Klakson przez caly rok

07.03.02, 10:44
Zadam ciaglego uzywania klaksonu przez uzytkownikow
drog bedacych w poblizu SEATA LEONA, poniewaz wczoraj
bilem sie z dresiarzem i niedowidze na jedno oko (on na
dwa), wiec moge nie widziec samochodow.
Slepcy wszystkich drog laczcie sie!
    • Gość: PsuBrat Re: Klakson przez caly rok IP: *.pl 07.03.02, 12:24
      druid_ napisał(a):

      > Zadam ciaglego uzywania klaksonu przez uzytkownikow
      > drog bedacych w poblizu SEATA LEONA, poniewaz wczoraj
      > bilem sie z dresiarzem i niedowidze na jedno oko (on na
      > dwa), wiec moge nie widziec samochodow.
      > Slepcy wszystkich drog laczcie sie!
      ------------------------------------------------------
      Oj druid, druid, wena cię opuszcza.

      Żona (ujeżdżająca Fronterę) pozwala ci wdawać się w bójki?

      • druid_ Re: Klakson przez caly rok 07.03.02, 12:45
        > Oj druid, druid, wena cię opuszcza.
        >
        > Żona (ujeżdżająca Fronterę) pozwala ci wdawać się w
        bójki?

        Sam sie prosil.

    • Gość: Marek Re: Klakson przez caly rok IP: 172.18.118.* 07.03.02, 13:02
      Ja bym chetnie przeczytal opis uszkodzen dresiarza a nie Twoich :) Czy
      skonczylo sie na urazach ciala, czy samochody tez ucierpialy?
      • druid_ Re: Klakson przez caly rok 07.03.02, 14:12
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Ja bym chetnie przeczytal opis uszkodzen dresiarza a
        nie Twoich :) Czy
        > skonczylo sie na urazach ciala, czy samochody tez
        ucierpialy?

        Moj nie ucierpial. Smiec zajechal mi droge i zahamowal
        przed maska, wiec wysiadlem z gasnica w rece, wywloklem
        smiecia z fury, a ze bylem z kolega, dostal podwojnie.
        Na koniec jego BMW stracilo wszystkie szyby i swiatla.
        Mily widok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja