zibin4
25.10.12, 14:07
Najpierw opisze sytuacje, a potem zadam pytanie:
Droga wyjazdowa z duzego parkingu, chodniki. Bardzo lagodny zakret w lewo, nawet nie zakret, a krzywizna drogi. Stoi slup ze swiatlami drogowymi a nie ma tu zadnego skrzyzowania, wyjazdu z posesji, przejscia dla pieszych. Po zapaleniu sie zielonego i przejechaniu dalszych ok 100 metrow pojawia sie (widac w odleglosci nastepnych ok 100 metrow) skrzyzowanie z droga glowna (przelotowa, o duzym natezeniu ruchu) ze swiatlami. Oba te swiatla i te na skrzyzowaniu i to na drodze dzialaja chyba w tym samym momencie.
Pytania:
1/ Jaki cel ma to swiatlo
2/ Czy takie swiatlo jak w opisie jest najbardziej pelnoprawnym regulatorem ruchu? tzn czy za przejechanie na tym czerwonym moze byc taki sam mandat jak za przejechanie na skrzyzowaniu?