akodo78
31.01.13, 14:52
jak w temacie
zastanawia mnie od zawsze, z czego wynika to, że za dwa prymitywne kawały metalu połączone gumą trzeba zapłacić ok 2-3tys PLN ?
czy jest jakiekolwiek uzasadnienie dla takiej ceny poza tym, że rynkowo da się to za tyle sprzedać? Czemu nie ma zamienników ZNACZĄCO tańszych? Bo zamiennik za 2tys PLN to dla mnie nadal nieuzasadnienie wysoka cena jak za tak prymitywną część niewymagającą precyzji wykonania jak tp. turbosprężarka czy układ wtryskowy
czy do produkcji tych metalowych kół potrzeba technologii jak w NASA? Czy te koła zamachowe ciągle ewoluują i trzeba w cenie uwzględnić koszty badań i rozwoju?
Czy może te materiały z których wykonano te dwumasy są niesamowicie zaawansowane i drogie? Wątpię skoro bywały przypadki uszkodzeń koła zamachowego po 50-100tys km czyli 1-2 lata używania w samochodzie flotowym.
ktoś wyjaśni racjonalnie?