Nowe auto na kredyt to głupota !

08.07.12, 19:44
Śmieszą mnie ludzie którzy zarabiają 1500-2000 zł i kupują nowe auto na kredyt i chwalą się nowym autem sąsiadowi :)

Nowe auto straci 50% wartości w 4 lata + odsetki od kredytu + prowizja bankowa !
Policzmy zatem odsetki od kredytu 50 tys.zł na 5 lat...oprocentowanie 15% w skali roku.:

15% od 50 tys.zł = odsetek 7,5 tys.zł rocznie x 5 lat = 37,5 tys.zł :-)

37 tysięcy zł odsetek + 2,5 tys.zł (5% prowizja) = 39,5 tys.zł trzeba oddać złodziejskim bankom !
Doliczmy do tego AC , drogi serwis w ASO ...
Tylko frajer da się nabrać Hehe ;-)

Do tego doliczmy około 20 tys.zł utraty wartości naszego autka po 5 latach !!!!!!!!!
Czyli taka impreza będzie nas kosztowała 57,5 tys.zł !!!! Lepiej kupić zadbane 5 letnie autko za gotówkę za 20 tys.zł ...jeździ tak samo a straci na wartości tylko 10 tys.zł a nie aż 57 tys.zł :)

Nie nabijajcie kabzy bogatym bankierom !!!
    • mariusz-ef Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 20:17
      kur**a, że ty się nie odnalazłeś w polityce!
      takich pierdół już dawno nie czytałem!
      • ulubiony19 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 20:47
        Ale ty się musisz nudzić!

        Weź się do roboty, a kiedyś w końcu pójdziesz to salonu po nowe Polo jak panisko.
        • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 21:38
          ulubiony19 napisał:

          > Ale ty się musisz nudzić!
          >
          > Weź się do roboty, a kiedyś w końcu pójdziesz to salonu po nowe Polo jak panisk
          > o.

          Dziś niedziela więc mam wolne...:)
          a potrafisz napisać coś na temat wątku zamiast marudzić?
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 21:39
            misiaczek1281 napisał:

            > ulubiony19 napisał:
            >
            > > Ale ty się musisz nudzić!
            > >
            > > Weź się do roboty, a kiedyś w końcu pójdziesz to salonu po nowe Polo jak
            > panisk
            > > o.
            >
            > a po nowe Polo nie pójdę...tym bardziej na kredyt...za dużo bym stracił :)
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 21:34
        mariusz-ef napisał:

        > kur**a, że ty się nie odnalazłeś w polityce!
        > takich pierdół już dawno nie czytałem!

        bla bla bla...ja podałem argumenty , liczby a ty co? Nic?
    • rickky Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 21:32
      Dzięki temu, że ktoś kupuje nowe i, być może na kredyt, to możesz później cieszyć się ze swego starocia.
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.07.12, 21:36
        rickky napisał:

        > Dzięki temu, że ktoś kupuje nowe i, być może na kredyt, to możesz później ciesz
        > yć się ze swego starocia.

        spokojna głowa...na rynku są miliony aut używanych i przez najbliższe 15 lat na pewno ich nie zabraknie :) a czy masz wogóle jakieś zdanie na temat zakupu auta na kredyt? Czy brakło argumentów ?
    • octavian-33 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 21:47
      Ja nie widziałem kredytu samochodowego na takim poziomie. W skodzie 3,99, w fiacie ok. 6 itd. To pierwsza sprawa. Te 15% co roku to nie od 50 koła, tylko od mniejszych kwot, ponieważ kapitał spada. Jeżeli za każdym razem domagasz się argumentów, to je masz. Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do Laty masz Trochę honoru i jesteś jeszcze facetem to te wszystkie bzdury odszczekasz. Jeżeli nie to zostaniesz pajacem jak Lato
      • misiaczek1281 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 22:07
        octavian-33 napisał:

        > Ja nie widziałem kredytu samochodowego na takim poziomie. W skodzie 3,99, w fia
        > cie ok. 6 itd. To pierwsza sprawa. Te 15% co roku to nie od 50 koła, tylko od m
        > niejszych kwot, ponieważ kapitał spada. Jeżeli za każdym razem domagasz się arg
        > umentów, to je masz. Mam nadzieję, że w przeciwieństwie do Laty masz Trochę hon
        > oru i jesteś jeszcze facetem to te wszystkie bzdury odszczekasz. Jeżeli nie to
        > zostaniesz pajacem jak Lato

        Szkoda że oprócz "argumentów" użyłeś także wyzwisk od pajaców...a już miałem nadzieję że porozmawiamy rzeczowo...ale cóż...spróbujmy:
        1. w Skodzie 3,99? Tak...ale miałem na myśli kredyt w banku innym niż koncernu marki... w zwykłym banku oprocentowanie kredytu to 12-15%...
        2. Jak kapitał spada? Spada to wartość nowego pojazdu bo on szybko traci na wartości :)
        a jeśli nowe auto kosztuje 50 tys.zł i pożyczasz na 100% wartości pojazdu to oprocentowanie jest od kwoty 50 tys.zł :)

        Nawet jeśli odsetki wynoszą 3,99% to i tak po 5 latach oddajemy 20% więcej niż pożyczyliśmy (4% x 5 lat = 20% z 50 tys.zł = 10 tys.zł) + 50% utraty wartości pojazdu (25 tys.zł) = 35 tys.zł utopione w błoto :)
        • octavian-33 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 22:14
          Czy ty rozumiesz co to jest kapitał? Na dzień dobry płacisz od 50 koła, ale po roku już płacisz od 40 koła, itd. Zawsze odsetki płacisz od długu. Wpłacasz I ratę i dług już jest mniejszy np. o 500 zł. itd. Ale jazdy nowym nic nie zastąpi a nie wypierdzanym nie wiadomo przez kogo.
          • misiaczek1281 Re: A ty nie umiesz liczyć! 09.07.12, 16:50
            octavian-33 napisał:

            > Czy ty rozumiesz co to jest kapitał? Na dzień dobry płacisz od 50 koła, ale po
            > roku już płacisz od 40 koła, itd. Zawsze odsetki płacisz od długu. Wpłacasz I r
            > atę i dług już jest mniejszy np. o 500 zł. itd. Ale jazdy nowym nic nie zastąpi
            > a nie wypierdzanym nie wiadomo przez kogo.

            Nie ważne - kapitał czy nie kapitał...koszty kredytu są spore a utrata wartości jeszcze większa...Najbardziej mnie śmieszy jak komuś ktoś bajek nagadał że używany jest "wypierdziany"...czyli co? ktoś sikał na fotel? a może kupę robił? Oj fantazja ludzka nie zna granic żeby tylko wyśmiać inny tok myślenia :) Nie chcesz to nie kupuj wypierdzianego....jak dobrze poszukasz to znajdziesz 5 letnie ZADBANE autko...Bez pierdzenia, srania i szczania !
            • octavian-33 Re: Ciekawe rzeczy robisz w swoim autku. 11.07.12, 21:29
              Gratuluję.
        • soner3 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 22:25
          misiaczek1281 napisał:

          Nawet jeśli odsetki wynoszą 3,99% to i tak po 5 latach oddajemy 20% więcej niż
          > pożyczyliśmy (4% x 5 lat = 20% z 50 tys.zł = 10 tys.zł)

          Bardzo oryginalne wyliczenia . Klepiesz tez bzdury chyba juz z 3 rok i wciaz ciebie poprawiaja . Bystrosc to nie jest twoja mocna strona.
          • amator97 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 22:51
            Przekonałeś mnie, że na nówkę z salonu kredytu brać nie należy.
            A czy na używkę warto brać? Takim po dziadku z Reichu? Serio pytam.
            • ulubiony19 Re: A ty nie umiesz liczyć! 08.07.12, 23:59
              Jednak odpowiem w temacie.
              Kredyty same w sobie to w ogóle głupota totalna i szkoda na to klawiatury.
              Co do kupowania nowych aut, to wystarczy napisać, że w istocie na tym polega działalność chyba największej i obracającej największą forsą branży w świecie, branży moto of koz.
              Różni są ludzie, ich potrzeby i możliwości, więc sposób zakupu auta nie powinien być zawsze komentowany. Poza tym jak ktoś ma kasę i pomysł, to raczej zajebiście przyjemnie jest wejść, złożyć zamówienie na wymarzony wóz, a potem zjawić się po odbiór, ewentualnie czekać na dowóz.
              • tomek854 Re: A ty nie umiesz liczyć! 09.07.12, 02:29
                E tam. Kredyty są dobre, po prostu trzeba je brać tylko wtedy kiedy się ich naprawdę potrzebuje.

