przepadek samochodu za jazdę po pijaku?????

IP: 81.210.25.* 14.07.04, 00:21
gdyby wprowadzić taką karę dodatkową???? co sądzicie??????
    • wichura Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 09:26
      Eee, takie propozycje padają od dłuższego czasu. Technicznie niewykonalne:
      1. jadę autem pożyczonym,
      2. auto służbowe,
      3. auto w kredycie (zastaw) lub leasingu.
      Z powyższych przyczyn kara taka byłaby jawną niesprawiedliwością, bo ukarani
      nią mogliby zostać tylko kierowcy prowadzący własne auto, kupione za gotówkę.
      Oczywiste złamanie konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (ale nie z takimi
      już przepisami mieliśmy do czyninia w Polsce).
      • mooj Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 09:34
        owszem toczyła się dyskusja (jeszcze przed nagłosnieniem propozycji przez PiS).
        Przytoczone przez Ciebie argumenty równiez padały, jednak nie były one
        rozstrzygające - spotkały sie z kontrargumentami
        1. skoro jedziesz autem pożyczonym to ktos Ci je pozyczył. Ponosi
        odpowiedzialność za jego wykorzystanie (ryzyko bycia włascicielem, oddania do
        dyspozycji itp). Sytuacj analaogiczna do tej , gdy możesz zostac zobowiązany
        sądownie do wypłaty odszkodowania pomimo że nie byłes winnym wypadku. Kupując
        samochód decydujesz się na poniesienie pewnego ryzyka. Uzyczając go -tym
        bardziej. Zresztą można się zabezpieczyć umową OC (nie komunikacyjnym)
        2. ??? I co w zwiazku z tym że śłużbowe? sugerujesz ze przedsiębiorca budowlany
        oddający do dyspozycji dźwig ni epowinien ponosić odpowiedzialności za brak
        nadzoru jesli pijany "dźwigowy" spowoduje śmierć? jeśli uważasz to za analogię
        zbyt daleka pomyśl np o MZA. ijany pracownik MZA powoduje wypadek...na MZA
        spada odpowiedzialność. Dlaczego ma to dotyczyc tylko przewoźników a nie innych
        pracodawców jesli poszkodowanym nie będzie pasażer a inny uczetnik ruchu
        drogowego?
        3. Kwestia kosztów..przy czym akurat kredyt nietrafiony jako argument...

        brak możliwości egzekucji nie jest nierównoscia wobec prawa.
        pozdrawiam
        • wichura Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 12:49
          Będę upierał się przy swoim:
          1. nawet obecne prawo pozwala ukarać osobę użyczającą samochód osobie
          nietrzeźwej. Problem pojawi się, gdy użyczysz osobie trzeźwej, a ona np. za dwa
          dni zachla... Właściciel nie może zostać ukarany, bo nie ponosi
          odpowiedzialności za działania innej osoby, nie można też przypisać mu winy.
          Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka w tej sytuacji jest absurdalna. Pomyśl też
          o wypożyczalniach aut - chyba cena wzrosłaby dwukrotnie, albo żądali by 100%
          kaucji.
          "Sytuacj analaogiczna do tej , gdy możesz zostac zobowiązany sądownie do
          wypłaty odszkodowania pomimo że nie byłes winnym wypadku." - nie rozumiem,
          kiedy???
          2. ok, pracodawca ponosi odpowiedzialność za pracowników. Pomyśl tylko, jak
          zapcha to nasze sądy (roszczenia regresowe pracodawcy wobec pracowników. A
          potem - z czego taki kierowca MZA ma zwrócić 1 mln złotych za autobus?). W
          sumie jego zmartwienie... ale niemożliwość egzekucji oczywista
          3. leasing - auto własnością firmy leasingowej. Czyli firma leasingowa traci
          auto, bo pracownik firmy korzystającej z niego zachlał?
          kredyt = zastaw na aucie. Zatem bankowi przysługuje pierwszeństwo w prawie
          egzekucji z przedmiotu zastawu. Wystarczy przestać spłacać kredyt. A jeśli
          wprowadzić pierwszeństwo dla kary za jazdę po pijaku? Kredyty zdrożeją o 60%,
          albo jako zabezpieczenie będziesz musiał przedstawić zaświadczenie o wszystym
          esperalu.
          Pozdrawiam
          • Gość: mooj Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? IP: *.spray.net.pl 14.07.04, 13:03
            bo to prawie martwy przepis
            otóz sąd może zdecydowac o obciążeniu Cie za fakt posiadania samochodu choć ni
            eponosisz winy za wypadek
            tak samo jak jestes posiadaczem (współposiadaczem) nieruchomości i "komuś cegła
            na łeb spadnie" pomimo dołożenia wszelkiej staranności w utrzymaniu
            nieruchomości
            po prostu - posiadasz -ponosisz ryzyko skutków

            sądy można odetkać i na inne sposoby np "zawieszając" prawo własności:)

            nie jestem gorącym oredownikiem odbierania samochodów - podnosze jedynie że to
            co przedstawiłeś jako argumenty roztrzygające jest mocno dyskusyjne
            i było dyskutowane niejednokrotnie bez wyraxnych rozstrzygnięć

            z tego co pamiętam owocem dyskusji była konkluzja że MOŻNA ale relacja
            koszty/zyski wprowadzenia takiego rozwiązania jest wysoka a obowiązujce prawo
            umożliwia sądom stosowanie zarówno kar podstawowych i dodatkowych dużo wyższych
            anizeli stosowane
            czyli wniosek - są możliwości i w tej chwili dość dotkliwych kar a nie są
            wykorzystywane stąd nie za bardzo jest sens poszerzać katalog kar dodatkowych
            pozdrawiam

            tak zupełnie na boku - praie poza tematem - jaka jest odpowiedzialność
            ubepzieczyciela z racji OC komunikacyjnego przy spowodowaniu wypadku po
            pijanemu?
            • wichura Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 15:48
              Nie twierdzę, że mój wywód dowodzi niemożliwości wprowadzenia takich kar -
              wskazuję tylko, jak wiele jest wątpliwości co do ich zastosowania w praktyce.
              Gdyby mnie miała spotkać taka kara, to spisałbym umowę sprzedaży auta z datą 3
              dni wstecz. I już kłopot dla sądu... A poza tym co robić z zarekwirowanymi
              autami? Już dziś policyjne parkingi "pękają w szwach".
              Odpowiadam na pytanie: ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność jak przy każdym
              wypadku. Ale przysługuje mu roszczenie zwrotne (regresowe) wobec sprawcy
              wypadku (o zapłatę kwoty wypłaconego odszkodowania).
              Pozdrawiam
              • mooj Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 15:53
                dziękuję za OC:)

                doszlismy chyba do wspólnego wniosku: "temat medialny nie realny" tj owszem
                można ale nie jest to jednoznaczne tzn efektywnośc takiej kary a dość
                dyskusyjne jełśi chodzi o odbiór społeczny więc może kiedys..na razie są inne
                środki których można użwać częściej
                pozdrawiam -było mi miło:)
    • Gość: Joasia Re: przepadek samochodu ... IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.04, 10:06
      Teoretycznie nie najgorszy moze pomysl ale praktycznie?
      - samochod odebrac i co dalej
      - postawic na plac niech zgnije?
      - zlicytowac/sprzedac a pieniadze kto dostanie?

      A nie lepiej zaczac od zabierania prawa jazdy?

      A co z tymi co niepijani spowodowali wypadek z wlasnej winy (np. wymuszenie
      pierwszenstwa, jazda z nadmierna szybkoscia)- tych nagrodzisz odszkodowaniem z
      AC?
    • mopit Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 10:25
      A w czym gorszy jest ten kto jechał po pijaku lecz nie zrobił nikomu krzywdy od
      tego kto na przykład potracił pieszego na pasach
      • niknejm Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 10:59
        mopit napisał:

        > A w czym gorszy jest ten kto jechał po pijaku lecz nie zrobił nikomu krzywdy
        > od tego kto na przykład potracił pieszego na pasach

        Poterącenie pieszego na pasach często bywa splotem tragicznych okoliczności i
        jest nieumyślne. Sąd orzeka o skali winy i kary.

        Tymczasem zachlany ciul za kierownicą prowadzi 'pod wpływem' z pełną
        premedytacją. I tu sąd powinien byc IMHO bezlitosny. Obligatoryjna odsiadka +
        duuuża grzywna.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Z^2 Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 14.07.04, 11:27
          > Tymczasem zachlany ciul za kierownicą prowadzi 'pod wpływem' z pełną
          > premedytacją. I tu sąd powinien byc IMHO bezlitosny. Obligatoryjna odsiadka +
          > duuuża grzywna.

          Oraz dziwne jest to, że magicy z immunitetem są chronieni - w imię czego?
        • mopit Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 15:39
          Jeżeli potrącisz prawidłowo przechodzącego po pasach pieszego , nie zachowujesz
          ostrożności i świadomie z pełną premedytacją złamałeś przepisy. Nie raz byłem
          już wyprzedzany przez piratów którzy bardzo się spieszyli kiedy zatrzymywałem
          się by przepuścić pieszego.
          Jak dla mnie ich zachowanie nie różni się niczym od zachowania "zachlanego
          ciula" i nie bardzo rozumiem dlaczego kara dla nich miała by być mniejsza
          Można by znaleźć szereg podobnych sytuacji.
          mopit

          • niknejm Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku????? 14.07.04, 18:07
            mopit napisał:

            > Jeżeli potrącisz prawidłowo przechodzącego po pasach pieszego , nie
            > zachowujesz
            > ostrożności i świadomie z pełną premedytacją złamałeś przepisy.

            A jeśli doszło do zdarzenia/awarii, która była bezpośrednią przyczyną wypadku
            (np. najechanie na leżące na jezdni pióro resoru, co ostatnio się zresztą
            wydarzyło)? Zmierzam do tego, że poziom winy (a więc i kary) jest tu wyznaczany
            przez sąd i NIE ZAWSZE taki wypadek jest efektem łamania przepisów z
            premedytacją. Podczas gdy jazda na rauszu jest ZAWSZE działaniem z premedytacją.

            > Nie raz byłem
            > już wyprzedzany przez piratów którzy bardzo się spieszyli kiedy
            > zatrzymywałem się by przepuścić pieszego.
            > Jak dla mnie ich zachowanie nie różni się niczym od zachowania "zachlanego
            > ciula"

            Zgoda. Ale tego nikt nie negował (patrz moja wypowiedź o sądowym stopniowaniu
            winy i kary). Tymczasem ludziom jeżdżącym 'na gazie' się pobłaża, co jest IMHO
            nieporozumieniem. 'Gazownicy' powinni obligatoryjnie dostawać wyriok (bez
            zawiasów) + pokaźną grzywnę na rzecz ofiar wypadków.

            Pzdr
            Niknejm
      • Gość: aki Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku???? IP: 81.210.25.* 14.07.04, 15:29
        jazda po pijanemu stwarza potencjalnie jednak wieksze zagrożenie niż jazda na trzeżwo
        • mopit Re: przepadek samochodu za jazdę po pijaku???? 14.07.04, 16:20
          Zgadzam się z tobą.
          Co nie znaczy jednak , że niektórzy "trzeźwi" nie mogą być bardziej
          niebezpieczni od kogoś na lekkim rauszu.
          Nie bierz tego jako pochwały jazdy na podwójnym gazie lecz jeżeli chcesz
          odebrać samochód komuś kto nie spowodował wypadku to moim zdaniem podobna
          sankcja powinna tym bardziej dotyczyć tych którzy taki wypadek swoją
          bezmyślnością spowodowali. To też potencjalni mordercy
          mopit

    • Gość: aki moje pytanie zmierzało do tego czy... IP: 81.210.25.* 14.07.04, 15:33
      ta dodatkowa kara oczywiście wprowadzona "z głową" nie byłaby silnym czynnikiem odstraszającym od zasiadania po pijanamu za kółkiem.
      stracić kochany,wypieszczony samochód będący bardziej obiektem kultu niż przedmiotem użytkowym??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja