Volkswagen Passat (2005-2010)

    • kaaarooll Re: Volkswagen Passat (2005-2010) 05.11.11, 23:23
      w firmie na 7 nowych sztuk 2 passaty mialy kapitalny remont silnika po 50k kilometrow. to tyle jesli chodzi o jakosc tych samochodow...
    • Gość: karmi Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.welnowiec.net 06.11.11, 01:17
      @kst
      dobry rower też kosztuje. więc właścicieli matizów nie namówisz na wyskoczenie z kilu(nastu) tysiaków na jednoślad.
      jako użytkownik japońsko-francuskiego nissana i tajwańsko-amerykańskiewgo specialized powiem tylko tyle, jak Cię nie stać na serwis, to nie kupuj pojazdu. każdy kiedyś będzie musiał stanąć na kołkach i przyjąć porcę zabiegów serwisowych.
      w pathfinderze po 160tyś musiałem wymienić sprzęgło i dwumasę. zaraz potem piastę przednią, gumowo-metalowe pierdutki w przednim zawieszeni, polakierować tylną klapę (rdza przy tablicy rejestracyjnej) i akumulator. wybuliłem pewnie wiecej niż m za swoje polo.
      w specu stupmjumert w ciągu 2 lat zniszczyłęm łożyska w zawieszeni, brain przestał działać, aprzedni amor (reba) zaczął żygać olejem. takie życie. ale po serwisie i auto i rower są jak żyleta. i pewnie pare lat jeszcze pociągną.
      jak checie tanio i beznadziejnie to polcam to samo co m: polo i rower ukraina. naprawy u kowala i walory użytkowe jak w drugiej dekadzie XIX wieku.
    • Gość: Martin Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.icpnet.pl 06.11.11, 08:32
      Lexus przed Porsche, Volkswagen na szarym końcu - daleko za Dacią, Skodą i Citroenem. Oto wyniki najnowszego badania zadowolenia z samochodowych marek, przeprowadzonego przez niemiecką organizację ADAC........

      Cytat powyżej (z portalu moto pl) mówi wszystko.
    • Gość: dsa Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.cn.net.pl 06.11.11, 18:36
      159TI Haha, dałeś popis swojej wyobraźni... Trzymaj się od Alfy z daleka, takie niewypały jak ty tylko psują wizerunek marki :)
    • Gość: momi Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.cnow.pl 06.11.11, 20:33
      trzeba być wsiunem odciętym od jakiejkolwiek wiedzy motoryzacyjnej aby kupować wieśwagena paska w tedeiku :(
    • Gość: rafii Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.toya.net.pl 06.11.11, 20:41
      Ktos tu napisal ze uzytkownicy VW sa najbardizej swiadomi i dla tego wymagajacy stąd ich krytyczna ocena marki, Uwazam że jest wręcz przeciwnie i są to jedni z naj mniej świadomych motoryzacyjnnie właścicieli aut, wybieraja VW kierując się opinią że niemiecki znaczy dobry oraz faktem że popularność auta nie będzei przyspażać kłopotów serwisowych. Liczą na niezawodne auto a okazuję sie później z tym różnie do tego bądzmy szczerzy jak sama nazwa mówi tVW o "auto dla ludu" więc ma przedewszystkim jeździć a nie dawać satysfakcję z jego posiadania.
    • Gość: Adam Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 07:00
      Mam B6 od 4 lat. Kupiony w PL w salonie (leasing), przebieg 160 tys km, diesel 1,9 TDI 105 KM + chip na 150 KM, do tej pory auto całkowicie bezawaryjne (coś tam na gwarancji było z radiem ale wymienili na nowe), jestem bardzo zadowolony i niedługo wymienię go na B7. Na moje auto już mam kolejkę chętnych znajomych ;-)
    • Gość: m Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: 79.162.69.* 07.11.11, 13:58
      @karmi

      Utopiłeś tyle kasy w naprawy? A ja myślałem że nówki z salonu się nie psują tylko się leje paliwo i jeździ Hehe
      Żal mi cię !

      a moje Polo stare ale jare....koszt zakupu niski i części tanie a bezawaryjny bardziej niż nie jedna nówka z salonu Hehe
    • ionen76 Re: Volkswagen Passat (2005-2010) 07.11.11, 15:27
      Miałem jeździłem. Jest to bardzo doby przykład na to, że postęp widać najlepiej w portfelu producenta. Nowe silniki mimo super kosmicznych zaawansowanych technologii są gorsze niż stare - 1.9 TDI kontra nowy 2.0 TDI, do tego beznadziejny serwis który nie wie kiedy ma wymienić świece w silniku, kombi bardzo mały bagażnik, oczywiście na papierze pojemność milion litrów w rzeczywistości mało ustawny zwężający się bagażnik. Środek da się ogarnąć ale niestety kiepska jakość wykonania. Do tego notoryczne problemy z hamulcem postojowym. Dwoma słowami można określić to tak: "niemiecka jakość" albo jak kto woli "das Auto".

      Generalnie jak brać to tylko z silnikiem 2.0 Turbo bo przynajmniej radość z jazdy spora, a silnik całkiem wytrzymały i ma turbo chłodzone dodatkową niezależną pompą.
    • Gość: Inż Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 08:26
      najlepsze silniki w B6 to 1,9 TDI, 2,0 TFSI i 3,6 FSI - innych bym nie ryzykował (no chyba że 2,0 TDI z CR z końca produkcji)
    • Gość: trix Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.raciborz.vectranet.pl 08.11.11, 19:52
      @martin no właśnie ten cytat mówi sam za siebie, nie ma konkretnych informacji w tym rankingu, niech zrobią ranking na zasadzie samochodzie w podobnym przedziale wiekowym, ta sama ilość przedstawionych samochodów wtedy można oceniać jakiś odsetek zadowolenia czy awaryjności, a co do Passka B6 to jeden z lepszych modeli jakie wypuścił VW
    • Gość: mirek Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.swoboda.net.pl 20.11.11, 21:15
      przeiechałem 176000km padł pompowtrysk wymiana gratis
    • theeagle Re: Volkswagen Passat (2005-2010) 20.04.12, 12:48
      Dziś jazda passatem to jeszcze większy obciach niż czarnym BMW serii 3...właściciel ma na pewno 3 krowy i mieszka w pipidówie wielkiej pod Lublinem albo stamtąd pochodzi jego rodzina ;)
    • Gość: Gość: Grzegorz Re: Volkswagen Passat (2005-2010) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 10:50
      Passat, wizualnie to ładny samochód z zewnątrz, gorzej już jest w jego wnętrzu, ale zaś jeśli chodzi o silnik 2.0 tdi to porażka, która obejmuje swoim zasięgiem również inne marki. Chyba największym problemem są pękające głowice. Ja osobiście przekonałem się o tym po przebiegu 67 tys. km (auto z 2007 roku). Drugi raz już nie zgłupieje.
Pełna wersja