez gościa który reklamuje VW ), mają wbite do łebków że jedyną słuszną linią jest linia niemiecka. Ja nikomu nie zabraniam jeżdżenia innymi autami, ale na Boga. Pozwólcie i nam, ludziom światłym i nie obojętnym na piękno, klasę i prawdziwy komfort, jeździć ładnymi samochodami. DS5 jest naprawdę ładny. Nie ma tej ekstrawagancji co Avantime kiedyś, ale przez to może się nie zestarzeje tak szybko. 99% kierowców widząc mojego XM'a zjeżdżała grzecznie na prawy pas. Kiedy w lusterku widzą BMW, albo Audi, od razu zaczynają blokować. Coś chyba w tym jest. Piękno i wyjątkowość czynią z nas ludzi a nie tłum. Link Zgłoś
red_moto Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 13:03 @ragazz08 Przykro mi, jeśli odniosłeś takie wrażenie. DS5 bardzo mi się podoba - być może wygląda nieco ociężale, ale to projekt zdecydowanie charyzmatyczny. Każdy dodatek, przetłoczenie ma tu sens. Podobnie jest z DS3, co do DS4 mam wątpliwości. O gustach się jednak nie... Zastanawiam się natomiast - podobnie jak wielu Czytelników - czy DS5 nie jest za mały, no i dlaczego Francuzi nie zdecydowali się zaszczepić mu hydropneumatycznego zawieszenia (zabrakło tej informacji w tekście, przepraszam). Może będzie jeszcze DS6? A propos awaryjności, Citroenom bardziej niż stereotypy dotyczące trwałości doskwiera polityka rabatowa, która owocuje sporym spadkiem wartości. Warto podkreślić, że od momentu premiery obecnej C-piątki jakość wykończenia tych aut znacznie się poprawiła. I zgadzam się z opiniami, które głoszą, że nie wszystkie auta muszą być sztampowe. Dlatego trzymam kciuki, żeby kolejna generacja Citroena C5 nie żegnała się z nieruchomym wieńcem kierownicy oraz hydropneumatyką, z którą jazda - mimo że piekielnie miękka - jest osobliwym doznaniem. Dziękuję za lekturę i komentarze i życzę udanego weekendu, Marcin Sobolewski Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 13:10 @goość to pseudo-okienko drogi panie"slaby" bardzo pomaga kierowcy w mieście Problemem nie jest samo okienko, tylko dwa słupki zamiast jednego. Cudów nie ma, musi ograniczać widoczność. Na dodatek lusterko jest przesunięte do tyłu, a więc rośnie martwe pole. Jakby było mało - słup poziomo przez środek tylnej szyby. To jest triumf designu nad rozsądkiem. Dla mnie stylizacja tego samochodu jest strasznie bałaganiarska - tu przetłoczenie, tu chrom, tu szybka, tu łuczek, tu schodek. DS, CX czy nawet kontrowersyjny XM były bardzo spójne wizualnie. Poza tym Citroen zawsze był technicznie w awangardzie - Traction Avant czy DS to były auta technicznie daleko wyprzedzające swoją epokę. Nawet jeśli ceną za to była zwiększona awaryjność, to była to cena, którą warto było zapłacić za tak wspaniałe samochody. A dzisiaj? Nawet jeśli Citroeny byłyby idealnie bezawaryjne, to jaki jest powód, żeby wybrać Citroena, który zasadniczo niczym się nie różni od samochodów konkurencji? Dla mnie jest bardzo smutne, że kolejne marki zaczynają robić samochody takie, jak wszyscy - Citroeny bez hydropneumatyki, Subaru z napędem na jedną oś, itp. Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: 199.67.203.* 02.09.11, 13:19 Jest piekny ale niepraktyczny. Czekajac na DS5 spodziewalem sie ze Citroen wezmie C5, troche go powiekszy i upiekszy. A tymczasem bagaznik praktycznie zniknal. Hydropneumatyki nie ma. Ciekawi mnie gdzie jest "target" dla tego samochodu. Ja, wielbiciel citroenow, odpadam. Bez hydro to rownie dobrze mozna VW kupic. Samochod wielki z zewnatrz ale maly w srodku, czyli jakos tak... bez sensu? Elegancki to on tez nie jest. Jesli chce elegancji i komfortu, to kupuje C6. Wiec dla kogo jest ten produkt? Swoja droga XM mialo wersje kombi. C6 nigdy sie nie doczekalo. Myslalem, ze DS5 bedzie namiastka C6 kombi, a on wyglada na takie C4Picasso (to mniejsze) tylko z podoklejanymi ozdobkami. Ja nie widze sensu uzywania tego samochodu jako rodzinnego, bo brak bagaznika i zawieszenia. Wiec chyba jedynym targetem pozostaja nabywcy "SUVow bulwarowych" typu Range Evoque. W rozwoju motoryzacji ostatnich lat denerwuje mnie kompletny brak wielkich, wygodnych, pakownych, eleganckich kombi. Czy tylko ja jestem wariatem ktory chcialby dzisiaj moc kupic XMBreak? Albo CXBreak? Link Zgłoś
Gość: Ton Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.bosbank.pl 02.09.11, 13:47 najpiękniejsze wnętrze jakie widziałem... Link Zgłoś
Gość: zimmny Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.11, 13:59 @piotr nie tylko ty ;-) No ja bym XM kombi nie wziął bo mi się straaasznie nie podoba. Liftback natomiast bardzo. XM to chyba ostatnia cytryna napradę z charakterem. C6 wygląda super, ale to limuzyna, a nie każdemu to odpowiada. C5 kombi też jest ok i mimo że rozmiarem nie grzeszy to daje radę. No ale to co wychodzi nowe, bez hydropneumatyki, bez patentów typu wyświetlacz LCD zamiast klasycznych zegarów czy nieruchomy środek kierownicy, nie wiem do kogo są kierowane. To poprostu citroen po kastracji. Link Zgłoś
Gość: tron Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.abg.com.pl 02.09.11, 14:40 Z zewnątrz wygląda niczego sobie ale wnętrze to tandetny plastik i słaby wygląd: szczególnie dobrze widać to na fotce z wyśwetlaczem Link Zgłoś
hobbysta3 Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 16:59 Miałem przyjemność w nim zasiadać. Ładny, znacznie lepsze wrażenie niz na fotkach. Zastanawiam się nad wersją hybrydową, bo dobrze mi się tym jeździło, zupełnie co innego niż przymulone pół-elektryki od japończyków. Faktycznie słabo widać przez te niskie szyby, ale jestem przyzwyczajony do "akwarium" w postaci terenówki. Cena - około 40k Euro (hybryda wyżej niestety) Link Zgłoś
hobbysta3 Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 17:07 Tak przy okazji, to też ubolewam nad utraną przez Citroena. Coraz mniej indywidualizmu, ale rynek tak chce... Miałem wymieniać C4 Loeba na DS4, ale jak go zobaczyłem, to podziękowałem. Z zewnątrz niby crossover, w żrodku honda civic, a ja chciałem cytrynę. Tak się przyzwyczaiłem, że sam uwierzyłem w sensowność ich rozwiązań, a tu - zwykłe autko :-( Z DS5 jest inaczej, to chyba jeszcze Citroen, przynajmniej do wyglądu z jajem podeszli. Link Zgłoś
Gość: van der Cyc Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 17:43 Prawda jest taka, że Citroen robi bardzo dobre samochody. Ładne na zewnątrz i dobrze wykonane w środku. Ktoś kto mówi o trzeszczących plastikach nie siedział nawet w nowym Citroenie. Utrata wartości w Polsce nie jest wielkim problemem, ponieważ kupuje się nowy samochód taniej od konkurencji i lepiej wyposażony. Coś za coś. Link Zgłoś
Gość: Wombat Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.aster.pl 02.09.11, 19:06 Jest piękny, ale bez hydro... Nie takiej Cytryny bym chciał. Link Zgłoś
denominator Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 02.09.11, 21:21 link ogólnodostępny, jeśli ktoś nie fatygował się wcześniej: www.citroends5.pl/ Sztuka, artyzm i poezja. Poza tym: samochód. Cytując Johna Cleese w reklamie WBK: " I WANT ONE". Link Zgłoś
Gość: Mat Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.11, 10:01 jak dla na mój gust mistrzostwo Link Zgłoś
Gość: ebo Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 03.09.11, 15:17 jestem jednym z największych fanów citroena, miałem BX'a oraz XM, na ramieniu mam wytatuowane logo SM, ale najnowsze propozycje francuskiej marki niestety za każdym razem mnie rozczarowują. ten prawdziwy DS, z 1955 zachwycał i do tej pory zachwyca formą, która jest piękna, ponadczasowa i prosta. najnowsze dzieci specjalistów od marketingu, którzy postanowili "jechać" na legendzie DS, to przestylizowane dziwolągi. moim zdaniem proces tworzenia nowej rodziny DS wyglądał następująco: wzięto nudne bryły seryjnych citroenów, a następnie dodawana gdzie się da: tu łuczek, ty listewka, tu światełko, tam trochę więcej chromu i jeszcze jedno przetłoczenie. może będę niepopularny, ale moim zdaniem nowy hyundai i40 ma podobną sylwetkę do DS5, ale jednak wygląda bardziej elegancko i ponadczasowo. nie przestanę wzdychać do oryginalnego DS, CX, GS, BX, XM, a nawet Xantii, czy Visy, ale nowego citroena nie kupię. a już na pewno nie kupię choinkowego nowego DS3,4,5. Link Zgłoś
Gość: homo Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 13:14 jestem gejem i bardzo mi się podoba taki samochód. Link Zgłoś
Gość: dziad Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.11, 11:53 ceny od 64,000 :P Link Zgłoś
Gość: emte Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 27.09.11, 00:37 nieruchomy środek kierownicy wynikał z airbaga i tego,że taki nieruchomy airbag był lepiej ukształtowany i lepiej łapał głowę nieszczęśnika mającego ''przyjemność'' pieprznąć w coś cytrynką. Link Zgłoś
Gość: Rammste Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 16:28 Zarzucano Lagunie II, że belka skrętna w tego typy samochodzie to już przeżytek (klasa średnia). Teraz ponad 10 lat po premierze Laguny II w supernowoczesnym DS5 z hybrydowym napędem znów zamontowali belkę, ale tym razem to nikomu nie przeszkadza i nie razi.Bezsens. Link Zgłoś
Gość: RS Re: Salon Frankfurt 2011 | Citroen DS5 IP: *.play-internet.pl 25.06.14, 17:23 Dziwne żeczy tutaj przeczytałem. Mam DS 5 od 2 lat hybrydę i belki skrętnej to tu nie ma. W serwisie byłem fakt już 3 razy .... na przeglądach gwarancyjnych. A fakt miałem jedną straszną usterkę. Spaliła mi się żarówka hm zaròweczka oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Kiedy wsiadam do mojego citroena to odrazu się uśmiecham. Pozdrawiam Link Zgłoś