andbor57
16.07.12, 20:53
Moja uwaga do jazdy oszczędnej i bazowaniu na wskaźnikach podpowiadających moment zmiany biegu-mam Chevroleta Orlando w dieslu i opierając się na takim "podpowiadaczu" co 1tys kilometrów miałem zapchany filtr cząsteczek stałych i musiałem jechać w trasą żeby go wypalić (ok 16km na obrotach min 2000). Kiedy zacząłem jeździć po swojemu i zwracam uwagę co najwyżej na obrotomierz (obroty między 1600-2000) i nie wchodzę np.przy prędkości 60km/h na 5-tkę ale jadę jeszcze min do 70km/h na 4-rce samochód przynajmniej chwilowo nie ma kłopotu z zatkanym filtrem cząstek , a spalanie wzrosło zaledwie o 0,1l na 100km w trybie miasto-70% trasa 30%. Te czujniki to jakaś pomyłka , tak jak stare z przed 7-dmiu lat mapy w nawigacji tego samochodu za których aktualizację po wyjeździe z salonu (sam.kupiłem w maju 2012) trzeba zapłaci 600zł , nie warte są funta kłaków. Pozdrawiam.