fredoo 29.09.11, 09:44 Ja rozumiem firmy i ludzi zamożnych ale dlaczego ludzie którzy licza kazdy grosz też dają się oskubywać w róznych serwisach? I nie piszcie że to dla bezpieczeństwa. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
boomslang99 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 09:46 Ale chodzi o serwisowanie samochodu zepsutego czy sprawnego? W tym drugim przypadku pełna zgoda. Link Zgłoś
celicaman Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 10:06 Każde urządzenie mechaniczne zużywa się. I dlatego wymaga co jakiś czas serwisu. Rodzaje serwisowania podzielono na 3 grupy. Z angielskiego to: 1. reactive maintenance czyli jak sie sp...li to się naprawi. Wadą jest o, ze nie zepsuje sie zawsze w najmniej odpowiednim momencie (prawa Murphiego) i zwykle wymienić trzeba więcej części bo rozlatujący się jeden element rozwala następne np. pękający pasek rozrządu demoluje glowicę. 2. Preventive maintenace: czyli serwis zapobiegawczy. Wymieniasz część zanim sie zepsuje choc jeszcze jest dobra. Ale z doświadczenia wynika, ze jest spore prawdopodobieństwo awarii. Klasyczny przykad to wymiana własnie paska rozrządu po np 100 tys. km 3. Predictive maintenace :czyli przewidujesz kiedy może nastąpić awaria. Np płyn chłodzący czy hamulcowy wymieniasz kiedy po pomiarze temperatury zamarzania/wrzenia wynika, że utracił swoje parametry. Albo amortyzatory wymieniasz gdy po teście na stanowisku diagnostycznym widać, że zbliżają sie do czerwonego pola (choć wciąż jeszcze działają) Zwykle stosuje się równolegle wszystkie 3 metody, która Ty wybierzesz do swojego auta to Twoja sprawa. Najwyżej zamiast wymienić okładziny hamulcowe gdy maja grubość 2mm wymienisz je razem z tarczami gdy zetrą się do zera, albo gdy z braku hamulca zaparkujesz na ciężarówce przed Tobą. Link Zgłoś
fuiio Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 10:11 W Polsce rzeczywiscie rzadko kto czuje taka potrzebe. Dlatego jesli znajomi pytaja gdzie kupic uzywane auto -polecam sprowadzenie z niemiec nawet jesli wyjdzie to drozej. Tam zdarzaja sie przypadki bynajmniej nie odosbnione ze 20-25 letnie auta sa regularnie serwisowane w aso i maja ksiazki ze wszystkimi wpisami. na przykladzie mercedesow 124 moge powiedziec ,ze za takie auta wielu ludzi jest sklonna zaplacic kilkakrotnie wiecej niz te z rynku polskiego naprawiane przez roznych druciarzy. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 10:19 ja pierwszy raz chciałem być w porządku wobec mojego "nowego" auta (wówczas 4letniego focusa) i dwa razy byłem na przeglądzie w serwisie (RENCAR Rybnik). Pieniądze wyrzucone w błoto. Link Zgłoś
grzek Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 11:10 Przecież nikt nikogo nie zmusza do serwisowania. Każdy robi to dobrowolnie. Zawsze można nie serwisować i czekać na efekty. Link Zgłoś
loyezoo Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 20:34 Nie wiem jaki jest sens serwisowania w ASO,bo tam za wymianę np.oleju+filtr+filtr powietrza "kasują" 1000zł,a samemu jest się to w stanie zrobić za 0zł + olej etc. koszt 200zł.Ludzie serwisują w większości tylko na gwarancji co by jej nie stracić.Potem różnie.Ja 2 nowe auta zaraz po gwarancji "serwisuje" sam lub w zaprzyjaźnionym warsztacie. Link Zgłoś
bwportal.pl Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 01.10.11, 11:31 > ASO,bo tam za wymianę np.oleju+filtr+filtr > powietrza "kasują" 1000zł, Coś drogie to ASO, bo mnie skasowali 550zł za przegląd, olej, filtr oleju, filtr powietrza, filtr klimy, przegląd lakierniczy. > samemu jest się to w stanie zrobić za 0zł A olej najlepiej zlać do studzienki :/ Bo taniej. Link Zgłoś
atibalo Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 13.11.11, 22:42 W serwisie mogą ci ten olej wymienić bez wylewania . Nawet mogą ci też filtr przetrzeć szmatą i zostawić . Link Zgłoś
adoptowany Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 21:29 fredoo napisał: /../ I nie piszcie że to dla bezpiecze > ństwa. no i nie pisze ,no to dlaczego? pewnie sami frajerzy nie? Link Zgłoś
polokokt Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.09.11, 23:15 ja osobiscie nie widze sensu serwisowania prywatnego auta w ASO, Jeszcze jestem w stanie zrozumiec w okresie gwarancji, ale po gwarancji to juz zupelnie nie. Z moich obserwacji wynika ze ASO jest nastawione głównie na obsługę aut flotowych (z wynajmu lub leasingu). Tam uzytkownicy nie maja wyboru, musza korzystaz z uslug ASO, nawet jesli poziom swiadczenia uslug jest na niskim poziomie. W przypadku aut prywatnych, te same uslugi (nawet na lepszym poziomie) jest sie w stanie wykonac w prywatnycm zakladzie za nizsze pieniadze. Pozdrawiam Link Zgłoś
moto-fun Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 30.09.11, 13:24 ja tez kiedyś nie serwisowałem auta ale w momencie kiedy okazało sie że wcale to nie jest takie drogie i naprawdę w całościowym rozliczeniu nawet oszczędzamy to jeżdże do serwisu Link Zgłoś
wielki_czarownik Hmm... Żeby się nie psuło? 30.09.11, 17:46 W okresie trwania gwarancji, to wiadomo. Po gwarancji nikt mnie do ASO nie zaciągnie - z reguły ich rozwiązanie problemu polega na wymianie całego modułu w przypadku przepalonego bezpiecznika czy urwanego kabla, a dodatkowo kasują za to kilka razy więcej, niż przyzwoitość by pozwalała. Natomiast uważam, że każdy rozsądny człowiek powinien przynajmniej raz do roku oddać auto do przeglądu w zaufanym warsztacie. Sprawdzić, czy wszystko OK, jeśli trzeba to wymienić bądź naprawić i tyle. To coś, jak z komputerem. Niektórzy nic przy nim nie robią a potem płaczą, że system się wywalił i dane zniknęły a inni raz na tydzień sprawdzają go antywirusem, czyszczą rejestr itp. i mają spokój latami. Link Zgłoś
fuiio 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 30.09.11, 17:55 I po ilosci opinii nt. czy warto serwisowac w aso odpowiedzcie sobie wszyscy sami czy lepsze 25letnie auto z Niemiec serwisowane i dbane przez fachowy serwis czy 2letnie z polski reperowane przez przypadkowych druciarzy przy pomocy przypadkowych czesci na dodatek eksploatowane po przypadkowej jakosci drogach i na przypadkowej jakosci paliwach. Vivat polscy druciarze!! Link Zgłoś
celicaman Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 30.09.11, 20:45 O ile zrozumiałem, to pytanie było czy serwisowac, czy jeżdzić az padnie. To kto ma serwisowac to sprawa drugorzędna. Facet ma wiedziec co ma zrobic i potrafic to zrobić. To czy będzie ubrany w kombinezon z logo jakiejś firmy samochodowej, czy w brudne dżinsy i sweter i dłubał na parkingu albo w małym garażu jest bez znaczenia. Ważne żeby robotę dobrze zrobił. A fredoo chyba uważa, że wogóle nie warto serwsować. O ile pamietam, to jeździ polonezem. Czyli stan techniczny tego wehikułu jest pewnie taki, że powinno omijac sie szerokim łukiem bo nie wiadomo co na droge z niego odpadnie. Link Zgłoś
fredoo Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 01.10.11, 11:35 Mam jeszcze Fiata 125p a Poloneza zaatakował słup i poszedł na złom. Kupiłem drugi z pieknymi felgami stylizowanymi na sprychy.Będzie miał jeszcze szperę i silnik 2l. Link Zgłoś
loyezoo Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 01.10.11, 09:28 fuiio napisał: > I po ilosci opinii nt. czy warto serwisowac w aso odpowiedzcie sobie wszyscy sa > mi czy lepsze 25letnie auto z Niemiec serwisowane i dbane przez fachowy serwis > czy 2letnie z polski reperowane przez przypadkowych druciarzy przy pomocy przyp > adkowych czesci na dodatek eksploatowane po przypadkowej jakosci drogach i na p > rzypadkowej jakosci paliwach. > Vivat polscy druciarze!! Myślę,że cofnąłeś się o jakieś 10-15 lat w epoce.Owszem,może jakieś golfy 2 czy polonezy są "drutowane" ale ja uważam,że to nie te czasy.Jeżeli obecnie do wspomnianego golfa amortyzatory tylne kosztują po 45zł to nikt nie będzie robił rzeźby w gów.ie z używanych.(prawie nikt)Druga sprawa,pocieszne jest to ,że wierzysz w "fachofcoof" z serwisu.Nie dość ,że często robia tam praktykanci to jeszcze wstawiaja części made in china,a ty sie cieszysz,że oryginał.Wiem to z bardzo dobrego źródła.Brat pracuje w jednej z większych hurtowni części w Polsce i codziennie dostarczają części do serwisów np.Vw:)).Owszem,na pudełku jest napisane np.Monroe ale pudełka przyjeżdżają do hurtowni innym transportem:P I tak biznes w pomrocznej się kręci. P/S znajomy u którego "serwisuje", zajmuje się autami od ponad 30 lat.Tylko autami. Link Zgłoś
bwportal.pl Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 01.10.11, 11:39 > Brat pracuje w jednej z większych hurtowni części w Polsce i > codziennie dostarczają części do serwisów np.Vw:)).Owszem,na pudełku jest > napisane np.Monroe ale pudełka przyjeżdżają do hurtowni innym transportem:P Prokurator się kłania. Jaka to hurtownia? Link Zgłoś
loyezoo Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 02.10.11, 10:07 bwportal.pl napisał: > > Brat pracuje w jednej z większych hurtowni części w Polsce i > > codziennie dostarczają części do serwisów np.Vw:)).Owszem,na pudełku jes > t > > napisane np.Monroe ale pudełka przyjeżdżają do hurtowni innym transporte > m:P > > Prokurator się kłania. Jaka to hurtownia? Jedna z większych w Polsce.Na nocną zmiankę koledzy składają kartony (przyjeżdżają rozłożone)no i kontener cześci z chin.Jak dla mnie sprawa jest oczywista,Oczywiście mają też oryginały ale to dla "wtajemniczonych" klientów.On nie powie i nikt nie powie,bo prace chce mieć i tyle. Link Zgłoś
galtom Re: 2 tematy na jednym ogniu !!!!!!!!!!!! 03.10.11, 09:05 fuiio napisał: > I po ilosci opinii nt. czy warto serwisowac w aso odpowiedzcie sobie wszyscy sa > mi czy lepsze 25letnie auto z Niemiec serwisowane i dbane przez fachowy serwis > czy 2letnie z polski reperowane przez przypadkowych druciarzy A co z autem, ktorym opiekuje sie sprawdzony warsztat? Dlaczego od razu zakladasz, ze wspaniale ASO trzeba porownac do niezaleznego partacza? A moze odwrotnie??? Co z prowowaniem aut spieprzeonych przez ASO (i zle obslugiwanych) i takich gdzie (choc bez licencji) wszstko robi sie tak jak byc powinno? Link Zgłoś
jestklawo Re: Hmm... Żeby się nie psuło? 01.10.11, 21:16 wielki_czarownik napisał: > To coś, jak z komputerem. Niektórzy nic przy nim nie robią a potem płaczą, że s > ystem się wywalił i dane zniknęły a inni raz na tydzień sprawdzają go antywirus > em, czyszczą rejestr itp. i mają spokój latami. to rzeczywiście wystarczy, żeby wiatrak od procka lśnił czystością i gwarantował niewywalenie systemu i bezpieczeństwo danych :))) Aktualizacje (jeśli masz legalną wersję), to nie wszystko ;) Link Zgłoś
galtom Re: Gwarancja albo leasing kolego. 03.10.11, 09:03 mariner4 napisał: > M. A co to Kolego ma do rzeczy? Szczegolnie ta gwarancja....? Link Zgłoś
darmowy1 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.10.11, 01:06 Nie wiem. Serwisuje dwa wozy. Łączny koszt przeglądów, to ok. 2600. Teraz okazało się, że trzeba wymienić jakąś część zawieszenia w cenie 400zł. Akurat gwarancja na elementy zawieszenia wynosi 12 miesięcy. W trakcie gwarancji wymienili mi łożysko koła. I tyle. Przeglądy mógłbym robić poza ASO ale skoro mnie stać to robię w serwisie. Dostaję potwierdzenie co zostawiłem i komu. Po przeglądzie dzwonią, jak mają czas to podjadą. Nie zostawię wozu jakiemuś panu Mnietkowi, bo już panów Mnietków testowałem na poprzednich autach. Jak dochodzi do sprawdzenia jakie błędy wyskoczyły w komputerze to i tak trzeba jechać do serwisu i później z tym błędem do pana Mnietka. Bezsens. Link Zgłoś
cezyk Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.10.11, 09:08 Ja serwisuje u pana Mietka i jest Ok Link Zgłoś
nom73 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.10.11, 22:15 cezyk napisał: > Ja serwisuje u pana Mietka i jest Ok A jak z częściami u pana Mietka? Chodzi mi o przypadek kiedy pan Mietek coś tam naprawia i przy okazji wyjdzie coś innego, albo np. musi coś wymienić (np. zapieczone śruby) a nie ma takich akurat na warsztacie? Dla niektórych czas to pieniądz i nie mają czasu jeździć po sklepach i kupować części. W ASO większość części mają w magazynie i proponują czy oryginał ze znaczkiem koncernu samochodowego, czy tańszy zamiennik dobrego producenta, ale bez znaczka. Np. łożysko "oryginalne" 300zł, to samo łożysko FAG, ale bez znaczka VW 140zł. Link Zgłoś
galtom Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 09:03 nom73 napisał: > A jak z częściami u pana Mietka? Tak samo jak w ASO - czesc jest na poczekaniu z hurtowni a na czesc sie czeka bo trzeba zmowic. > W ASO większość części mają w magazynie i proponują czy oryginał ze znaczkiem k > oncernu samochodowego, czy tańszy zamiennik dobrego producenta, ale bez znaczka > Hahahaha.... jasne - ale tylko pod warunkiem, ze mowimy o wycieraczkach do szyb czy najtanszych klockach hamulcowych. Cala reszta jest sprowadzana z glownego magazynu czesci. W przypadku marki KIA taki magazyn jest w Niemczech. Czujnik (jakis tam) od predkosciomierza - 3 tyg. oczekiwania (szalaly obroty i wskaznik predkosci). Czujnik polozenia walka rozrzadu = 4,5 tyg. oczekiwania na czesc w ASO. I wiem to nie od znajomego, znajomego, co ma kolege tylko osobiscie tyle na te gowna czekalem. A czekalem w ASO bo fura firmowa i firma tak sobie zyczy (i za ASO placi) - ja bym nie placil. W UK, chociaz ceny w ASO byly podyktowane lpesza obsluga klienta (serwis sam dzwonil i przypominal o erwisie, sprawdzeniu tego czy owego, odbieral auto, oddawal, itd... u nas maja to gdzies). A znam tez serwisy (ASO) gdzie i na czesciach robi sie walki. Przyjezdza auto bez gwarancji z zepsuta czescia X, to sie ja bierze (uzywke) z innego (na gwarancji) co stoi na warsztacie a tamtemu sciagna nowa (to za pol ceny)... a jak sie zna ludkow to to taki gosc dostaje jeszcze inna uzywke (sprawna), a my te nowe sciagnieta na niego. U nas wszystko da sie zalatwic. Pamietjacie, ze ASO to nie warsztat producenta, tylko warsztat, ktory producentowi placi haracz. Jego wlascicielem tez jest Pan Mietek i tam gdzie sie da nie stosowac do zalecen producenta (zeby zaoszczedzic po cichutku...) to sie standardy ASO zlewa cieplym moczem. Co myslicie, ze wlascicielami ASO to obcokrajowcy sa? Ze tam nie Polacy pracuja - dobre :-)! Jak sie ma sprawdzony i uczciwy warsztat to jazda (zamiast) do ASO to jeden z gorszych pomyslow na jakie mozna wpasc! Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 11:00 ASO tak samo jak serwisy pogwarancyjne nie mają na magazaynach wszystkich części. Maja co najwyżej jakieś pierdoły które często się wymienia typu klocki hamulcowe. Ale jak potrzebujesz wymienić coś bardziej zaawansowanego to zawsze czekasz aż ASO zamówi części z magazynu. Link Zgłoś
darmowy1 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 21:15 cezyk napisał: > Ja serwisuje u pana Mietka i jest Ok Byłem u takiego pana Mnietka, co nawet miał komputer ale co z tego skoro nie wiedział co zrobić z błędem położenia wału korbowego. Byłem u takiego pana Mnietka, który zapomniał zamontowac górną pokrywę od silnika. Dzięki Bogu, że w porę zajrzałem pod maskę. Trzech panów Mnietków tykało się sprzęgła. Każdy następny łapał się za głowę mówiąc: kto składał to sprzęgło (znaczy się: ja to jestem fachowcem) Następny wziął się za półośkę. Wszystko poskładał ale po godzinie jazdy spadła mi dolna plastykowa pokrywa silnika. Znaczy się: wiem jak zdemontować ale przy montażu zostaje tylko rzucanie mięsem. Kolejny Mnietek, coś tak grzebał pod maskę. Niby wszystko skręcił pomiając nadkole ze zderzakiem. Plastyk zaczynał trzepotać powyżej 100km/h. Inny Mnietek zajmujący się tylko montażem amortyzatorów - co spierdzielił? Na amorach na stare plastyki zamontował nowe. Efekt byl taki, że daleko nie zajechałem, bo cholerstwo strasznie skrzypiało. Najpierw zdziwienie, cmokanie, później wiadomo.. Od żadnego z nich nie dostałem potwierdzenia że przekazuję auto pod ich opiekę. O paragonach fiskalnych nie wspomnę. Większość z nich nadaje się do prostych prac typu wymiana oleju albo zwyczajnie do prac na działce. Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 21:20 Jak serwisowałeś u Pana Mietka co ma warsztat ma w stodole za domem to miałeś takie efekty. Link Zgłoś
darmowy1 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 04.10.11, 13:41 only_the_godfather napisał: > Jak serwisowałeś u Pana Mietka co ma warsztat ma w stodole za domem to miałeś > takie efekty. Przeca pisałem ci o Mnietku co miał komputer do diagnozy usterek. Komp był pod konkretną markę auta. Takich rzeczy nie trzyma się w stodole. Tylko jeden Mnietek - ten od grzebania pod wozem co sobie nie poradził z dolną osłoną silnika robił robotę na zasadzie fuchy. Reszta ma legalne firmy, reklamy w miejscowych gazetach, podnośniki do aut które też nie powinieneś spotkać w stodole. Problemem jest to, że ci goście Mnietki to samouki, bez szkoleń. Myślą, że się czegoś nauczyli bo naprawili kilka aut z typowymi usterkami. W szkole pewnie byli bardzo przeciętnymi ale cwanymi uczniami z bajzlem w plecaku. Teraz ten bajzel i partactwo przenoszą do swoich warsztatów. Link Zgłoś
bratnig Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.10.11, 11:53 Dokładnie , solidne , dobre ASO naturalnie jest mniej bądź bardziej kosztowniejsze, ale idzie za tym jakość, pewność, oryginalne części i dłuższy żywot naszego auta. Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 10:57 Dlaczego zakładasz że jest tylko ASO i Pan Mietek? Słyszałeś o czymś takim jak serwis pogwarancyjny? Jak nie to Ci powiem że są takie miejsca jak serwis pogwarancyjny które specjalizują się w autach jednej marki i często robią lepiej niż ASO. Dostajesz jak w ASO wykaz tego co było wymienione, zrobią Ci diagnostykę komputerową tylko że płacisz mniej niż w ASO. Link Zgłoś
rickky Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.10.11, 20:38 fredoo napisał: > Ja rozumiem firmy i ludzi zamożnych ale dlaczego ludzie którzy licza kazdy gros > z też dają się oskubywać w róznych serwisach? I nie piszcie że to dla bezpiecze > ństwa. Sens na pewno jakiś jest, bo gdyby nie było, to większość normalnie myślących ludzi nie serwisowałaby z pewnością swych pojazdów. To, że serwisują potwierdza moją tezę. A co do braku serwisowania lub też serwisowania w "zaprzyjaźnionych serwisach", to tutaj trochę materiału do poczytania. forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=434 Przyjemnej lektury! Link Zgłoś
galtom Serwisowanie wogole czy w ASO? 03.10.11, 08:50 Jesli wogole no to chyba oczywiste... zeby nie stanac gdzies w polu ciemna noca jak wszystkie czesci, ktore sie w czasie jazdy zuzywaja nagle dokonaja zywota. Jesli pytasz czemu ludzie serwisuja auta w ASO (CHOCIAZ NIE MUSZA!!!!) to nie jestem wstanie odpowiedziec, bo zadne racjonalne wzgledy za tym nie przemawiaja. Mozliwosci widze dwie. 1. Lepsze samopoczucie - wydalem wiecej w warsztacie, ktory sie specjalizuje w mojej marce to na pewno zrobili to dobrze. 2. Nie znaja zadnych niezaleznych warsztatow, ktorym moga zufac a, ze poza ASO tez latwo dac sie nacic z dwojga zlego wola ASO aby... patrz p. 1. Ci co maja od lat i kilku samocodow dobrego mechanika/warsztat juz chyba nawet z nowym (poza przegladem lakieru) nie jezdza do ASO, bo po co... "darmowa" kawe i 3 godziny na skorzanej sofie przed TVN 24 na duzym LCD (w oczekiwaniu na auto)? Link Zgłoś
galtom ASO lekiem na cale zlo? 03.10.11, 09:08 daleko szukac nie trzeba, zeby co poniektorymn udowodnic, ze ASO nie zawsze = fachowosc. forum.gazeta.pl/forum/w,20,129344703,129347237,Re_zle_wykonana_naprawa_gwarancyjna_auta_po_wypa.html Link Zgłoś
derff Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 03.10.11, 11:47 Taki mój kolega pojechał do warsztatu bo zaświeciła się lampka ABS.Zadzwonili że kończy się sprzegło. Robić? Robić. Potem zadzwonili że kończa się hamulce i tarcze. Robić? Robić. Potem jeszcze coś znależli i wyszło koło 6tys. Kolega zapłacił i mówi: jaki ja głupi trzeba było zakleić kontrolkę bo samochód perzeciez tak dobrze chodził. Nigdy się nie dowie czy trzeba było to wszystko "robić" Link Zgłoś
bratnig Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.10.11, 11:51 Skoro już wspominacie Volvo, to właśnie Volvo tej jesieni oferuje całą masę akcji serwisowych, że wspomnieć Jesienną Akcję Serwisową, ofertę na akcesoria, ofertę 4x4, czy Serwis 2.0. Link Zgłoś
jureek Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.10.11, 12:08 bratnig napisał: > Skoro już wspominacie Volvo, to właśnie Volvo tej jesieni oferuje całą masę akc > ji serwisowych, że wspomnieć Jesienną Akcję Serwisową, ofertę na akcesoria, ofe > rtę 4x4, czy Serwis 2.0. Spadaj cwaniaczku do wątku o cwaniaczkach. Co za dziadowska firma z tego Volvo, że nie stać ich na normalną reklamę, tylko cwaniaczą śmiecąc w wątkach. Jura Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.10.11, 12:22 jak tu juz ktos powiedział nie ważne jest gdzie ale wazne jest przynajmniej raz w roku solidnie sprawdzić samochód w zaufanym dobrym warsztacie gdzi wiemy że nas nie oszukaja i nie odwala kichy ,a to czy w aso bo zalezy nam na gwarancji czy u zaufanego mechanika to juz kwestia na czym nam bardziej zalezy i wyboru . Link Zgłoś
derff Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.10.11, 13:58 A ja nie cierpie jak mi ktoś grzebie w moim samochodzie. To coś jakbym zone oddawał na przegląd. A jak jadę na wymiane oleju to robia mi to na poczekaniu i patrzę im na rece. Link Zgłoś
bratnig Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 26.10.11, 23:18 Jak kupuję nowy samochód to nawet jakbym nie był zobligowany gwarancją, żeby korzystać z ASO z ASO bym korzystał, te koszty nie sa aż takie straszne, jak to na forach niektórzy wypisują. Link Zgłoś
stuntman-mark Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 27.10.11, 15:38 ASO zawsze można liczyć na różne akcje promocyjne i rabaty wiec nie wychodzi tak drogo ... dodatkowo w niektórych serwisach mozna przyjechać z własną częścią i zostanie ona wymieniona Link Zgłoś
vag-auto Oczywiście, że warto serwisować samochody. 27.10.11, 01:17 Tylko polaczki krytykują serwisy, bo zwyczajnie ich nie stać na korzystanie z ASO. Nie stać ich na oryginalne części zamienne i nie stać ich na robociznę, która jest wyższa niż u Pana Kazia, bo trzeba utrzymać odpowiednio wyposażony warsztat i odpowiednio wyszkolić mechaników. Jest dokumentacja techniczna, są wszystkie specjalistyczne narzędzia i są cykliczne szkolenia mechaników w centrali, dzięki czemu mamy praktycznie pewność, że samochód zostanie naprawiony zgodnie z technologią napraw określoną przez producenta. A co nam zapewni Pan Kazio? Pan Kazio nie jest szkolony, nie ma zwykle dokumentacji i brakuje mu nierzadko specjalistycznych narzędzi. W przypadku złej naprawy praktycznie nie ma się do kogo odwołać. Jak mielibyście pensje niemieckie, czyli zamiast 2500 zł na rękę zarabiali 8000, to w większości jeździlibyście do ASO i nie zastanawialibyście się nad tym. Link Zgłoś
bratnig Re: Oczywiście, że warto serwisować samochody. 27.10.11, 23:15 Wspomniał ktoś S60, nie wyobrażam sobie żeby taki samochód kupić i serwisować go gdzieś w garażu pod blokiem. Link Zgłoś
stuntman-mark Re: Oczywiście, że warto serwisować samochody. 28.10.11, 13:42 to jest oczywiste że nowe samochody najlepiej serwisować w autoryzowanych punktach... zreszta to chyba jest część warunków gwarancji Link Zgłoś
gogologog Re: Oczywiście, że warto serwisować samochody. 28.10.11, 22:37 > ach... zreszta to chyba jest część warunków gwarancji Nie chyba tylko NAPEWNO nie jest warunkiem gwarancji placenie w ASO za przeglad. Warunkiem jest wykonanie przegladow i wymian eksploatacyjnych zalecanych przez producenta po okreslonym czasie/przebiegu. I mozna to wykonac samemu, gdziekolwiek, rowniez w stodole. A cwaniaczki z ASO wprowadzaja ludzi w blad Link Zgłoś
crannmer Re: Oczywiście, że warto serwisować samochody. 28.10.11, 22:53 Milosnik komunikacji miejskiej napisał: > Jak mielibyście pensje niemieckie, czyli zamiast 2500 zł na rękę zarabiali 8000 > , to w większości jeździlibyście do ASO i nie zastanawialibyście się nad tym. Tam, gdzie uzytkownik auta dostaje niemiecka pensje, rownie niemiecka pensje dostaje takze mechanik, majster i szef autoryzowanego warsztatu. A warsztat placi niemieckie ceny za narzedzia i materialy oraz niemieckie czynsze, oplaty i podatki. W euro, a nie w pln. Link Zgłoś
vag-auto Re: Oczywiście, że warto serwisować samochody. 10.11.11, 14:22 Tak? To dlaczego za tą samą naprawę, za którą w Polsce zapłaciłem ~300 zł w Niemczech płacę 100 euro? Link Zgłoś
volkenban Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 28.10.11, 14:53 Nie wszyscy kierowcy, np. spora część kobiet nie zna się na sprawach technicznych swoich pojazdów, więc gdyby nie przegląd mogłoby częściej dochodzić do wypadków wynikających ze złego stanu technicznego auta. Jest to uzasadnienie by nasz samochód był co jakiś czas doglądany przez osobę uprawnioną. Link Zgłoś
a_weasley Mit niemieckiego serwisu 28.10.11, 23:22 AutoBild co jakiś czas urządza zakupy kontrolowane. Preparują 10 błędów typu spalona żarowka stopu, zapas bez powietrza itp. i jadą na przegląd np. do 10 stacji autoryzowanych jednej firmy. Przepuszczenie połowy usterek jest na porządku dziennym. Link Zgłoś
volkenban Re: Mit niemieckiego serwisu 28.10.11, 23:34 Chciałbym zobaczyć tę akcję. A najbardziej ich miny po tym jak AutoBild uświadomi ich o co chodzi. Link Zgłoś
a_weasley Mietek Mietkowi nierówny 28.10.11, 23:39 Zacząłem serwisować u pana Zdzisia, choć to dość daleko, bo mi go polecił Władek, który jest inżynierem od samochodów i od lat ma samochód tej samej marki co ja, korzysta z usług pana Zdzisia i jest zadowolony. Nie korzystam z usług pana Maćka na sąsiedniej ulicy, bo pan Maciek kantuje. Nie wiem, co jeszcze, ale to, że kantuje na cenach części w sposób zupełnie bezczelny, wystarcza mi aż nadto. Drobne naprawy robię u pana Kazia, bo jest blisko, tanio i szybko, a wymieniając kierunkowskaz trudno zrobić samochodowi krzywdę. Z ASO nie korzystam, bo mi się zepsuła drukarka do pieniędzy. Link Zgłoś
bratnig Re: Mietek Mietkowi nierówny 09.11.11, 18:09 Nikt nie mówi , że każdy warsztat z ulicy jest zły, ale tez nie można wrzucać wszystkich ASO do jednego worka i mówić , że ogólnie są złe, drogie itd. Link Zgłoś
stuntman-mark Re: Mietek Mietkowi nierówny 14.11.11, 16:29 wiekszość serwisów jest na dobrym poziomie, ale wszystko zalezy od danej marki i jej filozofii i podejsciu do klienta (w Volvo np. zawsze mozna liczyc jakieś promocje oraz rabaty, a dla właścicieli starszych aut tez jest specjalna oferta - "4+") Link Zgłoś
volkenban Re: Mietek Mietkowi nierówny 20.11.11, 23:07 Co do akcji w ASO Volvo to aktualnie trwa też akcja 4x4 skierowana do właścicieli samochodów Volvo XC90, XC60, XC70 oraz V70 AWD i S80 AWD, samochody 2 letnie i starsze. Oferta to aż do 40% na oryginalne części zamienne i usługę serwisową. Termin: 17.10-30.11.2011 Link Zgłoś
derff Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 10.11.11, 08:52 Jestem bardzo nagatywnie nastawiony do ASO ale mój kolega doświadczył cudu. Zaprowadził samochód bo mu stukało. Oni oddali auto nie biorąc grosza bo było tylko poluzowane kpoło. A przecież mokli wystawić fakturę na parę setek. Link Zgłoś
stuntman-mark Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 28.11.11, 00:46 wszystko zalezy od danego producenta i standardu jaki utrzymuje w swoich serwisach Link Zgłoś
rerekumkum04 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 12.12.11, 15:41 Zgadzam się, że marka i koncern mają wpływ na ich odbiór przez klienta. Ja mam volvo i jestem mega zadowolony z obsługi posprzedażowej. Serwisuję auto w karliku w Przeźmierowie i rację ma ktoś, kto tu napisał, że ASO Volvo co jakiś czas kusi rabatami i ofertami specjalnymi. Link Zgłoś
leeonowa Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 20.12.11, 13:30 ASO daje pewność, to jak z lekarzem, nie chodzimy do byle kogo, tylko tam, gdzie wiemy, że znajdziemy fachowca i pomoc. Link Zgłoś
derff Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 21.12.11, 09:09 Kolega pojechal do Mercedesa wymienić żarówkę. Powiedzieli, że 2,5 tys. bo trzeba rozebrać pół samochodu. Zadzwonił do Pana co naprawia u klienta. Przyjechał wymienił w 10 min. i wziął 70 zł. z dojazdem. Link Zgłoś
volkenban Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 22.12.11, 13:42 No nie fajna sytuacja, ciekawe z czego to wynika - z pazerności czy braku umiejętności mechaników? W ASO Volvo nie podchodzi się do klienta w ten sposób. Wymiana żarówki to grosze, do tego spore promocje. Link Zgłoś
a_weasley Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 05.01.12, 00:33 Leeonowa napisała: > ASO daje pewność, że zapłacisz jak za zboże > to jak z lekarzem, nie chodzimy do byle kogo, tylko do poleconego przez ludzi, do których masz zaufanie. Link Zgłoś
zwn51 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 21.12.11, 09:27 Dwa razy mialem podobnie. Usunel nawet nie usterke tylko jakies dzwieki i oddali auto umyte. Bez kosztow, czyli ASO nie chciala kasy. Link Zgłoś
rerekumkum04 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 29.12.11, 19:14 Żarówkę w mesiu za 70 zł??? Nie wierzę. Chyba że to stary rzęch, w nowych autach dojście jest faktycznie trudne. Link Zgłoś
leeonowa Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.01.12, 10:52 Jaki jest sens serwisowania samochodu?? Takie było pytanie. Odpowiadam, bezpieczeństwo, sprawność auta, oszczędność. Jak Ci się zepsuje DVD też oddajesz do serwisu i nie pytasz o sens. Link Zgłoś
jureek Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 06.01.12, 17:19 leeonowa napisała: > Jak Ci się zepsuje DVD też oddajesz do serwisu i nie pytasz o sens. Jak się zepsuje, to jest naprawianie, a nie serwisowanie. Serwisowanie jest wtedy, gdy oddajesz do serwisu, mimo iż nic się nie zepsuło. Oddajesz do serwisu działający bez problemów odtwarzacz DVD? Jura Link Zgłoś
fredoo Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 02.01.12, 14:20 Wiadomo, że kazdy ma swoje zdanie i doświadczenie ale fakt, że wypuścili kobietą nowym samochodem i niedokreconym właściwie kołem(odpadło na ulicy) nie podważa zaufania do ASO. Wiadomo też że często ceny sa tak ustawione aby sprzedać taniej samochód a odbić sobie na serwisie. Stąd możliwość kupna dodatkowej gwarancji i promocje właśnie. Z mojego doswiadczenia wynika, że prawie każdy samochód na jest w stanie przejechać 100tys. km z drobnymi tylko ingerencjami serwisowymi typu olej filtry,klocki a to może zrobić kazdy. Link Zgłoś
stanczyk-5 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 04.01.12, 11:08 .. sprobuj nieserwisowac a przekonasz sie o sensie serwisow. Link Zgłoś
fredoo Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 04.01.12, 12:44 Nigdy nie serwisuję nawet na gwarancji a jeżdżę od prawie 50 lat Link Zgłoś
stanczyk-5 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 04.01.12, 12:53 fredoo napisał: "Nigdy nie serwisuję nawet na gwarancji a jeżdżę od prawie 50 lat" .. 50t lat bez serwisu ? jezdzisz dwutaktem ? tez bym chetnie kupil Trabant´a albo Syrene najlepiej w wersii kombi. Link Zgłoś
fredoo Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 04.01.12, 13:22 Taki stary to mam Kadett 1,2 z tylnym napedem ale jest normalny czterosów. Ostatnio kupiłem mu nowe amortyzatory i bębny hamulcowe. Link Zgłoś
des4 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 05.01.12, 07:34 ja też nigdy nie ubezpieczam chałupy i nigdy mi się nic mi się nie spaliło ani mnie nie okradli Link Zgłoś
ernest31 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 06.01.12, 12:45 Postawie pytanie inaczej. Jaki jest sens ubezpieczac auto i to w casco ? Moze sie przytrafic, wykluczyc nie mozna, ze auto zostanie ukradzione, rozbite do kasacji itd. Koszty wielkie. Ryzyko jak w kazdym dobrym geszefcie. Serwis kosztuje, zgoda ale ewentualna powazna naprawa moze byc zdecydowanie drozsza. Tu u nas, Skanynawia, nie sprzedaz auta albo dostaniesz o wiele, wiele mniej bez wypelnionej ksiazki serwisowej. OK, nie koniecznie musisz robic serwis tam gdzie kupiles, mozesz w innym, tanszym warsztacie ale ten warsztat musi postawic swoja pieczatke a zatem bierze odpowiedzialnosc, no i lipy nie odstawi, to go moze zbyt drogo kosztowac. Inny przyklad. Zmieniam olej wraz z filtrem olejowym minimum raz w roku uzywajac tylko i wylacznie zalecany przez producenta. Troche to kosztuje drozej niz kupiony gdzies tam inny, tanszy. Jezdze juz ponad 35 lat i nigdy nie mialem najmniejszego problemu z siknikami. Argument, ze sa biedniejsi i nie stac ich na serwis jest argumentem dziecinnym. Kazdy medal ma dwie strony. Przy kupnie samochodu polecam takim, kupienie za kilka zloty maszynki do liczenia. Link Zgłoś
rerekumkum04 Re: Jaki jest sens serwisowania samochodu? 06.01.12, 13:04 Dwutaktem hahahaha, zabawna uwaga. Jeśli 50 lat bez serwisu, to ja nie wierzę. Z drugiej strony starsze auta są mniej skomplikowane w swojej budowie, teraz, te nowe, raczej bez serwisu nic się nie da nich zrobić poza dolaniem płynu do spryskiwaczy ;) Link Zgłoś