Dodaj do ulubionych

Czy, ile i co ile oleju dolewacie?

15.10.12, 07:24
Poprzednie dwie mojej Toyoty bardzo mnie rozleniwily w tym zakresie. Zuzycie oleju w Previi I 2,4 oraz Avensis I 2.0 (oa benzynowe) wynosilo ZERO.
Obecnie w Avensis 1.8 az tak rozowo nie jest ale zastnawiam sie (bo kilkoro moich znajomych mowi, ze tez do swoich aut dolewaja) czy norma jest dowlewanie czy nie.

Obecnie po zrobieniu (dosc intensywnym - czyli czesto jazda w zakresie 4-4,5 tys obrotow na dluzszych odcinkach A4) 7 tys km dolalem ok 700 ml.

Jak w temacie?
Dolewacie? A jesli tak to ile i co ile? le miedzy wymianami i jaki macie interwał?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 07:38
      do jeepa (3litrowy diesel od mercedesa) zero dolewek co 15 tys
      do bmw (2.0 d) po 15,5 tys zero dolewki i skoro dzisiaj oddaje to już nie doleje
      do saaba (benzyna po 240 tys km) zero dolewek
      do wranglera - 2.5 l benzyna- zdarza sie po ostrym pałowaniu że trzeba litra wlać po jezdzie
      motocykl - jakieś 0,5 l na 5000 km
    • pejotpe4 Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 07:39
      W benzynowym C4 1.6 nie dolewam - czas między przeglądami 24 miesiące lub 30kkm, ale olej wymieniam co 15kkm (tak z przyzwyczajenia, bo w poprzenim japońcu też tak robiłem i nie musiał dolewać ani razu).
      W benzynowej Micrze - jeszcze nie wiem, bo ma za mały przebieg...

      W dobrym, niekatowanym silniku benzynowym nie powinna zachodzić potrzeba dolewek oleju...
      • koza_oddam Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 07:52
        Nie normalka. Miałem Wartburga 1.3 z silnikiem VW i skubaniec nie brał grama, a jeździło się po trasach z prędkościami max dla tego auta. W ten weekend zjeździłem trochę Śląska i Dolnego Śląska, sporo po A4, sporo z prędkościami wyższymi z obrotami na poziomie 5-6k i nie zauważyłem po kilkuset km aby coś ubyło.
        • agios_pneumatos Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 19.10.12, 00:15
          To też zależy od przebiegu auta.

          Chociaż masz rację - jak czytam inne komentarze to nie ma reguły. ;)

          Kurde, ja w Imprezie 2.0 N/A nic nie dolewałem pomiędzy wymianami, a w popierdółce fieście co chwilę sprawdzam. O Imprezie turbo nie będę pisał bo to insza inszość.
    • apodemus Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 08:06
      Moja poprzednia meganka, wymiany oleju co 30 tys. km. Do przebiegu 250 tys. km. brak zauważalnych ubytków (zatem i dolewek). Potem już zaczęły się dolewki, ale do końca mojego posiadania tego samochodu nie przekroczyły ok. 0.7 litra na 30 tys. km. czyli okres "międzywymianowy". Silnik 1.4 16V.
    • hutchence Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 20:21
      Jedyne auto do którego nie dolewałem ani kropli było Scorpio 2.9 12V. W każdym innym są dolewki. I to jest nawet zgodne z instrukcją gdzie jak byk stoi (C-max, Audi A4 1.8T), że po ok. 1000 km jazdy z prędkością autostradową auto może spalić ok. 500ml oleju. I w rzeczy samej tak było przy obu autach.
      • crannmer Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 21:47
        hutchence napisał:

        > Jedyne auto do którego nie dolewałem ani kropli było Scorpio 2.9 12V. W każdym
        > innym są dolewki. I to jest nawet zgodne z instrukcją gdzie jak byk stoi (C-max
        > , Audi A4 1.8T), że po ok. 1000 km jazdy z prędkością autostradową auto może sp
        > alić ok. 500ml oleju.

        Ten wpis to uzywana prawie bez zmian od ponad pol wieku klauzula salwatoryczna, majaca chronic producenta przed roszczeniami posiadaczy bubli.

        > I w rzeczy samej tak było przy obu autach.

        To ciekawe, bo w moich japonskich wyrobach samochodopodobnych nawet po kilku tysiacach kilometrow przebytych z predkoscia autostradowa nie musze wcale dolewac oleju. W aktualnym samochodzie przy przebiegach miedzyserwisowych 20000 km nie musialem jeszcze ani razu dolewac oleju.
        • loyezoo Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 15.10.12, 23:40
          Kilka z moich (niestety byłych) "zabytków" mających w zasadzie nieokreślone przebiegi tzn.na licznikach od 250 do 320tys.km przebiegu.Audi coupe B2 2,2B ,Mazda 626 coupe 86r. 2.0B (z LPG) nie brały od wymiany do wymiany.(olej mineralny)Jedno z obecnych, babcia A8 V8 4,2 owszem lubi nawet sporo (ponoć norma w audikowych V-kach) ale w zależności od jazdy,no i pełen syntetyk, co przy stanie babci (licznikowe 300tys. przebiegu) chyba powinno być zmienione:P. W zasadzie mam to gdzieś.Auto nie kopci,chodzi normalnie i ma swoją moc.
          Kiedyś miałem Hyundaia Pony (notabene zacne auto na tamte czasy) 1,5B i "łykał| 1l na 1000km a czasami więcej.Sprawdzano cały silnik,sprężanie,simeringi itd.Wszystko Ok.|Samochód tak miał i tyle:))
    • qqbek Moje staruszki: 16.10.12, 09:36
      BMW E36, 316i (M43)
      Przebieg "u mnie" - ponad 100.000km - dolewka? A co to takiego? Olej wymienia się raz na rok. Pomiędzy wymianami ubywa nie więcej niż 1/4 skali na bagnecie (mowa rzecz jasna o odcinku pomiędzy kreską "min" a kreską "max").
      Pełen przebieg auta 200.000km (pewny)

      Opel Astra G, 1,6 16v (X16XEL)
      45000km - dolewka? Poproszę. 0,5l na 2500km średnio. Przy jeździe wyłącznie miejskiej potrafił spalić więcej.
      Pełen przebieg auta 139.000km (pewny w 95%)
    • jeepwdyzlu Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 16.10.12, 11:16
      3 TDI od vw (w a6) nie bierze, nie dolewam
      2,4 benzyna wolnossąca w accordzie - bierze olej. Dolewam ok 2 litrów na 20 tys km. Sprawdzam olej dość często - co jakieś 2 tys km, co drugi raz dolewam ok 0,5 litra. Od razu przy przeglądzie biorę 2 bańki litrowe - specjalnie do dolewania. Ten typ tak ma - potwierdzają i forumowicze i serwisy..
      Audi nie bierze - albo inaczej bierze ale mało i nie widać...

      Poprzednie auta - toyoty nie brały, passat 1.9 TDI brał litr na 10-15 tys, 2TDCI od forda/psa w volvo v50 - nie brało...
      Wszystkie auta od nowości i wszystkie starannie traktowane..

      pozdrawiam
      jeep
    • galtomone Czuje sie pocieszony ;-) 16.10.12, 11:54
      Czyli u mnie jest normna w srod tych aut co jakos olej zuzywaja - tragedii nie ma ani powodu do rwania wlosow z glowy.

      Dzieki... po poprzednich dwoch ToiToiach wydawalo mi sie ze zadne auto nie spala ani kropli i przez ostatnie 8 lat oleju nie sprawdzalem miedzy wymianami... nie bylo po co.
    • zdzisiek66 a ja do lanosa nic nie dolewam :) 16.10.12, 13:22
      Pierwsza od 12 lat dolewka była niedawno z powodu zużytej uszczelki.

      A czy jest jakiś odważniak, który nie dolewał i nie wymieniał oleju?
      Bo może nie wiecie, ale wymiana oleju jest całkowicie zbędna, a wręcz szkodliwa. Ale koncerny zawiązały spisek, żeby nam wmawiać co innego :)
      Nic, tylko bym się uśmiał z takiej teorii, ale propagował ją były wiceprezes Mobil czy też innej znanej firmu :)
      • galtomone Re: a ja do lanosa nic nie dolewam :) 16.10.12, 17:23
        Pomimo braku dolewek u Ciebie ... chyba sie nie zamienie ;-)

        A co do pytania:
        Podobno politechnika albo UJ w Krakowie dostali do testow dwie Corolle. Mialy zrobic 500kkm albo i wiecej. Jedna normalne wymiany oleju druga tylko dolewki (gdyby byly potrzebne).
        Potem mial byc sprawdzony silnik i stopien zuzycia...

        Skoro o wynikach nikt do dzis nie slyszal to wnioskuje, ze ta z nie wymienianym olejem wypadla rewelacyjnie :-)
        • zdzisiek66 Re: a ja do lanosa nic nie dolewam :) 17.10.12, 11:49
          Też pomysł. Ja też się nie zamienię, nawet na nowego Merca ;)
          Poważnie - wiadomo, że lanos to taniutka i trochę przestarzała konstrukcja, której głównymi zaletami są niska cena i tani serwis. A także (w moim przynajmniej) zaskakująca trwałość i bezawaryjność. Pochwalę się, że przez 10 lat eksploatacji, mało intensywnej, ale w różnych warunkach (górska droga w +40 C, brak garażu przy -30 C) zdarzyła mi się jedna awaria, po której nie mogłem odpalić. Zdaje się zresztą, że z mojej winy.
          Ale więcej zalet już nie znajdę, a wad znalazłoby się trochę :)
    • jeepwdyzlu a propos olejów 17.10.12, 15:18
      zwłaszcza drogich
      to nie wiem czy wiecie, że 3/4 markowych olejów jest produkowanych i rozlewanych w Polsce. Na tych samych liniach, na których Lotus tłucze (a raczej wyciska :-) oleje sprzedawane pod własną marką...
      jeep
    • tomek854 Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 17.10.12, 19:52
      W poprzednim aucie (nissan primera ale zdaje sie że wyprodukowany w UK) przy zalaniu maksimum po wymianie oleju spokojnie dociągałem do następnej wciaż bedąc ponad kreską. Auto poszło na złom przy 100000 mil.

      Nowe auto jest nowe, nic się nie dziej. Czyli od lat już nie dolewam oleju w ogóle jeśli chodzi o swoje auta (ostatnim był Fiat 125p).

      Jeśli zaś chodzi o służbowe - Mercedesy nie biorą zbyt wiele oleju nawet przy przebiegach rzedu 400 000 mil, czasem tam troszkę trzeba kapnąć tylko.

      Za to francuzy (Peugeot Expert i dwa jego bliźniaki Citroeny Dispatche) żrą aż miło. Praktycznie co czwarty raz kiedy wsiadam za kółko muszę dolać oleju. Najstarszy z nich jest jedynym autem u nas w firmie, które butelkę oleju wozi ze sobą :) Przebieg ok. 260 000 mil.
    • lechujarek_wolski Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 19.10.12, 19:55
      Cóż, poziom tego forum to zupełne dno i z łezką w oku wspominam czasy, gdy pisywał tu "greenblack".

      W temacie: mocno mnie dziwi, że silnik Toyoty 1.8 "bierze" olej, ale ...
      - jeśli używasz oleju 5W30 i jeździsz sporo na wysokich obrotach, to spróbuj zmienić go na 5W50 (szczególnie w lecie)
      - jeśli silnik ma bardzo duży przebieg (możliwa nieszczelność pierścieni?) i parkujesz w zimie w garażu, a nie na ulicy, to spróbuj zmienić olej na 10W30, albo 10W40
      - jeśli widzisz plamy olejowe w miejscu parkowania to masz przeciek, np. miski olejowej lub korka (zazwyczaj pomaga wymiana wkładu na śrubę, który w aluminiowej misce olejowej się zużywa przy zbyt nachalnym dokręcaniu korka)
      - jeśli sporo dymi z wydechu oraz jednocześnie są ubytki płynu chłodniczego, to być może masz przeciekającą uszczelkę między blokiem a głowicą (było to typowe w silnikach o żeliwnym bloku i aluminiowej głowicy)

      Jeździłem kilka lat silnikiem benzynowym VW 2.0 turbo intercooler - musiałem dolewać 1 litr oleju na każdy 1000 km (to przez turbinę), natomiast w silniku BMW 2.8R6 nigdy przenidgy nie musiałem nic dolewać. Toyota raczej słynie z bardzo dobrych silników ... dość dziwne.
      • crannmer Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 19.10.12, 21:50
        lechujarek_wolski napisała:
        > Cóż, poziom tego forum to zupełne dno i z łezką w oku wspominam czasy, gdy pisy
        > wał tu "greenblack".

        Co jest o tyle ciekawe, ze uczestnik greenblack czesto niespecjalnie merytorycznie sie udzielal, natomiast dosc czesto lekko trollujaco...

        > W temacie: mocno mnie dziwi, że silnik Toyoty 1.8 "bierze" olej, ale ...

        Uogolnienie.
        1,8 VVTi zuzywa olej, jesli jest z poczatkowej partii produkcji i nie miala jeszcze miejsca akcja serwisowa (w postaci wymiany kompletnego bloku silnika z zawartoscia). Silnik po wymianie oraz silniki z pozniejszych partii produkcji nie zuzywaja zauwazalnie oleju. Nawet 0W30.

        > - jeśli używasz oleju 5W30 i jeździsz sporo na wysokich obrotach, to spróbuj zm
        > ienić go na 5W50 (szczególnie w lecie)
        > - jeśli silnik ma bardzo duży przebieg (możliwa nieszczelność pierścieni?) i pa
        > rkujesz w zimie w garażu, a nie na ulicy, to spróbuj zmienić olej na 10W30, alb
        > o 10W40

        A moze naprawic?

        > - jeśli widzisz plamy olejowe w miejscu parkowania to masz przeciek, np. miski
        > olejowej lub korka
        Na Jowisza, piszesz na powaznie?

        > - jeśli sporo dymi z wydechu oraz jednocześnie są ubytki płynu chłodniczego, to
        > być może masz przeciekającą uszczelkę między blokiem a głowicą (było to typowe
        > w silnikach o żeliwnym bloku i aluminiowej głowicy)

        Zobacz, a jedyny przypadek przeciekajacej uszczelki pod glowica mialem w starozytnym silniku o jednorodnej konstrukcji. Przez ponad cwierc wieku posiadania roznych samochodow.

        > Jeździłem kilka lat silnikiem benzynowym VW 2.0 turbo intercooler - musiałem do
        > lewać 1 litr oleju na każdy 1000 km (to przez turbinę),

        Nie przez turbine, lecz przez niechlujstwo producenta.

        > dość dziwne.

        Co dosc dziwne?
        • qqbek Jak ja lubię te posty :) 19.10.12, 23:25
          crannmer napisał:

          > > - jeśli używasz oleju 5W30 i jeździsz sporo na wysokich obrotach, to spró
          > buj zm
          > > ienić go na 5W50 (szczególnie w lecie)
          > > - jeśli silnik ma bardzo duży przebieg (możliwa nieszczelność pierścieni?
          > ) i pa
          > > rkujesz w zimie w garażu, a nie na ulicy, to spróbuj zmienić olej na 10W3
          > 0, alb
          > > o 10W40
          >
          > A moze naprawic?

          No właśnie - też mi się ciśnie.
          Choć ja, w obydwa auta, leję półsyntetyk... ale to zasługa poprzednich właścicieli, którzy posłuchali takich "Wujków Dobra Rada".

          > > - jeśli widzisz plamy olejowe w miejscu parkowania to masz przeciek, np.
          > miski
          > > olejowej lub korka
          > Na Jowisza, piszesz na powaznie?

          Chyba tak... zgroza.

          > > - jeśli sporo dymi z wydechu oraz jednocześnie są ubytki płynu chłodnicze
          > go, to
          > > być może masz przeciekającą uszczelkę między blokiem a głowicą (było to
          > typowe
          > > w silnikach o żeliwnym bloku i aluminiowej głowicy)
          >
          > Zobacz, a jedyny przypadek przeciekajacej uszczelki pod glowica mialem w staroz
          > ytnym silniku o jednorodnej konstrukcji. Przez ponad cwierc wieku posiadania ro
          > znych samochodow.

          Właśnie.
          Mi też kiedyś strzeliła uszczelka pod głowicą... ale strzeliła, a nie przeciekała przez dłuższy czas. Biorąc pod uwagę stopień sprężania w dzisiejszych, nawet wolnossących silnikach, trudno by chyba było o wolno puszczającą i w rezultacie dłuższy czas "dymiącą" uszczelkę.
          No i chyba połączenie żeliwo(blok)/aluminium(głowica) nie ma tutaj nic do rzeczy.
          Co prawda żeliwo ma dwa razy wyższą rozszerzalność cieplną... ale przy bloku mierzącym kilkadziesiąt centymetrów, z głowicą solidnie przykręconą stalowymi szpilami, ma to chyba marginalne znaczenie (zwłaszcza, że to głowica pracuje w wyższych temperaturach, tak więc, przynajmniej teoretycznie, niższa rozszerzalność cieplna aluminium jest tutaj akurat czynnikiem ze wszech miar pożądanym).

          Potrafisz mnie Cranmer wybić z rytmu, zmienić mój sposób postrzegania rzeczy... ale w 99% przypadków masz absolutną rację. Dzięki.
    • henryk245 Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 19.10.12, 20:52
      Mazda - Peugeot - Renault

      w zadnym niedolewam i to jest niepokojace
      gdyz kazdy dobrze smarowany silnik
      powinien troszke oleju brac,w zaöeznosci
      od pojemnosci,trybu jazdy itp.

      jezeli niebierze ani decylitra to trzeba pilnowac
      terminow zmiany oleju,nienalezy przeciagac.
    • 2yaris Re: Czy, ile i co ile oleju dolewacie? 20.10.12, 16:57
      Prawie 10-letnia yariska, nie dolałam nic przez prawie rok, akurat dziś sprawdzałam poziom oleju i jest gdzieś tak poniżej połowy między minimum a maximum, taka jedna trzecia. Wcześniej sprawdzałam jakoś w lipcu (wiem, za rzadko..) i było tak samo
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka