Starszy Mercedes czy nowszy Fiat (z Niemiec)?

IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 07.06.04, 18:33
Witam,

Mam do Was takie pytanie: Czy Waszym zdaniem korzystniej ekonomicznie wyjdę
sprowadzając z Niemiec auto typu Mercedes 190 z samego początku lat 90-tych
czy też Fiat`a (Punto); Daewoo (Espero) z połowy lat 90-tych (95-96) - cena
jest w obu przypadkach podobna (dośc silnie ograniczają mnie finanse: auto
musi się zamknąć wraz z akcyzą w kwocie 15 tys. PLN).

Wydaje mi się, że lepiej będzie ściągnąć Mercedesa - ale chciałbym poznąc
Wasze zdanie (bo może ktoś przerabiał już temat Mercedesa z Niemiec z
początku lat 90-tych?).

Tak sobie mysle, ze Mercedes`y mają opinię bezawaryjnych (a szczególnie te
starsze ;) bez dużej ilość elektronicznych gadżetów) a do 190 części nie
powinny być takie drogie (zamienników jest pewnie dość dużo). Z kolei Fiat,
Daewoo to niby tanie części, ale sypie się to bardzo, bardzo (ponoć są
wyjątki).

Bardzo proszę o podpowiedź

Z góry wielki dzięki
    • mavio1 Kup rower. 07.06.04, 18:59
      Za te pieniądze kupisz niezły rower. :)
      Wracając do tematu, wpierw zdecyduj się na typ samochodu - wymieniasz Mercedesa
      190, Espero a obok Punto. Ile osób ma tym jeździć; w mieśczie, czy na trasach
      etc.
      • Gość: Gośc Re: Kup rower. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 01:32
        Wymieniłem te auta bo to są popularne auta w cenie, którą "dysponuję" - za tą
        cenę w Niemczech jest przekrój oferty: od Fiata przez japończyki po BMW i
        Mercedesa.
        Samochód ma służyć głownie do jazdy po mieście...ale kilka razy w roku wyjedzie
        też w dalsze trasy.
        Szukam czegoś co będzie przy swoim wieku (10 lat dla aut klasy fiat, daewoo; 15
        lat dla klasy Mercedes) dobrze jeżdzić, a naprawy nie zjedzą mnie finansowo.

        Może macie jakieś sugestie?
    • dclxvi Re: Starszy Mercedes czy nowszy Fiat (z Niemiec)? 07.06.04, 19:24
      Ja bym kupił Espero, może jednak deczko nowsze. Chyba wcale się aż tak nie
      sypią.

      Mercedes to będzie okrutny szmelc z dziesiątej ręki. Chociaż ludzie 190 jeżdżą
      i nawet sobie chwalą.

      Stary Punto nie się schowa i nie wyłazi.
      • Gość: Gość Re: Starszy Mercedes czy nowszy Fiat (z Niemiec)? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 01:35
        No włąśnie 190-tke wiele osób sobie chwali; w Warszawie (gdzie mieszkam) jeżdzi
        ich dość dużo na taksówkach (myślę, że cierpiarze nie używaliby starych aut do
        których musieliby ładować górę kasy).

        A czy to, że auto ma TUV to nie swiadczy o tym, ze wcale nie jest szmelcem?
        Przeciez w Deutschland badania techniczne sa o niebo dokladniejsze i
        doglebniejsze niz w Polsce i raczej nie ma tak, ze auto przejdzie badanie za
        flaszke.
    • Gość: pro Nieźle jesteś walniety - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 19:33
      za 15 tys pln masz espero z Polski z salonu 98 - 99. Na hooj ci szwabski
      osyfiony zlom?
      • Gość: Gość Re: Nieźle jesteś walniety - IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 01:37
        Bo szwabski osyfiony złom jest w lepszym stanie niż polski złom. Jak kupujesz
        auto z polską historią to pewnie było 100 razy lakierowane...a Niemiec jak
        walnie auto to się nie bawi w pukanie (za drogo wychodzi) tylko spuszcza auto
        na Wschód.
        Niemiec nie oszczedza na aucie tak jak Polak; nie jezdzi na gazie a i przeglady
        robi w serwisie a nie u pana Henia.
        • Gość: kontakt Re: Nieźle jesteś walniety - IP: *.pl / *.dint.wroc.pl 08.06.04, 09:26
          To nie jest do konca prawda. Tez oszukuja i to niezle. Szacuje sie, ze 30% aut
          ma przekrecone liczniki.
    • Gość: hehe.he Re: Starszy Mercedes czy nowszy Fiat (z Niemiec)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 19:49
      jesli ktos kiedys jezdził mercedesem to na jakies DU nie spojrzy nawet
      Znajdz jakąs zdrową 190 a zobaczysz na czym polega róznica :)

    • n0ras Re: Starszy Mercedes czy nowszy Fiat (z Niemiec)? 08.06.04, 10:15
      Tak jak ktoś tu napisał - mając 15 kpln do wydania, raczej bym niczego z zachodu
      nie ciągnął.
      Kupiłbym espero w Polsce - za 15 kpln jak poszukasz, to znajdziesz 98-99
      udokumentowanego, w dobrym stanie. Co do jakości tych aut - popatrz na mobile.de
      i porównaj je z astrą - w Polsce espero jest znacznie tańsze od astry, w
      niemczech ceny są porównywalne z nieco wyższymi espero. Rynek niemiecki chyba
      dość dobrze wycenia używane samochody. Po prostu u nas masz "bonus" za markę i
      ja bym z tego skorzystał. Z własnego doświadczenia wiem, że zachowuje się
      (awaryjność) to bardzo podobnie do astry F (I, classic).
      Rozważałbym też Punto, pod warunkiem, że auto ma być małe - choć Punto za 15
      kpln będzie w podobnym wieku jak espero - i tu wolę auto większe i lepiej
      wyposażone.
      Co do starszego Mercedesa - to by trzeba ciągnąć z zachodu, bo to co będzie u
      nas, po wieloletniej eksploatacji w naszych warunkach, zwykle wielokrotnie
      rozbite, łatane drutem.
      A ciągnięcie z zachodu - trzeba tam też coś znaleźć - więc jakbyś tam siedział
      na miejscu, to może gra warta świeczki, choć to auto będzie miało jednak te
      naście lat i znacznie większy przebieg i tu cudów nie ma, mimo, że to mercedes.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja