Nowe czy używane 1-2 letnie?

19.05.12, 12:34
Nie mam doświadczenia w kupowaniu aut,ostatnie ktoś mi kupił więc nie nabijać się:)
Myślę o kupnie nowego albo lekko używanego autka.Jesli chodzi o nowe to myślę o Kia Ceed lub Hyundai I 30 ze względu na cenę,gwarancję etc.Myślę jednak,że trochę mi szkoda kasy na nowe-i tak kupowałbym pod koniec roku licząc na promocje.Wiem też że przeglądy gwarancyjne do tanich nie należą.Myślę też o zakupie auta z gwarancją w jakimś komisie w Poznaniu 1- 2 lata max 3 lata i tutaj już nie Kia Ceed(nie wykluczam) tylko może Toyota Auris,Renault Megane,Ford Focus-mam kilka typów.
Pytanie proste jak drut:nową Kię lub Hyundai czy używane -1-2 letnie?
    • only_the_godfather Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 16:05
      1-2 letnie auto można znaleźć takie które jest w dobrym stanie bo ktoś wziął auto na raty a teraz nie ma z czego spłacać i sprzedaje albo po flotowe gdzie firma upadła i jeszcze nie zdążyła zajeździć auta. Ale takich aut jest mało na rynku. W większości będą to auta z jakąś usterką, powypadkowe albo po flotowe zajeżdżone szroty.
      • arnie31 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 16:40
        Chcę wziąć tylko z gwarancją z komisu,który udzieli jej również bez względu na gwarancję producenta,z jakimś małym przebiegiem bez zajechania.Czytałem o serwisie Kia i tej całej gwarancji to w sumie,też jest niezła kasa na przeglądy,ewent usterki etc naprawiane w aso-niszczą finansowo.
        • kulawywos Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 17:26
          Z komisu z gwarancją:):):) to jak dziewica z gwarancją z burdelu. Handlarze z komisu dają gwarancję, ale do bramy potem możesz pisać na Berdyczów.

          Podobnie jak osławiona 7 letnia gwarancja Kia:):):) Owszem jest, ale z wyłączeniem praktycznie wszystkich podzespołów.Czyli to ściema.

          Samochód w miarę nowy to po leasingowe, po flotowe , ale z gwarancją przebiegu. Handlarzy z ich komisami i podpicowanymi parchami omijaj szerokim łukiem. Handlarz nigdy nie sprzeda ci nic atrakcyjnego bo z założenia musi kupić tanio i zarobić. Altruiści w tej branży nie istnieją,. Także albo dobrze i drogo, albo "okazja" od handlarza.
          • only_the_godfather Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 17:50
            Gwarancja z komisu już nie jeden się na to naciął. Jak kupisz 1-2 letni samochód to gwarancja producenta dalej obowiązuje do pierwszej wizyty w serwisie. Wtedy nagle się okazuje że gwarancja już nie obowiązujące bo pierwszy właściciel coś przed Tobą zataił.
            Gwarancja na 7 lat tak owszem ale jak pisze mój poprzednik poczytaj warunki gwarancji i co obejmuje. Nikt nie każe Ci robić przeglądów w ASO jest wiele niezależnych warsztatów które się tym zajmują i producent musi taki przegląd honorować jeśli został wykonany zgodnie z jego zaleceniami.
    • lazy.eye Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 17:55
      To zależy jakie chcesz wyposażenie. Jeśli wystarczy podstawowe to nowe jak bogate to lepiej kupić 1-2 letnie.
      Ja bym brał Kię Ceed lub Golfa.
      otomoto.pl/volkswagen-golf-1-2tsi-rabat-13600-zl-od-reki-C24218303.html
      • arnie31 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 18:33
        Wyposażenie raczej takie powiedzmy M, silnik nie mniej niż 1,6.Kiedy najlepiej kupować nowe:grudzień czy czekać na kolejny rok styczeń,luty?
        Czyli najlepiej używane kupować w autoryzowanych salonach?
        Dzieki za powyższe info.
        • lazy.eye Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 19:07
          Jak się nie znasz zdecydowanie w salonie. I do tego jeśli używane to musi być własnością tego salonu a nie wstawione w komis. A nawet wtedy nie masz do końca gwarancji.
          Najkorzystniej kupić jak jest zmiana modelu. Wtedy są duże upusty na stary model. W tym roku będzie zmiana Aurisa i Golfa.
      • pejotpe4 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 20:46
        Hmm, auto demonstracyjne - wielokrotnie jeździłem takimi i bym się na jedno z nich nie zdecydował: zaliczają najgorsze dziury, palenie sprzęgła i jazdę do odcięcia (co było wręcz sugerowane przez sprzedawcę: "proszę nie hamować przed dziurami, tylko zobaczyć jak ładnie auto tłumi nierówności", co oznacza, że przy przebiegu 6-8kkm mogą być w gorszym stanie niż normalnie użytkowane auto przy 50kkm...
    • mariusz-ef Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 19:36
      nie mam nic do koreańczyków, ale.....
      dlaczego chcecie się pchać w słabej jakości plastyki!
      europejskie marki są pod tym względem znacznie lepsze, a co do gwarancji... nie ma nic za darmo! te 5 czy 7 lat nie bierze się znikąd i nie jest darmowe.

      używka z gwarancją, oczywiście że można!
      są dealerskie programy, które oferują nawet 2 letnią gwarancję!

      niedawno przechodziłem przez zakup samochodu i... była to droga przez mękę.
      google było moim przyjacielem (używany z gwarancją) i... kupiłem nowy :-)

      jestem fanem aut francuskich (niezniszczalny 406) i zostałem przy francuzie (ultrakomfortowy 508)
      szczęśliwie miałem do wydania akurat tyle by wystarczyło na klimatyzację 4 strefową, dostęp bezkluczykowy i nawigację której nie używam zbyt często, ale nieźle wygląda na desce (tak, to głupie podejście, ale nikt mi nie zabraniał)

      Azja jest ok, ale stary kontynent wciąż lepszy (co nie znaczy, ze w przyszłości nie kupię jakiej kijanki, ale to za lat min. kilka, do tego czasu nie przewiduję, by zachwyciła mnie wygodą, jakością materiałów i tym czymś co zachwyca kiedy siedzi się za kółkiem)
      • only_the_godfather Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 19:41
        Wszystko zależy od klasy auta. Jak kupowałem 9 lat temu thalie to jakoś plastików i ich spasowanie było dużo lepsze niż u Koreańczyków. Dziś jak bym miał znowu kupować thalie zastanowił bym się dwa razy czy nie kupić jednak Ki albo Hiundayia ale kupując już auto klasy 508 bez zastanowienia brałbym coś europejskiego.
        • arnie31 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 19:53
          Pcham się w Koreańczyka bo jest taniej i tyle,szczerze mówiąc gwarancja mnie jakoś nie rajcuje aż tak bo się już naczytałem jakie są z nią hece.Mógłbym kupić coś droższego ale powód mam prozaiczny,moją pasją są podróże,100 razy bardziej wolę wyjechać do Peru niż wydać więcej na auto,wiem,że dla wielu to głupio zabrzmi no ale tym sposobem zwiedziłem już co nieco na śwecie.teraz jeżdżę 10 letnim focusem,prawo jazdy tak naprawdę mam od...1,5 roku.
          Chcę wziąć jak najmniej kredytu bo szlag mnie trafia jak mam spłacać,poza tym czyt.wyzej.
          Nie chcę wydać więcej niż 50 tys max na wersję M np Ceed ,1,6-mam nadzieję,że uda mi się w jakiejś promocji ustrzelić-gorzej tylko,że musi być czarna a to jest z 2 kafle do przodu.
          Ile jest tych przeglądów gwarancyjnych rocznie czy tam po przejechaniu iluś km i ile to kosztuje m/w?
          • misiaczek1281 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 19.05.12, 23:01
            Jeśli podoba CI się koreańczyk to kup KiA Ceed 3-4 letnią zadbaną zmiast nowej a zostanie Ci 20-25 tys.zł na podróże do Peru ;-)
    • wielki_czarownik Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 00:44
      Kto przy zdrowych zmysłach sprzedaje sprawny, bezwypadkowy i bezproblemowy roczny samochód (i to w komisie)?
      • only_the_godfather Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 09:36
        Są przypadki że ludzie sprzedają takie samochody ale trafić na taki właśnie egzemplarz który jest w porządku jest ciężko. Takie auta w pierwszej kolejności rozchodzą się po rodzinie i znajomych, i jest mało na rynku. Takie auta sprzedaje się w na prawdę wyjątkowych okolicznościach.
        • arnie31 Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 09:59
          W Peru już byłem:)
          Ok dzięki za info za odpowiedzi,-trudno tak naprawdę jak zwykle spór czy nowe czy 2-3 letnie-nie wiem tylko jeszcze ile kosztują m/w rocznie przeglądy gwarancyjne w kia itp.
          • arnie31 Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 10:03
            multisalon.pl/?action=showAdvert&idAdvert=531
            Spójrzcie np na to,to jest akurat 1,4 ma 33 tys przebiegu,jest w ładnym komisie;)Gdzie jest może być np.haczyk.
            • arnie31 Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 10:53
              Ok co do przeglądów gwarancyjnych wiem co i jak bo google i forum kia pomogło.
      • frequentflyer Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 11:13
        Jak to kto? Wypożyczalnie. Kupują z gigantycznym upustem, więc jak się sezon kończy, mogą niedrogo sprzedać bryczkę 8-miesięczną z 18K km na budziku. np.:
        gebrauchtwagen.sixt.de/mini-gebrauchtwagen.html
        • wielki_czarownik Re: Zadaj sobie pytanie 21.05.12, 01:08
          A ile jest takich (zadbanych) aut na polskim rynku?
      • misiaczek1281 Re: Zadaj sobie pytanie 20.05.12, 15:48
        wielki_czarownik napisał:

        > Kto przy zdrowych zmysłach sprzedaje sprawny, bezwypadkowy i bezproblemowy rocz
        > ny samochód (i to w komisie)?
        >

        Każdy kto chce kupić większy, lepszy samochód lub stracił prace i potrzebuje pieniędzy !
        • wielki_czarownik Re: Zadaj sobie pytanie 21.05.12, 01:07
          I oddaje takie auto do komisu? Ten wóz momentalnie ma nowego nabywcę wśród rodziny lub znajomych.
    • meriviorz Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 11:17
      Opel astra IV.Pracownicy sprzedają roczne z małymi przebiegami ,pewne,na gwarancji.
      • misiaczek1281 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 16:02
        arnie31

        Jeśli byłeś już w Peru to teraz czas na Brazylię ;-) Kup 4 letnią KIE i w kieszeni zostaje ci 20 tys.zł :) Lepsze to niż napychać kiese koncernom i kupować nówki HEhe ;-)
        • kulawywos Do Misiaczka 20.05.12, 16:09
          Ze względu na twoje wcinanie się we wszystko zmuszony jestem przedstawić Ci definicję słowa dyplomacja. Otóż jak powiedziano w jednym z filmów dyplomacja to sztuka powiedzenia komuś spierd.....aj w taki sposób żeby poczuł dreszcz przed zbliżająca się podróżą.

          Niniejszym w dyplomatyczny sposób sugeruje ci zajęcie się czymś pożytecznym.
          • misiaczek1281 Do kulawego nosa 20.05.12, 16:38
            nie chcesz to nie czytaj...wolność słowa gwarantuje mi Konstytucja...i żaden nos kulawy czy inny nos nie zabroni mi tego...a co? Boli prawda? cóż...życie panie...napisz lepiej coś na temat poruszony w wątku niż jakieś wyrzuty robić ...tobie nikt nie zabrania pisać tu co zechcesz Hehe
            • wsk175 Do misiaczka 20.05.12, 17:37
              [b][u][i]BURAKU WYPIERD...J !!!!!
              Idz gnido w cholerę i przestań sie wcinać w każdą dyskusję na każdy temat.

              Czy dotarło ? czy może nadal nie ?
              Zrozum , że jesteś kretynem i nikt ciebie tu mendo nie trawi.
              • misiaczek1281 Re: Do misiaczka 20.05.12, 17:40
                wsk175 napisał:

                > [b][u][i]BURAKU WYPIERD...J !!!!!
                > Idz gnido w cholerę i przestań sie wcinać w każdą dyskusję na każdy temat.
                >
                > Czy dotarło ? czy może nadal nie ?
                > Zrozum , że jesteś kretynem i nikt ciebie tu mendo nie trawi.

                Ja przynajmniej mam trochę kultury osobistej i nie wyzywam ludzi od buraków

                HAhahahahahahaa ;-)
                • wsk175 Re: Do misiaczka 20.05.12, 17:56
                  w realu dostałbyś kopa i poszedł do mamy z płaczem. Idż dziecko odrób lekcje , syfy na czole powyciskaj, małym się pobaw.......
    • pakacuda Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 19:00
      Jeśli używane to przynajmniej 7-letnie, z przebiegiem przynajmniej 150 tyś (co by rozrządu z marszu nie robić), używane kilkuletnie kosztują prawie tyle co nowe, a można się wpakować na minę. Takie jest moje zdanie i gorąco je popieram.
      • arnie31 Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 20:55
        Mętlik więc taki sam jak był:)
        ale dzieki...
        • do.ki Re: Nowe czy używane 1-2 letnie? 20.05.12, 21:08
          sam jesteś sobie winien. Jak roczne, to nie Kia, tylko niemiecka marka. Pogooglaj "jahreswagen".
          • des4 używane 1-2-letnie??? 21.05.12, 09:49
            takie rzeczy to tylko w.... :)))

            nikt normalny nie sprzedaje takich samochodów po tak krótkim okresie użytkowania, a jeśli już to robi np. z powodów losowych itp, to egzemplarze w dobrym stanie i z małym przebiegiem rozchodza się po rodzinie albo znajomych, nikt nie ogłasza się z czymś takim, no chyba że to aauto z niespodzianką albo inna szpachlą :)))

            flotowe? dziękuję...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja