jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach

30.01.13, 11:37
Wpisy z ostatnich tygodni:
Ja dałem niecałe 20 tys.zł za 5-6 letnie Polo w super stanie...mam bezawaryjne autko i 40 tys.zł zostało mi w kieszeni w porównaniu w nowym;-)
za 15 tysięcy to ja kupiłem Polo z 2003 w super stanie a tu sama bateria tyle kosztuje !!!
ja je mam...kupiłem 8 letnie Polo którym jeździł starszy pan który dbał o auto (poważnie) i nie wymaga ono żadnych poprawek, nie ma usterek poza spaloną żarówką
Kupiłem 8 letnie bo na takie mnie stać...ale gdyby mnie było stać na nowe to bym kupił 3 letnie bo szkoda topić kasę w błoto kupując nowe z salonu i tracić na wartości za to samo (3 latek jeździ jak nowy!)!!!
W nowy egzemplarz który stoi w salonie też ktoś pierdział...wsiadł,zrobił jazdę próbną, puścił bąka w fotel i wysiadł ;-) a poprzedni właściciel mojego Polo nie miał wzdęć i nie pierdział a 25 tys.zł zostało mi w kieszeni ...szkoda przepłacać za nówke
Co prawda nie jestem biznesmenem , ale uskładałem i stać mnie na nowe auto...jednak szkoda mi tracić na wartości aż 50% w 3 lata czyli 20-30 tys.zł bo ciężko na te pieniądze pracowałem...wolę te pieniądze przeznaczyć na inne przyjemności ;-) a na bieznesmena pracują pracownicy więc mu łatwiej pieniążki przychodzą i łatwiej się je wydaje ;-)

    • misiaczek1281 napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 11:55
      amator97 napisał:

      > Wpisy z ostatnich tygodni:
      > Ja dałem niecałe 20 tys.zł za 5-6 letnie Polo w super stanie...mam bezaw
      > aryjne autko i 40 tys.zł zostało mi w kieszeni w porównaniu w nowym;-)
      > za 15 tysięcy to ja kupiłem Polo z 2003 w super stanie a tu sama bateria
      > tyle kosztuje !!!
      > ja je mam...kupiłem 8 letnie Polo którym jeździł starszy pan który dbał
      > o auto (poważnie) i nie wymaga ono żadnych poprawek, nie ma usterek poza spalon
      > ą żarówką
      > Kupiłem 8 letnie bo na takie mnie stać...ale gdyby mnie było stać na nowe to
      > bym kupił 3 letnie
      bo szkoda topić kasę w błoto kupując nowe z salonu i tr
      > acić na wartości za to samo (3 latek jeździ jak nowy!)!!!
      > W nowy egzemplarz który stoi w salonie też ktoś pierdział...wsiadł,zrobił jazdę
      > próbną, puścił bąka w fotel i wysiadł ;-) a poprzedni właściciel mojego Polo n
      > ie miał wzdęć i nie pierdział a 25 tys.zł zostało mi w kieszeni ...szkoda pr
      > zepłacać za nówke

      > Co prawda nie jestem biznesmenem , ale uskładałem i stać mnie na nowe auto..
      > .
      jednak szkoda mi tracić na wartości aż 50% w 3 lata czyli 20-30 tys.zł bo
      > ciężko na te pieniądze pracowałem...wolę te pieniądze przeznaczyć na inne przyj
      > emności ;-) a na bieznesmena pracują pracownicy więc mu łatwiej pieniążki przyc
      > hodzą i łatwiej się je wydaje ;-)
      >
      Posklejałeś wyrwane z kontekstu zdania żeby uzasadnić swoją tezę :)
      Bo widzisz...moje wpisy trzeba umieć czytać z dystansem a nie wszystko dosłownie...

      Prawidłowy sens tych wypowiedzi jest taki:
      NOWE AUTO Z SALONU TRACI BARDZO DUŻO NA WARTOŚCI W PORÓWNANIU Z ZADBANYM 3-4-5 LETNIM KTÓRE JEŹDZI TAK SAMO A 30 TYS.ZŁ ZOSTAŁO W KIESZENI :)
      Teraz rozumiesz? :)
      • klemens1 Re: napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 12:52
        > A 30 TYS.ZŁ ZOSTAŁO W KIESZENI

        Kieszeń rozlicza się po odsprzedaniu pojazdu(ów) po pewnym czasie użytkowania, a nie od razu po zakupie. Wtedy może się okazać że kupując używany dopłacasz.
        • misiaczek1281 Re: napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 14:13
          klemens1 napisał:

          > > A 30 TYS.ZŁ ZOSTAŁO W KIESZENI
          >
          > Kieszeń rozlicza się po odsprzedaniu pojazdu(ów) po pewnym czasie użytkowania,
          > a nie od razu po zakupie. Wtedy może się okazać że kupując używany dopłacasz.
          >

          Kupując używany zamiast nowego dopłacam?
          Powiedz jeszcze że używany jest droższy od nowego to się pośmiejemy:)
          • klemens1 Re: napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 14:53
            > Kupując używany zamiast nowego dopłacam?

            Po odsprzedaży może tak się okazać. Jak kupisz złoma i musisz wrzucić w niego 20 tys. np.

            > Powiedz jeszcze że używany jest droższy od nowego to się pośmiejemy

            Do tego ogranicza się wyłącznie twoje rozumowanie - nowy jest droższy od używanego.
            Ale żeby policzyć ile się straci po odsprzedaży pojazdu i ile faktycznie wyniosła różnica w użytkowaniu nowego i używanego - tu dajesz swoją indolencją dużo powodów do śmiechu (o ile ktoś lubi śmiać się z ułomnych).
        • jestklawo Re: napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 15:04
          klemens1 napisał:

          > Kieszeń rozlicza się po odsprzedaniu pojazdu [...] Wtedy może się okazać że kupując >używany dopłacasz

          :))) "zaiste", czy istnieje pojazd, po odsprzedaniu którego sie nie dopłaca? Dla uproszczenia pomińmy niektóre modele ferrari i vw passaty w tedeiku traktowane przez nabywców jako inwestycja
      • hazzard Re: napiszę tak żebyś zrozumiał :) 30.01.13, 14:25
        Twój problem polega na tym, że usilnie udowadniasz wszystkim wyższość aut używanych (szczególnie Polo) nad nowymi. A nie bierzesz pod uwagę faktu, że są ludzie, których stać na nowe auto i nie przejmują się duperelami typu utrata wartości, a po drugie Polo nie jest jedynym na świecie słusznym autem.

        Osobiście też wolałabym kupić nowy samochód, ale nie stać mnie na taki luksus;) Kilka lat temu kupiłam zadbanego 5-letniego Getza, a w tym roku równie zadbanego, 2-letniego Hyudaia i20 (obydwa z pewnej ręki). Lubię Hyundaia, podobają mi się te auta i w życiu nie kupiłabym fujaśnego Polo ;) Wybacz, ale polówka to takie wozidło, auto bez polotu. Poza tym 8-letnie samochody niestety wymagają nakładów finansowych (a to wymiana rozrządu, a to wahacze, a to amortyzatory, a to maglownica, tarcze itp - wiem, jak było z moim 8-letnim Getzem po 3 latach jeżdżenia, a Getze to proste samochody, jeśli chodzi o konstrukcję i tam nie bardzo jest się co zepsuć).
      • zgryzliwy1 misiek i .....sens !!!!!!! 31.01.13, 06:22
        misiaczek1281 napisał:

        > Prawidłowy sens tych wypowiedzi jest taki:.......

        a co ty durniu mozesz sensownego wypierdziec ?
    • apodemus Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 12:12
      Podziwiam, że Ci się chciało tracić czas i energię na analizę urojeń tego pomyleńca. Lepiej go "wygasić" w swoich ustawieniach forum - wtedy poziom merytoryczny i kultura prowadzonych tu dyskusji zdecydowanie wzrasta.
      • amator97 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 12:18
        Wrzuciłem w forumową wyszukiwarkę i w trzy minuty znalazłem.
        Bo mało, że troll, to i krętacz.
        • qqbek Dwie inne hipotezy... 30.01.13, 12:28
          amator97 napisał:

          > Wrzuciłem w forumową wyszukiwarkę i w trzy minuty znalazłem.
          > Bo mało, że troll, to i krętacz.

          Ja się nad jednym zastanawiam - nad inną opcją.
          Może mu "Gazeta" płaci i trolluje nam tutaj, żeby nabijać postów na, czasami przymierającym na pół dnia, forum?
          A może po prostu Misiaczek jest pryszczatym gimnazjalistą (choć poziom językowy pozwala twierdzić, że już po gimbazjum jest), który Polo sobie wymyślił... albo Polo ma mamusia a Misio marzy o nim po nocach?
          • misiaczek1281 Re: Dwie inne hipotezy... 30.01.13, 14:17
            qqbek napisał:

            > amator97 napisał:
            >
            > > Wrzuciłem w forumową wyszukiwarkę i w trzy minuty znalazłem.
            > > Bo mało, że troll, to i krętacz.
            >
            > Ja się nad jednym zastanawiam - nad inną opcją.
            > Może mu "Gazeta" płaci i trolluje nam tutaj, żeby nabijać postów na, czasami pr
            > zymierającym na pół dnia, forum?
            > A może po prostu Misiaczek jest pryszczatym gimnazjalistą (choć poziom językowy
            > pozwala twierdzić, że już po gimbazjum jest), który Polo sobie wymyślił... alb
            > o Polo ma mamusia a Misio marzy o nim po nocach?

            A może to Ciebie zjada zazdrość że misiaczek potrafi zaistnieć na forum i nadal po 2 latach wzbudzać emocje?:)
            • misiaczek1281 Re: Dwie inne hipotezy... 30.01.13, 14:20
              misiaczek1281 napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > > amator97 napisał:
              > >
              > > > Wrzuciłem w forumową wyszukiwarkę i w trzy minuty znalazłem.
              > > > Bo mało, że troll, to i krętacz.
              > >
              > > Ja się nad jednym zastanawiam - nad inną opcją.
              > > Może mu "Gazeta" płaci i trolluje nam tutaj, żeby nabijać postów na, czas
              > ami pr
              > > zymierającym na pół dnia, forum?
              > > A może po prostu Misiaczek jest pryszczatym gimnazjalistą (choć poziom ję
              > zykowy
              > > pozwala twierdzić, że już po gimbazjum jest), który Polo sobie wymyślił.
              > .. alb
              > > o Polo ma mamusia a Misio marzy o nim po nocach?
              >
              > A może to Ciebie zjada zazdrość że misiaczek potrafi zaistnieć na forum i na
              > dal po 2 latach wzbudzać emocje?:)
              ....


              Ps .Zazdrościsz że potrafię wzbudzać emocje zachowując przy tym kulturę osobistą , nie wyzywając nikogo od troli, od pryszaczatych gimnazjalistów?
              Cóż...do tego trzeba mieć klasę miśku :)
              • klemens1 Re: Dwie inne hipotezy... 31.01.13, 10:09
                > Zazdrościsz że potrafię wzbudzać emocje

                Nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby wzbudzać takich emocji jak ty. Zresztą widać jak bardzo pragniesz być dostrzeżony - kompensujesz sobie w ten sposób zapewne swoją rolę w życiu osobistym.

                Oto krótkie wyjaśnienie twojego fenomenu.

                youtu.be/4SbG_Fw5AUs?t=23m3s
            • misiaczek1281 Re: Dwie inne hipotezy... 30.01.13, 14:23
              misiaczek1281 napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > > amator97 napisał:
              > >
              > > > Wrzuciłem w forumową wyszukiwarkę i w trzy minuty znalazłem.
              > > > Bo mało, że troll, to i krętacz.
              > >
              > > Ja się nad jednym zastanawiam - nad inną opcją.
              > > Może mu "Gazeta" płaci i trolluje nam tutaj, żeby nabijać postów na, czas
              > ami pr
              > > zymierającym na pół dnia, forum?
              > > A może po prostu Misiaczek jest pryszczatym gimnazjalistą (choć poziom ję
              > zykowy
              > > pozwala twierdzić, że już po gimbazjum jest), który Polo sobie wymyślił.
              > .. alb
              > > o Polo ma mamusia a Misio marzy o nim po nocach?

              Ps .Zazdrościsz że potrafię wzbudzać emocje zachowując przy tym kulturę osobistą , nie wyzywając nikogo od troli, od pryszaczatych gimnazjalistów?
              Cóż...do tego trzeba mieć klasę miśku :)
            • qqbek Misiu najukochańszy... 30.01.13, 22:41
              ...sprawdź sobie mój rok rejestracji na forum, potem podrap się po główce i pomyśl, czy ja muszę trollować, żeby tutaj coś napisać?
              Dwa lata?
              Ja tutaj jestem kilkakrotnie dłużej... jedni się ze mną zgadzają, inni nie, ale nikt nie wyśmiewa mnie tak, jak Ciebie już po dwóch latach większość stałych użytkowników.
              Tak więc w swym samozadowoleniu zatrzymaj się na chwilkę i pomyśl, czy aby na pewno nikogo nie obrażasz?

              Obrażasz bowiem każdego, kto wbrew Twojej pokrętnej logice, nie chce na rodzinne auto 10-letniego Polo i woli kupić nowe, w salonie... nawet jeśli to będzie Śkoda Octavia, czy też Yeti czy nawet Dacia Duster.
              • misiaczek1281 Qbusiu najukochańszy... 31.01.13, 19:32
                qqbek napisał:

                > ...sprawdź sobie mój rok rejestracji na forum, potem podrap się po główce i pom
                > yśl, czy ja muszę trollować, żeby tutaj coś napisać?
                > Dwa lata?
                > Ja tutaj jestem kilkakrotnie dłużej... jedni się ze mną zgadzają, inni nie, ale
                > nikt nie wyśmiewa mnie tak, jak Ciebie już po dwóch latach większość stałych u
                > żytkowników.
                > Tak więc w swym samozadowoleniu zatrzymaj się na chwilkę i pomyśl, czy aby na p
                > ewno nikogo nie obrażasz?
                >
                > Obrażasz bowiem każdego, kto wbrew Twojej pokrętnej logice, nie chce na rodzinn
                > e auto 10-letniego Polo i woli kupić nowe, w salonie... nawet jeśli to będzie Ś
                > koda Octavia, czy też Yeti czy nawet Dacia Duster.

                Ci którzy mnie wyśmiewają robią to w sposób prymitywny bo mi zazdroszczą popularności:)
                Szanuję Cię że zwracasz uwagę w sposób milusiński:)
                Możesz sobie przypisać tą zasługę Kubusiu.....przekonałeś mnie nieco...oczywiście nie zmieniam w 100% swojego zdania odnośnie zakupu nowego pojazdu a szczególnie współczesnego Diesla...ale od dziś łagodzę ton wypowiedzi ... :)
          • zgryzliwy1 Re: Dwie inne hipotezy... 31.01.13, 06:28
            qqbek napisał:

            > albo Polo ma mamusia a Misio marzy o nim po nocach?

            marzy, marzy i ....łonanizuje sie

            uuuhahahaha
      • misiaczek1281 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 14:15
        apodemus napisał:

        > Podziwiam, że Ci się chciało tracić czas i energię na analizę urojeń tego pomyl
        > eńca. Lepiej go "wygasić" w swoich ustawieniach forum - wtedy poziom merytorycz
        > ny i kultura prowadzonych tu dyskusji zdecydowanie wzrasta.
        >

        Jak ktoś nie ma argumentów i kultury to wyzywa od pomyleńców ...takich trzeba umieszczać na czarnej liście forum:)
        • wsk175 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 15:52
          Że też chce się wam dyskutować z tym niedorozwojem, co to się tylko onanizuje w tatowym polo....
        • eserowiec66 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 21:55
          Proszę bardzo z otomoto twój ukochany polo dla przykładu silnik 1,2 rok prod 2012 średnia cena ok. 40 tys źródło:
          otomoto.pl/osobowe/volkswagen/polo,v/2012-2013//benzyna/
          3 latek rocznik 2009 średnia cena 28 tys.
          otomoto.pl/osobowe/volkswagen/polo,v/2009//benzyna/?power[from]=60&power[to]=60
          Czy to jest spadek ceny o 50%?
          A ile tracimy na 3-latku po kolejnych 3 latach?
          otomoto.pl/osobowe/volkswagen/polo,iv-fl/2006//benzyna/?power[from]=60&power[to]=60
          średnia cena 15,5 tys co daje spadek taki sam jak nowego po trzech latach. Do tego dodaj naprawy.
          Z twojego toku rozumowania wyniknie że najlepiej kupić tak w wieku 12-15 lat coś za 4-5 tys bo w razie czego ktoś da ze 2-3 choćby na części i stracisz tylko 2 tys. No ale nie wszyscy chcą jeździć w samochodach z epoki kiedy klima i abs to był luksus.
    • bimota Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 30.01.13, 21:51
      NIEZLE DAJECIE SIE ROBIC W JAJO...:)
      • zgryzliwy1 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 31.01.13, 06:32
        bimota napisał:

        > NIEZLE DAJECIE SIE ROBIC W JAJO...:)

        co, stara cie nadal bije, ze znowu wrzeszczysz ?
    • galtomone Naprawde nie szkoda Wam czasu? 30.01.13, 22:05
      na trolla?
      Jako, ze wpisy M. mi sie od dluzszego czasu nie pojawiaja )bo jest na liscie ignorowanych osobnikow) to myslalem, ze juz go tu dawno nie ma.
      A Wy mu jeszcze paliwo podrzucacie... naprawde?

      PIERWSZA ZASADA BRZMI:

      NIE KARMIC TROLLA!!!

      Chyba, ze jestescie na tyle naiwni, ze wierzycie iz Wasze udowadnanie mu, ze jest glupi sprawi, ze on zrozumie, ze jest glupi (lub w koncu powie cos madrego).

      A swistak siedzi i zawija... :-)
    • szczurek3 Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 31.01.13, 09:03
      Niech misiek napisze, z jakiego rocznika to polo, w ktorym roku kupil i ile dal w pln :)
      Dla jasnosci: chodzi o trzy liczby, co wiecej, nie trzeba wykonywac zadnych dzialan matematycznych :)
    • samspade Re: jak misiaczek1281 gubi się w zeznaniach 31.01.13, 12:08
      Nie karm trolla. Wszyscy wiedzą że on nic sensownego nie napisał o o gubieniu się w zeznaniach można by napisać książkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja