Dodaj do ulubionych

Klocki hamulcowe

19.05.12, 18:17
Witam podczas jazdy zaczelo mi cos piszczec z poczatku myslalem ze to lozysko w kole. Ale w koncu dojrzalem ze to raczej klocki hamulowe bo nie obijaja od tarczy, po przejechaniu 5 km tarczej sa tak gorace ze nie da sie dotknac. Czy to znaczy ze klocki sie juz skaczyly ?
Obserwuj wątek
    • tymoteusz.a Re: Klocki hamulcowe 19.05.12, 19:11
      U mnie przyczynami grzania się felg było:
      1. Zużycie bocznej powierzchni tłoczka zacisku i klocek "nie odbijał", Wymiana tłoczka usunęła problem.
      2. Rdza na jarzmie zacisku i klocek "nie odbijał". Oczyszczenie rdzy usunęło problem.
      3. Spuchnięcie wnętrza wężyka płynu hamulcowego (ze starości). Płyn dochodził do zacisku a nie mógł wrócić do zbiorniczka. Wymiana wężyków usunęła problem.
      Każda z tych przyczyn była w innym samochodzie.

      Piszczenie klocków może być spowodowane brakiem/zużyciem podkładki "anty-piszczącej" na klocku.
        • mefiu3 Re: Klocki hamulcowe 20.05.12, 08:07
          Wlanie chcialem sie dowiedziec, bo zaczelo mi cos piszczec w trasie do Niemiec. jakos dojechalem, podejrzewalem calkiem inne rzeczy. A pozniej poczulem inne hamowanie samochodu i po przejechaniu 5 km tarcze nie daja sie dotknac. Ale teraz sam nie wiem co to moze byc doklanie. Wlasnie mowili mi ze jak sie klocki skacza to tloczek sie nie chowa i klocki nie obijaja od tarczy.
          Nigdy sam klockow nie wymienialem, samemu da rade wymieniec same klocki ?
          • tymoteusz.a Re: Klocki hamulcowe 20.05.12, 09:32
            Jeżeli klocki nie odbijają, to sama wymiana nic nie da. Trzeba też sprawdzić w jakim stanie są tarcze hamulcowe - czy nie wymagają przetoczenia lub wymiany. Trzeba znaleźć przyczynę nie cofania się klocków.
            Jaki to samochód i w jakim wieku?
            • mefiu3 Re: Klocki hamulcowe 20.05.12, 16:14
              Audi a3 99 rok. Stalo sie to wszystko podczas jazdy do niemiec. od momentu gdy uslyszalem jakies huczenie, wycie czy jak to nazwac to zrobilem kolo 200 km - staralem sie dojechac do celu.
              Piszesz ze sama wymiana klockow nic nie da. z tego co takze sie dowiadywalem od znajomego to przyczyna nie cofania sie tloczka moga byc wlasnie wytare juz klocki hamulcowe i wtedy tloczek nie ma co juz cofnac i metal trze o tarcze. Boje sie ruszyc gdzie kolwiek tym samochodem bo jak stanie tarcza to moze byc nie maly problem.
                • mefiu3 Re: Klocki hamulcowe 20.05.12, 21:15
                  Nie mialem z tym wczesniej problemow i nie znam sie na tym, i poki nie dostane nowych klockow nie chce tam nic rozbierac zeby nie narobic sobie jakiegos bigosu.
                  A przy zmianie klockow normalnie cofne tloczek zeby nowy klocek zalozyc?? bede sam probowal to zrobic.
                  • only_the_godfather Re: Klocki hamulcowe 20.05.12, 22:42
                    Jak nie masz o tym pojęcia to lepiej udaj się do warsztatu. Najpierw dobrze by było wiedzieć czy to klocki czy nie bo co z tego jak kupisz klocki i je założysz jak okaże się że stare były dobre i to nie ich wina?
                  • tymoteusz.a Re: Klocki hamulcowe 22.05.12, 20:37
                    Żeby cofnąć tłoczek potrzebny jest ścisk stolarski. Ale w Deutschland zapewne nie masz takiego narzędzia.
                    Może być jeszcze jedna przyczyna nie cofania się cylinderków: w 13-letnim samochodzie uszczelki tłoczków/cylinderków mogą nie mieć już odpowiedniej elastyczności. A to właśnie te uszczelki cofają cylinderki po zdjęciu nogi z pedału hamulca. Ale sam tego nie wymienisz, To wiąże się z odpowietrzaniem całego układu hamulcowego.
              • crannmer Re: Klocki hamulcowe 21.05.12, 08:56
                mefiu3 napisał(a):
                > z tego co takze sie dowiadywalem od
                > znajomego to przyczyna nie cofania sie tloczka moga byc wlasnie wytare juz klo
                > cki hamulcowe i wtedy tloczek nie ma co juz cofnac i metal trze o tarcze.

                Zuzyte klocki to ostatnia pozycja na liscie przyczyn nieluzowania hamulca. Wymiana klockow pomoze tyle, co umarlemu kadzidlo.

                A jak nie masz pojecia o temacie (co bije z kazdego postu na tym watku), to do cholery nie zabieraj sie za naprawe hamulcow. Pal szesc, ze sam odbierzesz nagrode Darwina, ale prawdopodobienstwo, ze przy tym osoby postronne ucierpia, jest za duze.
                • mefiu3 Re: Klocki hamulcowe 21.05.12, 18:52
                  Tylko obecnie przebywam w Niemczech i nie mam tak za bardzo czasu zeby prowadzic gdzies do warsztatu. Mowisz ze wymiana klockow na nowe nic nie pomoze, czytalem na jakims forum wlasnie ze to moze byc winna zuzycia sie w calosci klockow czy tam jakis uszczelki na klockach i wtedy nie ma co odbijac klockow od tarcz.
                  Kosz klockow hamulcowych do auto a3 to tylko 120 za komplet przod tyl wiec racze nie wiele.
                  A koszt samego sprawdzenia w warsztacie w Niemczech wynosi ponad 100 euro.
                  Dlatego staram sie czego dowiedziec i narazie samemu wymienic klocki i zobac co bedzie sie dalej dzialo.
                  • only_the_godfather Re: Klocki hamulcowe 21.05.12, 19:01
                    No to jak wyczytałeś na innym forum to idź i rób tak jak tam piszą skoro nasze rady masz gdzieś. Tłumaczymy Ci że to nie muszą to być klocki ale rób jak chcesz. Zakładaj nowe klocki tylko nie zdziw się jak okaże się że hamulce dalej się blokują.
                    • mefiu3 Re: Klocki hamulcowe 22.05.12, 20:02
                      Spokojnie nie denerwuj sie tak. ja nie mowie ze to co wy piszecie to jest zle. Tylko sie pytam bo tak tez wyczytalem.
                      Jeszcze dzis sprawdzalem i rowno hamuja. hamulce dzialaja bo jak naciskam na pedal hamulca to samochod staje, ale do konca nie odbijaja klocki bo tra.
                • jestklawo Re: Klocki hamulcowe 24.05.12, 11:30
                  crannmer napisał:

                  > Zuzyte klocki to ostatnia pozycja na liscie przyczyn nieluzowania hamulca

                  :))) czyżby? W driftingu to częsta metoda hamowania przednich kół w celu postawienia samochodu bokiem. Pozwala uzyskać efekt ręcznego hamulca na przednie koła. Zastępuje hamowanie lewą nogą

                  stawianiu samochodu bokiem przez hamowanie lewą nogą
                    • sk-1 Re: Klocki hamulcowe 24.05.12, 23:30
                      Da radę, tylko co z tego jak przy następnym depnięciu na hamulec będzie to samo.
                      Dryndnij do kogoś w polszy niech kupi Tobie i podeśle na busa taki zestaw w którym będzie zacisk z tłoczkiem i do tego przewód elastyczny.
                      Na śmietnisku samochodowym kupi to z 20 złoty, a wsklepie 10x więcej czyli ~~200zł.Spokojnie gdzieś to wymienisz, kółko odpowietrzysz i będziesz śmigał aż się drugi zapiecze.
                      Wyjściem awaryjnym ( partyzanckim ) jest odkręcić albo udydolić giętki przewód hamulcowy przy zacisku i go po prostu zaślepić.
                      Ja tak chyba z pół roku jeżdziłem i ciężko się było przyzwyczaić jak wymieniłem i hamowanie było na wszystkie koła.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka