Propozycja ochrony srodowiska (Szwecja)

IP: *.fornfyndet.se 01.07.04, 12:33
Bedzie drozej jezdzic i posiadac samochod ktory wiecej zuzywa paliwa.
Bedzie drozej uzywanie auta firmowego dla celow prywatnych.
Wprowadzenie podatku od przejechanego kilometra dla ciezarowek.
To sa propozycje Ochrony srodowiska do spolki z Urzedem d/s Energi.
Mamy zly trend w sektorze transportowym.Sa wprowadzane coraz wieksze
samochody i za duzo jezdzimy, mowi Reino Abrahamsson z Urzedu Ochrony
Srodowiska.
Dlatego nasz urzad ma te pare propozycji.Trzeba zmienic podatek samochodowy.
Samochody wiecej zuzywajace paliwa i tym samym maja wieksza emisje spalin do
atmosfery musza zostac oblozone wiekszym podatkiem.Te najpbardziej spragnione
dostana podwyzke podatku nawet o 1200sek.Rownoczesnie te najbardziej
oszczedne beda mialy opuszczony podatek nawet o 800sek.Wedlug obliczen
zmienszy sie ilosc zanieczyszczen o 150tys ton wyrzucanych z rur
samochodowych do atmosfery do 2010 roku.Szwecji celem jest zmniejszenie
emisji o 4% do roku 2010.
Rzad sie zajmie w przyszlym roku ta sprawa na powaznie i beda juz propozycje
wprowadzane w zycie.Tylko podwyzka podatku da rzadowi ekstra wplywy rzedu 7.5
miliarda koron.
Socjaldemokraci zawsze cos wymysla aby zabrac spoleczenstwu grosza.Robic
pieniedzy nie potrafia, ale pod pokrywka ochrony ekstra opodatkuja.
Do jednych z najbardziej spragniowych aut zalicza sie Jeep miejski Volvo XC-
90.
Czyli bedzie powrot do malenstw,zreszta to juz widac na ulicach duze auta z
kazdynm rokiem sie gorzej sprzedaja i producenci to zauwazyli i schodza doi
produkcji tych samych aut o mniejszych wymiarach.Pzdr.Michal
Informacje zaczrpnolem z dzisiejszego METRO.
www.metro.se/content/acrobat/skane/SEMMA_20040701_A_Metro.pdf
    • Gość: Michal Re: Propozycja ochrony srodowiska (Szwecja) IP: *.fornfyndet.se 01.07.04, 14:13
      Napewno zostanie Volvo odzial ciezarowy i takim sam Scania -ciezarowki.To sa
      perly tutejszego przemyslu. Nie bedziemy robic aut ,ale zato wiecej armat i
      napewno kupicie na raty.Dzisiaj zostana na rynku samochodow osobowych tylko
      najsilniejsi; GM,Toyota,Ford, a reszta zostanie wchlonieta przy zachowaniu
      swoich nazw.
      Szwedzkie firmy transportowe sie wyklaruja,gdyz za pol ceny Wasi kierowcy beda
      w nich jezdzic,zreszta to juz robia.Uzywajac swoje auta pracuja dla przewoznika
      tutejszego. W dodatku im wychodzi dwa razy tyle co w kraju dostaja.
    • Gość: Michal Re: Propozycja ochrony srodowiska (Szwecja) IP: *.fornfyndet.se 01.07.04, 17:44
      Powod produkcja byla nieoplacalna,przerzucono ja do krajow o niskich
      wynagrodzeniach i interes sie swietnie kreci inni pracuja ,a Volvo zwija kase.
      Ciezarowki zawsze zostana w szwecji,oczywiscie sa produkcje licencyjne prawie
      we wszystkich krajach uprzemyslowionych.zapomniales jeszcze o dzila Marin titaj
      Volvo ma w swiecie tylko 100.000 punktow sprzedazy swoicj wyrobow morskich,a
      bija sie wszyscy ,zywotnosc cale zycie.Pzdr.Michal
      :P.S Co Wy tok po swojsku cukota?W Wosych strunach nu psecie une inoczej godoja.
    • Gość: Piotrek Re: Propozycja ochrony srodowiska (Szwecja) IP: *.sympatico.ca 01.07.04, 18:12
      To wcale nie glupi pomysl ,ale musialby byc na skale swiatowa,bo inaczej to
      tylko maga Szwedzi sobie sami zaszkodzic.W ten sposob ludzie moze mysleliby o
      kupowaniu ekonomicznych samochodow, a jakby byl wiekszy popyt na takie auta to
      producenci musieliby odstapic od produkcju tych 300 konnych nikomu
      niepotrzebnych zabawek.Co do ciezarowek to lepiej ich nie ruszac ,poniewaz za
      tym ida podwyzki wszystkich cen.
      • Gość: Michal Re: Propozycja ochrony srodowiska (Szwecja) IP: *.fornfyndet.se 01.07.04, 19:50
        Tutaj mowa o parku wozow osobowych.Wzmianka byla tylko o ekstra podatku do
        ciezarowek od 1 przejechanego kilometra.
        pzdr.Michal
    • Gość: Doki a nie mowilem? IP: *.63-136-217.adsl.skynet.be 01.07.04, 20:35
      Wprowadzenie podatku od dwutlenku wegla jest tylko kwestia czasu. Juz teraz w
      Belgii sprzedawca musi obowiazkowo podawac w gramach ile dwutlenku wegla auto
      emituje na kilometr.
      Albo to, albo dolicza jeszcze jeden podatek (tu zwany podatkiem Kyoto) do ceny
      paliwa. I diesel zdrozeje bardziej od benzyny, bo wegla w ON jest wiecej niz w
      benzynie.
      • Gość: Michal Re: a nie mowilem? IP: *.fornfyndet.se 01.07.04, 21:32
        Doki,
        podejrzewam ze jest to powolne przygotowywanie spoleczenstwa do zmiany srodka
        lokomocji i odejscia od samochodu spalinowego na cos co na poczatku bedzie
        drogie ,ale z przyszloscia.
        Pzdr.Michal
        • Gość: Super DidzeJ Heniu Re: a nie mowilem? IP: *.pl / *.enterpol.pl 01.07.04, 21:43
          Na furmanki?
      • Gość: andrut Re: a nie mowilem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 00:00
        > Wprowadzenie podatku od dwutlenku wegla jest tylko kwestia czasu. Juz teraz w
        > Belgii sprzedawca musi obowiazkowo podawac w gramach ile dwutlenku wegla auto
        > emituje na kilometr.
        to kompletny idiotyzm. czytałem, że komisja europejska takie rozwiązania chce
        zastosować, widać, że tam też urzędnicy się nudzą i bzdury wymyślają. przecież
        emisja dwutlenku węgla jest proporcjonalna do ilości spalonego paliwa, więc
        taki podatek, nazywany akcyzą, już istnieje i to w najsprawiedliwszej możliwej
        formie, bo ten kto jeździ więcej lub większym, mniej ekonomicznym samochodem,
        płaci więcej.
        > Albo to, albo dolicza jeszcze jeden podatek (tu zwany podatkiem Kyoto) do ceny
        > paliwa. I diesel zdrozeje bardziej od benzyny, bo wegla w ON jest wiecej niz w
        > benzynie.
        jak ci to wyszło, że w ON jest więcej węgla niż w benzynie? silniki diesla mają
        więkzą sprawność, czyli emitują mniej dwutlenku węgla dla uzyskania tej samej
        ilości energii. innych szkodliwych substancji, jak np CO, i takzwane cząsteczki
        stałe, emitują więcej. natomiast jeśli chodzi o zmniejszenie emisji CO2 to
        właśnie popularyzacja diesla się do tego przyczynia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja