liczbynieklamia
27.03.12, 12:37
"Co ważne z posiadanie alkomatu nie będą zwolnieni turyści podróżujący po francuskich drogach, a także osoby przejeżdżające przez Francję tranzytem."
To jest bzdura. Istnieje coś takiego jak konwencja wiedeńska o ruchu drogowym, ratyfikowana zarówno przez Polskę, jak i Francję. Jeżeli samochód i jego wyposażenie spełnia wymogi kraju rejestracji, to nie musi spełniać warunków kraju, w którym jeździ. Tak więc kierowca samochodu zarejestrowanego we Francji nie może być ukarany w Polsce za brak gaśnicy, a kierowca samochodu zarejestrowanego w Polsce nie może być ukarany za brak alkomatu.
Sam pomysł uważam zresztą za durny - jeśli ktoś w ogóle nie pije, to po co mu alkomat? To nie jest wyposażenie typu gaśnica, trójkąt, apteczka czy kamizelka odblaskowa, która może przydać się każdemu.
Pomysł z alkomatami w barach i restauracjach podających alkohol uważam za słuszny i godny skopiowania.