Dodaj do ulubionych

Alfa Romeo 147 (2000-2004)

IP: *.unknown.vectranet.pl 08.01.12, 14:29
Dlaczego w tytule jest (2000-2004), a w opisie widać zdjęcie Alfy po lifcie z 2005 roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: JCV Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.146.109.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.01.12, 14:50
      " ładny i dobrze wyposażony samochód, jednak kłopotliwy i drogi w eksploatacji ze względu na wysokie zużycie paliwa, ponadprzeciętną usterkowość i kosztowne naprawy podzespołów."
      cała prawda o Alfie Romeo, nic dodać nic ująć.
      Nikt nie chce kupować tych aut na rynku wtórnym i stąd ich śmieszne ceny zresztą nie dziwne.
      Znajomy kupił taką sprowadzoną z Francji no igiełka, zapłacił prawie 7tys. zł za 2003r i przez ostatni rok włożył w naprawy 5tys. zł.
    • Gość: Właściciel Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 15:03
      @JCV
      Jak się kupuje 2003r za 7000zł to masz pewne że auto wymaga napraw, na minimum 5000zł. Nic dodać nic ująć.
      Od lat jeżdżę włoskimi autami i absolutnie nie zgadzam się z tekstami "kłopotliwy i drogi w eksploatacji ze względu na wysokie zużycie paliwa, ponadprzeciętną usterkowość i kosztowne naprawy podzespołów." Jest to czysta nieprawda.
      "Autor" tego plagiatu wielokrotnie mija się z prawdą. A cały tekst jest w zasadzie oparty wyłącznie na doszukiwaniu się wad.
      147 pali tyle co inne kompakty, ceny części są w normie, a w raportach usterkowości DEKRY wypada lepiej niż Seat Leon I.
    • Gość: gość Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.146.109.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.01.12, 15:33
      Zastanawiałem się ostatnio nad tanim kompaktem za 5-7 tys. właśnie, głównym faworytem był Golf III ale znalazłem też parę Alf 147 w tej cenie, dużo młodsze z dużo bogatszym wyposażeniem(nawet skórą).
      Byłem na nią zdecydowany ale wcześniej na całe szczęście odwiedziłem mojego mechanika powiedział "chyba na głowę upadłeś żeby kupować Alfę, pamiętaj samochód służy do jeźdzenia a nie do podziwiania" i to mnie ostatecznie odwiodło.
      Piękne auto i bardzo tanie ale niestety nie nadaje się do jazdy.
    • smrodek71 Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 08.01.12, 18:37
      jeżdżę 156 od jakiegoś czasu - oprócz zaniedbań poprzedniego właściciela i części eksploatacyjnych nic się nie stało....
      zgadzam się jednak,że np w benzynie bym alfy nie kupił
      natomiast jtd 1.9 i mój 2.4 ją nie do zdarcia - spytajcie jakiegokolwiek mechanika
      a jak powie inaczej to znaczy,że się poprostu nie zna i robi tylko wieśwageny
      a skóra, wyposażenie, radość z jazdy oraz moc...... :)he
      kupujcie wsiowe auta to ja będę mógł kupić taniej 159 za jakieś 2-3 lata :)


      "Wolę mieć Monicę Bellucci która czasem kichnie niż całkowicie zdrową Ericę Steinbach."
      MISTRZ :)
    • Gość: LeonFR Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.12, 09:25
      Mam AR159 od dwóch lat - zero wkładu własnego.
      Drugi - Leon I, obecnie jeździ żona - od 2006 roku, podnośnik szyby, alternator - 146k przebiegu.

      Usterkowość aut w dużej mierze zależy od użytkownika, baran zajeździ wszystko.

      A co do legendarnego spalania VAG'a - podróż dwa tyg temu, taxi passat, na wyświetlaczu akurat średnie spalanie - 8,2 diesel. A w rozmowach ze szczęśliwymi posiadaczami miasto max 6 trasa 4 litry. Legendy o bezawaryjności mają taką samą genezę - kupić niemiecką legendę a potem wstyd się przyznać że się psuje i sporo pali. Tylko po co ta obłuda?
      AR z niedomagającym filtrem FAP paliła mi ok 10,5 miasto, ponad 7 trasa. Po wycięciu "dobrodziejstwa" spadło o ponad dwa litry w mieście i do 1,5 w trasie.
    • Gość: axs Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: 80.48.238.* 09.01.12, 12:03
      @der-rauber: No widzisz, gdybyś się trochę orientował, to byś wiedział, że od połowy lat osiemdziesiątych w Alfie cynkowane jest całe nadwozie, więc jeśli nie było dzwona, to rdzy NIE będzie... Rozumiem, że sąsiad kupił 147 z salonu? Bo jeśli nie, to musiał być idiotą, żeby przy zakupie nie wymienić rozrządu. No ale o tych autach trzeba coś wiedzieć, dla ignorantów jest oferta VAG.
    • Gość: 147 Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.12, 12:30
      Autor artykułu chyba tylko i wyłącznie skupił się na wyszukiwaniu wad...
      Sam jeżdżę 147 1.9 JTD 16V już sporo czasu i nic nie potwierdza usterkowości, spalania itd. za to niesamowita frajda nie tylko z prowadzenia, ale też posiadania czegoś innego w szarej masie czesko-niemieckiej; a rzeczy, które trzeba wymienić podczas normalnej eksploatacji to tak jak w każdym samochodzie - i koszty na podobnym poziomie jak w tej klasie aut - wszystko ma swoją wytrzymałość, a poza tym... jak dbasz tak masz, wszystko można zajeździć a potem narzekać.

      A jak mechanik mówi - nie kupuj alfy bo to samo zło - to trzeba zmienić mechanika!

      Na temat niemieckich samochodów się nie wypowiadam - nie miałem i nie mam zamiaru - i to samo radzę osobom, które nie doświadczyły alfy i powtarzają zasłyszane gdzieś stereotypy.
    • Gość: Laszlo Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: 217.153.86.* 09.01.12, 13:29
      Ze zdjęciem w tytule faktycznie się nie popisali, bo to model po lifcie.
      Sam posiadam od ponad 3 lat 147-kę 1.9 JTD 16V z 2003 roku. Jedyne na co mogę narzekać w tym aucie to delikatne zawieszenie przednie, w którym praktycznie co roku coś jest do wymiany. Natomiast silnik - rewelacja, jeśli chodzi o dynamikę to bije na głowę TDI z tamtego okresu, a pali tez niedużo. Przy prędkościach do 110 na poza miastem można bez większego problemu zejść do 5l/100KM. O to auto trzeba dbać, bo jak się zacznie sypać to potem są okazje na Allegro i ludzie się dziwią że auto kupione okazyjnie o połowę taniej niż konkurencyjne model się psuje... Jak się dba tak się ma!
    • Gość: wielki bo Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: 94.75.112.* 09.01.12, 14:30
      Z autami włoskimi jest tak samo jak z francuskimi, nawet najlepszy i tak będzie w testach gorszy od VW audi itp. Na co dzień jeżdżę Peugotem 307 na którego wszyscy plują zarówno w necie jak i prasie "fachowej". Jak ktoś kupi jeżdżący złom to nawet mercedes ulegnie awarii, nie ma siły. Zakup dokonany z głową sprawi że będziecie patrzyć z pogardą na twarde jak taboret bezpłciowe niemieckie wozityłki. Tymczasem pozdrawiam wszystkich zadowolonych alfistów.
    • Gość: AR147 Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.man.poznan.pl 09.01.12, 14:31
      Artykuł pisany przez wieśwagenowca, który nigdy nie miał do czynienia z alfą. Jestem posiadaczem 147 od 5lat faktycznie zawieszenie nie wytrzymuje jakości polskich dróg raz na rok konieczna naprawa zawieszenia koszt ok 500zł poza tym trzeba pilnować płynów chyba trochę częściej niż w innych markach. Do tego wymiana oleju ale to chyba w każdym aucie i totalny brak innych usterek. Redaktorzy bazują na stereotypach lat 80tych gdy VW były solidne, a auta włoskie i francuskie rdzewiały i psuły się na potęgę. Jednak te czasy dawno minęły.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka