kradziez samochodu

IP: 192.229.17.* 17.08.01, 14:01
Zlodzieje wymyslaja coraz to nowsze metody kradziezy. Ostatnio slyszalem na L.
Jedzie przed toba samochod nauki jazdy. Na skrzyzowaniu gasnie kobiecie
samochod. Nauczyciel zaczyna sie wsciekac i wychodzi z samochodu udajac bardzo
zdenerwowanego. Oczywiscie nie mozesz cofnac bo z tylu dziwnie znajduje sie
nastepny samochodzik. Zreszta kobieta w L nie moze odpalic a nauczyciel tak sie
wydziera,ze wychodzisz z samochodu go uspokoic i uratowac biedna niewiaste.
Dziwnym trafem raptem samochod odpala, nauczyciel wskakuje do niego i
odjezdzaja z piskiem opon. A co gorsza nie tylko oni ale takze i twoj samochod
z nowym kierowca.
    • Gość: cień Re: kradziez samochodu IP: *.acn.waw.pl 17.08.01, 14:43
      Jaki wniosek? Ano taki, że nie warto trzymać się zderzaka no i nie wysiadać z
      samochodu. Po prostu ominąć go i jechać dalej.
      • Gość: hocest Re: kradziez samochodu IP: *.bbnplanet.com 17.08.01, 15:49
        ten sposób ma taaaaaką brodę.
        pierwszy odnotowany taki przypadek to w styczniu 2001 kradzież BMW na rondzie
        przy Stadionie w wawce. Bojki uciekały fantem po chodniku wzdłuż Parku
        Skaryszewskich.
    • Gość: Michal Re: kradziez samochodu IP: *.telia.com 17.08.01, 17:04
      W szwecji pewnego razu jeden nauczyciel mial problem, codziennie ktos mu sikal
      na fotel kierowcy. Belfer nie byl glupi zorganizowal pare starych cewek
      zaplonowych poloczyl to z generatorem czestotliwosci,pare kondesatorow i
      fabryka gotowa. Wszytko to zostalo umieszczone pod fotelem kierowcy i poloczone
      zodbiornikiem radiowym ktory byl w stanie zalaczyc i wylaczyc na komende.
      Poszedl na lekcje. Po jakims czasie krzyk wolaja AMBULANCE przyjezdzaja ratuja
      i pytaja sie co sie stalo czy na cos nie jest chory. Chlopak bal sie przyznac.
      Po dwoch dniach obserwacji wraca do domu. Belfer zobaczyl co swieci
      natychmiast wylaczyl urzedzenie zdemontowal i milczal. Po paru dniach sprawa
      ucichla. Otwiera dzrwi do auta po lekcjach. tam mu polzyli taka kupe ze auto
      wietrzyl i potem musial za lichy grosz sprzedac.Final Chlopak malo co zyciem
      nie przyplacil tych eksperymentow. Czyli panowie budowac tego typu urzadzenia
      sa skuteczne. Michal
      • Gość: hocest Re: kradziez samochodu IP: *.bbnplanet.com 17.08.01, 18:03
        w Polsce za coś takiego idzie się pod sąd. narażenie na bezpośrednie
        niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Może i lepiej bo nie mamy tu
        prywatnych zemst a gorzej bo złodziei takie coś to by pewnie mocno odstraszało.
        wolę sądowy wymiar sprawiedliwości mimo jego wielu wad.
        • Gość: Michal Re: kradziez samochodu IP: *.telia.com 17.08.01, 19:18
          Hocest! Masz swieta racje. W Szwecji tez,ale to nigdy nie wyszlo oficjalnie na
          jaw. Michal
Inne wątki na temat:
Pełna wersja