Zdjęcia dla tych, co lubią szybko jeździć...

IP: *.pwradio.pl 12.06.04, 11:50
usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.misc.samochody&tid=1144129
    • Gość: Szymi Re: Zdjęcia dla tych, co lubią szybko jeździć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 11:56
      ble kurcze wez tu nie wrzucaj takich linkow

      wiadomo ze sie moga zdarzyc rozne rzeczy ale ogladajac takie zdjecia to mozna
      dostac urazu psychicznego

      ciekawe jak to wytrzymuja ludzie ktorzy pracuja przy wypadkach i sprzataja? :(
      • Gość: Michal Re: Zdjęcia dla tych, co lubią szybko jeździć... IP: *.fornfyndet.se 12.06.04, 15:06
        Ludzie zatrudnieni w organizacjach ktore udzielaja pomocy lub zajmuja sie
        takimi historiami przechodza szkolenie,takie aby po kazdym dniu pschyhika byla
        czysta nie zabieral balastu do domu.Dotyczy to miedzyinnymi policji,ratownictwa
        drogowego pogotowia.Inaczej ludzie zwariowali i to w szybkich abcucgach.
        Tak jest przynajmniej w szwecji mysle ze wszedzie.Pzdr.Michal
        P.S teraz rozumiecie dlaczego w miescie max 50km/h.Dowiedziono na dziesiatkach
        tysiecy wypadkow miejskich jezeli jest do 50km/h czlowiek przezywa.
        Dlatego obecnie NCAP daje gwiazdeczki za "przyjazny front auta" dla pieszego.
    • Gość: Oleś Re: Zdjęcia dla tych, co lubią szybko jeździć... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.04, 14:21
      Zdjęcia są wstrząsające, ale wątpię, aby wszelcy rajdowcy, wyścigowcy,
      posiadacze "tjuningowanych" gratów i użytkownicy "kratek" cos zrozumięli i
      wyciągnęli jakieś wnioski. Wypadki na drodze które często się omija, nic na
      nich nie robią. Może ich też powinien taki losz czekać??? Tylko, żeby nikomu
      innemu nie stała się krzywda. Jak życie uczy niestety przez wszelkiej maści
      drogowych kretynów cierpią tylko Bogu ducha winni ludzie....
      • Gość: Rocco ja pie..... ale masakra ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 14:33
        i do tego facet spodnie gdzies zgubil
        • Gość: Lord Belhaven Bo jeździć (szybko) też trzeba umieć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 20:57
        • Gość: pdf Cholera wie jak było. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 21:04
          Może pieszy był najebany albo przechodził w niedozwolonym miejscu.Takich jest
          pełno i ich nie żałuje.Auta szkoda...
          • Gość: KierowiecRajdowiec Re: Cholera wie jak było. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:15
            Jechałem w nocy siódemką drogą expresową z prędkością około 110 km/h nagle
            zobaczyłem człowieka który nie zważając na nic przechodził (nawet nie
            przebiegał tylko przechodził) na drugą stronę . Na 100% nawalony w ostatniej
            chwili odbiłem na drugi pas . Miałem ochotę się zatrzymać i gościa natłuc tak
            żeby poleżał w szpitalu pare tygodni ,ale mogłem manewrem zatrzymani się w nocy
            na drodze ekspresowej spowodować niezły krambol .Ten gość miał wtedy niezłego
            farta bo jakby na fdrugim pasie jechał inny samochód to napewno ktoś by
            ucierpiał . Zapewniam was że nie było tam pasów dla pieszych. Jak o tym myślę
            to ąz mnie ciarki przechodzą . Tamtej nocy moje życie mogło się zamienić w
            koszmar przez jakiegoś idiotę i to pieszego , a jego życie zamieniłbym pewnie w
            śmierć .Więc po tych zdjęciach nie piszcie odrazu że to wina kierowcy .
            Widziałem też na własne oczy wypadek w mieście jak taksówkarz potrącił kobietę
            na pasach ,wyleciała pare metrów w górę ale przeżyła gdy leżała na chodniku nie
            wyglądała tak makabrycznie jak na tych zdjęciach nawet krwi za dużo nie było .
            Wina była po obu stronach : pieszy bo przechodząc przez pasy najpierw się
            zawachała a póżniej gwałtownie przebiegła przez jezdnię no i kierowca bo na 99
            % nie jechał 60 km/h ale nie pędził też aż tak strasznie bo kobieta
            niewyglądała by tak jak wyglądała i nie żyła by . Te zdjęcia przynajmniej na
            mnie zadziałały i jak przejeżdżam przez wsie to zawsze zwalaniam ,bo chodźby to
            była wina pieszego to według prawa jak będę jechał 70 albo 80 to będzie to moja
            wina .
    • Gość: Mar ale skąd wiadomo, do k nędzy, że SZYBKO???? IP: *.skorosze.2a.pl 13.06.04, 12:22
      Skąd wiadomo czyja była wina? Może to pieszy wtargnął na jezdnię, a do tego był
      pijany???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja