miesiac na mrozie

14.11.11, 21:07
Witajcie,

W jaki sposob (o ile trzeba) przygotowac samochod do miesiecznego postoju na mrozie "pod chmurka"? Samochod bedzie stal bez nadzoru w miejscu gdzie temperatury beda oscylowac w okolicach -5 do -25C.
Czy sa jakies triki ktore stosowac nalezy przy odhibernowywaniu / probie rozruchu?

dzieki!
    • qqbek Re: miesiac na mrozie 14.11.11, 21:21
      kierowca.zoltego.bombowca napisał:

      > Witajcie,
      >
      > W jaki sposob (o ile trzeba) przygotowac samochod do miesiecznego postoju na mr
      > ozie "pod chmurka"? Samochod bedzie stal bez nadzoru w miejscu gdzie temperatur
      > y beda oscylowac w okolicach -5 do -25C.
      > Czy sa jakies triki ktore stosowac nalezy przy odhibernowywaniu / probie rozruc
      > hu?
      >
      > dzieki!

      Dwie opcje:
      (1 - nie będzie możliwości doglądania samochodu)
      Jak masz niekodowane radio (albo kodowane, ale nie zgubiłeś jeszcze kodu :) to wyjmij akumulator i umieść w ciepłym pomieszczeniu (jeżeli nie będziesz w stanie doglądać samochodu).
      Koniecznie usuń z widocznych miejsc wnętrza wszystko, co mogłoby skusić złodzieja.
      Umyj samochód... kilka dni dłużej będzie stał w roli "niezbyt brudnego". Brudne autko pozostawione w nieciekawej okolicy to zaproszenie do "wizyty".

      (2-możesz zajrzeć choć raz na tydzień)
      Jeżeli będziesz mógł zaglądać do samochodu choć raz na tydzień, to możesz miast tego nim pojeździć (sam, lub prosząc kogoś ze znajomych)... nie koniecznie daleko... może być nawet "wokół trzepaka" lub po samym parkingu... byleby silnik sobie z 5-10 minut popracował (diesel nawet chwilkę dłużej). W ostateczności odpal i daj mu pochodzić 5-10 minut - osuszysz i rozgrzejesz wnętrze, choć trochę podładujesz akumulator.

      Co więcej:
      Nawet jeśli nie jeździsz- myj szyby (patrz uwagi dotyczące "wizyt" w brudnych autach).
      Nasmaruj uszczelki wazeliną techniczną - mniejsza szansa na to, że po miesiącu otworzysz drzwi razem z przymarzniętą uszczelką.
      • crannmer Re: miesiac na mrozie 14.11.11, 21:57
        qqbek napisał:
        > nie koniecznie dal
        > eko... może być nawet "wokół trzepaka" lub po samym parkingu... byleby silnik s
        > obie z 5-10 minut popracował (diesel nawet chwilkę dłużej). W ostateczności odp
        > al i daj mu pochodzić 5-10 minut - osuszysz

        Jesli beda opady, to takim procederem nie osuszysz, lecz nawilzysz wnetrze. Bo woda wniesiona na obuwiu i ubraniu nie zdazy podczas tych 5..10 minut odparowac. Secundo sens regularnego ogrzewania i osuszania wnetrza stojacego na mrozie samochodu jest dla mnie bardzo gleboko ukryty. Czy to ma byc jakis rytual, liturgia suszenia or sth.?

        > i rozgrzejesz wnętrze,

        Jaki jest cel regularnego rozgrzewania stojacego na mrozie samochodu? Jakis rytual, liturgia rozgrzewania wnetrza or sth.?

        > choć trochę podładujesz akumulator.

        Akcent lezy na "bardzo troche".
        BTW silnikowi lepiej jest, jak stoi nieruszany przez miesiac na mrozie, niz jak ma byc niepotrzebnie zapalany i bez porzadnego rozgrzania ponownie gaszony. Jedynym elementem samochodu, ktory cieprpi podczas dlugiego postoju na mrozie, jest tylko i wylacznie akumulator.
        • kierowca.zoltego.bombowca Re: miesiac na mrozie 14.11.11, 22:16
          dziekuje Wam za sugestie. Nikt przez miesiac do samochodu nie bedzie mial dostepu, takze nie martwie sie o wlamania, raczej o generalna jego kondycje.

          • crannmer Re: miesiac na mrozie 14.11.11, 22:22
            W takim razie zorganizuj sobie ewentualne kody do radia oraz przepis na deaktywacje i ponowna aktywacje alarmu bez wycia, po czym wyjmij akumulatori przechowaj go w ogrzewanym miejscu. A nie bedziesz miec problemow.
            • duze_a_male_d_duze_m Re: miesiac na mrozie 15.11.11, 13:01
              Warto jeszcze podnieść ciśnienie w kołach i zatankować pod korek.
              • nazimno To ostatnie dla zlodziei paliwa? 15.11.11, 13:12
                • nazimno O wlasnie tak jak tu: 15.11.11, 13:13

                  www.tvs.pl/34882,plaga_kradziezy_paliwa_na_osiedlu_zaborze_w_zabrzu.html
                • qqbek Re: To ostatnie dla zlodziei paliwa? 15.11.11, 15:38
                  Pod korek to przesada... ale lepiej mieć pół baku lub więcej.
                  Wyjątek - diesle - w tym wypadku najlepiej dodać środka przeciw wytrącaniu się parafiny (o ile nie da się "zimowego" ON zatankować wcześniej) i upewnić się (krótka przejażdżka), że jest on też w przewodach paliwowych. Ilość paliwa w baku dowolna... byleby nie był to "letni" ON.

                  Aaa- zapomniałbym:
                  Koniecznie wymienić na zimowy płyn do spryskiwaczy, żeby przykrej niespodzianki nie było potem.
                  • nazimno Pierwotna idea "lania pod korek". 15.11.11, 15:46
                    Chodzi o takie wypelnienie, aby nie wystepowalo powietrze zawierajace pare wodna.

                    Jesli jest duzo tego powietrza (prawie pusty zbiornik), to przez miesiac wystapic moze wiele
                    cykli kondensacji, a na dnie uzbiera sie H2O.

                    Jesli mamy olej napedowy, to juz teraz trzeba by miec olej zimowy.
                    Po miesiacu mozemy trafic na -25°C i bedzie szlaban.
                    A z tym jest pewien klopot.

                    Dla benzyny nie ma roznicy.
                    Wlac pod korek i spokoj.

    • buraque Re: miesiac na mrozie 15.11.11, 16:16
      kierowca.zoltego.bombowca napisał:

      > Czy sa jakies triki ktore stosowac nalezy przy odhibernowywaniu / probie rozruc
      > hu?

      zanim go zamkniesz posmaruj uszczelki jakimś preparatem na zimę, żebyś dał radę otworzyć, akumulator po miesiącu na mrozie i tak będziesz musiał ładować
    • brms Re: miesiac na mrozie 16.11.11, 08:59
      Zależy, jaki to samochód, ale możliwe, że po powrocie do auta potrzebna będzie pomoc osoby drugiej, jeśli przymarzną Ci opony do podłoża. Dobrze wybierz miejsce gdzie zostawisz samochód (płaskie, suche, bez towarzystwa kałuż, wybojów etc)
    • drinexile Re: miesiac na mrozie 16.11.11, 10:27
      Nie zaciagaj recznego, zostaw na biegu.
      • loyezoo Re: miesiac na mrozie 16.11.11, 19:02
        Nie wiem z jakiego miasta jesteś ale ja postarałbym się o wynajęcie garażu na m-c lub chociaż zostawił na jakimś parkingu zadaszonym.Koszty nie duże w porównaniu z możliwością kradzieży czy zniszczenia auta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja