Dodaj do ulubionych

Co jest lepsze?

23.11.11, 07:22
Zakładając, że nie mam potrzeby korzystania z samochodu przez dwa tygodnie (ale zawsze możliwość wykonania jakichś czynności o ile to konieczne) która sytuacja będzie lepsza dla stanu i dalszej eksploatacji auta (diesel), warunki: temperatura w ciągu najbliższego tygodnia to -15 stopni. Potem ocieplenie do ~zera, +2. Czy uruchamiać samochód w trakcie mrozów (jak często, jak długo?) czy pozwolić mu odstać i uruchomić po ociepleniu?
Jakie są negatywne skutki rozruchu w mrozie, i które części mechanizmu cierpią na tym najbardziej?

(oczywiście wiem, że pojedyncza sytuacja nie czyni większych różnic, chodzi o samą ideę)

Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Co jest lepsze? 23.11.11, 09:17
      brms napisała:

      > Zakładając, że nie mam potrzeby korzystania z samochodu przez dwa tygodnie (ale
      > zawsze możliwość wykonania jakichś czynności o ile to konieczne) która sytuacj
      > a będzie lepsza dla stanu i dalszej eksploatacji auta (diesel), warunki: temper
      > atura w ciągu najbliższego tygodnia to -15 stopni. Potem ocieplenie do ~zera, +
      > 2. Czy uruchamiać samochód w trakcie mrozów (jak często, jak długo?) czy pozwol
      > ić mu odstać i uruchomić po ociepleniu?
      > Jakie są negatywne skutki rozruchu w mrozie, i które części mechanizmu cierpią
      > na tym najbardziej?
      >
      > (oczywiście wiem, że pojedyncza sytuacja nie czyni większych różnic, chodzi o s
      > amą ideę)
      >

      3. Wyjąć akumulator (o ile nie masz alarmu/wiesz jak go rozłączyć i masz kod do radia, jeżeli masz fabrycznie montowane) i nic nie robić.

      Każdy zimny rozruch szkodzi.
      Każdy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka