Gość: jacek
IP: *.adsl.inetia.pl
24.03.12, 11:59
Samochody oczywiście przytyły, bo są większe, bezpieczniejsze, mocniejsze i lepiej wyposażone. Dzisiejsza Astra jest wyraźnie większa od Ascony B, którą bezsensownie zestawiono z Insignią. Podstawowa Ascona miała szyby na korbkę, żadnych ABS-ów (nie ta epoka), ani nawet wspomagania kierownicy. Silnik zaczynały się od 55KM, a skrzynia miała 4 biegi do przodu.