Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane model...

IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 11:59
Samochody oczywiście przytyły, bo są większe, bezpieczniejsze, mocniejsze i lepiej wyposażone. Dzisiejsza Astra jest wyraźnie większa od Ascony B, którą bezsensownie zestawiono z Insignią. Podstawowa Ascona miała szyby na korbkę, żadnych ABS-ów (nie ta epoka), ani nawet wspomagania kierownicy. Silnik zaczynały się od 55KM, a skrzynia miała 4 biegi do przodu.
    • Gość: Równiacha Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.12, 12:08
      Skoda i tak jest NAJLEPSZA. Fiuty, fordy i francuskie to paździerze
    • Gość: Pan Tadeusz Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.12, 12:16
      @Równiacha - widać że znawca i fachowiec z Ciebie...

      Porównania uważam za nie do końca trafne, gdyż nie są podane wersje silnikowe, a to ma duże znaczenie, np. taki Passek może być wyposażony w 1.4TSI lub w 3.6 V6 w której dojdzie jeszcze napęd na wszystkie łapy, różnica między nimi jest kolosalna: 1.4TSI waży 1440kg, 3.6 V6 waży 1720kg... dane www.vw.pl...
      Tak samo jest z opisywaną Insignią i innymi modelami...
    • Gość: m Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.centertel.pl 24.03.12, 12:19
      @jacek

      Nowe auta są cięższe i przez to mają większe spalanie...Ich bardziej skomplikowana technika sprawia że są bardziej awaryjne a naprawy bardziej kosztowne...żeby w nowym aucie wymienić głupią żarówkę trzeba jechać do ASO bo tylko tam mają odpowiedni klucz;-) a w starszych modelach po prostu kupujesz żarówkę za 10 zł, wkręcasz i gotowe...czas to 20 sekund ;-) nie mówiąc już o koszcie zakupu który jest większy o 70%...mała moc to także plus....niewysilony silniczek 1,4 60 KM (mam taki w 13 letnim Polo i jest bezawaryjny) jest bardziej trwały niż wysilony 1,4 TSI 140 KM który sprawiał kłopoty już w pierwszych latach eksploatacji...W samochodach przed 2000 r. jedynym problemem jest rdza...u mnie na szczęście się jeszcze nie pojawiła...
    • faur Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod 24.03.12, 12:29
      Fiat 1300/1500 ważył 920kg, 125-1000kg, 125S-1055kg, 125p-980-1020kg, 132-1070-1140kg, Polonez-1116-1160kg wszystkie na tej samej płycie podłogowej... i strasznie narzekano na przełomie lat 80-90 że poldek jest nienowoczesny bo zbyt ciężki, tylko jak przyszło co do czego to z takich równolatków jak golf czy uno to tylko tylne światła zostawały, a teraz punto, fabia ważą ponad 1200kg....
    • Gość: vtec Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.rzeszow.vectranet.pl 24.03.12, 12:40
      Do tego trzeba by dociągnąć inne parametry, np. wymiary auta, gdzie na przestrzeni lat można powiedzieć, że fiesta dzisiejsza jest podobnych rozmiarów to kiedyś escort. Plus wyposażenie i robi się waga.

      Inna sprawa, że jak już porównujemy a4 to porównujmy do audi a4 itd.

      www.autokoncern.pl
    • Gość: aabb Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.12, 12:54
      Dajemy się nabrać na "nowoczesność" samochodów. A chodzi o kasę koncernów. Dlaczego buduje się z uporem maniaka ze stali? Jest tyle materiałów lepszych i odporniejszych. Najbardziej obiecujący kompozyt z włókna szklanego i aluminium leży w szufladzie Boinga. Silniki elektryczne i baterie obłożone opłatami patentowymi mają zaporowe ceny. Silniki dwusuwowe z tryskiem zakopano, silniki wielotłokowe też. Motoryzacja stoi w miejscu. Koncerny wmawiają wam że samochód jest na 3 lata, a serwisy golą za zmianę śrubki.

      Zarządy koncernów leją z takich jak wy, kłócących się o "francuskie" i wmawiających wszystkim TDI i VW. Wszystkie te samochody to jedno wielkie gó..., prawdy się nigdy nie dowiecie bo prawda jest w raporcie księgowym każdej z firm. Mają gdzieś wasze samopoczucie i bezpieczeństwo. Najważniejszy jest ZYSK.
    • Gość: frajer102 Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 13:04
      Dlatego trzeba trzymać fason hehe. Ja nadal jeżdzę Golfem dwujkom, tylko wyciągnałem z niego sprężyny aby być GERMANT STYLE hehe. Mam jeszcze Fiata Pandę z pierwszej generacji - niesamowity samochód hehe. Części sobie sam produkuje, tu zwinę kawałek blachy, tam płot sąsiada itd. hehe Żal mi tych co jeżdża francuzami, amerykańcami i japońcami, te samochody to jeden wielki spasiony kicz hehe.
    • Gość: smokwawelski102 Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.unknown.vectranet.pl 24.03.12, 13:31
      750 kg waży Fiat Seicento, naprawdę Golf tyle ważył?
    • Gość: dc2 Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 14:20
      @aabb - trafiłeś w sedno sprawy. Dodam jeszcze żekoncerny z premedytacja wciskają różne niedopracowane zabaweczki typu mrygające martwe pole,asystent pasa ruchu, kamera cofania, ESP, elektryczne silniczki i bajerki do każdego goowna na pokładzie.

      Robią to celowo by konsument - w opinii koncernów leming i frajer - miał ułude nowoczesności - a naprawde to wszystko się pieprzy na potęgę a potem casus żarówki - do serwisu i 1500 PLN bo ptak nasrał na kamerkę cofania....

      Co gorsza coraz młodsi kierowcy staja sie kalekami funkcjonalnymi jeśli nigdy w życiu nie mieli okazji obcowac z mechaniką tylko jeźdzą zawsze z pomocą 10 protez i elektronicznych asystentów..... szkoda gadać!
    • 4epb Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod 24.03.12, 15:16
      Mnie bardziej ciekawi różnica w masie chińskich klonów od wersji oryginalnych.
    • Gość: Piotrek Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.12, 15:36
      @aabb

      Dajemy się nabrać na "nowoczesność" samochodów. A chodzi o kasę koncernów. >Dlaczego buduje się z uporem maniaka ze stali? Jest tyle materiałów lepszych i
      >odporniejszych. Najbardziej obiecujący kompozyt z włókna szklanego i aluminium
      >leży w szufladzie Boinga. Silniki elektryczne i baterie obłożone opłatami
      >patentowymi mają zaporowe ceny. Silniki dwusuwowe z tryskiem zakopano,
      >silniki wielotłokowe też. Motoryzacja stoi w miejscu. Koncerny wmawiają wam
      > że samochód jest na 3 lata, a serwisy golą za zmianę śrubki.

      Przy produkcji samolotow uzywa sie calkiem innych technologii produkcji niz przy samochodach. Zreszta samochody maja calkiem inne koszty jednostkowe niz taki Boening. Moza zbudowac samochod z plastiku wzmacnianego wloknami weglowymi (CFK)...tylko ze ten material tworzy sie recznymi metodami.

      Pisanie o spiskach przemyslu samochodowego nie ma sensu i jest brednia. Poprostu nie ma jeszcze wystarczajaco tanich metod produkcji samochodow z kompozytow.
    • Gość: misiek666 Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.strong-pc.com 24.03.12, 15:41
      cholerne pismaki, czlowiek chcialby cos poczytac zamiast klikac, se patafiany kliker zamontujcie
    • Gość: Piotrek Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.12, 15:53
      @dc2

      >Dodam jeszcze żekoncerny z premedytacja wciskają różne niedopracowane
      >zabaweczki typu mrygające martwe pole,asystent pasa ruchu, kamera cofania,
      >ESP, elektryczne silniczki i bajerki do każdego goowna na pokładzie.

      To kup sobie Dacie Logan bez ESP, silniczkow elektrycznych, kamery cofania, itd. Tylko nie przezucaj swoich niskich wymagan na innych, tym bardziej ze funkcji ESP raczej nie zrozumiales...
    • Gość: Gostek Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.12, 16:36
      "Pierwsza generacja modelu (190) ważyła 1190 kg, najnowsza (W204) aż 1480 kg. Różnica to 310 kg" - mi się wydaje, że różnica wynosi 290kg. ;)
    • Gość: wacław_baton Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.12, 16:41
      Może i auta stają się coraz cięższe, ale cóż na to poradzić? Chyba nikt nie lubi jeździć starym pięcioletnim gratem? Samochód najlepiej zmieniać na nowy co ok 4 lata - do tego czasu nic jeszcze nic powinno się w nim posypać. Nowe samochody mają swoje bolączki, są ciężkie i czasem zbyt skomplikowane ale taka jest kolej rzeczy. Przecież nie będę jeździł siedmioletnią starocią tylko po to, żeby mieć auto proste w budowie.

      Można owszem kupić auto proste w budowie ale takie najczęściej są strasznie prostackie i brzydkie np. Dacia Logan. Ja czegoś takiego nie chce, wg mnie odpowiednim wyborem dla człowieka ze średniej klasy jest samochód za ok 100-110 tys. zł np. Mondeo, Insignia, Superb, i40, Avensis lub Accord (tym ostatnim właśnie teraz jeżdżę). Ciekawi mnie ten nowy Chevrolet Malibu - jest bardzo duży, ma fajny niewysilony silnik i chyba jest właśnie trochę prostszy w budowie niż europejska konkurencja. Chyba sprawię sobie takiego w przyszłym roku jak mojemu Accordowi stuknie czwarty roczek i będzie trzeba się go pozbyć.

      Pozdrawiam.
    • ulanzalasem Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod 24.03.12, 17:24
      Dacia nie jest brzydka...ona musi być trochę toporna z wyglądu bo przecież jest zależna od innych. Co by się stało gdyby wyglądała lepiej niż japońce, koreańce, samochody niemieckie, francuskie czy hamerykańskie ? Odrobinę lepsze wnętrze, dorzucić nawigację i mamy samochód prawie idealny, szczególnie dla większości "zwykłych" ludzi, a do tego byłby i tak znacznie tańszy. Tylko wtedy inni nie sprzedaliby swoich Golfów, Peugeotów, Fordów itd.
    • Gość: dc2 Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 17:33
      @Piotrek wybacz ale to ty przerzucasz na innych swoje wymagania motywowane nieumiejętnościa jazdy albo próżniactwem panienki zapatrzonej w swoje różowe paznokcie...

      Nie zrozumiałeś myśli. Gdyby oferowali co teraz rower z masazem pupci,dodatkowymi 2 kółkami, silniczkiem elektrycznym, dostępem dointernetu i w ogóle z wyręczaczem trzymania kierownicy też jeździłbyś takim badziewiem twierdząć że "masz wysokie wymagania"???? O pryncypia sie rozchodzi panie drogi a że dzisiaj producenci już na siłę wciskają tą swoją idiotyczna maszynerię to tylko załamac ręce można....

      Nie wiem o co ci chodzi z tym ESP? Jesli je kochasz - twój problem, twoje kalectwo przyjacielu
    • Gość: Piotrek Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.12, 17:42
      @dc2

      Poziom wypowiedzie tak samo wysoki, jak wymagania co do samochodow.
    • Gość: zdsd Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.12, 17:45
      Hmm... przeciez nastepca Favorit była Felicia a nie Fabia?
    • Gość: Piotrek Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.12, 17:49
      Tu oryginalny artykul:

      www.autobild.de/artikel/fahrzeuggewicht-frueher-und-heute-1268731.html
    • Gość: Marian Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.vpn.rwth-aachen.de 24.03.12, 18:00
      @dc2

      Tak z ciekawości pytam, bo twierdzisz, że kto potrzebuje ESP, ten jest kaleką: Czy w twoim samochodzie masz jakieś modyfikacje typu cztery pedały hamulca? Jak sobie z nimi radzisz, żeby zastąpić funkcję ESP? Musisz mieć nieźle krótki czas reakcji i zimną krew.

      pozdrawiam
    • sselrats Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod 24.03.12, 18:11
      A gdzie Honda Civic? Strach pokazac, jaki postep zrobila?
    • Gość: ff Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.CNet.Gawex.PL 24.03.12, 19:44
      @Piotrek a ja ostatnio czytalem cos na moto.pl a pozniej u niemcowni i co z tego?
    • Gość: gość Re: Czy dzisiejsze auta mają nadwagę? Wybrane mod IP: *.promax.media.pl 24.03.12, 19:56
      przyrost technologii=przyrostowi masy.(audi, mercedes, itp.)
Pełna wersja