Gość: CapoDiTuttiCapi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.04, 19:49
Chce kupić samochód . Ide do salonu i proszę o jazdę próbną . Nie zgodzili
się tym modelem bo akurat za 15 min zawożą go do Poznania . Dzwonie za 3 !!!
godziny i pytam się podszywając pod inną osobę czy może ktoś przyjechać pod
wskazany adres i przeprowadzić jazdę testową bo jestem zainteresowany kupnem
tego modelu . Zgodzili się !!!! za 30 min podjeżdża dziewczyna i zdziwiona i
jednocześnie zdenerwowana że to ten sam gościu którego spławiła w salonie 3 i
pół godziny temu czyli ...ja . Zrobiliśmy rundkę i po krzyku . Powiedziała że
musiała go specjalnie ściągać z lawety na moje życzenie . Może jak wchodziłem
do salonu nie wyglądałem na bogacza ale wszedłem z zamiarem kupna . Czyli jak
trzeba wyglądać żeby wielcy sprzedawcy zechcieli łaskawie nas przewieźć ?? Po
tym incydencie się zniechęciłem do tej firmy a było w salonie BMW a model X5
3D . Bardzo mi się podobał w środku i silniczek pracował jak benzynka .
Miodzio . Ale niestety przy takiej konkurencji to nawet taki szczegół jak
obsługa może zniechęcić do kupna nawet najwspanialszej rzeczy na świecie .