Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie jazdy?

IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 21:27
Zawsze mnie to nurtowalo, ale boje sie sprawdzic.
Co sie stanie? Czy silnik stanie czy bedzie jechac dalej?
Korci mnie zeby to sprawdzic, ale mam nowa Fabke i troche sie boje.
    • Gość: Bryg Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 21:38
      Wyłącz i wyjmij ze stacyjki wystarczy przy 40. Pozdro
      • Gość: Alek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 80.51.236.* 05.07.04, 22:01
        Najlepiej sprawdź jadąc gdzieś z dużej górki przy kilku zakrętach, ale ostrych,
        nie zaszkodzi też jak przedmówca napisał wyciągnięcie kluczyka, będzie więcej
        przygód i emocji. Później jak przeżyjesz to napisz jak było !!!!
        Pozdr.
        • Gość: marcin22 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.byd.elnet.pl 08.07.04, 00:02
          Mojemu szawagrowi w czasie jazdy wielokrotnie wypadał kluczyk ze stacyjki i nic
          się działo. Jeździ citroenem AX 1,1 z 1991 r.
          • Gość: Toto Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 198.124.234.* 09.07.04, 17:23
            Co innego sie stanie w starym a co innego w nowym samochodzie. Istotne jest tez
            czy ma wspomaganie kierownicy.

            Jeszcze inna sprawa to skrzynia biegow - w 'automatiku' nie da sie wyciagnac
            kluczyka bez przestawienia na 'parking'. A przestawienie na 'parking' oznacza
            generalnie blokade kol (czyli zatrzymanie). Nie polecam przelaczania
            na 'parking' w czasie jazdy, doprowadzi to do zniszczenia skrzyni.

            Malucha mozna bylo wylaczyc w czasie jadzy 'z gorki', wyjac kluczyk, wlozyc z
            powrotem i odpalic na takiej samej zasadzie jakby go pchac. Mysle, ze obecnie,
            szczegolnie lepsze modele, moga miec jakas automatyke i 'inteligencje', ktora
            nie pozwala na takie 'zabawy'. W kazdym razie bez kluczyka silnik nie bedzie
            pracowal - a to dlatego, ze kluczyc wylacza elektryke, ktora jest niezbedna do
            dzialania silnika we wspolczesnych modelach (teoretycznie silnik wysokoprezny
            moze dzialac bez swiecy, ale w praktyce jest duzo innych elektrycznych
            przekaznikow, zreszta silnikiem steruje zwykle prosty komputer).

            Pozd.
        • Gość: dociekliwy Co się stanie, jak obetnę sobie nabiał w czasie... IP: 194.181.190.* 08.07.04, 14:15
          stosunku. Zawsze mnie to nurtowało, ale boję się sprawdzić. Co się stanie?
          • Gość: korzuch Re: Co się stanie, jak obetnę sobie nabiał w czas IP: *.czarne.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 16:57
            yo!!
            ja sprawdzałem przy 120km/h kiedy suka wyciągneła mi kluczyk napęd zdechł
            kierownica sie zablokowała zdechły chamulce zdązyłem wcuisbnąc sprzegło i to
            mnie uratwało przed drzewem zdązyłem wychamowac i nierób tego he he chocicaz
            adrenalina max 100% i to było lepsze niz ucieczka przed policyjnym pierdolotem
            i tak przyszła recepta ;-)
        • Gość: gps-sk Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 213.199.233.* 12.07.04, 14:45
          No to ja przeżyłem coś takiego. W górach koło Dusznik, na rzadko uczęszczanej,
          kretej drodze. Jechałem sobie kilkunastoletnim śp. Bełgotem 205 i zachciało mi
          się wyłączyć silnik. Przecież, tak sobie myślałem, hamulce miałem sprawne. No i
          wyłączyłem, tak przy 20 km/h. Z początku było fajnie, ale chciałem przyhamować
          (bo prędkość rosła), a tu nie ma wspomagania, hamulec twardy. Włoski mi się
          trochę postawiły na głowie, ale udało się i żyję. Jak mówił Lechu: "Człowiek
          się uczy przez całe życie i głupi umiera". Teraz przynajmniej wiem, że
          niektórym twardnieje. Samochodom hamulec, oczywiście.
      • ramen5 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 11.07.04, 18:16
        Gość portalu: Bryg napisał(a):

        > Wyłącz i wyjmij ze stacyjki wystarczy przy 40. Pozdro

        Chcesz się przenieść do Pana to życzę powodzenia!
    • Gość: dziadzia Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:08
      O q..wa powiedz kiedy, to zostanę w domu...:-(
      • Gość: romek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:13
        Ale co sie stanie?
        Samochod zahamuje?
        • Gość: Majka Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.chello.pl 07.07.04, 20:00
          Nie radzę, naprawdę nie radzę. Kiedyś tak spróbowałam w starym gruchocie co
          prawda ale skończyło sie u mnie na dwóch szwach na czole.
        • streptoc Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 08.07.04, 13:38
          o rany człowieku kto Ci dał prawko. Oj durny ty, durny.... Zahamuje?? hi hi
        • Gość: juras romek: qrna pomysl przeciez glabem nie jestes IP: 153.19.176.* 08.07.04, 13:40
          ... hamulce moga przestac dzialac. Jak wyjmujesdz kluczyk masz blokade
          kierownicy i inne bajery. Ale Ty chyba jestes nierozgarniety jakis wiec moze
          lepiej rozpedz sie do dozwolonego 90 km/h i (pamietaj by byla pusta droga by
          inni nie ucierpieli) na zakrecie wyjmij kluczyk. Mowie Ci jazdaaaa, adrenalina
          uhhh
        • Gość: aaaaaaaaaaa nic sie nie stanie probowalem IP: *.ub.uni-konstanz.de 10.07.04, 21:04
          Nic sie nie stanie moga sie kola zablokowac ale jak sie zrobi to odpowiednio
          szybko to nic sie nie dzieje, mozna przezyc zrobilem to na Karowej w Warszawie
          bo wyjmowalem radio ze skrytki
          • Gość: aaaaaaaaaaaaa nic sie nie stanie IP: *.ub.uni-konstanz.de 10.07.04, 21:20
            To znaczy oczywiscie zablokowala sie kierownica ale jechalem tak wolno ze
            zdazylem jeszcze ja odblokowac i odpalic silnik w nic ani nikogo nie trafilem i
            hamulce dzialaly oczywiscie pozdrawiam.
            PS, wiem Pawulon zakret itd i powiniennem sie zabic ale troche mnie mi szkoda
      • pirus55 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 05.07.04, 22:30
        ja troszkę poważniej niż przedmówcy, ale podzielam ich zdanie. Średnio rozsądne
        jest to co chcesz zrobić.
        Przede wszystkim musisz pamiętać, że jak wyciągniesz kluczyk, to zablokuje Ci
        się kierownica, a wtedy(?) musisz sam sobie odpowiedzieć co się stanie :-) bo
        na pewno nie zdążysz włożyć go spowrotem przed walnięciem w cokolwiek :-)
        Jeśli wyłączysz tylko sam silnik, bez wyciagania kluczyka (pozostawisz palące
        się kontrolki), to samochód zachowa Ci się tak, jak przy hamowaniu silnikiem,
        lub odpalaniu "na pych". No w każdym razie pewnie wiesz o co mi chodzi.
        Poza tym tracisz wspomaganie hamulców i kierownicy, jesli Twoja Fabia je ma.
        Jesli już tak bardzo Cię to kusi to pojedź na jakiś duży parking wieczorem i
        przetestuj, ale nie sądzę byś przeżył jakąs ekstazę :-))

        Pozrowionka
        MariuszW
        3miasto
        • kierowiec1 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 05.07.04, 22:47
          pirus55 napisał:

          > Poza tym tracisz wspomaganie hamulców i kierownicy, jesli Twoja Fabia je ma.

          Bzdura. Zarowno pompie wspomagania kierownicy, jak i uzadzeniu podcisnieniowemu
          wspomagania hamulcow jest zupelnie obojetne, czy obracajacy sie wal korbowy
          silnika napedzany jest rozprezajacymi sie gazami w cylindrach, czy tez tylko
          energia kinetyczna calego samochodu, przekazywana poprzez kola i uklad napedowy
          na wal korbowy i polaczone z nim agregaty.

          Inaczej wspoamagana gasly by przy kazdym puszczeniu gazu bez wysprzeglenia, bo
          w takim przypadku silnik tez jest gaszony.

          Poza tym wspomaganie hamulcow ma zapas na kilka hamowan nawet w przypadku
          zatrzymania sie silnika.

          Pozdr.

          K.
          • etom Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 03:53
            kierowiec1 napisał:
            > Bzdura. Zarowno pompie wspomagania kierownicy, jak i uzadzeniu
            podcisnieniowemu
            >
            > wspomagania hamulcow jest zupelnie obojetne, czy obracajacy sie wal korbowy
            > silnika napedzany jest rozprezajacymi sie gazami w cylindrach, czy tez tylko
            > energia kinetyczna calego samochodu, przekazywana poprzez kola i uklad
            napedowy

            Fakt - ale co ze wspomaganiem elektrycznym kierownicy ?

            > Inaczej wspoamagana gasly by przy kazdym puszczeniu gazu bez wysprzeglenia,
            bo
            > w takim przypadku silnik tez jest gaszony.

            Zalezy co rozumiec przez zgaszony silnik.Wydaje mi sie , ze iskra jest nadal
            tylko paliwo nie jest podawane.
            • kierowiec1 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 10:33
              etom napisał:

              > Fakt - ale co ze wspomaganiem elektrycznym kierownicy ?

              O ile kontrolki sie swieca, a akumulator nie zostal odlaczony od instalacji, to
              takie wspomaganie tez bedzie pracowac. Dopierow przelozenie kluczyka w pozycje
              zgaszenia wszystkich odbiornikow wylaczy (IMHO i AFIK) elektryczne wspomaganie.

              > Zalezy co rozumiec przez zgaszony silnik.Wydaje mi sie , ze iskra jest nadal
              > tylko paliwo nie jest podawane.

              Zgasic silnik mozna zarowno wylaczajac zaplon (stosowane w dawnych czasach),
              jak i wylaczajac wtrysk. Efekt zgaszenia jest identyczny - w cylindrach
              przestaje nastepowac eksplozja mieszanki. Roznice leza wylacznie w ilosci
              niespalonego paliwa dostajacego sie do wydechu.

              Pozdr.

              K.
              • mar_elx Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 10:42
                kierowiec1 napisał:

                > etom napisał:
                >
                > > Fakt - ale co ze wspomaganiem elektrycznym kierownicy ?
                >
                > O ile kontrolki sie swieca, a akumulator nie zostal odlaczony od instalacji,
                to
                >
                > takie wspomaganie tez bedzie pracowac. Dopierow przelozenie kluczyka w
                pozycje
                > zgaszenia wszystkich odbiornikow wylaczy (IMHO i AFIK) elektryczne
                wspomaganie.

                Nie będzie. W każdym razie nie w Stilo.
          • Gość: Maciek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:15
            Bzdura... to ciekawe. W mojej Alfie 166 zabrakło paliwa i silnik zgasł, nie
            działało ani wspomaganie kierownicy ani hamulców. Dla ścisłości 2.5 V6.
            • kierowiec1 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 07.07.04, 12:25
              Gość portalu: Maciek napisał(a):

              > Bzdura... to ciekawe. W mojej Alfie 166 zabrakło paliwa i silnik zgasł, nie
              > działało ani wspomaganie kierownicy ani hamulców. Dla ścisłości 2.5 V6.

              Fascynujace. Tak sobie jechales, silnik zgasl, nie nacisnales sprzegla ani nie
              wyjales biegu, a wspomagania przestaly pracowac? Cos bujasz.

              POza tym jesli po zatrzymaniu silnika wspomaganie hamulcow natychmiast
              przestaje dzialac, znaczy to, ze jest zepsute i trzeba je naprawic. Sprawne
              wspomaganie hamulcow ma zapas na kilka lekkich albo przynajmniej jedno powazne
              hamowanie.
              Wlasnie w celu zabezpieczenia przypadku zgasniecia podczas jazdy na luzie.

              Pozdr.

              K.
              • Gość: Maciek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 19:11
                Oczywiście, że wcisnąłem sprzęgło i wrzuciłem luz i toczyłem się na pobocze.
                Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia. Przestało działać wsp. kierownicy a
                krótko potem hamulców.
                • kierowiec1 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 07.07.04, 20:13
                  Gość portalu: Maciek napisał(a):

                  > Oczywiście, że wcisnąłem sprzęgło i wrzuciłem luz i toczyłem się na pobocze.
                  > Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia. Przestało działać wsp. kierownicy a
                  > krótko potem hamulców.

                  No bo na wlasne zyczenie sam sie pozbawiles wspomagania. Pisalem wyraznie, ze
                  dopuki wal korbowy sie obraca, to wspomagania (za wyjatkiem niektorych
                  rozwiazan elektrycznego serwa kierownicy) beda dzialac.

                  Trzeba bylo zostawic bieg i nie wysprzeglac. Poza tym jak juz zatrzymales
                  slinik, to hamowac trzeba bylo na raz, bo kilkakrotnym naciskaniem pedalu
                  oprzniasz zasobnik podcisnienia.

                  A uwagi o zacietrzewianiu mozesz sobie darowac.

                  Pozdr.

                  K.
                  • Gość: Bogdantes Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.lezajsk.info / 213.199.192.* 10.07.04, 11:45
                    czy tu sie wogóle zastanawiasz co ktos pisze i co ty piszesz? Jak miał nie
                    wysprzęglić samochodu skoro zabrakło mu paliwa. No chyba że sugerujesz że jakby
                    nie wcisna sprzęgła to jechałby dalej pomimo suchego baku. Jak już sie na czyms
                    znasz to nie pisz o tym jak nadęty balon bo wychodzisz na głupka
                    • kierowiec1 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 10.07.04, 12:33
                      Gość portalu: Bogdantes napisał(a):

                      > czy tu sie wogóle zastanawiasz co ktos pisze i co ty piszesz? Jak miał nie
                      > wysprzęglić samochodu skoro zabrakło mu paliwa.

                      Po co mial wysprzeglac i co zmienia wysprzeglenie w przypadku braku paliwa?

                      Ano poza nieco wiekszym odcinkiem wytaczania sie z rozpedu wysprzeglenie w
                      takim wypadku daje prowadzacemu pojazd pozbycie sie wspomagania kierownicy i
                      ograniczenie czasu dzialania wspomagania serwa hamulcow. Na wlasna prosbe
                      prowadzacego.

                      Wysprzeglanie w przypadku zgasniecia silnika jest bledem w sztuce prowadzenia
                      samochodu.

                      >No chyba że sugerujesz że jakby
                      > nie wcisna sprzęgła to jechałby dalej pomimo suchego baku.

                      Czy sugerujesz, ze wcisniecie sprzegla pozwala na osiagniecie celu podrozy mimo
                      suchego baku?
                      Czy moze jestes zdania, ze zgasniecie silnika spowodowane brakiem paliwa
                      prowadzi do natychmiastowego zablokowania kol?

                      >Jak już sie na czyms
                      > znasz to nie pisz o tym jak nadęty balon bo wychodzisz na głupka

                      No i kto wyszedl na glupka?

                      Pozdr.

                      K.

                      • Gość: qba Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 82.112.135.* 13.07.04, 05:45
                        mojemu znajommu zgasl silnik w czasie jazdy, byla zima i slisko, kola sie
                        zablokowaly, auto (popularny model forda) wpadlo w poslizg, pozniej bylo do
                        kasacji,
                        kumpel wolalby jak sadze zdazyc wysprzeglic i ztrzymac sie 20 metrow dalej bez
                        wspomagania niz stracic samochod,

                        w moim cienkciaku jak wylacze stacyjke to wspomaganie przestaje dzialac po
                        pierwszym odpuszczeniu hamulca

                        pozdrawiam
                        qba
                    • Gość: wredny Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 12:52
                      Gość portalu: Bogdantes napisał(a):

                      > czy tu sie wogóle zastanawiasz co ktos pisze i co ty piszesz? Jak miał nie
                      > wysprzęglić samochodu skoro zabrakło mu paliwa.

                      Widac po tym co piszesz,ze Ty nie rozumiesz co czytasz.
                      Kierowiec1 wyjasnil dlaczego mial nie wysprzeglac.Tak trudno to pojac?

                      > No chyba że sugerujesz że
                      > jakby nie wcisna sprzęgła to jechałby dalej pomimo suchego baku.

                      Pewnie,ze jechalby dalej , co w tym takiego dziwnego.Nigdy nie jechales na
                      biegu bez wcisnietego gazu ?

                  • Gość: wrona do kierowiec1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 14:39
                    jak sie skonczy paliwo i ci silnik sie zdlawi a ty nie wysprzeglisz to po kilku
                    metrach sie zatrzymasz, bo opor silnika bez paliwa jest bardzo duzy i sila,
                    ktora idzie z kol szybko i dosc nieprzyjemnie zostanie wytracona. Mysle, ze
                    lepiej dac luz i bez wspomagania (a nie jest to koniec swiata - duzo aut go
                    wqogole nie ma) stoczyc sie na pobocze. Co do wspomagania chamulcow to masz
                    racje, ze dziala jeszcze jakas chwile i lepiej nie naciskac za wieel razy na
                    pedal.

                    Czytam tak to forum i widze, ze coraz wiecej nerwowych a czasem
                    niesympatycznych wypowiedzi sie tu pojawia. Mysle, ze swobodna dyskusja bylaby
                    o wiele przyjemniejsza. Wiele mitow krazy po swiecie, jak ktos probuje je
                    sprostowac to nie trzeba go od razu nerwowo zbesztac tylko z cierpliwoscia
                    wyjasnic.
                    Kierowiec1 jezeli urazilem cie ktoras czescia swojej wypowiedzi to sorry,
                    jezeli kogokolwiek urazilem to tez przepraszam.

                    Generalnie wylaczenie kluczyka w czasie jazdy jest pomyslem zlym i
                    niebezpiecznym i stanowczo odradzam takich eksperymentow.

                    Pozdrawiam
                    • kierowiec1 Re: do kierowiec1 11.07.04, 19:46
                      Gość portalu: wrona napisał(a):

                      > jak sie skonczy paliwo i ci silnik sie zdlawi a ty nie wysprzeglisz to
                      > po kilku
                      > metrach sie zatrzymasz, bo opor silnika bez paliwa jest bardzo duzy i sila,
                      > ktora idzie z kol szybko i dosc nieprzyjemnie zostanie wytracona.

                      To przesad o brutalnym dzialaniu hamujacym zgaszonego silnika.
                      Opor silnika bez paliwa jest identyczny oporowi silnika podczas normalnej jazdy
                      po zdjeciu nogi z pedalu gazu i podczas hamowania silnikiem.

                      Stad i obawa o zatrzymanie sie po kilku metrach (szczegolnie na najwyzszym
                      biegu) jest zupelnie nieuzasadniona.

                      Jeszcze raz: w przypadku zgasniecia silnika spowodowanym brakiem paliwa
                      wysprzeglanie i wrzucanie na luz jest bledem w sztuce.
                      Jedynym powodem wysprzglania bylaby chec osiagniecia mocno oddalonej zatoczki
                      awaryjnej.

                      Pozdr.

                      K.
              • Gość: Women Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.04, 10:29
                Ta dyskusja Panowie jest lepsza niczym debata Sejmie.Szkoda że nie możecie
                sobie dac po razie.Teksty lepsze niż w niejednym kabarecie.Poprawił mi się
                humor/haha/pozdrowienia dla wszystkich zmotoryzowanych.
          • Gość: Tomek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 07:48
            Baaaardzo ciekawe:-) Próbowałeś, czy zgadujesz?? Na forum każdy może poczuć się
            ekspertem. W mojej Fabii wspomaganie kierownicy nie działa przy zgaszonym
            silniku.
            • Gość: zgryzliwy Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 12:58
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Baaaardzo ciekawe:-) Próbowałeś, czy zgadujesz?? Na forum każdy może poczuć
              > się ekspertem. W mojej Fabii wspomaganie kierownicy nie działa przy zgaszonym
              > silniku.

              albo masz wspomaganie elektryczne,albo robisz proby na placu podczas postoju
              • Gość: Tomek W FABII wspomaganie nie działa przy WYŁĄCZONYM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 23:46
                Choćbyś zasuwał 200 km/h, wspomaganie kierownicy w Fabii nie działa przy
                wyłączonym silniku. Musisz się z tym pogodzić, Wątpliwy Ekspercie.
                • Gość: nieFabian Re: W FABII wspomaganie nie działa przy WYŁĄCZONY IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 20.11.04, 01:13
                  W żadnym aucie nie działa palancie
          • Gość: czech Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:31
            Nie do końca prawda. Mam Fabie i przy bardzo niskich obrotach - dławiony
            silnik - wspomaganie kierownicy przestaje działać. Była to chyba pierwsza
            kontrolka która się zaświeciła, dopiero potem kontrolka ładowania. A może to
            był przypadek? Z wyłączaniem silnika podczas jazdy miałem przygodę ze 30 lat
            temu w PF125p. Zjeżdżałem z górw, więc szkoda było paliwa. Wyłączyłem silnik
            (kluczyk został w stacyjce)wrzuciłem luz iiiiiiii.. i przy hamowaniu mało nie
            urwałem kierownicy, bo wspomaganie nie działało. Ratowałem się ręcznym i
            zatrzymałem się ze 20 cm od betonowego pachołka. Od tego czasu nie przyszło mi
            do głowy drugi raz próbować.
            • Gość: pit Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.jasien.net 08.07.04, 16:59
              Bardzo madre to bylo. :)
              Zwlaszcza, ze zeby spalanie z gory wynosilo zero wystarczy puscic gaz. Nie trzeba wylaczac silnika. Jazda hamujac silnikiem z gory to calkowite odciecie paliwa, bardziej ekonomiczne nawet niz "luz". Kto ma komputer pokladowy z chwilowym spalaniem ten ten wie. ;)
              Oszczedza hamulce i paliwo- hamowanie silnikiem podstawa ekonomicznej jazdy! :)
              • Gość: Bobi Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 06:07
                Zgadzam się z Tobą... Jazda na luzie z prędkością ok 90 km/h wymaga około 2 l.
                paliwa na 100km. Natomiast jadąc na obojętnie którym biegu bez gazu spalanie
                jest 0. Opłaca się bardzo hamować silnikiem - oszczędza się paliwo, klocki się
                wolniej zużywają. A w górach jest to już niezbędne - jadąc na luzie z wciśniętym
                hamulcem można doprowadzić do rozgrzania się klocków i tarcz co w efekcie
                spowoduje że hamulce się skończą... :)
              • Gość: czech Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 11:39
                przecież to było 30 lat temu! Wtedy (byłeś na świecie?) nie mówiło się o
                spalaniu, elektronice itp. "Oszczędzałem", bo na paliwo było ze sprzedaży
                butelek ( 1zł/szt, a benzyna 94 była po 5zł za litr, a $ po 7 zł))
              • Gość: Bogi Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:08
                no tak, tylko który samochód 30 lat temu miał komputer pokładowy?
            • Gość: Tomek Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 23:50
              Sprawdziłem to dzisiaj przy różnych obrotach przy prędkości ok. 80 km/h.
              Wspomaganie kierownicy nie działa, kiedy wyłączysz silnik.
          • Gość: rafał Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 06:49
            na biegu jałowym wyłączy się wspomaganie.
            jeśli jednak jedziesz na jakimś biegu wspomaganie powinno działać
            (kierownica,hamulce).
            wspomaganie i tak jest nie istotne bo zablokuje ci się kierownica, jeśli
            wyciągniesz kluczyk do końca. najlepiej przetestuj to na mocnym zakręcie przy
            dużej prędkości ze skręconymi kołami.
            ciekawe kto ci dał prawo jazdy.
          • Gość: Gość Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 07:25
            Cos mi sie zdaje ze bujasz. Pracuje w salonie Toyoty wiekszosc ma elektryczno-
            hydrauliczne wspomaganie i zapewniam cie nie dziala dopoki silnik nie pracuje
            co do hamulcow to po wylaczeniu silnika ten zapasa wspomagania jest na 1
            nacisniecie pozniej gorzej niz w starym duzym fiacie.
    • Gość: Doki Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.07.04, 22:38
      Raz pomagalem takiego wyciagac z resztek auta.

      [']
    • Gość: dziadzia Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:48
      Zawiadom złomiarzy (kiedy i gdzie).
      Niech chłopaki trochę zarobią..
      • Gość: sirapacz Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 62.29.135.* 10.07.04, 17:21
        i łódzkie pogotowie
        BP,NMSP
    • tulin Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 05.07.04, 22:58
      Na wylotowce z Poznania (trasa katowicka) dziewczyna poklocila sie w ze swoim
      chlopakiem i jednym zgrabnym ruchem przekrecila kluczyk. Chyba na zlosc.
      Parka zginela na miejscu bo jechali jakies 120km/h
      A bylo to jakies dwa lata temu.
      Tak wiec nie radze.
      Pozdrawiam
      • Gość: zgryzliwy Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 03:55
        tulin napisał:

        > Na wylotowce z Poznania (trasa katowicka) dziewczyna poklocila sie w ze swoim
        > chlopakiem i jednym zgrabnym ruchem przekrecila kluczyk. Chyba na zlosc.
        > Parka zginela na miejscu

        Ich duchy Ci to ze szczegolami opowiedzialy ?
        • tulin Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 11:43
          Niektorzy czytaja gazety. Polecam.
          • Gość: zgryzliwy Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 12:05
            tulin napisał:

            > Niektorzy czytaja gazety. Polecam.

            To ten dziennikarz co to opisal tak szczegolowo ,jechal z nimi i przezyl
            wypadek ?
            • tulin Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 12:15
              Z tego co pamietam to przezyl ktos kto z nimi jechal.
              • Gość: zgryzliwy Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 12:48
                Wreszcie zalapales :-))
                • tulin Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 06.07.04, 12:56
                  Zalapalem od poczatku ;-)
      • Gość: asde Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.geonafta.jaslo.pl / 80.48.103.* 12.07.04, 12:26
        skąd wiesz skoro oboje zgineli na miejscu?
    • Gość: wredny Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.07.04, 03:57
      Gość portalu: romek napisał(a):

      > Zawsze mnie to nurtowalo, ale boje sie sprawdzic.
      > Co sie stanie? Czy silnik stanie czy bedzie jechac dalej?

      Auto staje a silnik rzeczywiscie ( w Fabce ) pojedzie dalej.

      > Korci mnie zeby to sprawdzic, ale mam nowa Fabke i troche sie boje.

      Cierpliwosci - jak juz nie bedzie nowa to wyprobujesz.
    • Gość: jacek w tdi kiedys probowalem IP: *.fhf.de / 217.146.135.* 06.07.04, 12:45
      i nic sie nadzwyczajnego nie stalo. Silnik VAG tdi sa znane ze slabego
      hamowania silnikiem - co mnie troche wku.... datego chcialem byc pewny, ze
      pompa wtryskowa w tym momencie naprawde nic nie podaje. Jechalem na 5-tym biegu
      z lekkiej gorki, ok. 80 km/h, pedal gazu puszczony. Po przekreceniu kluczyka
      na "0" absolutnie nie czulem zadnej roznicy. Po kilku sekundach przekrecilem
      kluczyk na pozycje "I" i nadal rzadnej roznicy. Rzadna z kontrolek sie nie
      zaswiecila. Wlaczalem i wylaczalem kluczyk jeszcze 2-3 razy ten sam skutek.
      Przy 40-u km/h wcisnalem sprzeglo - motor natychmiast stanal i wszystkie
      kontrolki sie zaswiecily, kierownica stala sie momentalnie "twarda". Wloczylem
      kluczyki na "I" i puscilem sprzeglo, lekkie szarpniecie i obrotomierz znowu
      odzyl. Tak wiec przy tym modelu (to byl Sharan tdi, 1Z Motor) wszystko
      przebiegalo tak jak sie spodziewalem.
      • Gość: radek Re: w tdi kiedys probowalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 13:01
        Robisz w tym momencie "symulację" odpalania "na pych".

        To niedopuszczalne w samochodach z katalizatorem (uszkodzisz go!).
        Dodatkowo może przesunąć się rozrząd, można też zerwać pasek rozrządu.

        Absolutnie nie można zapalać "na pych" w miarę nowoczesnych samochodów zważajac
        na to co napisałem powyżej.

        Coć takiego dawno temu przypadkiem przeżyłem w maluchu kolegi, który niechcący
        zawadził o kluczyk.
        Przy prędkości około 80 km/h po ponownym przekręceniu kluczyka nastąpił taki
        strzał w gaźnik, że mało nie rozerwało układu wydechowego.
        • Gość: jacek Re: w tdi kiedys probowalem IP: *.fhf.de / 217.146.135.* 06.07.04, 16:32
          Gość portalu: radek napisał(a):

          > Robisz w tym momencie "symulację" odpalania "na pych".
          >
          > To niedopuszczalne w samochodach z katalizatorem (uszkodzisz go!).
          > Dodatkowo może przesunąć się rozrząd, można też zerwać pasek rozrządu.

          > Absolutnie nie można zapalać "na pych" w miarę nowoczesnych samochodów
          zważajac
          >
          > na to co napisałem powyżej.

          Mysle, ze to nie jest tak do konca. Benzyniaka z katalizatorem nie jest tak
          latwo uszkodzic zapalajac go "na pych". Problem jest w tym, ze w 99- procentach
          stosuje sie ta metode jak juz cos sie juz spieprzylo a akumulator siadl po 20-u
          minutach pilowania. W tym watku rozpatrujema tylko (idiotyzm) wylaczenie
          kluczyka = symulacje "na pych" ale samochodu sprawnego (i bez automatu)


          > Coć takiego dawno temu przypadkiem przeżyłem w maluchu kolegi, który
          niechcący
          > zawadził o kluczyk.
          > Przy prędkości około 80 km/h po ponownym przekręceniu kluczyka nastąpił taki
          > strzał w gaźnik, że mało nie rozerwało układu wydechowego.

          To akurat mnie nie dziwi - silnik ssal przy wylaczonym zaplonie mieszanke z
          gaznika. To sie nie moze zdazyc przy wtryskach. W czasie hamowania silnikiem
          doplyw paliwa jest calkowicie odciety az do spadku na tzw. obroty wolne - wtedy
          elektronika wlacza wtrysk.

          Nie jest taki diabel straszny jak go maluja.
        • etom Re: w tdi kiedys probowalem 06.07.04, 21:48
          Gość portalu: radek napisał(a):

          > Robisz w tym momencie "symulację" odpalania "na pych".
          > To niedopuszczalne w samochodach z katalizatorem (uszkodzisz go!)

          Zapalanie na "pych" niczym nie rozni sie od zapalania rozrusznikiem.
          Nie ma znaczenia co kreci silnikiem.
        • Gość: zgryzliwy Re: w tdi kiedys probowalem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.07.04, 21:52
          Gość portalu: radek napisał(a):
          > Przy prędkości około 80 km/h po ponownym przekręceniu kluczyka nastąpił taki
          > strzał w gaźnik, że mało nie rozerwało układu wydechowego.

          Taaak,strzelilo w gaznik a mialo rozerwac tlumik ????
          • Gość: fuks Re: w tdi kiedys probowalem IP: *.czajen.pl 07.07.04, 00:20
            Raz tak spróbowałem!!!
            Niewielki spadek drogi (jakiejś trzeciorzędnej), do celu, od którego dzieliło
            mnie jeszcze niewielkie skrzyżowanie ok. 200m. Miałem na nim skręcic w prawo.
            Zwolniłem do 50km/h, wrzuciłem luz bo nie chciałem uszkodzic katalizatora i
            wyjąłem kluczyk. No i jade :-) Zblizam się do krzyżówki, odruchowo
            kirunkowzkaz - nie działa, wciskam hamulec - działa....tylko trzy razy słabiej
            niż zwykle. 10m przed kzyżówką wciskam do podłogi, jakoś wyhamowuje do 15-
            20km/h i zaczynam kręcić kółkiem, a tu niespodzianka. Na szczęście byłem sam na
            drodze!!! Stojąc w dziwnym miejscu na krzyżówce zapaliłem i jakby nigdy nic
            odjechałem.
            Zrobiłem głupa sam przed sobą - przecież to było oczywiste, że kierownica się
            zablokuje ale ja chciałem sprawdzić jak to jest.
            DLA MNIE DO D... NIE POLECAM!!!
        • kierowiec1 Re: w tdi kiedys probowalem 07.07.04, 08:06
          Gość portalu: radek napisał(a):

          > Robisz w tym momencie "symulację" odpalania "na pych".
          > To niedopuszczalne w samochodach z katalizatorem (uszkodzisz go!).

          Ta wypowiedz trzeba nieco zrelatywizowac. Glowna przyczyna zapalania na pych
          jest za slaby akumulator. Czesto w takich wypadkach wtrysk paliwo podaje, ale
          one paliwo sie nie zapala, lecz splywa do wydechu. I tam zbiera sie w okolicach
          katalizatora. Spalenie tego zebranego paliwa (czesto gwaltowne) moze byc
          przyczyna uszkodzenia katalizatora.

          Dlatego najlepszym sposobem na zapalenie z padnietym akumulatorem jest pomoc
          startowa kablem z innego samochodu.

          Natomiast opisane powyzej zapalanie z rozpedu podczas jazdy odbywa sie w
          ulamkach sekundy i nie rozni sie mechanizmem niczym od przywrocenia wtrysku po
          nacisnieciu pedalu gazu (po hamowaniu silnikiem).

          > Dodatkowo może przesunąć się rozrząd, można też zerwać pasek rozrządu.

          Tylko w wypadku, kiedy w komorze silnikowej fabrycznie zainstalowany jest maly
          Chinczyk z tasakiem, ktory caly czas uwaza i jesli rozpozna zapalanie na pych,
          to onym tasakiem wali w pasek rozrzadu.

          Przypadki uszkodzenia rozrzadu podczas zapalania na pych spowodowane sa bledem
          uzytkownika (za niski bieg do predkosci plus gwaltowne puszczenie sprzegla w
          polaczeniu z zamrozonym na kamien silnikiem), a nie samym faktem zapalania na
          pych.

          Podczas forsownego hamowania silnikiem z redukcja biegow dzieja sie z paskiem
          rozrzadu rzeczy znacznie straszniejsze, niz zapalanie na pych.

          > Absolutnie nie można zapalać "na pych" w miarę nowoczesnych samochodów
          > zważajac na to co napisałem powyżej.

          Ogolniej: dlugie krecenie silnikiem (> kilkadziesiat sekund)podczas zapalania
          jest dla samochodow z katalizatorem niekorzystne. Niezaleznie od tego, czy sie
          kreci z wlasnego akumulatora, z pomocy startowej, czy na pych albo z holowania.
          I ma to zwiazek z paliwem w wydechu.

          >
          > Przy prędkości około 80 km/h po ponownym przekręceniu kluczyka nastąpił taki
          > strzał w gaźnik, że mało nie rozerwało układu wydechowego.

          Jak sie ma Maluch do nowoczesnych samochodow? I strzal w gaznik do rozerwania
          ukladu wydechowego?

          Pozdr.

          K.
          • Gość: marcin Re: w tdi kiedys probowalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 17:22
            Samochody VAG, np. Sharan, są w tej chwili wyposażane w system MSR (stworzony
            przez firmę Śkoda), który zapobiega poślizgowi kół przy hamowaniu silnikiem.
            Dlatego wydaje się, że hamowanie silnikiem jest mniej efektywne.
    • Gość: ddd Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 12:42
      mój kolega też ma fabie ale on jest mądrzejszy bo ty to jesteś kompletny głąb -
      teraz już wiem dlaczego jest takie zdanie o użytkownikach fabii
    • Gość: WK Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.07.04, 18:32
      A ja mam inne pytanie:
      Czy w nowym Renault Megane z przyciskiem startera w miejscu, gdzie we
      wszystkich innych samochodach jest zapalniczka, nieświadomy tego po(d)stępu
      pasażer, który chciałby zapalić papierosa, może wyłączyć kierowcy silnik?
    • Gość: Marcin W. Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:35
      Glupich nie sieja, sami sie rodza.
    • Gość: Emil Kup auto na kartę - nie będzie Cię kusić :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:41
      Ja mam Megankę na kartę i bez problemu można ją wyciągnąć podczas jazdy:) Po
      prostu nie da się wyłączyć silnika jeśli samochód się porusza...
      • Gość: WK Re: Kup auto na kartę - nie będzie Cię kusić :) IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.07.04, 18:47
        Ale jak to jest z tym przyciskiem startera w Renault Megane (mój post powyżej)?
        Czy pasażer może niechcący wyłączyć kierowcy silnik (np. w momencie oczekiwania
        na zielone swiatło na skrzyżowaniu).
        Bo co do bezsensowności lokalizacji startera w miejscu zapalniczki to chyba nie
        ma co dyskutować?
        • Gość: Emil Re: Kup auto na kartę - nie będzie Cię kusić :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:56
          Na postoju - faktycznie może tak się zdarzyć.

          > Bo co do bezsensowności lokalizacji startera w miejscu zapalniczki to chyba nie
          >
          > ma co dyskutować?

          Nie zastanawiałem się nad tym... Dla mnie jest ok. Poza tym popielniczka i
          zapalniczka jest w bezpłatnej opcji (u mnie jest w tym miejscu tylko gniazdko
          12V) - celowo taką zamówiłem żebym nie palił w środku i jak dotąd skutkuje
          (50tys) :).

          Aby zapalić auto trzeba dodatkowo wcisnąć hamulec lub sprzęgło (gdy bieg jest
          włączony)...
          • Gość: WK Re: Kup auto na kartę - nie będzie Cię kusić :) IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.07.04, 19:13
            Dziękuję.
            Ja w ogóle nie palę i palaczom w samochodzie też nie pozwalam palić więc
            pytanie było teoretyczne.
            Nie przekonuje mnie jednak wymyślanie na nowo urządzeń, które wydawały się być
            standardowe - taka niepotrzebna "gałkologia".
            Pzdr.
    • Gość: Hary Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.pol / *.pol-net.com.pl 07.07.04, 19:32
      Najlepiej zrób to na zapełnionym parkingu np. przy jakimkolwiek
      megasamie.Zobaczysz jak będzie fajnie, bo to i szybkość niewielka, więc Ci się
      nic nie stanie no efekty będą jak w amerykańskim kinie akcji.
    • Gość: mario ZRÓB to w nocy i wyłącz światła IP: *.telan.pl 07.07.04, 20:10
    • Gość: spec Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.acn.waw.pl 07.07.04, 21:54
      nic sie nie stanie. silnik po prostu zgaśnie.
      • Gość: zgryzliwy Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.07.04, 23:40
        Gość portalu: spec napisał(a):

        > nic sie nie stanie. silnik po prostu zgaśnie.

        mogles przeczytac poprzednie posty zanim to napisales
    • Gość: zetu Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 08.07.04, 07:11
      jakies 20 lat temu w miejscowosci Leszno Górne (koło Szprotawy) 4 młodzieńców,
      szarżowało po krętej drodze fiatem 125, ponieważ jechali zbyt szybko pasazer
      koło kierowcy bojąc się tej szybkości a kierowca nie reagował na głosy
      protestu - urok młodości- poprostu w swojej nieświadomosci wyjął kluczyk ze
      stacyjki. Efektem tego było zablokowanie kierownicy i uderzenie w ścianę
      miejscowej restauracji "Autostop", nomen-omen. Na miejscu zginęły 3 osoby a z
      relacji tej osoby która przeżyła wiem dokładnie o tym zdarzeniu. Od tej pory
      nawet nie śni mi się taka ewentualność i przestrzegam wszystkich żartownisiów.
      • Gość: Jan Osik Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.07.04, 09:04
        A moze ktos wie jak skuteczne jest hamowanie szyberdachem i otwartą tylna
        klapą? Pokrywa maski nie wchodzi w gre bo otwiera sie od kierowcy, ale mozna
        doliczyc jeszcze powierzchnie lusterek. Po przeanalizowaniu tych danych może
        przekrece kluczyk w pozycje "kochanie, nie wroce na obiad"

        Chyba, że faktycznie nie bede głodny.
    • Gość: JANSUZ Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 09:19
      STARY SORRY ALE JESTES PSYCHICZNY
      PO WYCIAGNIECIU KLUCZYKA WSKOCZY BLOKADA KIEROWNICY I WTEDY DROGA DO NIEBA
      OTWARTA
    • Gość: Kal Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.prokom.pl 08.07.04, 10:43
      Jak zwykle same inteligentne odpowiedzi,

      zamiast wyzywać od głąbów i wysyłać kolesia na cmentarz
      lub na złomowisko może ktoś odpowie rzeczowo co się
      tak naprawdę stanie. Ja wole tego nie próbować, bo
      przeczuwam że nic dobrego by się nie stało, jednak tak
      naprawde nie wiem jakie by były efekty tego działania.

      Swoją drogą, przy obecnej paranoi związanej z bezpieczeństwem,
      któraś firma by wpadła na to żeby stosować blokady stacyjki
      przy włączonym i poruszającym się aucie gdyby to było takie
      niebezpieczne.
      • Gość: speedmax Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 10:46
        Taka blokada byłaby głupia. Na amerykańskich filmach jak psują sie hamulce to
        jedynym sposobem na zatrzymanie sie zostaje.. przekręcenie Kulczyka w
        stacyjce :)
      • Gość: fuks Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 212.244.182.* 08.07.04, 14:27
        A co się stanie jak przy prędkosci 100km/h wyskocze z samochodu.
        Chyba nic, przynajmniej w moim samochodzie, bo nie ma blokady na drzwi to chyba
        nie jest to takie niebezpieczne.
    • Gość: speedmax Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 10:43
      Mam VW Transportera T4 (1995) i moge w trakcie jazdy wyciągnąć kluczyk (w
      pozycji "włączone") i np. zamknąć za sobą dzrzwi i zostawić auto na chodzie :)
      • tomaszek874 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja 08.07.04, 11:38
        ciekawy ten Twój Transporter:P
      • Gość: Emilia Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.crowley.pl 08.07.04, 12:38
        A to miła wiadomość, świadcząca o tym, że VW dochowuje wierności tradycji. Lata
        temu, w garbusie mojego taty też można było tak zrobić:))

        Pozdrawiam,
        Emi
    • Gość: TKF Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.stat.gov.pl 08.07.04, 10:51
      W moim samochodzie blokowała się kierownica. Więc wyobraź sobie, że wyjmujesz
      kluczyk, skręcasz, droga się prostuje, Ty też chcesz prostować.... ale już nie
      możesz...
      Czy dalej masz ochotę to sprawdzać?
    • Gość: tom Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.automatyka.tarnow.pl 08.07.04, 13:36
      Przysporzysz sobie dodatkowych emocji jeżeli wyjmiesz te kluczyki przy jeździe
      na wstecznym biegu. Powodzenia, pozdr.
    • Gość: Julian Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 212.160.234.* 08.07.04, 13:55
      Ja w swoim poldku wyłączyłem silnik ale nie wyjmując kluczyków ze stacyjki i
      tak zjechałem z Skrzycznego prawie do samego Bielska.Problemów z hamowaniem nie
      było tylko trochę mocniej naciskać. Paliwo zaoszczędzone i silnik się
      wychłodził. Sama roskosz.
    • Gość: mniejsze_zło Upałów nie ma, ale wy już macie serwatkę z mózgu. IP: 194.181.190.* 08.07.04, 14:10
      Ale, z dwojga złego, lepsze już to, niż dyskusja o Iraku, Saddamie, Bushu i
      p.Andrzeju S.
    • Gość: piotr Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: 212.244.61.* 08.07.04, 14:23
      Gratuluję, masz szansę na zdobycie "nagrody Darwina"!
      przyznawana jest pośmiertnie głupkom którzy się zabili w bezsensownie śmieszny
      sposób. Poszukaj w Necie, to zobaczysz.

      PS. Silnik będzie się kręcił, ale bez zapłonu i Wtryskiwaczy(elektryczne)- nie
      będzie paliwa i pracy. Jest szansa, że coś się jeszcze popsuje zanim walniesz w
      drzewo, bo jak wyjmiesz kluczyk to zadziała blokada kierownicy w pozycji
      skręconej i nie będziesz mógł naprostować.
      • Gość: jaceku Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.euv / 193.174.122.* 10.07.04, 17:36
        > Gratuluję, masz szansę na zdobycie "nagrody Darwina"!
        > przyznawana jest pośmiertnie głupkom

        NAGRODA DARWINA nie jest przyznawana posmiertnie, lub ujmujac rzecz inaczej by
        ja dostac nie trzeba zginac.
        Pozd ja

        ps nie lubie takich niescislosci, poniewaz wiele dobrych przypadkow, opisanych
        na stronie Darwin Awards nie zakonczyla sie smiercia. Gwoli scislosci,
        znakomita wiekszosc robila jednak zamach na wlasne zycie.....
    • Gość: punk88 Re: Co sie stanie jak wylacze kluczyk w czasie ja IP: *.acn.pl 08.07.04, 15:18
      nic się nie stanie, bedziesz jechał rozpędem! śilnik nie bedzie hamował ale jak
      bedziesz chciał sie zatrzymać to zachamuj hamulcem nożnym!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja