samolotem szybciej?

23.05.12, 16:17
Szczecin Kraków
Wylot Goleniów 6,15
Pobudka 4 rano
4,30 wyjazd do Goleniowa
5.20 na miejcu, odprawa, start, 25 minut później Poznań
Jest 7, na lotnisku wszystko nieczynne, wylot do Krakowa za 3,5h
Ok, czekam. Kolejna odprawa (czemu wszystkim każą ściągać buty - nie robią tego na większości lotnisk Europy??), 50 minut lot do Krakowa.
12.15 Balice.
20 minut czekam na bagaż, kolejnych 10 na autobus shuttle do terminala kolejowego (peron z betonu i żwirku, na który wjeżdża szynobus zbudowany chyba w NRD w 1973 roku, kasują mnie 13 zł za 13 km (sic!!), 13.30 jestem na Dworcu Głównym w centrum Krakowa.
Wyjazd z domu - 4.30
Samolot?
Kurw a dziękuję
Rozklekotane ATR, ciasnota, hałas, niepotrzebna przesiadka. Lotnisko w Goleniowie i Krakowie są za daleko od centrum, w Poznaniu za to nic nie działa 24h a powinno.
Balice właściwie nie mają połączenia kolejowego a w autobusach jest dziki ścisk.
16 dni do Mistrzostw Europy.
Ale będzie plama...

jeep
    • do.ki Re: samolotem szybciej? 23.05.12, 17:10
      Podstawowy błąd: po cholerę gdziekolwiek jeździć? Przecież to będzie w TV, i to jeszcze lepiej: bez ryzyka, ze dostaniesz w ryj od kiboli, napoje dowolnie wybrane, nie trzeba się tloczyc, No i lepiej widać.
      • szela81 Re: samolotem szybciej? 23.05.12, 18:05
        Katowice - Gdańsk via Kraków bo lepsza godzina (z Katowic lata tylko o 15 20)
        pobudka o 6, wyjazd 6 50, Balice 7 50, , do terminalu. 8 45 start samolotu, a320 nie nowy ale też nie "rozklekotany", 10 00 lądowanie rębiechowo, 10 min transfer + bagaż, samochód podstawiony pod drzwi, formalności i o 10 jestem na obwodnicy Gdańska - pół h do dowolnego punktu Trójmiasta. 3 spotkania, przerwa na obiad, o 17 10 powrót na lotnisko, oddanie samochodu, 17 15 bramki, 18 wylot, 19 30 z bagażem w ręce pędzę do auta, 20 20 w domu - centrum Katowic. Samochodem - nie da się tego w 2 dni zrobić, dwa noclego w hotelu kosztują więcej niż połączenie lotnicze a gdzie paliwo na 1000 km (odliczyłem Katowice - Kraków, na miejscu i tak palę paliwo)
        • szela81 Re: samolotem szybciej? 23.05.12, 18:07
          i jeszcze jedno - butów nie ściągałem, wiem już które pipczą i na lot ubieram niepipczące, nawet paska ostatnio nie ściągałem...
          • jeepwdyzlu Re: samolotem szybciej? 23.05.12, 19:44
            no właśnie
            samolot ma sens w Polsce jeśli:
            punkty docelowe są BEZPOŚREDNIO połączone i nie nie ma przesiadki
            dwa - lotnisko jest w sensownym miejscu - Gdańsk, Poznań, jednak Warszawa..
            pozdrawiam
            jeep
            PS. moje wszystkie buty pipczą :-(
            • des4 Rzeszów - Gdańsk 24.05.12, 07:28
              7.45 wyjście z domu, 8.15 lotnisko, 9.00 wylot, 9.45 Warszawa, 10.30 wylot do Gdańska, 11.15 Gdańsk

              samochodem o tej porze byłbym w okolicach Kozienic

              nie wiem jak do Szczecina, ale z/do Rzeszowa zwykle latają Embraery

              to wersja lotowska z przesiadką w Wawie, OLT lata bezpośrednio Fokkerami i Airbusami...lot do gdańska z międzylądowaniem w Katowicach trwa łącznie dwie godziny
    • rraaddeekk Re: samolotem szybciej? 28.05.12, 07:52
      Rzeszów-Warszawa podobnie.
      Tyle tylko, że w samolocie przygotujesz całą prezentację przed spotkaniem (ewentualnie przeczytasz dokumentację), a na polskich drogach nawet jadąć z szoferem nie popracujesz przy komputerze.
      • des4 Re: samolotem szybciej? 28.05.12, 12:44
        Samolot do Wawy leci 40 min, prezentacji nie przygotujesz, bo nim pozwolą ci włączyć kompa, to już samolot zaczyna przyziemiać.

        A droga przez Kozienice albo przez Lublin nie jest zła. Inna sprawa, że to 5 godzin w plecy.
        • rraaddeekk Re: samolotem szybciej? 28.05.12, 13:34
          Z centrum Rzeszowa do lotniska Jasionka 30 minut jak nic (samochodem, bo komunikacją miejską nie mam pojęcia).
          Przed odprawą prawie godzinę wczesniej tzreba być.
          To już się robi 1,5 h.
          Odbiór bagażu i dojazd z Okęcia na miejsce docelowe w Warszawie, to w moim przypadku (tam gdzie zwykle bywam) łącznie około 2h.
          W tym wszystkim lot to najmniesza składowa czasu trwania podróży.
          Wynik bardzo zblizony, a do tego człowiek musi się dostosować do godzin odlotów/przylotów i stresować się czy zdąży wrócić.
          Z powodu problemów komunikacyjnych miasta-lotniska oraz procedur lotniskowych na tak krótkich trasach nie zyskuje się na czasie.
          Tyle tylko, ze pzrez te kilkadziesiąt minut można popracować.

          • des4 Re: samolotem szybciej? 28.05.12, 14:11
            E tam, na loty krajowe z Jasionki ja już dawno przyjeżdżam pół godziny przed odprawą, chociaż ostatnio byłem ponad godzinę wcześniej aby nie zgubić się w nowym terminalu. Od wyjścia z domu do wyjścia z przylotów z Okęcia wychodzi najwyżej 2,5 godziny, w Warszawie przed południem do centrum dostanę się w pól godziny. Na bagaż nie czekam bo zwykle wszystko biorę do walizki podręcznej, nawet jadąc na 2-3 dni.

            Z Zalesia jadę przez Trzebownisko 20 minut.

            Jeszcze lepsze godziny mam OLT wylot 6.30 powrót 22.30. Cały dzień bez napinki mogę załatwiać sprawy, skoczyć na kolację, zrobić zakupy.

            Zresztą podróż samolotem inaczej się odczuwa, trzeba dojechać na lotnisko, odprawić wystartować itd, coś się ciągle robi i czas zlatuje. W samochodzie 5 godzin siedzisz i tepiejesz...
    • nazimno tylko troche poczekaj - juz niedlugo 29.05.12, 15:58

      www.aviationweek.com/Blogs.aspx?plckBlogId=Blog%3aa68cb417-3364-4fbf-a9dd-4feda680ec9c&plckPostId=Blog%3aa68cb417-3364-4fbf-a9dd-4feda680ec9cPost%3a3437a2b1-f7c6-40fa-ac53-30ca71e4d263
      • jeepwdyzlu Re: tylko troche poczekaj - juz niedlugo 30.05.12, 17:40
        niedługo czyli 20 lat...
        :-)
        czas leci
        fajny link, dzięki..
        jeep
        • nazimno Jest jeszcze pare innych portali o lotnictwie. 30.05.12, 17:47
          Trzeba sie na nich rejestrowac, a niektore sa platne dla przemyslu tylko.

          Wiec nie ma sensu ich tu podawac.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja