Dodaj do ulubionych

Takim samochodem elektrycznym bym nie pogardzil

12.09.12, 03:01
Zadna inna firma nie produkuje nic podobnego. Zasieg ponad 500 km, przyspieszenie do setki okolo 4 sekund, swietny wyglad. A najwieksze wrazenie zrobily na mnie chowane klamki. Gigantyczny ekran cieklokrystaliczny tez robi fenomenalne wrazenie. Super auto. Tylko cena mogla by byc nieco bardziej przystepna.
www.autoblog.com/2012/09/11/2012-tesla-model-s-first-drive-review-video/?utm_medium=twitter&utm_source=twitterfeed
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu tesla to auto dla Brada Pitta 12.09.12, 10:22
      nie dla misiaczka
      to raz

      dwa - elektrownie są czyste i ekologiczne?
      w Polsce?
      a jak wypełniają zobowiązania unijne w sprawie "zielonej" energii - wiecie?
      Odpowiem - PALĄC LASY.

      w dupie mam taką ekologię
      Dopóki nie postawimy na energię jądrową - nie oszukujcie się - wszystkie elektryczne auta ABSOLUTNIE nie będa ekologiczne!!!
      To raz.
      Dwa - w sprawach akumulatorów nie podzielam optymizmu nazimno.
      Nie widzę TANIEJ nowej technologii.
      Pozdrawiam
      jeep
      • nazimno Nie chodzi o optymizm. 12.09.12, 10:41
        Nawet mass-media sie tym zajely:


        www.nbcnews.com/technology/futureoftech/can-500-mile-lithium-air-car-battery-make-gas-obsolete-860712
        A jest jeszcze sfera nie publikowana.

        PS
        Co do bio-idiotow z bio-paliwami: oni sa rzeczywiscie chorzy na glowke.


        • jeepwdyzlu Re: Nie chodzi o optymizm. 12.09.12, 16:03
          ciekawy link
          ale trochę za dużo ogólników

          powiem szczerze: dopóki mój telefon nie jest w stanie działać bez doładowania nawet 2 dni - jestem pesymistą.
          Mam wrażenie, nie tylko patrząc na motoryzację - że tkwimy w jakimś technologicznym impasie magazynowania energii elektrycznej... Od jakiegoś czasu chcę zainstalować sobie w domu wiatrak i panele elektrowoltaiczne. Nie patrząc na rachunek, tylko dla zabawy i oswajania technologii. Ale największy kłopot jest z magazynowaniem energii. Najlepszy sposób - to podgrzewacz ciepłej wody!!!
          Masakra jakaś :-)
          ciao
          jeep
          • laisar Re: Nie chodzi o optymizm. 13.09.12, 08:04
            jeepwdyzlu napisał:

            > Od jakiegoś czasu chcę zainstalować sobie w domu wiatrak
            > i panele elektrowoltaiczne. Nie patrząc na rachunek, tylko
            > dla zabawy i oswajania technologii. Ale największy kłopot
            > jest z magazynowaniem energii.

            W praktyce - nie tak wielki, wystarczają zwykłe aku Pb-S:

            physics.ucsd.edu/do-the-math/2012/07/my-modest-solar-setup/
              • nazimno Nic prostszego, jeepwdyzlu. 13.09.12, 11:32
                Poczekaj na U-Boota z demobilu i kup zdemontowane baterie.

                PS
                Tylko uwazaj, zeby ci "handlowcy" nie sprzedali jakiejs uzbrojonej torpedy,
                bo oni potrafia wcisnac wszysko.

                A tak powaznie:

                Akumulatornia z akumulatorow samochodowych wymagalaby specjalnego pomieszczenia
                o dobrym systemie przewietrzania (gazowanie, tlen+wodor, niestety).
                Wiec, aby magazynowac prad, trzeba miec na uwadze to, ze mozna wyleciec w powietrze
                bedac przy tym "przy okazji" zbryzganym kwasem siarkowym. Brrrrrrrr....
              • laisar Re: Nie chodzi o optymizm. 15.09.12, 00:03
                jeepwdyzlu napisał:

                > dziś jest kilka lat później
                > moce paneli są większe, jak do tego dodasz wiatrak -
                > musiłabyś mieć akumulatorownię jak na ubocie.. :-)

                Aż tak wiele to się znowu nie zmieniło (głównie z powodu fizyki - znowu txt z tamtego bloga: physics.ucsd.edu/do-the-math/2011/09/dont-be-a-pv-efficiency-snob/ ), a poza tym stare przysłowie pszczół mówi: "Mierz siły na zamiary" (; - nie trzeba brać fermy dużych panela i dodawać wiatraka, jeśli wystarczy coś mniejszego. Z Pb-S można się też przerzucić na żelowe czy inne wynalazki i znowu się wyrówna... Chcieć - to móc (:
          • rysiekk111 czy wspominałem być może o energochłonności ? 13.09.12, 10:17
            zasadniczo wole powstrzymywać się od komentowania El-bolidow , tez zabawek dla szybkowscieklych, tyle ze na prąd..ale widzę ze niestety większość to wedle ich właśnie "analizuje" przyszlosć el-transportu

            jeepwdyzlu napisał:

            > powiem szczerze: dopóki mój telefon nie jest w stanie działać bez doładowania n
            > awet 2 dni - jestem pesymistą.
            > Mam wrażenie, nie tylko patrząc na motoryzację - że tkwimy w jakimś technologic
            > znym impasie magazynowania energii elektrycznej...

            no i może ten impas minie szybko a może powoli,
            niezależnie od tego. kluczem do odmiany oblicza motoryzacji-Tej Motoryzacji jest kilkukrotne obniżenie energochłonności.
            o sposobach na to zdaje sie ze cos niecos wpspominaklem..ale w razie potrzeby możemy sobie to i owo jeszcze raz dogłębnie powyjaśniać
          • misiak.bk Re: Nie chodzi o optymizm. 14.09.12, 08:17
            No i instaluj. Baterie nie są ci potrzebne. Zestaw fotowoltaiki powyżej 4MW i przyłączenie do sieci jako producent. Masz dwa licznik, jeden wytwarzania (tobie płaci dystrybutor) drugi zużycia (ty płacisz za prąd). Produkujesz "zieloną" energię po ustalonej cenie, a twój zysk wynika z różnicy wyników zużycia i wytwarzania.
        • nazimno Co do ogniw paliwowych. 12.09.12, 11:30
          Te opcje "widzi sie" w niektorych wielkich niemieckich koncernach.
          (mozesz sobie sam odnalezc)

          Niestety katalizatory i technologia sa tak kosztowne, ze ma to niewielkie szanse.
          Majac nadmiar energii wiatrowej, mozna ja wykorzystac do wytwarzania wodoru i tlenu.
          Ale to tez nie jest tanie.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka