Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl

IP: *.0.azar-a.net 16.05.12, 08:05
Wy serio z tym saabem ?
Silnik i skrzynia do konkurencji z BMW ? trzeba było jeszcze dodać Audi ;)
Ja osobiście nie wiem w czym to może być choć trochę konkurencyjne.
Na pewno nie silniki i skrzynie, bo saab był zawsze w polu.
Szkoda coś więcej pisać ;)

ps. cudne mieli zawsze deski rozdzielcze ; D
    • alterego4 Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 08:55
      Najgorszy samochód jakim jeździłem, psuło się w nim wszystko, z ulgą się go pozbyłem. Nigdy więcej Saaba, chyba że znów krokodyla.
    • kabeka Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 09:09
      Do tiaaa.
      A jeździłeś 9-5?
      Ja jeżdże. To już drugi Saab jakim jeżdżę. Najpierw były 9000 2,0 t. Suuuper autko... przejechałem nim 280 tys... Jak ktoś ze mną jechał pierwszy raz, nie mógł się nadziwić, ze to auto z 97 roku.
      Tera jeżdżę 9-5 3,0 tid. Na forach znajdziesz pełno wpisów, że to lipa, że więcej jak 100 tys nie przejedziesz... Ale ja jakoś przejechałem i życzę każdemu, żeby zaglądał do serwisu tak rzadko jak ja. Pompa wtryskowa mi co prawda padła po jakichś 80 tys... ale to się zdarza i w innych markach - po prostu miałem pecha i tyle. Reszta bez zarzutu.
      Jeździłem swego VW, jeździłem Audi 100 przez jakiś czas... i nie tęsknię za nimi.
      164 koniki, ponad 340 Nm robi swoje - w trasie wyprzedzam na piątce i nie czuję respektu przed Audii czy BMW nawet. Jak na auto rodzinne, 95 ma super osiągi. Spalenie też do zaakceptowania - w trasie, schodzę do poniżej 8 l na 100 - więc jak na 3 l silnik moim zdaniem b. przyzwoicie. I taki wynik osiągam jadąc do 130-140. Bez bólu wysiadam z samochodu po 300-400 km trasie, a nie rzadko takie właśnie trasy robię. I wreszcie ktoś napisał prawdę, że płyta Opla, wcale Opla z Saaba nie czyni. Kto tak mówi, nie jeździł po prostu Saabem i tyle.
      Psuję się każde Auta - zdarzy się i Beemka, którą szlag trafia co 10 tys... Jak ktoś ma pecha to i nie dba o auto i i Mercedes mu się po 50 tys rozsypie.
      JA tam chwalę sobie i naprawdę żałuję, że Saabina padła... oj bardzo.
    • Gość: Mistrzunio Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.180.59.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.05.12, 09:41
      Sam posiadam Saab'a 9-5 2006, Kombi. Przyzwoity silnik "fiatowski" 1.9, na trasie spala 7/100 km. W środku miejsca wystarcza spokojnie, fakt że bagażnik mógłby być foremniejszy ale wózek spokojnie się mieści. Polecam wszystkim nie zdecydowanym, mimo że Saab właściwie przestaje istnieć, to auto, jest wygodne, przestronne, ładne i ma charakter. Nie ma na razie problemu z c częściami.
    • Gość: hal_gravity Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: 87.204.253.* 16.05.12, 09:47
      Zapomnieliście dodać że producent zbankrutował.
    • shevo Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 09:48
      jest podpunkt ,,ceny " a autor tak naprawde nie podal zadnej ceny.... dziwne
    • Gość: zeną Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 09:48
      Tyż do tiaaa
      Silniki Saaaaabowe (mowa o tych skonstruowanych przez Saaaaba, czyli 2.0 i 2.3 benzynówkach) są na tyle fajowe i wytrzymałe przy zwiększaniu mocy, że nawet fanom BMW zdarza się je montować w zastępstwie sześciocylindrówek :-)
      One są po prostu niezniszczalne.
    • Gość: kary Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: 164.139.7.* 16.05.12, 10:00
      mialem saaba 95 2002 2.2 tid szczerze mowiac to najlepszy samochod w tej klasie wykonczenie wnetrza i silnik to jakosc o ktorej niemieckie samochody moga pomarzyc. Ale naglosnienie to prawdziwy majstersztyk ten samochod ma lepsze audio 6+1 niz niejedno kino domowe masakra! nie mialem z nim wiekszych problemow oprocz zawieszenia na polskie drogi za malo solidne robilem ok 20 tys rocznie i co rok sworznie i drazki w przednich kolach.
    • liczbynieklamia Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 10:01
      @kabeka
      Na forach znajdziesz pełno wpisów, że to lipa, że więcej jak 100 tys nie przejedziesz... (...) Pompa wtryskowa mi co prawda padła po jakichś 80 tys... ale to się zdarza i w innych markach - po prostu miałem pecha i tyle.

      Na forach pechowcy, ty pechowiec. Racjonalnie można powiedzieć, że się po prostu psuje, ale jak ktoś myśli nieracjonalnie, to może po prostu pomyśleć, że przynosi pecha. Tak czy inaczej nie zachęca to do zakupu.

      @hal_gravity
      Zapomnieliście dodać że producent zbankrutował.

      I to jest powód, dla którego lepiej sobie taki samochód odpuścić, chyba że ceny staną się wyjątkowo atrakcyjne.
    • ionen76 Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 10:10
      "To niemal te same konstrukcje, które znamy z modelu 900"
      Dla ścisłości w 900 (NG) montowano B204 w różnych konfiguracjach, a w 9-3 (od MY2001) i w 9-5 montowano B205 i B235. Konstrukcyjnie podobne ale jednak nie są to te same silniki.

      Do tiaaa.
      Posługujesz się stereotypami. 9-5 to nie Opel a Vectrze dużo brakuje do 9-5 zarówno pod kontem wykończenia, komfortu, ergonomii jak i prowadzenia. Ale to trzeba się przejechać i jednym i drugim, żeby zobaczyć, że jest to zupełnie inna filozofia produkcji aut. Płyta podłogowa niby z Vectry A ale jest mocno przekonstruowana przez Saaba, co widać po testach zderzeniowych i prowadzeniu auta.

      Proste porównanie można zrobić - Vectra C OPC kontra 9-5 Aero. Vectra jest bardzo podsterowna i ma problem z przekazaniem mocy na przednią oś, w 9-5 podsterowność prawie nie występuje i naprawdę dobrze się prowadzi jak na 250 konne auto z napędem na przód.
      To mniej więcej takie stwierdzenie jak to że Audi to droga Skoda bo w zasadzie płyty są te same (stereotypy laików).
    • Gość: hoob Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.bnpparibas.pl 16.05.12, 10:22
      do kabeka:

      3.0 TID - miałem. Może się jeszcze łudzisz że z tym silnikiem wszytsko jest w porządku ale jesteś w błędzie - ten nieudany silnik ISUZU ma wadę fabryczną.
      Dopadnie Cię klątwa opadających tulei i najprawdopodobniej go zatrzesz. Nie ubywa juz czasem płynu chłodniczego? Nie pojawia się złowrogi komunikat "ADD COOLIANT FLUID" na SIDzie?
      owszem zdarza się że że zmiana w odpowiednim momencie (gdy wszytskie tuleje opadną) uszczelek pod głowicami (są 2 - V6) pomaga. Ale jak dobrze wybrać moment? Skąd wiedzieć że tuleje opuściły się już we wszytkich 6 cylindrach? Trzeba robić na czuja i raz wychodzi a raz nie.

      Ale pozostałe silniki w 9-5 są fajne (2.2 TID trochę mułowaty ale za to niezniszczalny). Osobiściejeżdżę teraz 2,3 t Biopower i jestem super zadowolony.
      szkoda tylko że w Polsce nie sprzedają E85 (Bioetalnol) gdyz ten silnik (jak przeciętny Polak) lubi wódę i nabiera po niej mocy :-) (185KM na benzynie -> 210 KM na bioetanolu E85).
    • Gość: pr Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.05.12, 10:23
      Złom, złom, złom i jeszcze raz złom.

      Ale kurde, strasznie mi się podoba i chętnie przytuliłbym takiego 2.3 Turbo Aero.
    • Gość: klakson Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 10:46
      chyba chińskie
    • Gość: eagle.eye Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: 31.135.19.* 16.05.12, 10:59
      Niedawno kupiłem 9-5 2.0t z 2000 r......w życiu nie miałem tak genialnego samochodu. Wygodny, bezpieczny z niezłymi osiągami. Żadnych problemów serwisowych. Dziękować Bogu że nie zdecydowałem się na żadną francuską mydelniczkę a niemca nie chciałem. Ale nie ma się co upierać - to nie jest samochód dla wszystkich. Auto ma też swoje wady ale zaufany i pewny serwis ze wszystkim potrafi sobie poradzić.
    • Gość: Kej Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.avis.pl 16.05.12, 11:01
      Saab to styl życia. Albo kochasz albo nienawidzisz. Nie wyobrażam sobie karka z beemki, ani kolesia po 60-tce z Mercedesa w Saabie. A to czy spala 8 czy 12/100km - jakie to ma znaczenie? dla oszczędnych polecam golfa w dieslu.
    • Gość: zoew Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 11:04
      Nie rozumiem dlaczego tekst jest o starym 95 skoro mamy nowego !!!Oczywiscie ze warto kupic SAABA 95 ale z ostatniego wypustu przed ogloszeniem bankructwa-kazdy idiota to wieJuz dzis widac ruchy i tendencje w skupowaniu 95.Saab jako marka produkujaca samochody sam w sobie przejdzie bankructwo i odrodzi sie- jest to oczywiste bo- to jedyna mozliwosc rozwoju i uwolnienia sie od GM.a sam 95 juz dzis nazywany jest czy to w skandynawii svart petter czy czarnym krukiem wszedzie indziej.Co do samego bankructwa przypominam ze wszystkie serwisy istanieja nadal i same w sobie przeszly restrukturyzacje,maja sie swietnie!
    • Gość: Alfa fan Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 11:09
      Dużo lepsza jest Alfa Giulietta. Mniejsza, ale lepiej się prowadzi i ma lepsze przyśpieszenia. Wyposażenie to rzecz wtórna, ale ludzie którzy kupują alfy raczej nie oszczędzają na opcjach.
    • Gość: były saabfan Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.man.kielce.pl 16.05.12, 11:30
      Użytkowałem Saaba 9-5 1,9TID 150KM VECTOR przez sześć lat. Mój egzemplarz niestey był bardzo usterkowy. Jedynie dobre słowo mogę powiedzieć o "nomen omen" fiatowskim silniku. Nie jestem ekspertem ale myślę, że od momentu kiedy Saaba przejął GM samochód dostosował się jakościowo do produktów tej marki.
      Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: jjj Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.csfb.com 16.05.12, 11:40
      slaby artykul.
      nie jest nigdzie wspomniane, ze silniki to prawdziwa udreka tego modelu i prawdziwa przyczyna, dlaczego auto na rynku wtornym jest az takie tanie. 3.0 TiD 177KM zrobiony przez Isuzu to syf nad syfami - psuje sie praktycznie kazdy egzemplarz powyzej przebiegu 150kkm. mam nawet znajomego, ktory kupil nowe auto z takim silnikiem w 2002 roku, w 2006 po 2 krotnej wymianie silnika zrezygnowal z tego auta. sprzedal za 10% ceny zakupu. w slynnych turbobenzynowcach problemem jesty odma.
      jedna bezawaryjna wersja to diesel z Opla o mocy 125KM, ale kupowac saaba ze slabym klekotem?
      szkoda auta, bo zarowno z zewnatrz jak i w srodku jest rewelacyjne. podoba mi sie zwlaszcza wersja 2001-2005, sam dlugo chorowalem na to auto, silniki mnie skutecznie zniechecily.
    • Gość: bjk Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.12, 11:45
      Jeżdżę 93 i jest super,też zatankowałem E85 i lata jak rakieta,co prawda ma wtedy apetyt
    • Gość: m Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 11:48
      lepszy ten Saab bo używany niż nowa Dacia-padacja

      jak się coś zepsuje to zbieram miesiąc, naprawiam i jadę dalej, a nie jeżdżę i jeżdżę i jeżdżę...
    • Gość: mackojan Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.schattdecor.pl 16.05.12, 11:48
      Polecam jeden z ostatnich odcinków Top Gear, w którym panowie Clarkson i May bardzo fajnie podumowują markę SAAB.
    • szoferek1 Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 11:49
      Jak nie masz problemów...kup Saaba! Zero serwisu,zero części,nawet klucze musisz mieć sabowskie bo oleju nie wymienisz(żaden klucz nie pasuje)!
    • kabeka Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl 16.05.12, 11:50
      Do hoob
      W roku robię jakieś 30 tys.
      Ano, nic takiego się na SID nie pokazuje. Płynu chłodniczego nie dolewałem od ostatniego przeglądu...czyli jakieś 13 tys km temu. Spoko.
      Dużo czytałem o tym silniku na forach Saabo-maniaków. Pogadałem jednak z mechanikiem, który zajmuje się Saabami od... "od zawsze". I on mnie uspokoił, mówiąc, że przyjeżdżają do niego 9-5 ki z ponad 200 kkm i żadne tuleje nie opadają. jednym słowem - może trochę zaryzykowałem, nie mniej - kupiłem go z pełną świadomością. I jak do tej pory, jestem b. zadowolony.
      Poza tą nieszczęsną pompą, o której pisałem, od przeglądu do przeglądu - nic poza płynami i filtrami nie wymieniam. Same "normalne drobiazgi - napinacz od paska, coś przy tylnym wahaczu... ale to naprawdę były drobiazgi i wszystko w "normalnych" cenach- czyli z wymianą oleju (jakieś 8 l wchodzi) serwiz po 20 tys wychodzi od 900-1200 zł. Raz na 8-9 miesięcy to nie tragedia
      Więc... chyba o to chodzi, prawda?
      A do "liczbynieklamia".

      Ano fakt... na forach zwykle opisują swe przypadki pechowcy... taki ich urok:)

      • Gość: Mirek Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.13, 19:29
        mozesz dac namiary na tego mechanika
    • Gość: znafca Re: Saab 9-5 (1997-2010) - opinie Moto.pl IP: *.koelner.pl 16.05.12, 12:15
      Widać, że miałeś z saabem do czynienia. Znalazł się wyznawca fur z demoludu. Faktycznie porównanie SAABa do BMW czy Audi jest kompletnie nie na miejscu - SAAB nigdy nie był pojazdem dla mas i byle uprasowany nawet na kancik dresik do niego nie pasuje.

      To nie jest wyścigówka do driftu czy palenia gumy, to nie jest fura do lansu na osiedlu. To urządzenie stworzone do delektowania się przewijanym pod kołami asfaltem, to trwale przyklejony uśmiech na twarzy, to bajecznie wygodne i jedyne w swoim rodzaju fotele. I stacyjka z blokadą skrzyni pomiędzy fotelami...
Pełna wersja