mm985 25.01.13, 14:55 Co sądzicie o takiej formie??? www.youtube.com/watch?v=o1ZTBJZz_LY Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pan99 Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 25.01.13, 16:30 sądzę, że nie uda cię się dużo zarobić kręcąc takie filmiki. niby po co komuś taki filmik, każdy wie jak wygląda kjasyd czy inna tojotałris lub dełutiko. Link Zgłoś
pies_w_studni Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 25.01.13, 16:41 Filmik jak nocnik: g.owno widac. Link Zgłoś
wsk175 Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 25.01.13, 22:07 Nakręciłeś telefonem stacjonarnym, czy smyczą od psa ? Link Zgłoś
mm985 Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 26.01.13, 13:04 kamerą, może po prostu nie zmieniłeś jakości na hd :) ? Link Zgłoś
aborcjonista Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 27.01.13, 11:14 forma ok ale za malo widać Link Zgłoś
edekmacedonski Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 27.01.13, 22:26 Filmik zdecydowanie zbyt "widowiskowy" - dynamiczne ujęcia, szybka muzyka wg mnie nie pasują do video tego typu. Poza tym, przydałoby się ładniejsze tło i lepszy sprzęt do filmowania ;) Link Zgłoś
polokokt Re: video-ogłoszenie motoryzacyjne 27.01.13, 22:59 jak dla mnie, to ja jako sprzedajacy takiego filmu bym nie zamowil. A jako kupujacy nic w tym filmie nie znalazlem wiecej niz moge wyczytac w prospekcie Kii. A już stosowałem video-ogłoszenie jak to nazywasz podczas sprzedazy motocykla okolo rok temu. Czy postawiles sobie pytanie, co ogladajacy film chce zobaczyc? Czy chce zobaczyc prezentacje jak z magazynu motoryzacyjnego, z ktorego sie dowie ze Kia ma 3 drzwi , jest biała i ma jakis tam silnik? czy jednak oczekuje tego ze z filmu dowie sie o zaletach i mankamentach auta, tak aby wiedzial czy po auto warto jechac 300 km czy tez nie? Taki film to moim zdaniem jest dodatek do ogloszenia, w ktorym juz wszystkie parametry sa, wiec po co je powielac? trzebza sie skupić na czyms innym. Czyli np, pokazujesz w szczegolach jak auto odpala (bez udziwnien, podkladu muzycznego, ma byc jak najlepiej slychac auto, tak aby potencjalny klient mogl ocenic czy silnik pracuje rowno czy nie....), czy puszcza dymka z rury przy odpalaniu, czy puszcza jakis niepozadany kolor dymka przy wyzszych obrotach.... mozna w zblizeniu pokazac jakies obtarcia, usterki... wiadomo, ze kamera oddaje inaczej niz zdjecia. Tylko.... idąc powyższym tropem, nalezy znow sie zastanowic kto jest Twoim płatnikiem? Czy kupujacy czy sprzedajacy? Wiadomo ze handlarze z Płocka i innych zaglebi przekrętów nie będą zainsteresowani tym aby płacić Ci za pokazywanie mankamentow auta. Beda raczej zainteresowani koloryzowaniem. A znow jak filmy beda zbyt wykoloryzowane, to dla mnie jako szukajacego auta nie bedzie to zadna pomoc. czyli ostatecznie moze sie okazac, ze te filmy nikomu nie sa potrzebne. Ogolnie ciezki temat mi sie wydaje. Link Zgłoś