Gość: al-an
IP: *.eltur.com.pl
19.03.02, 09:03
Czytuję to forum i nie mogę nadziwić się, co Was powstrzymuje przed
wyprzedzeniem prawym pasem, kiedy lewy jest naprzykład zablokowany przez - jak
piszecie - kapelusznika. Polski kodeks wyraźnie zezwala na wyprzedzenie z
prawej strony jeżeli tylko są w mieście oznaczone dwa, a poza miastem trzy pasy
ruchu w tym samym kierunku. Więc o co tu chodzi? O jakich to mandatach
policyjnych piszecie? Tak jeżdżę zawsze kiedy tylko tu jestem. Czy jest coś, o
czym nie wiem? To prawda, że nie ma tu autostrad i trudno o trzy pasy poza
miastem. Nie spotykam tam jednak jadących 50 km na godzinę, wręcz często
przeciwnie. Zresztą myślę, że widok zbliżającego się z dużą szybkością
samochodu z tyłu na każdego działa samozachowawczo. Mnie ustępują. Pozdrawiam i
zapewniam, że nienajgorzej się tu jeździ.