                Jedynym kredytem który miałem w życiu jest właśnie kredyt na samochód. Potrzebowałem pewnego auta do pracy, kupiłem sobie nowe częsciowo na kredyt. Całkowite koszta utrzymania auta (kredyt+serwisowanie+podatki+paliwo+ubezpieczenie) wynosi mnie mniej niż całkowite koszta utrzymanmia poprzedniego auta, gdzie kredytu nie było, ale opłaty były większe, paliwa zużywał więcej i naprawy stanowiły znaczną część budżetu. A w odróżnieniu od napraw, które się czasem zdarzały niespodziewanie, kredyt mam równiutko tyle samo co miesiąc i prosciej mi zaplanować budżet.

                A co do utraty wartości... Wyznaję zasadę "jak dbasz tak masz" i dzięki temu, że auto mam od nowości i dbam o nie jak trzeba zamierzam nim jeździć tak długo jak się da. Misiaczek pewnie zmieni przez ten czas używanego grata pięć razy i sumaryczna utrata wartości będzie porównywalna.
                • des4 50/50 09.07.12, 07:30
                  zaliczk wpłaciłem, po roku drugą połowę, bez ukrytych odsetek i innych kosztów

                  swoją drogą wyrazy podziwu dla autora wątku z chałupniczą psychoanalize "chcących się pochwalić sąsiadowi"...


                  doświadczenia własne czy też z blokowego podwórka?
            • misiaczek1281 Re: A ty nie umiesz liczyć! 09.07.12, 16:57
              amator97 napisał:

              > Przekonałeś mnie, że na nówkę z salonu kredytu brać nie należy.
              > A czy na używkę warto brać? Takim po dziadku z Reichu? Serio pytam.

              OOO ! Wreszcie głos rozsądku:)
              Cieszę się że Cię przekonałem żeby kredytu na nowe nie brać :)
              Co do używek od Dziadka z Reichu to nie ma cudownej recepty...każda używka jest w innym stanie...Topielca albo wraka nie ma sensu brać...ale jeśli autko ma nie więcej niż 7-8 lat i po sprawdzeniu w warsztacie okazało się że jest w naprawdę dobrym stanie to owszem...ba...mogło mieć nawet lekko wgniecione drzwi ... to element wymienny...ważne żeby silnik, blacha i zawieszenie były "zdrowe" :) Takie autko szczególnie lepszej marki np. Audi A3 warto kupić :)
          • misiaczek1281 Re: A ty nie umiesz liczyć! 09.07.12, 16:52
            soner3 napisał:

            > misiaczek1281 napisał:
            >
            > Nawet jeśli odsetki wynoszą 3,99% to i tak po 5 latach oddajemy 20% więcej niż
            > > pożyczyliśmy (4% x 5 lat = 20% z 50 tys.zł = 10 tys.zł)
            >
            > Bardzo oryginalne wyliczenia . Klepiesz tez bzdury chyba juz z 3 rok i wciaz
            > ciebie poprawiaja . Bystrosc to nie jest twoja mocna strona.

            Krytyka innych to za to twoja mocna strona...wyśmiać i argumentów żadnych nie przedstawić...to dopiero oryginalne nie?
            • soner3 Re: A ty nie umiesz liczyć! 09.07.12, 21:57
              Ale jakich ty jeszcze argumentow potrzebujesz?
              To ze wypisujesz chore teorie to juz mniejsza o to. Ale robisz do nich bzdurne wyliczenia
              Jesli dla ciebie koszt kredytu oprocentowanego 4% na 5 lat to 20% to wybacz ale argumenty sa tu zbedne .A klepiesz to od 3 lat i od 3 lat ciebie poprawiaja . I wciaz nic nie rozumiesz
    • oixio kalkulator 09.07.12, 00:24
      www.money.pl/banki/kalkulatory/kredytowy/
      • misiaczek1281 Re: kalkulator 09.07.12, 17:01
        oixio napisał:

        > www.money.pl/banki/kalkulatory/kredytowy/

        Tak...wiem....każdy bank ma inne oprocetowanie i zasady...są różne kalkulatory...
        ...Moje wyliczenia nie są doskonałe...ale mi chodziło o ogólną zasadę, że zakup nowego drogiego auta na kredyt to randka w ciemno i koszty w wysokości nawet 50% wartości auta :)
        • dr.buzz Re: kalkulator 10.07.12, 10:10
          siusiaczek, jak kogos stac na drogie auto to i stac go na drogi kredyt i g_wno kogo obchodzi co robia ze swoimi pieniedzmi...a smiac to oni moga sie z takich glupawych, zakompleksionych ciulaczy i wyrwigroszow jak ty hehe
          btw.
          buty tez uzywane kupujesz? :D
          • misiaczek1281 Re: kalkulator 13.07.12, 10:37
            dr.buzz napisał:

            > siusiaczek, jak kogos stac na drogie auto to i stac go na drogi kredyt i g_wno
            > kogo obchodzi co robia ze swoimi pieniedzmi...a smiac to oni moga sie z takich
            > glupawych, zakompleksionych ciulaczy i wyrwigroszow jak ty hehe
            > btw.
            > buty tez uzywane kupujesz? :D

            Buty kupuję nowe bo różnica w cenie między butami a samochodem jest ogromna !
            • dr.buzz Re: kalkulator 16.07.12, 10:05
              buty w tesco za 29.99 hehe
    • legend3.2 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 09:10
      Niestety matematyk z Ciebie nie będzie, na rynku finansowym znasz się jak - w ogóle się nie znasz (nie ma z czym porównać). Do końca życia będziesz jeździł w wypierdzianym fotelu i nie dowiesz co to znaczy mieć nowe auto. Powodzenia w życiu!
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 17:05
        legend3.2 napisał:

        > Niestety matematyk z Ciebie nie będzie, na rynku finansowym znasz się jak - w o
        > góle się nie znasz (nie ma z czym porównać). Do końca życia będziesz jeździł w
        > wypierdzianym fotelu i nie dowiesz co to znaczy mieć nowe auto. Powodzenia w ży
        > ciu!

        a dziękuję za życzenia:) Ja również życzę ci powodzenia w życiu:) a o mój fotel nie musisz się martwić...Mój fotel jest czysty , zadbany a nie wypierdziany:) i nie przepłaciłem z niego jak za nówke w salonie:)
        • 1a.1a Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 18:24
          misiaczek1281 - nie znasz tej przyjemności odbierania nowego samochodu, żadna cena mnie nie zrazi, a kredyty samochodowe są na poziomie 5-6 % na mak. Żadnych strucli 3-4 letnich tylko nówki, nic nie trzeszczy i nie puka na wybojach. Po 3 latach zawsze czekam jaki frajer kupi ode nie i zrobi: rozrząd, zawieszenie, i inne duperele. Nie siadam na starym wypierdzonym fotelu tylko na nówce i tak będzie zawsze.
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 20:34
            1a.1a napisał:

            > misiaczek1281 - nie znasz tej przyjemności odbierania nowego samochodu, żadna
            > cena mnie nie zrazi, a kredyty samochodowe są na poziomie 5-6 % na mak. Żadnych
            > strucli 3-4 letnich tylko nówki, nic nie trzeszczy i nie puka na wybojach. Po
            > 3 latach zawsze czekam jaki frajer kupi ode nie i zrobi: rozrząd, zawieszenie,
            > i inne duperele. Nie siadam na starym wypierdzonym fotelu tylko na nówce i tak
            > będzie zawsze.

            Mam tylko jedno pytanie:

            Kto ci naopowiadał bajek że fotele 3 letniego zadbanego auta są WYPIERDZIANE?
            Sprzedawca w salonie? :-) Hehehehe :)
    • toreon Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 11:53
      Niby tak ale:
      - kto powiedział że 4-5-latek będzie jeździł tak samo jak nówka? Najpierw trzeba sobie taki egzemplarz znaleźć co jest szukaniem igły w stogu siana
      - nikt nie kalkuluje w ten sposób, że auto straciło powiedzmy 40% wartości więc trzeba to doliczyć do poniesionych kosztów. Takie wyliczenie miałoby sens, gdyby auto po kupnie stało sobie w stodole nieużywane i traciło na wartości. Ale na ogół takim autem się jednak jeździ.
      Poza tym uszanujmy już to, że naprawdę istnieją osobniki którzy wolą nową Fabię 1.2 od 4-letniej Vectry 2.0. Jakkolwiek byłoby to zabawne, tacy ludzie byli, są i będą.

      • gekon-3 misiaczek ministrem finansów ;-) 09.07.12, 14:35
        Misiaczku ten twój post kupy się nie trzyma.
        Zakładasz, ze kowalski idzie do salonu po nowy samochód na kredyt. Samochód kosztuje 50 tysi. Bierze kredyt i jedzie samochodem pod dom by pochwalić się przed sąsiadem. Wyśmiewasz go bo „baran przepłaca na odsetkach, ubezpieczeniu i serwisie”. Wg ciebie należałoby zrobić tak: „Lepiej kupić zadbane 5 letnie autko za gotówkę za 20 tys.zł ...jeździ tak samo a straci na wartości tylko 10 tys.zł a nie aż 57 tys.zł :)”.
        I tego nie rozumiem. Bo jak się idzie do salonu po nowe to się nie ma 20 tysięcy, jak po używkę to komisu to się ma 20 tysi. Skoro mam 20 tysi to biorę kredyt tylko na 30 tysi., chyba proste, co Panie finansisto.
        Zapomniałeś jeszcze o jednej kwestii, który bank da ci kredyt na 100% wartości samochodu i nieważne nowy czy używany.

      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 17:12
        toreon napisał:

        > Niby tak ale:
        > - kto powiedział że 4-5-latek będzie jeździł tak samo jak nówka? Najpierw trzeb
        > a sobie taki egzemplarz znaleźć co jest szukaniem igły w stogu siana
        > - nikt nie kalkuluje w ten sposób, że auto straciło powiedzmy 40% wartości więc
        > trzeba to doliczyć do poniesionych kosztów. Takie wyliczenie miałoby sens, gdy
        > by auto po kupnie stało sobie w stodole nieużywane i traciło na wartości. Ale n
        > a ogół takim autem się jednak jeździ.
        > Poza tym uszanujmy już to, że naprawdę istnieją osobniki którzy wolą nową Fabię
        > 1.2 od 4-letniej Vectry 2.0. Jakkolwiek byłoby to zabawne, tacy ludzie byli, s
        > ą i będą.
        >

        Oj taaaak ! Szukanie zadbanego używanego auta to szukanie igły stogu siana...? Jeśli miliony używanych aut jeżdżące po polskich drogach to złomy to dlaczego przechodzą coroczne obowiązkowe przeglądy? Przecież gdyby to były kompletne złomy to by takiego przeglądu nie przeszły :)
        Poza tym ta utrata wartości..jasne że nowe auto nie stoi w stodole a jak się jeździ to traci...ale używanym też sie jeździ a jakoś tyle nie traci co nówka ! bo za nówke płacisz w salonie haracz a po 3 latach zawyżona cena rynkowa powraca do realnej rynkowej...i to cała tajemnica spadku wartości wiesz? Taka jest smutna prawda o nówkach z salonu ....!
    • kubek145 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 15:49
      > Śmieszą mnie ludzie którzy zarabiają 1500-2000 zł i kupują nowe auto na kred
      > yt i chwalą się nowym autem sąsiadowi :)
      - a moze odczucia z posiadania nowego samochodu i widok miny na twarzy sasiada sa dla nich bezcenne? :)
      >
      > Nowe auto straci 50% wartości w 4 lata + odsetki od kredytu + prowizja bankowa
      > !
      > Policzmy zatem odsetki od kredytu 50 tys.zł na 5 lat...oprocentowanie 15% w ska
      > li roku.:
      >
      > 15% od 50 tys.zł = odsetek 7,5 tys.zł rocznie x 5 lat = 37,5 tys.zł :-)
      >
      > 37 tysięcy zł odsetek + 2,5 tys.zł (5% prowizja) = 39,5 tys.zł trzeba oddać zł
      > odziejskim bankom !
      - to juz wina bankow a nie Kowalskiego ze chce miec nowe auto. jak ktos zauwazyl wklad wlasny tez ma znaczenie.


      > Doliczmy do tego AC , drogi serwis w ASO ...
      > Tylko frajer da się nabrać Hehe ;-)
      AC przy uzywanych tez ludzie placa, a niema obowiazku serwisowania w ASO
      a jak producent dorzuca "darmowe" serwisy przez 3 lata, to tym bardziej warto.
      >
      > Do tego doliczmy około 20 tys.zł utraty wartości naszego autka po 5 latach !!!!
      > !!!!!
      -ale jak sprzeda (np.Tobie) to czesc sie zwroci, nie?

      > Czyli taka impreza będzie nas kosztowała 57,5 tys.zł !!!! Lepiej kupić zadbane
      > 5 letnie autko za gotówkę za 20 tys.zł ...jeździ tak samo a straci na wartości
      > tylko 10 tys.zł a nie aż 57 tys.zł :)
      - ktos najpierw musi takowe kupic i o nie dbac przez 5 lat.. pomijam fakt ze jakie fajne 5letnie auto mozna kupic za 20tys...??
      >
      > Nie nabijajcie kabzy bogatym bankierom !!!

      - nie dajmy sie koncernom samochodowym - wszyscy na roweky i deskorolki!
      >
      >
      • czesiu71 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 19:43
        Szacun Misiaczek, dopiąłeś swego! Twoje posty nie schodzą z czołówki! Jestem z Tobą!
        • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 09.07.12, 20:38
          czesiu71 napisał:

          > Szacun Misiaczek, dopiąłeś swego! Twoje posty nie schodzą z czołówki! Jestem z
          > Tobą!

          A dziękuję :) Ale nie chodziło mi o to żeby posty nie schodziły z czołówki...
          Chciałem tylko podyskutować...a że ludzie kochają czytać moje dyskusje ?
          Cóż...tym bardziej się cieszę:)
    • qqbek Porypany misiu... 10.07.12, 00:06
      ...co do nonsensu kupowania jakiegokolwiek auta (podkreślę - auta do użytku prywatnego) na kredyt - mogę się z Tobą zgodzić.
      Cała reszta zaś to projekcja Twoich kompleksów, urojeń i braku elementarnej wiedzy na temat matematyki i stóp procentowych w bankach.
      Żal mi Ciebie... ale jednocześnie, widząc kolejny śmieciowy wątek, w którym onanizujesz się swoimi "poglądami", zaczynam powoli dochodzić do wniosku, że masz dokładnie to, na co sobie w życiu zasłużyłeś.
      • des4 przecież gość was podpuszcza 10.07.12, 07:29
        a wy karmicie trolla

        cokolwiek nie napiszecie, on w tak będzie odtwarzał swoje nagranie

        nie dyskutujcie, nie komentujcie jego wpisów, a po paru tygodniach uschnie
        • misiaczek1281 nikogo nie podpuszczam 10.07.12, 15:32
          des4 napisał:

          > a wy karmicie trolla
          >
          > cokolwiek nie napiszecie, on w tak będzie odtwarzał swoje nagranie
          >
          > nie dyskutujcie, nie komentujcie jego wpisów, a po paru tygodniach uschnie
          >

          nikogo nie podpuszczam...ja tylko wygłaszam moje poglądy motoryzacji...trollowanie to pisanie nie na temat wątku jak ty przed chwilą :)
          • loyezoo Re: nikogo nie podpuszczam 10.07.12, 23:35
            misiaczek1281 napisał:

            ....................nikogo nie podpuszczam...ja tylko wygłaszam moje poglądy motoryzacji...troll
            > owanie to pisanie nie na temat wątku jak ty przed chwilą :)

            Tak tylko obserwując (na mój post nie odpowiedziałeś w temacie "powiedz jakie masz auto a powiem ci kim jesteś")stwierdzam,że ty nie wygłaszasz poglądów a jedną opinię (subiektywną) że najlepsze jest stare Polo (tudzież inny używany) a nowe kupują debile (bez względu czy Polo,czy na raty,czy Ferrari i za gotówkę)Każdy twój temat odnosi się bezpośrednio lub pośrednio do tego samego.
            Reasumując ,mnie osobiście gó.no obchodzi,co kto robi ze swoimi pieniędzmi.Jest to jego sprawa.Ja wychodzę z założenia,że na trumnę nie będę zbierał.Ty widać zbierasz.(to po twoim poście,że masz xxx kasy ale nie wydasz na auto,bo szkoda)
            Mam kilka aut ale się powtórzę.Jeżdżę m.in babcią A8 (to takie większe Polo:-/)Za tą kasę miałbym jakieś....10 lat młodsze Polo ale ja chcę jeździć samochodem,a nie wózkiem na zakupy.
            Może teraz napiszesz kim jestem?
    • zgryzliwy1 do moderatora - wiesz co to jest SPAM ???????????? 11.07.12, 04:53
      tak sie zastanawiam, czy aby przypadkiem moderatorzy nie sa znajomymi tego trolla misiaczka
      to sie nie miesci w glowie, by taki tepy troll mogl bez przerwy zasmiecac forum swoimi glupawymi postami
      pisze setki razy dokladnie to samo, az zygac sie chce, tylko dlatego ze moderatorzy przymykaja na to oko i to swiadomie, bo nie uwierze ze tego nie widza - TO NIEMOŻLIWE
      na innych forach dostalby bana i to juz dawno a tu sie go toleruje
      • zgryzliwy1 oczywiscie TROLL a nie spam 11.07.12, 04:56
        • misiaczek1281 Re: oczywiscie TROLL a nie spam 11.07.12, 09:07
          TO jednak ty zaśmieciłeś to forum dwoma wpisami powyżej...spam jest wtedy gdy piszesz nie na temat motoryzacji :) JA piszę na temat a ty nie :)
    • andrze.r Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 11.07.12, 19:04
      Przecież buractwo musi zabłyszczeć przed sąsiadem wszystko na pokaz
    • goere Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 11.07.12, 19:41
      Każdy kredyt konsumpcyjny to głupota.
    • tiamatx Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 11.07.12, 20:14
      Popieram misiaczka. Jesli ktos nie ma na nowe, to nie kupuje nowego. Jesli potrzebuje auto, nie ma na nowe - kupuje uzywane. A juz branie kredytu tylko po to, aby miec nowe auto jest skrajna glupota.

      Zastaw sie a postaw sie dawno stracilo sens. Poza tym nowe auto za 50,000 to naprawde taki powod do dumy i chwaly? Niby kryzys, ale trzeba sie opanowac, bo za niedlugo Dacia bedzie autem luksusowym :)
      • pocieszne Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 05:42
        tiamatx napisał:

        > Popieram misiaczka. Jesli ktos nie ma na nowe, to nie kupuje nowego.
        > Jesli potrzebuje auto, nie ma na nowe - kupuje uzywane.

        nie kumasz 'filozofii misiaczka'
        on przeciez ma na nowe (udalo mu sie cudem naskladac) ale woli popychac trupem i cieszyc sie ze mu kasa zostala w skarpecie - pewnie sobie dziennie przed snem te grosiki oglada

        tylko czekac, jak zacznie watek o wyzszosci starych przechodzonych skarpetek - nawet z dziurami - nad nowymi, swiezymi
        • organista_pl Ja sobie ide dziś do salonu a tu szok @!@ 12.07.12, 06:11
          Wchodzę i co widzę;

          tnij.org/rd2v
          i wyjechałem :))
    • bobbybear Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 10:04
      Drogi mądralo, domagasz się argumentów od innych a sam nie potrafisz się nimi posługiwać. Jeżeli byś napisał, że nowe auto na kredyt jest nieopłacalne, to można by o tym podyskutować. Ty natomiast narzucasz swój sposób myślenia innym, mówiąc im, że są głupi kupując nowe auto na kredyt. Jeżeli mam ochotę kupić nowy samochód i stać mnie na spłacanie rat, to dlaczego mam tego nie zrobić? Dlatego, że ktoś inny nie może sobie na to pozwolić i żal mu, że ktoś jeździ nowym samochodem a on starym?
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 15:53
        bobbybear napisał:

        > Drogi mądralo, domagasz się argumentów od innych a sam nie potrafisz się nimi p
        > osługiwać. Jeżeli byś napisał, że nowe auto na kredyt jest nieopłacalne, to moż
        > na by o tym podyskutować. Ty natomiast narzucasz swój sposób myślenia innym, mó
        > wiąc im, że są głupi kupując nowe auto na kredyt. Jeżeli mam ochotę kupić nowy
        > samochód i stać mnie na spłacanie rat, to dlaczego mam tego nie zrobić? Dlatego
        > , że ktoś inny nie może sobie na to pozwolić i żal mu, że ktoś jeździ nowym sam
        > ochodem a on starym?

        Nie zrozumiałeś...ja nikomu niczego nie zabraniam...masz za dużo kasy to wydawaj na co chcesz...ale 90% Polaków nie ma za dużo kasy i nie kupuje nowych aut na kredyt bo to się po prostu nie opłaca...! Nowe autko traci 50% w 3 lata + kredyt to razem daje utopione 30 tysiaków...:) Szkoda przepłacać :)
    • wszedlem Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 17:31
      wcale nie chce, zebys ze mna polemizowal misiaczek, wiec nie musisz mi pogrubiona trzcionka do lba wbijac jak sfrajerze sie okrutnie kupujac nowy samochod, ale musze przyznac, ze twoja sklonnosc do szafowania liczbami jest iscie intrygujaca. wszystko spada, rosnie, oscyluje wokol 50%, 90% Polakow to czy tamto, wszystkie samochody kosztuja 50 badz 20 tys. PLN. Niesamowite. A w dodatku zadne z twoich obliczen nie trzyma sie kupy. gdzies ty sie uchowal?
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 19:24
        wszedlem napisał:

        > wcale nie chce, zebys ze mna polemizowal misiaczek, wiec nie musisz mi pogrubio
        > na trzcionka do lba wbijac jak sfrajerze sie okrutnie kupujac nowy samochod, al
        > e musze przyznac, ze twoja sklonnosc do szafowania liczbami jest iscie intryguj
        > aca. wszystko spada, rosnie, oscyluje wokol 50%, 90% Polakow to czy tamto, wszy
        > stkie samochody kosztuja 50 badz 20 tys. PLN. Niesamowite. A w dodatku zadne z
        > twoich obliczen nie trzyma sie kupy. gdzies ty sie uchowal?

