miranda2
10.07.04, 09:36
Witam.
Mam prośbę do osób które spowodowały śmiertelny wypadek - podpowiedzcie co
dalej robić. Mój znajomy potrącił śmiertelnie kobietę, wyskoczyła sprzed
innego auta i weszła pod koła jego samochodu. Był trzeźwy, kobieta
przechodziła w miejscu niedozwolonym, kolega jechał chyba za szybko ale
śladów ostrego hamowania nie było - zatrzymał się jakieś 20 m od miejsca
zdarzenia. Była Policja, był prokurator....i cisza. Nie mam pojęcia jak jemu
pomóc, a chłopak gaśnie w oczach. Podpowiedzcie co się dzieje później
Dziękuję