        W Polsce ! W tej samej co i ty ! Tylko że jak się nie ma swoich argumentów to się opowiada bajki że się kupy nie trzyma , a to czcionka ci nie pasuje...To po co czytasz moje wpisy? Ja rozmawiam o samochodch a nie o narzekaniu i grubej czcionce ! Utrata wartości, drogi kredyt?Pewnie wszystko zmyślam? Bo co? Bo masz inne zdanie tylko argumentów brak?
        • organista_pl Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 20:16
          Dlatego ja sobie zafundowałem to;

          tnij.org/rd2v
          jeeeaaaaa
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 12.07.12, 22:34
            organista_pl napisała:

            > Dlatego ja sobie zafundowałem to;
            >
            > tnij.org/rd2v
            > jeeeaaaaa

            a ja sobie zafundowałęm to:
            www.autocentrum.pl/galerie/volkswagen-polo-2002/widok-z-przodu4/#galeria
            i jeszcze 20 tysiaków mi zostało na panienki ;-)

            jeeeeeeeeaaa ! ;-)
            • des4 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 13.07.12, 13:40
              Musisz płacić panienkom?

              Dlaczego się nie dziwię? :)))
              • gzagorski Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 13.07.12, 16:21
                Bo jak się jeździ takim autkiem, to trza płacić za panienki.
                Stare autko + opłaty za remonty + opłaty za panienki = 50%.
                Wychodzi na to samo, czyli nie ma jak nówka, zapach nowości a nie smród staroci.
                Pozdrawiam.
            • zgryzliwy1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 13.07.12, 18:34
              misiaczek1281 napisał:

              > [b]a ja sobie zafundowałęm to:
              www.autocentrum.pl/galerie/volkswagen-polo-2002/widok-z-przodu4/#galeria
              > i jeszcze 20 tysiaków mi zostało na panienki

              oczywiscie, zgodnie z twoja 'filozofia oszczedzania' preferujesz panienki mocno przechodzone
              • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 10:27
                zgryzliwy1 napisał:

                > misiaczek1281 napisał:
                >
                > > [b]a ja sobie zafundowałęm to:
                > www.autocentrum.pl/galerie/volkswagen-polo-2002/widok-z-przodu4/#galeria
                > > i jeszcze 20 tysiaków mi zostało na panienki

                > oczywiscie, zgodnie z twoja 'filozofia oszczedzania' preferujesz panienki mocn
                > o przechodzone

                Skąd ! Panienki są nówki nie jeżdżone :) Tylko auta kupuję używane bo taniej ;-)
                • octavian-33 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 13:51
                  " Panienki są nówki nie jeżdżone" - ciekawe. Ogłoszenia dajesz też w gazetach, w których szukasz zajeżdżonych staroci? To chyba takich tam nie znajdziesz.
                  • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 14:11
                    octavian-33 napisał:

                    > " Panienki są nówki nie jeżdżone" - ciekawe. Ogłoszenia dajesz też w gazetach,
                    > w których szukasz zajeżdżonych staroci? To chyba takich tam nie znajdziesz.

                    a ty co? kupujesz nówki w salonie zamiast zadbanych 4 latków i przepłacasz 30 tysiaków ? żałosne ! ;-)
                    • octavian-33 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 15:08
                      Czteroletnie samochody sprzedają tylko te osoby, które na liczniku nabiły ok. 200 tys. km i cofają liczniki, szukają frajerów, którzy to kupią. Z małym przebiegiem nikt nie sprzedaje autka.
                      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 17.07.12, 10:01
                        octavian-33 napisał:

                        > Czteroletnie samochody sprzedają tylko te osoby, które na liczniku nabiły ok. 2
                        > 00 tys. km i cofają liczniki, szukają frajerów, którzy to kupią. Z małym przebi
                        > egiem nikt nie sprzedaje autka.

                        Bo co ? Jest jakiś zakaz ? Ustawa taka weszła czy co? Sprzedaje i traci na wartości 50% w 3 lata ! Hehe
                        • xystos Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 17.07.12, 10:09
                          na tzw. zachodzie 2/3 nowych aut kupuje sie na kredyt
                          czy przyjmiecie tych "glupoli" do polski na nauke rozumu ?
                          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 17.07.12, 18:41
                            xystos napisał:

                            > na tzw. zachodzie 2/3 nowych aut kupuje sie na kredyt
                            > czy przyjmiecie tych "glupoli" do polski na nauke rozumu ?

                            na zachodzie siła nabywcza pieniądza jest 4 razy większa więc ich stać na kredyt :)
                        • octavian-33 Re: Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? 17.07.12, 11:39
                          Ja napisałem, że czteroletniego autka zadbanego nie kupisz. Kupisz z cofniętym licznikiem i odpicowanego. Rozumiem dlaczego tak piszą na twój temat.
                          • misiaczek1281 Re: Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? 17.07.12, 18:40
                            octavian-33 napisał:

                            > Ja napisałem, że czteroletniego autka zadbanego nie kupisz. Kupisz z cofniętym
                            > licznikiem i odpicowanego. Rozumiem dlaczego tak piszą na twój temat.

                            kupisz kupisz tylko musisz lepiej szukać...piszą tk na mój temat bo mi zazdroszczą forumowej popularności :)
    • ogloszeniomat.pl Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 10:36
      No to jest prawda auto traci na wartości z roku na rok i kosztuje coraz mniej a osoba która wzieła taki kredyt płaci za nie co roku więcej, normalnie anomalia.
      • octavian-33 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 13:54
        Jeżeli na zakup samochodu dostajesz kredyt 3,99%, a na niektórych lokatach ok. 6-7%, to tylko idioci jak misiaczek kupują za gotówkę starocie.
        • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 14:10
          octavian-33 napisał:

          > Jeżeli na zakup samochodu dostajesz kredyt 3,99%, a na niektórych lokatach ok.
          > 6-7%, to tylko idioci jak misiaczek kupują za gotówkę starocie.

          Jeżeli nówka kosztuje 50% więcej od zadbanego 4 latka to tylko bogacze albo frajerzy kupują nówki ;-)
          • octavian-33 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 15:11
            Jak wyżej napisałem o czterolatkach, więc ja wolę kupić nówkę. Może jestem frajerem, może bogaczem, ale na pewno myślę i głupot nie robię i nie piszę.
            Pozdrawiam.
            • ogloszeniomat.pl Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 21:17
              A prawda jest taka. Każdy kupuje na co go stać i co lubi.
              Kupująć nówke mamy spokój na pare lat.
              Używka bo np. z oszczędności lub lubimy pogrzebać przy nim.
              Zawsze są i będą plusy i minusy i wiele zdań na ten temat.
    • nannnek-bis Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 14.07.12, 21:30
      Trochę bzdury wypisujesz.

      > [b]Śmieszą mnie ludzie którzy zarabiają 1500-2000 zł i kupują nowe auto na kred
      > yt i chwalą się nowym autem sąsiadowi :)

      Ci za 1500-2000 aut nowych nie kupują czyli 80% społeczeństwa które biednie w większości w tempie ekspresowym.

      W Polsce średni wiek auta to już ponad 16 lat i jest ono coraz starze.

      Prywatnie osobowych nowych kupuję się dziś tylko 100tys rocznie ( coraz mniej) a to jest już wielokrotnie mniej jak w PRL.

      Dziś lud jeśli ma szczęście w większości dostaje od 0.8l do 2l benzyny za godzinę pracy czyli nędza totalna.

    • auto-blog Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 15.07.12, 20:51
      Zdecydowanie zgadzam się z autorem posta.
      Najlepiej kupować 3-5 letnie.
      • zgryzliwy1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 16.07.12, 03:00
        auto-blog napisał:

        > Zdecydowanie zgadzam się z autorem posta.
        > Najlepiej kupować 3-5 letnie.

        fakt, dla golcow to jedyna mozliwosc wozenia du.py swoim autem
        no i cale szczescie ze sa tacy co kupuja przechodzone, bo mozna im sprzedac i co pare lat jezdzic nowka
    • vag-auto Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 16.07.12, 05:48
      A ubrania kupujesz nowe czy używane? Bo po zerwaniu metek i wypraniu traci już lekko 50% ceny...
    • johnny2005 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 16.07.12, 09:15
      Do wszystkich miłośników używek - co wy byście zrobili, gdyby nagle wszyscy zaczęli myśleć tak jak wy? :-) Skąd wzięlibyście swoje zadbane 5-letnie używane autka? :-) Może trzeba pomyśleć o postawieniu fabryki, która będzie od razu wypuszczać używane samochody? Np. na specjalnych rolkach auto "nabijałoby" jakieś 50 do 100 tys. km i dzięki temu zjeżdżałoby z taśmy jako używane i rzecz jasna 50% tańsze :-)
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 17.07.12, 10:00
        johnny2005 napisał:

        > Do wszystkich miłośników używek - co wy byście zrobili, gdyby nagle wszyscy zac
        > zęli myśleć tak jak wy? :-) Skąd wzięlibyście swoje zadbane 5-letnie używane au
        > tka? :-) Może trzeba pomyśleć o postawieniu fabryki, która będzie od razu wypus
        > zczać używane samochody? Np. na specjalnych rolkach auto "nabijałoby" jakieś 50
        > do 100 tys. km i dzięki temu zjeżdżałoby z taśmy jako używane i rzecz jasna 50
        > % tańsze :-)

        Spokojna głowa :)
        Gdyby Polacy nie kupowali nówek w salonie to coś by się sprowadziło z zachodu :)
        Hehe ;-)
        • octavian-33 Re:Ty naprawdę musisz się leczyć! 17.07.12, 11:41
          • misiaczek1281 jestem zdrów jak ryba ;-) 17.07.12, 16:22
            jestem zdrów jak ryba ;-)
            • octavian-33 Re: ale mózgu brak. 18.07.12, 10:17
              Psychika siadła.
              • misiaczek1281 Re: ale mózgu brak. 19.07.12, 12:14
                octavian-33 napisał:

                > Psychika siadła.

                złośliwe docinki i nie o motoryzacji ? cóż....przykro mi że ci siadła ;-)
                • octavian-33 Re: bo na temat motoryzacji nic nie łapiesz. 19.07.12, 18:42
                  • misiaczek1281 Re: bo na temat motoryzacji nic nie łapiesz. 22.07.12, 12:17
                    Łapię , tylko mam inne zdanie niż Ty ;-)
    • ogloszeniomat.pl Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 17.07.12, 13:48
      Głupotą jest kupowanie aut zachodnich tylko niestety niemamy wyboru kupowania aut polskich.
    • wyssana.z.palca Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 22.07.12, 08:58
      A ja niedługo odbieram moje nowe auto z salonu bo:
      - nie znalazłam na rynku takiego rocznego/testowego który miałby to, co chce mieć, w takim kolorze jaki chce i z takimi felgami jakie chce w dobrej cenie (one są tylko kilka tys tańsze a przy dobrej negocjacji różnica jest naprawdę minimalna); a w grę wchodzą nowe, bo jest to model produkowany od 2011, a skoro mam nim jeździć następnych kilka ładnych lat, to chce, żeby był nieopatrzony
      - nowe auto się "rozjeździ" pode mnie
      - auto będzie mi służyć w pracy, spędzać będę w nim dzień w dzień kilka ładnych godzin, więc musi to być coś, co da mi satysfakcję
      - nie biorę kredytu na 100% wartości a na 50%
      - no i nie po to tyram po 12h, żeby jeździć starym autem. Tyram po to, żeby jeździć w 100% tym, co MI odpowiada, należy mi się :)

      Pozdrawiam!
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 22.07.12, 12:21
        wyssana.z.palca napisała:

        > A ja niedługo odbieram moje nowe auto z salonu bo:
        > - nie znalazłam na rynku takiego rocznego/testowego który miałby to, co chce mi
        > eć, w takim kolorze jaki chce i z takimi felgami jakie chce w dobrej cenie (one
        > są tylko kilka tys tańsze a przy dobrej negocjacji różnica jest naprawdę minim
        > alna); a w grę wchodzą nowe, bo jest to model produkowany od 2011, a skoro mam
        > nim jeździć następnych kilka ładnych lat, to chce, żeby był nieopatrzony
        > - nowe auto się "rozjeździ" pode mnie
        > - auto będzie mi służyć w pracy, spędzać będę w nim dzień w dzień kilka ładnych
        > godzin, więc musi to być coś, co da mi satysfakcję
        > - nie biorę kredytu na 100% wartości a na 50%
        > - no i nie po to tyram po 12h, żeby jeździć starym autem. Tyram po to, żeby jeź
        > dzić w 100% tym, co MI odpowiada, należy mi się :)
        >
        > Pozdrawiam!


        Tłumacz to sobie jak chcesz....każda wymówka jest dobra ;-)
        Ja kupiłem naprawdę bezwypadkowe zadbane 7 letnie autko za 30 % ceny nowego...
        dokładnie takie jakie chciałem...bez kredytów i zaciskania pasa :-)
        • octavian-33 Re: Jak jeździsz 5 tys. km rocznie to takiego 22.07.12, 13:00
          gruchota możesz sobie kupić. Jeżeli jeździsz 30 000 rocznie to po dwóch latach kupujesz następnego grata i tak w kółko. Po sześciu latach wychodzi drożej. Tamten kupuje jedno auto, ty trzy, należy dodać koszty napraw siedmioletniego grata. Prosta matematyka. Wystarczy umieć jedno działanie: DODAWANIE LICZB NATURALNYCH.
          • misiaczek1281 Re: Jak jeździsz 5 tys. km rocznie to takiego 22.07.12, 20:08
            octavian-33 napisał:

            > gruchota możesz sobie kupić. Jeżeli jeździsz 30 000 rocznie to po dwóch latach
            > kupujesz następnego grata i tak w kółko. Po sześciu latach wychodzi drożej. Tam
            > ten kupuje jedno auto, ty trzy, należy dodać koszty napraw siedmioletniego grat
            > a. Prosta matematyka. Wystarczy umieć jedno działanie: DODAWANIE LICZB NATURALN
            > YCH.

            Tu się z Tobą zgodzę...trzeba umieć liczyć... zatem policzmy...5 letnie zadbane auto kupisz taniej od nowego o 30 tys.zł...a na naprawy przez 3 lata ile wydasz? 5 tys.zł? 8 tys.zł? Nadal zostaje 32 tys.zł w kieszeni ...30 tys.zł - 8 tys.zł = 22 tys.zł...i co miszczu? Nadal twierdzisz że nówki z salonu są tańsze? Hehe ;-)
            • octavian-33 Re: Jak jeździsz 5 tys. km rocznie to takiego 22.07.12, 23:19
              Nowe kosztuje 60000 zł, ty kupisz za 30000 zł, za remonty zapłacisz 8000 zł. Po trzech latach musisz kupić następnego pięciolatka za 30000 zł a twój staruszek będzie kosztował ok. 10000 i przez trzy lata znowu wydasz 8000 zł za naprawy. Ja jeżdżę bez żadnych remontów i mam sześcioletnie autko a ty ośmioletnie. Sumujmy:
              30000+8000+30000+8000+20000=96000 zł. Ja wpłacam 30000 zł i 30000 zł kredytu na ok. 5 % i przez 6 lat spłacam ok. 30% kapitału czyli ok. 40000 zł. Sześcioletnie autko sprzedaję za 30000 zł. Sumując: 30000+40000+30000=100000. Ja mogę jeszcze z dwa lata pojeździć a ty musisz kupować już autko bo ma 8 lat a moje dopiero sześć. I twoje obliczenia biorą w łeb. I w rzeczywistości jesteś do tyłu ( za 30000 + 5000-4000=31000) o 31000 zł.
              Pozdrawiam
              • klemens1 Re: Jak jeździsz 5 tys. km rocznie to takiego 23.07.12, 17:38
                Kiedyś przedstawiałem mu podobne wyliczenia (nawet mniej skomplikowane), ale w sytuacji gdy podaje mu się konkretne liczby, nagle dziwnie milknie, a po pewnym czasie rozpoczyna podobny temat używając z powrotem swoich argumentów które od dawna są zdezaktualizowane.
                On na tym forum nie chce dyskutować na konkretny temat, on po prostu zaspokaja swoją potrzebę bycia gwiazdą, a że nie ma innych ku temu możliwości, po prostu trolluje.
                • octavian-33 Re: Masz rację, dzisiaj właśnie taki misiaczek 23.07.12, 17:50
                  mijał mnie pełnoletnim Golfem na podwójnej i na trzeciego.Jak go dogoniłem i się odezwał wulgaryzmami to już wiedziałem co sobą reprezentuje. Do tego łysy.
                  Pozdrawiam
              • misiaczek1281 Re: Jak jeździsz 5 tys. km rocznie to takiego 26.07.12, 16:53
                octavian-33 napisał:

                > Nowe kosztuje 60000 zł, ty kupisz za 30000 zł, za remonty zapłacisz 8000 zł. Po
                > trzech latach musisz kupić następnego pięciolatka za 30000 zł a twój staruszek
                > będzie kosztował ok. 10000 i przez trzy lata znowu wydasz 8000 zł za naprawy.
                > Ja jeżdżę bez żadnych remontów i mam sześcioletnie autko a ty ośmioletnie. Sumu
                > jmy:
                > 30000+8000+30000+8000+20000=96000 zł. Ja wpłacam 30000 zł i 30000 zł kredytu n
                > a ok. 5 % i przez 6 lat spłacam ok. 30% kapitału czyli ok. 40000 zł. Sześciolet
                > nie autko sprzedaję za 30000 zł. Sumując: 30000+40000+30000=100000. Ja mogę jes
                > zcze z dwa lata pojeździć a ty musisz kupować już autko bo ma 8 lat a moje dopi
                > ero sześć. I twoje obliczenia biorą w łeb. I w rzeczywistości jesteś do tyłu (
                > za 30000 + 5000-4000=31000) o 31000 zł.
                > Pozdrawiam


                Nowe kosztuje 60 tys.zł , ale zadbane uzywane kupię za 20 tys.zł ;-) Czyli na dzien dobry mam w kieszeni 40 tys.zł. i te oszczędności przebijają wszystkie koszty czy naprawy. Amen.
                • octavian-33 Re: Klepanego po dziadku lub babci.Amen. 26.07.12, 17:56
                  • misiaczek1281 Re: Klepanego po dziadku lub babci.Amen. 26.07.12, 18:06
                    Nie klepanego. Babcia ani dziadek też nie była klepana. Amen.
                    • octavian-33 Re:Nie bijesz dziadków to jesteś grzecznychłopczyk 26.07.12, 19:33
                      Ty bijesz konika i to malutkiego.
        • wyssana.z.palca Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 22.07.12, 17:03
          > Tłumacz to sobie jak chcesz....każda wymówka jest dobra ;-)
          > Ja kupiłem naprawdę bezwypadkowe zadbane 7 letnie autko za 30 % ceny nowego...
          > dokładnie takie jakie chciałem...bez kredytów i zaciskania pasa :-)
          >


          Super! Cieszę się, że Ci się udało takie znależć! Szerokiej drogi w takim razie! :)
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 22.07.12, 20:12
            wyssana.z.palca napisała:

            > > Tłumacz to sobie jak chcesz....każda wymówka jest dobra ;-)
            > > Ja kupiłem naprawdę bezwypadkowe zadbane 7 letnie autko za 30 % ceny nowe
            > go...
            > > dokładnie takie jakie chciałem...bez kredytów i zaciskania pasa :-)
            > >
            >
            >
            > Super! Cieszę się, że Ci się udało takie znależć! Szerokiej drogi w takim razie
            > ! :)
            >
            >

            Dziękuję :-) Owszem ...szukałem pół roku i zjeździłem 12 komisów ale w końcu trafiłem na 7 letnie niemalowane autko ;-) a moje stare 15 letnie rdzewiejące Polo chyba sprzedam ;-)
    • stanczyk-5 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 27.07.12, 11:31
      .. taak,najlepiej zona z odzysku,i za gotowke !




      Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
      Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 27.07.12, 12:18
        stanczyk-5 napisał:

        > .. taak,najlepiej zona z odzysku,i za gotowke !
        >
        >
        >
        >
        żona to nie auto....za kase nie kupisz żony więc nie porównuj hehe
        • des4 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 27.07.12, 12:25
          ty nie kupisz, ty kupujesz za pieniądze seks :)))
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 27.07.12, 16:49
            des4 napisał:

            > ty nie kupisz, ty kupujesz za pieniądze seks :)))

            nie kupuję za pieniądze seksu bo mam za darmo...auta nowego na kredyt też nie kupuje bo musiałbym stracić 20 tys.zł...odsetki od kredytu + utrata wartości ...szkoda przepłacać ;-)))
    • wojtus1286 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 31.07.12, 12:27
      A może tak pozwolić ludziom robić to co chcą z własnymi pieniędzmi?:) jeżeli ktoś ma ochotę kupić sobie nowy samochód na kredyt, niech kupuje;)
      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 06.08.12, 17:45
        wojtus1286 napisał:

        > A może tak pozwolić ludziom robić to co chcą z własnymi pieniędzmi?:) jeżeli kt
        > oś ma ochotę kupić sobie nowy samochód na kredyt, niech kupuje;)

        Tak ! Niech kupuje....i niech traci 50% wartości w 3 lata :) + drogi serwis + raty i 15% rocznie oddaje więcej bankowi ...na 5 lat - 15% x 5 = 75% odsetek...kwota auta - 50 tys.zł = 37 tys.zł to koszt odsetek dla banku a 25 tys.zł to utrata wartości po 5 latach :) czyli razem strata wynosi 62 tys.zł...więcej niż koszt zakupu auta :) Ale jak ktoś jest milioner to niech kupuje....dlaczego nie?:)
        • klemens1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 06.08.12, 21:24
          > 15% rocznie oddaje więcej bankowi ...na 5 lat - 15% x 5 = 75% odsetek.

          Czy ty naprawdę nie rozumiesz że odsetki płaci się od bieżącego kapitału, a nie od początkowego, czy też masz taką potrzebę wielu odpowiedzi w założonym przez siebie wątku, że świadomie piszesz głupoty?
          • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 10:39
            klemens1 napisał:

            > > 15% rocznie oddaje więcej bankowi ...na 5 lat - 15% x 5 = 75% odsetek.
            >
            > Czy ty naprawdę nie rozumiesz że odsetki płaci się od bieżącego kapitału, a nie
            > od początkowego, czy też masz taką potrzebę wielu odpowiedzi w założonym przez
            > siebie wątku, że świadomie piszesz głupoty?

            Ale to nie zmienia istoty rzeczy oraz faktu że kredyt na nowe auto kosztuje wiele wiele tysięcy zł...+ utrata wartości także kilkadziesiąt tysięcy przez 3-4 lata...Lepiej kupić zadbane 4 letnie auto bez kredytów...ono tak samo pojeździ dłuugie lata :)
            >
            • klemens1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 12:38
              > Ale to nie zmienia istoty rzeczy oraz faktu że kredyt na nowe auto kosztuje

              Ale fakt ile to kosztuje jest decydujący. Jeżeli jakaś opcja jest droższa niewiele od innej opcji, ale dzięki tej droższej zyskuje się w zamian dużo więcej, to warto wybrać droższą. Żeby twoje dywagacje miały jakikolwiek sens, powinieneś porównywać faktyczną różnicę kosztów, a nie tylko jeden koszt - na tym zawsze się wykładasz.
              • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 13:55
                klemens1 napisał:

                > > Ale to nie zmienia istoty rzeczy oraz faktu że kredyt na nowe auto kosztu
                > je
                >
                > Ale fakt ile to kosztuje jest decydujący. Jeżeli jakaś opcja jest droższ
                > a niewiele od innej opcji, ale dzięki tej droższej zyskuje się w zamian dużo wi
                > ęcej, to warto wybrać droższą. Żeby twoje dywagacje miały jakikolwiek sens, pow
                > inieneś porównywać faktyczną różnicę kosztów, a nie tylko jeden koszt - na tym
                > zawsze się wykładasz.
                >
                Mam podać faktyczną różnicę kosztów? Proszę bardzo:
                Do różnicy w cenie nowego i 4 latka (30 tys.zł) doliczę w takim razie:
                1. drogi serwis w ASO (przegląd nowego to koszt 1 000 zł a używanego to 100zł) ...
                2.Droższe części (wymiana DPF w nowym aucie kosztuje 5-8 tys.zł a używane nie mają DPF)
                3. koszty kredytu (5-10 tys.zł) (na pojazd używany kredytu nie bierzemy bo jest tańszy)
                Coś jeszcze? :)
                • klemens1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 17:09
                  > Mam podać faktyczną różnicę kosztów? Proszę bardzo:
                  > Do różnicy w cenie nowego i 4 latka (30 tys.zł) doliczę w takim razie:
                  > 1. drogi serwis w ASO (przegląd nowego to koszt 1 000 zł a używanego to 100zł)
                  > ...
                  > 2.Droższe części (wymiana DPF w nowym aucie kosztuje 5-8 tys.zł a używane nie m
                  > ają DPF)
                  > 3. koszty kredytu (5-10 tys.zł) (na pojazd używany kredytu nie bierzemy bo jest
                  > tańszy)
                  > Coś jeszcze? :)

                  Tak, coś jeszcze:
                  1. Koszt naprawy zajechanego/rozbitego szmelca kupionego jako nieśmiganego bezwypadkowego.
                  2. Koszty serwisu używanego - częściej coś pada.
                  3. Koszt zakupu kolejnego używanego po kilku latach (kupiony w salonie ma jeszcze 4 lata do wymiany lub więcej, jeżeli jest normalnie eksploatowany i serwisowany) + ponownie koszt z p.1

                  I nikt nikomu nie każe nowego serwisować w ASO.

                  Możesz jakąś tabelkę rozrysować.
                  • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 17:37
                    klemens1 napisał:

                    > > Mam podać faktyczną różnicę kosztów? Proszę bardzo:
                    > > Do różnicy w cenie nowego i 4 latka (30 tys.zł) doliczę w takim razie:
                    > > 1. drogi serwis w ASO (przegląd nowego to koszt 1 000 zł a używanego to 1
                    > 00zł)
                    > Tak, coś jeszcze:
                    > 1. Koszt naprawy zajechanego/rozbitego szmelca kupionego jako nieśmiganego bezw
                    > ypadkowego.
                    > 2. Koszty serwisu używanego - częściej coś pada.
                    > 3. Koszt zakupu kolejnego używanego po kilku latach (kupiony w salonie ma jeszc
                    > ze 4 lata do wymiany lub więcej, jeżeli jest normalnie eksploatowany i serwisow
                    > any) + ponownie koszt z p.1
                    >
                    > I nikt nikomu nie każe nowego serwisować w ASO.

                    Jak kupisz 15 letniego szmelca to faktycznie musisz go często naprawiać ... ale ja mówiłem o 4 letnim zadbanym aucie a nie o 15 letnim szmelcu :)
                    >
                    > Możesz jakąś tabelkę rozrysować.
                    >
                    • klemens1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 17:46
                      misiaczek1281 napisał:

                      > klemens1 napisał:
                      >
                      > > > Mam podać faktyczną różnicę kosztów? Proszę bardzo:
                      > > > Do różnicy w cenie nowego i 4 latka (30 tys.zł) doliczę w takim raz
                      > ie:
                      > > > 1. drogi serwis w ASO (przegląd nowego to koszt 1 000 zł a używaneg
                      > o to 1
                      > > 00zł)
                      > > Tak, coś jeszcze:
                      > > 1. Koszt naprawy zajechanego/rozbitego szmelca kupionego jako nieśmiganeg
                      > o bezw
                      > > ypadkowego.
                      > > 2. Koszty serwisu używanego - częściej coś pada.
                      > > 3. Koszt zakupu kolejnego używanego po kilku latach (kupiony w salonie ma
                      > jeszc
                      > > ze 4 lata do wymiany lub więcej, jeżeli jest normalnie eksploatowany i se
                      > rwisow
                      > > any) + ponownie koszt z p.1
                      > >
                      > > I nikt nikomu nie każe nowego serwisować w ASO.
                      >
                      > >
                      > > Możesz jakąś tabelkę rozrysować.
                      > >

                      > Jak kupisz 15 letniego szmelca to faktycznie musisz go często naprawiać ...
                      > ale ja mówiłem o 4 letnim zadbanym aucie a nie o 15 letnim szmelcu :)

                      4-letnie zadbane auta bardzo trudno jest kupić i bardzo długo to trwa. A powypadkowe może być równie dobrze auto miesięczne, więc wiek nie ma tu nic do rzeczy.
                      Odpowiedz na pozostałe kwestie - pytałeś czy "coś jeszcze", więc ci napisałem, co jeszcze.
                      • misiaczek1281 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 19:46
                        klemens1 napisał:

                        > misiaczek1281 napisał:
                        >
                        > > klemens1 napisał:
                        > > Jak kupisz 15 letniego szmelca to faktycznie musisz go często naprawiać .
                        > ..
                        > > ale ja mówiłem o 4 letnim zadbanym aucie a nie o 15 letnim szmelcu :)
                        >
                        > 4-letnie zadbane auta bardzo trudno jest kupić i bardzo długo to trwa. A powypa
                        > dkowe może być równie dobrze auto miesięczne, więc wiek nie ma tu nic do rzeczy
                        > .
                        > Odpowiedz na pozostałe kwestie - pytałeś czy "coś jeszcze", więc ci napisałem,
                        > co jeszcze.
                        >

                        4-letnie zadbane auta bardzo trudno jest kupić? Idąc dalej powiem że wogóle trudno jest żyć...trzeba oddychać, pracować, jeść, pić, słuchać pyskówek szefa i znosić jego humory...
                        a to wymaga wysiłku:)

                        Ale warto poszukać bo 4 lata to młode auto a w kieszeni zostaje 25-30 tys.zł w porównaniu do nówki z salonu :)
                        • klemens1 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 21:34
                          > 4-letnie zadbane auta bardzo trudno jest kupić? Idąc dalej powiem że wogóle
                          > trudno jest żyć...trzeba oddychać, pracować, jeść, pić, słuchać pyskówek szefa
                          > i znosić jego humory...
                          > a to wymaga wysiłku:)
                          >
                          > Ale warto poszukać bo 4 lata to młode auto a w kieszeni zostaje 25-30 tys.zł w
                          > porównaniu do nówki z salonu :)

                          Trudno to tobie odpowiedzieć na pytania. Miałeś porównać koszty - podałem ci "co jeszcze".
                          • piotr33k2 Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 07.08.12, 22:26
                            sa rózne zboczenia mozna i kupowac auto na kredyt i potem odejmowąc sobie od ust przez ładnych kilka lat , he he. rozumiem komus potrzebne nowe auto do zarabiana pieniedzy dla swojej firmy itd itp albo brakuje mu jakiejs małej kwoty ale w innym przypadku to czysta głupota i tyle.
    • barcelos Re: Nowe auto na kredyt to głupota ! 08.08.12, 12:02
      Zgadzam się, że w polskich realiach to lekka paranoja.. Ale dla porównania ostatnio pytałem znajomego z Włoch.. I jak się ma kredyty "unijne", nominalnie oprocentowane 1,8% na auto czy mieszkanie to można brać każde nowe na takie raty. Nam daleko do tak przyjaznych rozwiązań..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja