edekmacedonski 20.02.13, 19:54 www.flota.v10.pl/Dwie,ciezarowki,i,samochod,osobowy,na,jednej,lawecie,czyli,motoryzacyjna,wieza,Babel,93833.html Jak to mówią, Polak Potrafi! :) Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
to.niemozliwe Re: Polak zawstydził Niemców :) 20.02.13, 20:55 Niewiele, naprawde niewiele brakowalo, zeby Polak zawstydzil Rosjan, ladujac we mgle na nieczynnym lotnisku. Dla mnie ten sam klimat...:-S Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 20.02.13, 22:33 A ja nie wiem, o co to halo? Gość się wykazał sprytem i pomyślunkiem, do tego ma wyobraźnię i fantazję. Ale of koz afera jak smoleńsk. A potem te ofermy, co to tak przeżywają, przełączają na inny kanał. A tam waśniewską wiozo do sondu, z helikoptru widać wsio łbbbb łbbbb łbbbbb Mediów nienawidzę jak psów i rzygam tęczą. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 21.02.13, 05:52 Wlasnie dzieki takim jak ty, Polska to "kraj na trzy sruby". Nawet, jak w instrukcji jest, ze maja byc cztery sruby, to Polak wykarze sie swoja pomyslowoscia "sprytnego niewolnika" i da trzy. I dlatego wasz szczyt marzen to golf w tedeiku, a wiecie dlaczego? Bo ma te pieprzone, cztery sruby! ;-) Link Zgłoś
do.ki Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 21.02.13, 06:19 Ta, po czym jak w Golfie jedna śruba pęknie, to twórca Golfa w tedeiku ma dwa wyjścia: 1) czekać w szczerym polu na zmiłowanie serwisu, który zedrze z niego ostatnią skórę dlatego, że może, bo jest kapitalizm 2) poszukać sąsiada, sprytnego niewolnika, który jednak coś wymyśli Link Zgłoś
bimota Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 21.02.13, 10:49 A JEST INSTRUKCJA ZABRANIAJACA TAKIEGO WOZENIA AUT ? Link Zgłoś
nazimno A w opisie wiertarki jest wskazowka, aby... 21.02.13, 10:53 .. nie wiercic w .....upie? Link Zgłoś
bimota Re: A w opisie wiertarki jest wskazowka, aby... 21.02.13, 23:04 NIE, MOZESZ SOBIE WIERCIC... Link Zgłoś
nazimno Nie musze, bimota, nie musze... 21.02.13, 23:22 Nie ma istotnego powodu ani natury mechanicznej ani innej natury. PS Tobie jednak mogloby sie zdarzyc, wiec na wszelki wypadek Cie ostrzeglem, wszyscy sa swiadkami. Twoj capslock swiadczy o tym, ze raczej "instrukcji obslugi" nie czytujesz. Moze i masz racje, to nudna laktura. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 21.02.13, 21:34 Inaczej. Sa zasady przewozenia pojazdow kolowych w ruchu drogowym. Zobacz, jak wyglada lora. Nie wiaze sie samochodow na peczki, jak pietruszki na straganie. Kazdy pojazd jest zamocowany oddzielnie do sztywnej ramy. Zasada, ze "co nie zabronione jest dozwolone" dotyczy wylacznie prawa karnego, natomiast wiele sfer reguluja przepisy szczegolne, a te juz wskazuja "jak ma to byc robione", co oznacza, ze inaczej jest niedopuszczalne. Link Zgłoś
crannmer Przepisy szczegolne 21.02.13, 22:09 to.niemozliwe napisał: > przepisy szczegolne, a te juz wskazuja "jak ma to > byc robione", co oznacza, ze inaczej jest niedopuszczalne. Z pewnoscia jestes w stanie zacytowac z konkretnych przepisow szczegolnych, co w dyskutowanym przypadku zostalo zrobione niedopuszczalnie. Link Zgłoś
nazimno Oranyboskie.......to juz jest...grozne... 21.02.13, 22:30 forum.gazeta.pl/forum/w,510,142669015,142673379,Mogles_to_sobie_sam_znalezc_.html Tzw. zabezpieczenie ladunku, crannmer. Wiecej juz na ten temat nie napisze, bo to staje sie nudne. (w Twoim wykonaniu) Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Przepisy szczegolne 22.02.13, 05:18 Policja ma obowiazek wycofac z ruchu pojazd, ktorego zabezpieczenie watpliwosci budzi watpliwosci. To zabawne, ze jak sie robi takie cwiczenia z pracy zespolowej, budowanie wiezy z klockow, gdzie z gory wiadomo, ze nie uda sie jej wybudowac w okreslonym czasie, to jak grupy otrzymuja instrukcje, jak ma wygladac wieza, to Polacy w statystycznie istotnym procencie poswiecaja czas na szukanie hakow w instrukcji z ktorych by wynikalo, ze nie musza, tak naprawde budowac wiezy. Zwykle, Polacy osiagaja gorsze wyniki w budowaniu wiezy wg. instrukcji na czas niz Niemcy, czy Skandynawowie, bo traca go na jalowe dysputy i tonowanie antagonistycznej postawy. Bo chca wszystkich wykiwac i zrobic po swojemu, "na trzy sruby". To naprawde, gleboko w nas siedzi. I widac to tez na forach dyskusyjnych. :-) Link Zgłoś
crannmer Re: Przepisy szczegolne 22.02.13, 06:43 to.niemozliwe napisał: > Policja ma obowiazek wycofac z ruchu pojazd, ktorego zabezpieczenie watpliwosci > budzi watpliwosci. [...ciach straszne wodolejstwo zupelnie nie na temat] > Bo chca wszystkich wykiwac i zrobic po swojemu, "na trzy sruby". > To naprawde, gleboko w nas siedzi. I widac to tez na forach dyskusyjnych. :-) Napisales, ze ten konkretny przypadek narusza konkretne przepisy. Ja dalej nieustannie prosze o zacytowanie konkretnego przepisu i wskazanie, gdzie zostal naruszony. Tez konkretnie. Jesli nie mozesz podac konkretnego przepisu, choc twierdziles, ze taki jest, odpowiedz w rodzaju "sorry, zagalopowalem sie" bedzie rowniez zadowalajaca. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Przepisy szczegolne 22.02.13, 08:27 Zakłądam, że policja niemiecka wie, co robi - dlatego piszę o naruszaniu przepisów, konkretnych - np. dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chociażby: Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga — szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. No to go zaniechali. I słusznie. Zapytam może inaczej - chciałbyś, żeby Twój ojciec lub brat trudnił się zwożeniem samochodów do Polski i ładował zawsze w ten sposób? Nie uważasz, że to zbędne ryzyko, podyktowane chciwością, a nie uwzgledniajace rozsądku? Link Zgłoś
crannmer Re: Przepisy szczegolne 22.02.13, 13:43 to.niemozliwe napisał: > Zakłądam, że policja niemiecka wie, co robi - dlatego piszę o naruszaniu przepi > sów, konkretnych - np. dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chociażby: > Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani > zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga — szczególną ostrożność, > unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa > lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłóc > ić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez dzia > łanie rozumie się również zaniechanie. Czyli przekladajac na jezyk wspolny: nie, nie potrafisz podac konkretnego przepisu, ktory zostal naruszony. > No to go zaniechali. I słusznie. Zapytam może inaczej - chciałbyś, żeby Twój oj > ciec lub brat trudnił się zwożeniem samochodów do Polski i ładował zawsze w ten > sposób? Nie uważasz, że to zbędne ryzyko, podyktowane chciwością, a nie uwzgle > dniajace rozsądku? To nie jest przedmiotem dyskusji. Przedmiotem dyskusji jest rzekome naruszenie konkretnych przepisow ruchu drogowego i mocowania ladunku. rzy czym na razie nikt zadnego konkretnego naruszonego przepisu nie byl w stanie podac. Link Zgłoś
nazimno Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 08:46 Naruszone zostaly zasady zabezpieczen transportowanych pojazdow, a zasady te ujete sa tu: www.vdi.de/technik/richtlinien/richtliniendetails/?tx_vdirili_pi2%5BshowUID%5D=92903 Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 09:08 Wiesz, czasem się ma faktycznie wrażenie, że się gada z idiotami, którzy będa Cię przekonywac, że skoro nie jest nigdzie napisane, że "nie wolno biegać nago po autostradzie z jednego pasa na drugi", to przecież mogą latać. A jak im powiesz, że jest to obraza moralności, cokolwiek by to oznaczało, to powiedzą, że założą bikini i też będą biegać. Natomiast ciekawe jest, że własną ingnorancję uznają za objaw nieistnienia zdrowego rozsądku w ogóle. :-) Link Zgłoś
nazimno Tutaj to jest "na obrazkach": 22.02.13, 09:40 www.goltz-seile.de/Katalog2009/05_ladungssicherung.pdf Link Zgłoś
dgr Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 10:47 Chyba to nie jest zupełnie tak jak napisałeś. Zakaz biegania po autostradzie, nie wynika z zakazu biegania nago, tylko z zakazu biegania, jako takiego. Czy będziesz biegał nago, w stringach, czy kożuchu, to dla policji nie będzie miało znaczenia. Chyba że jakiś purytanin, oburzy się widząc twoją gołą dupę w miejscu publicznym, to może zgłosić to na policję. I dopiero wtedy będziesz nękany, za bieganie sote. I co zdrowy rozsądek ma do przestrzegania prawa ? Policja może wlepić mandat ( i tylko wtedy ), jeżeli złamiesz konkretny przepis ( nawet bzdurny ). Nie zauważyłem, żeby w prawie istniało coś takiego jak 'zdrowy rozsądek'. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 11:47 > Nie zauważyłem, żeby w prawie istniało coś takiego jak 'zdrowy rozsądek'. Ale w ogóle istnieje, nie? To może zapytam inaczej - kupujesz tego Mercedesa, co tam jest na szczycie tej piramidki.:-) I zlecasz transport do PL, juz jest Twój. No i ten gostek z piramidką ma ostre hamowanie na zakręcie, bo mu pies na drogę wyskoczył. I ten Twój Mercedes sypie się na pobocze - dachem do dołu, masz teraz cabrio.:D Kierowca do ubezpieczyciela, a ubezpieczyciel na to - takiego wała, rażąco Pan zaniedbałeś zamocowanie i rozmieszczenie ładunku, o tu w punkcie 26, małymi literkami jest napisane, że rażace zaniedbanie (w stosunku do podmiotu zawodowo świadczącego usługi przewozowe kryteria są ostrzejsze niż dla osób prywatnych) wyklucza naszą odpowiedzialność. Chciałbyś, żeby Twój merc, wymarzony, mało bity, po emerycie, lekarzu i jego żonie - jechał tą "piramidą" ? ;-) Link Zgłoś
carnivore69 Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 12:40 > Kierowca do ubezpieczyciela, a ubezpieczyciel na to - takiego wała, rażąco Pan > zaniedbałeś zamocowanie i rozmieszczenie ładunku, o tu w punkcie 26, małymi lit > erkami jest napisane, że rażace zaniedbanie (w stosunku do podmiotu zawodowo św > iadczącego usługi przewozowe kryteria są ostrzejsze niż dla osób prywatnych) wy > klucza naszą odpowiedzialność. A kierowca na to - to idziemy do sadu. A ten rozstrzygnie czy jakikolwiek przepis zostal zlamany. Poki co zaden z rozmowcow nie przytoczyl takowego. (Niemiecki katalog w PDFie firmy sprzedajacej zabezpieczenia nazimno _nie jest_ zbiorem obowiazujacych przepisow.) "Zdrowy rozsadek" i inne Twoje dygresje na temat ojcow, braci i kabrioletow nie maja tu natomiast nic do rzeczy. Pzdr. Link Zgłoś
nazimno Niedokladnie czytasz, albo nie rozumiesz. 22.02.13, 12:49 Ten link podalem pare postow wyzej. www.vdi.de/technik/richtlinien/richtliniendetails/?tx_vdirili_pi2%5BshowUID%5D=92903 Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Niedokladnie czytasz, albo nie rozumiesz. 22.02.13, 13:19 Chyba nie rozumie, nie każdy musi znać niemiecki, tłumaczę: "Zasada ta odnosi się do wszystkich lawety, które są użytkowane zgodnie z niniejszą dyrektywą, do transportu samochodów, minibusów i pojazdów samochodów poniżej 4.0 t masy całkowitej. Zasady są przeznaczone do stosowania dla kierowcy, właścicieli samochodów, spedytorów i producentów. Obszary zastosowania, zgodne z krajowymi przepisami drogowymi i prawa pracy, bezpieczeństwa i higieny pracy , jak również właściwych ustaw i przepisów Państw Członkowskich w Unii Europejskiej" Sorry, ale mój niemiecki jest "przyblizony". Link Zgłoś
nazimno ooooo, napisalismy w tym samym czasie !!! 22.02.13, 13:22 Ja to skrocilem do niezbednego minimum, wystarczajacego do zrozumienia, o co biega. Link Zgłoś
nazimno I jeszcze. 22.02.13, 13:20 To sa zalecenia (dyrektywy) dotyczace zabezpieczen koniecznych przy przewozeniu pojazdow na pojazdach przystosowanych do przewozu innych pojazdow. Obowiazuja one wszystkie podmioty swiadczace uslugi transportowe. Mozna to porownac do znanych w Polsce rozporzadzen szczegolowych. Link Zgłoś
carnivore69 Re: I jeszcze. 22.02.13, 13:36 1. Czy owe zalecenia (dyrektywy) maja wiazaca moc prawna? 2. Jesli tak (a nie jest to wcale oczywiste), ktore z nich zostaly w omawianym przypadku naruszone? Wy twierdzicie, ze gosc "naruszyl", wiec Wy zeskanujcie odpowiedni przepis. Albo przyznajcie, ze nie jestescie w stanie dowiesc. Pzdr. Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 13:39 carnivore69 napisał: > 1. Czy owe zalecenia (dyrektywy) maja wiazaca moc prawna? Oczywiscie, ze nie. Albowiem to sa zalecenia organizacji o nazwie VDI, a nie dyrektywy UE. > Wy twierdzicie, ze gosc "naruszyl", wiec Wy zeskanujcie odpowiedni przepis. Alb > o przyznajcie, ze nie jestescie w stanie dowiesc. Wierzysz w bajki? Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: I jeszcze. 22.02.13, 13:54 Przytoczyłem Ci powyżej przepis polskiej ustawy o ruchu drogowym w Art. 3. Niemieckiej nie znam, ale przypuszczam, że podobny, ogólny przepis też istnieje. Widzę, że nie rozumiesz sensu przepisów prawa, już o tym wspominałem - masz nakaz działania w kierunku bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tu nie ma żadnej filozofii, skoro takie wożenie samochodów jedne na drugim nie jest powszechną praktyką, to znaczy, że jest to uważane za niebezpieczne. Moim zdaniem, policja słusznie postapiła, a facet może mieć farta, jak go nie skasują za mocno na mandaciku. Natomiast cieszy mnie, że choć doskwiera Ci brak przepisu, który wprost zakazałby "piramidki" ładunkowej, to przynajmniej ani razu nie podnosisz, ze to to rozsądne i bezpieczne przewożenie ładunków. Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 14:13 to.niemozliwe napisał: > natomiast wiele sfer reguluja przepisy > szczegolne, a te juz wskazuja "jak ma > to byc robione", co oznacza, ze inaczej jest niedopuszczalne. Nieustannie prosze o podanie przepisu szczegolnego oraz wskazanie, co zostalo zrobione inaczej i jest niedopuszczalne. Jak widze, na daremno. > Natomiast cieszy mnie, że choć doskwiera Ci brak przepisu, który wprost zakazał > by "piramidki" ładunkowej, to przynajmniej ani razu nie podnosisz, ze to to roz > sądne i bezpieczne przewożenie ładunków. Na specjalne zyczenie: Piramidka ladunkowa sama w sobie nie jest zadnym problemem i nie stoi w sprzecznosci z jakimikolwiek przepisami. Jedynym problemem w opisywanym przypadku moze byc (spekulacja z braku dokladnych wiadomosci) zamocowanie ladunku nie spelniajace wymogu wytrzymalosci 1 x waga ladunku w kierunku do przodu oraz 0,5 x waga ladunku na boki. Jesli jednak takie mocowanie pasami, odciagami, lancuchami itp. mialo miejsce, a pojazd wraz z ladunkiem nie przekracza przepisowych wymiarow, to sama piramidka nijak nie jest powodem do jakichkolwiek sankcji czy chocby podniecania sie. Podniecaja sie osoby, ktore nigdy nie zajmowaly sie tematem zawodowo. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: I jeszcze. 22.02.13, 14:31 Raczej sam się podniecasz, zupełnie niepotrzebnie. Dla mnie kontrukcja prawna, która nakazuje kierowanie się bezpieczeństwem jest zupełnie logiczna i upodmiatawiająca. Napisano Ci wyraźnie - masz wozić bezpiecznie, odpowiadasz za to. Jak to zrobisz, to twoja sprawa, ale i odpowiedzialność. To sprytny niewolnik, mentalnie zablokowany powie, że nie ma zakazu, więc ma to gdzieś. Własnie o to mi chodzi, ze ktoś ubezwłasnowolniony mentalnie będzie sie w takiej sytuacji wykłócał, ze nie ma przepisu szczególnego, zamiast uznać, ze sens przepisu ogólnego jest zrozumiały i słuszny. No, chcą na trzy śruby, mimo tego, że logika i przepis nakazuje na cztery. > Jedynym problemem w opisywanym przypadku moze byc (spekulacja z braku dokladnyc > h wiadomosci) zamocowanie ladunku nie spelniajace wymogu wytrzymalosci 1 x waga > ladunku w kierunku do przodu oraz 0,5 x waga ladunku na boki. Jakim jedynym? A położenie środka cięzkości? A niestabilnośc ładunku przy nieprzewidzianych manerwach (wymijania, gwałtownego hamowania, itp.)? Zajmujesz się tym zawodowo? Link Zgłoś
crannmer Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 14:42 Widac teksty dlusze nie docieraja. A wiec postaram sie ograniczyc do jednej kwestii na posting. to.niemozliwe napisał: > natomiast wiele sfer reguluja przepisy > szczegolne, a te juz wskazuja "jak ma > to byc robione", co oznacza, ze inaczej jest niedopuszczalne. Nieustannie prosze (po raz trzeci chyba juz) o podanie przepisu szczegolnego oraz wskazanie, co zostalo zrobione inaczej i jest niedopuszczalne. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 15:31 Czy homologacja na lawete nie jest przepisem szczególnym? Czy homologacja na lawete nie wskazuje sposobu mocowania ładunku? Czy homologacja na lawete dopuszcza przewożenie pojazdów na kołach, nie zamocowanych bezpośrednio do lawety? Czy warunki użytkowania lawety dopuszczają wiezienie samochodu ciężarowego obciążonego ładunkiem? Czy dopuszczalne jest przewożenie pojazdu (mercedes i ten biały poniżej) na kołach, ale nie na lawecie? Czy też obowiązowo - pojazdy na własnych kołach muszą być przewożone na specjalistycznym, homologowanym pojeździe, zgodnie z warunkami jego homologacji i dopuszczenia do użytkowania? Poproszę pana zawodowca o odpowiedzi...:-) Link Zgłoś
crannmer Re: Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 19:53 to.niemozliwe napisał: > Czy homologacja na lawete nie jest przepisem szczególnym? Jest. No i co z tego w kontekscie tematu dyskusji? Masz bardzo dziwne wyobrazenia o tresci homologacji pojazdow. > Czy homologacja na lawete nie wskazuje sposobu mocowania ładunku? Nie. > Czy homologacja na lawete dopuszcza przewożenie pojazdów na kołach, nie zamocow > anych bezpośrednio do lawety? W homologacji lawety nie ma zapisow na ten temat. > Czy warunki użytkowania lawety dopuszczają wiezienie samochodu ciężarowego obci > ążonego ładunkiem? Lawete interesuje tylko obciazenie punktowe i powierzchniowe oraz obciazenie punktow mocowania. > Czy dopuszczalne jest przewożenie pojazdu (mercedes i ten biały poniżej) na koł > ach, ale nie na lawecie? Tak. > Czy też obowiązowo - pojazdy na własnych kołach muszą > być przewożone na specjalistycznym, homologowanym pojeździe, zgodnie z warunkam > i jego homologacji i dopuszczenia do użytkowania? Nie., nie musza. > Poproszę pana zawodowca o odpowiedzi...:-) Sluze. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 20:12 Dziekuje za wyjasnienia, mam jeszcze pytania. Czy konstruktor i producent lawety przewidzial szczegolny sposob jej uzytkowania, a w szczegolnosci, czy okreslil ilosc, sposob mocowania, maksymalne masy, maksymalna wysokosc i polozenie srodka ciezkosci zaladowanej lawety w dokumentacji technicznej wyrobu? Czy dokumentacja techniczna i instrukcja uzytkowania warunkowaly wydanie lawecie homologacji i dopuszczenie do ruchu? Czy homologacja obejmuje wylacznie uzytkowanie lawety zgodnie z instrukcja producenta? Czy uzytkownik ma obowiazek uzytkowania i sposobu obciazania lawety zgodnie z instrukcja producenta i posrednio oparta o nia homologacje? I - jezeli odpowiedz na powyzsze pytania brzmi 3*Nie, to po co konstruktor liczy, producent sporzadza instrukcje uzytkowania, a urzad wydaje homologacje, skoro to nie ma mocy obowiazalujacej? Link Zgłoś
to.niemozliwe Albo inaczej rzecz ujmujac...:-) 22.02.13, 20:25 Jezeli w samochodzie homologowanym na 5 osob, policja stwierdzi, ze jest 8, ale za to te stylu sa chude, a dziewczyny, to siedza na kolanach chlopakom i chichocza :-), to policja ma sie o co czepiac, czy nie? Bo przeciez nie dosc, ze sie zmiescili w osemke, to jeszcze im wesolo? :-) Link Zgłoś
crannmer Re: Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 20:59 to.niemozliwe napisał: > Czy konstruktor i producent lawety przewidzial szczegolny sposob jej uzytkowani > a, a w szczegolnosci, czy okreslil ilosc, Ilosc czego? > sposob mocowania, maksymalne masy, Czy myslisz, ze jeslo kilka razy zadasz to samo pytanie innymi slowami, to w koncu dostaniesz zadowalajaca Cie odpowiedz? Albo zadam pytanie inaczej: czy masz mnie za idiote? > maksymalna wysokosc Malsymalna wysokosc srodka masy ladunku nie jest przedmiotem ani instrukcji, ani homologacji jednopietrowego samochodu niskopodwoziowego. W dyskutowanym przypadku nie ma przeslanek do mniemania, jakoby wysokosc srodka masy ladunku miala jakies nadzwyczajne czy niebezpieczne wartosci. O tym juz kilka razy wspominalem. > i polozenie srodka ciezkosci zaladowanej lawety w dokumentacj > i technicznej wyrobu? Polozenie wzdluzne srodka masy ladunku nie jest opisane wprost, lecz wynika z ograniczen dopuszczalnych naciskow poszczegolnych osi. W dyskutowanym przypadku nie ma przeslanek do mniemania, jakoby dopuszczalne naciski na osie zostaly przekroczone. Z racji odpowiedzi powyzszych pytania ponizej sa bezprzedmiotowe. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Dlusze teksty nie docieraja 22.02.13, 21:45 Nie irytuj sie tak. Chce dobrze zrozumiec. Pytalem, czy w homologacji lawety nie ma nic o obowiazku bezposredniego mocowania kol przewozonych pojzadow do ramp lawety i to rozumiem. Ale zakladam, ze jednak producent lawety, zglaszajac ja do homologacji, taki wlasnie sposob uzytkowania przewiduje, dolacza obliczenia wytrzymalosciowe punktow mocowania pasow, przewidywane miejsce, moze sposob mocowania. I na tej podstawie, dla tak uzytkowanej lawety wydawana jest homologacja. Dlatego zapytalem, czy zasady uzytkowania lawety, nie warunkuja aby jej dopuszczenia do ruchu takze sposobem mocowania samochodow znajdujacych sie na lawecie? Link Zgłoś
tomek854 Re: Dlusze teksty nie docieraja 23.02.13, 20:33 Producent lawety owszem, zakłada mocowanie pojazdu do lawety w taki czy inny sposób. Ale jesli laweta może przewozić ciężarówki o masie własnej ok. 11 ton i więcej, to moze też przewieźć 7,5 tonowe iveco o masie własnej o. 4 ton, załadowane przerośniętą furgonetką i samochdoem. W żaden sposób nie wpływa to na to, jak siły mocujące to największe iveco oddziałują na lawetę, bo ona nie umiue poznać, czy to jest jedno auto o masie 11 ton, czy piramidka aut o masie nieco mniejszej. Link Zgłoś
tomek854 Re: Dlusze teksty nie docieraja 23.02.13, 20:35 Może inaczej: jeśli punkt mocowania jest przewidziany na siłę X, to nie jest istotne czy ta siła pochodzi z jednego samochodu czy z piramidki. Link Zgłoś
tomek854 Re: Oooo, nastepny ekspert od zaladunku. 23.02.13, 23:04 W przeciwieństwie do Ciebie, my z cranmerem mamy w tej dziedzinie wiedzę i praktykę. Link Zgłoś
nazimno Oranyboskie.... 23.02.13, 23:40 Przeczytaj sobie tak dla jaj: Slawomir Mrozek "Podanie". ( to a propos widzy i praktyki) PS (ad meritum) 1. z oryginalnego materialu wypreparuj zdjecie tej piramidy 2. wczytaj je jakimkolwiek narzedziem foto i powieksz 3. przyjrzyj sie dokladnie 4. znajdz: lancuchy, tasmy, liny jakiekolwiek elementy mocujace 5. zastanow sie 6. przestan wypisywac glupoty Ten ladunek jest calkowicie niestabilny i slusznie zostal zatrzymany. Ani brednie crannmera ani Twoje brednie nie sa zadnym uzasadnieniem racji opierajacej sie na idiotyzmie jakiegos kolesia kierujacego laweta. Dlaczego crannmer pisze te brednie - wyjasnilem. To, ze Ty sie do tego przylaczasz jest reliktem i konsekwencja Twoich poprzednich ze mna polemik, ktorych nawet mi sie nie chce przypominac. Policja zatrzymala ten transport majac uzasadnione powody. Podalem przynajmniej trzy zrodla opisujace prawidlowe zabezpieczenie ladunkow, natomiast i Ty i crannmer potraficie jedynie dywagowac, rznac glupow. Pokazywanie zdjec innych lawet prowadzonych przez lekkomyslnych idiotow nie jest ZADNYM argumentem na rzecz tego pierwszego idioty. Postawa: zachowujemy sie jak durnie, poniewaz inni tez zachowuja sie jak durnie niekoniecznie musi byc akceptowana przez wszystkich, a napewno nie przez policje. Jesli zas masz zamiar te postawe przyjac - to Twoj problem. Link Zgłoś
tomek854 Re: Oranyboskie.... 24.02.13, 04:34 > 1. z oryginalnego materialu wypreparuj zdjecie tej piramidy > 2. wczytaj je jakimkolwiek narzedziem foto i powieksz > 3. przyjrzyj sie dokladnie > 4. znajdz: lancuchy, tasmy, liny jakiekolwiek elementy mocujace > 5. zastanow sie Zastanawiam się i co widzę? Widzę obniżone pneumatycznie podwozie, do tego stopnia, że elementy cieżarówki leżą na asfalcie, rozłożoną rampę do przyczepy i niezabezpiecznoe iveco z otwartym oknem w kabinie kierowcy. Najwyraźniej zdjęcie zrobione zostało tuż przed tym, jak czerwona cieżarówka zjechała z dużej i dlatego uwieczniono nie moment zatrzymania pojazdu, a moment, kiedy przygotowano już rozładunek. Zwróc uwagę że VW MAN na górze jest przyczepiony do Iveca pasem mocującym go za ramę - a nie widzimy nic więcej, bo zasłaniają burty większej ciężarówki. Ale my wiemy, nazimno, że jeśli chodzi o kierowców ciężarówki to Tobie nic nie przeszkodzi w uznaniu że wina leży po ich stronie. > Ten ladunek jest calkowicie niestabilny i slusznie zostal zatrzymany. I Ty to wiesz, bo widziałeś małe zdjęcie w brukowcu? :) > Ani brednie crannmera ani Twoje brednie nie sa zadnym uzasadnieniem > racji opierajacej sie na idiotyzmie jakiegos kolesia kierujacego laweta. Jakbyśmy bredzili, to by na pewno nie były. Ale to Ty bredzisz - jak zwykle. > To, ze Ty sie do tego przylaczasz jest reliktem i konsekwencja Twoich > poprzednich ze mna polemik, ktorych nawet mi sie nie chce przypominac. Nie przypominaj, bo jeszcze ktoś zobaczy, jak poprzednio robiłeś z siebie idiotę i będzie wstyd :) > Policja zatrzymala ten transport majac uzasadnione powody. Być może, ale na pewno nie był to powód taki, ze załadunek był piętrowy. Jak już mowiłem powody mogły być rózne, takie jak jego niewłaściwe zamocowanie czy przekroczenie dopuszczalne wysokości. Ale sama piętrowość - nie. Na takiej samej lawecie firma De Rooy rozwozi ciężarówki DAFa, w sposób podobny do tego, który ktoś nizej wkleił z chin, tylko oczywiście nie w takich ilościach. Jakby piętrowe ładowanie pojazdów było nielegalne, to ta wielka firma wożąca maszyny i ciężarówki po całej Europie by tego nie robiła. W podobny sposób przewozi się przyczepy - a tam piramidka może być znacznie wyższa. W podobny sposób przewozi się auta idące na złom - nawet poniżej wkleiłem fotkę. Po prostu - nie masz pojęcia o temacie, zasugerowałeś się artykulikiem z brukowca i za wszelką cenę probujesz nas ośmieszyć - bo sam żadnych argumentów nie masz. > Podalem przynajmniej trzy zrodla opisujace prawidlowe zabezpieczenie ladunkow, > natomiast i Ty i crannmer potraficie jedynie dywagowac, rznac glupow. Podałeś, ale po niemiecku. Jeszcze nie ma obowiązku znajomości niemieckiego na tym forum. Znam trzy języki obce, ale akurat nie ten. Sorry. Natomiast Cranmer po niemiecku mówi bardzo dobrze, a do tego (w odróżnieniu od Ciebie) zna się na temacie. Więc mając wierzyć jednemu z Was co do tego, czy owe źródła są coś warte, wybór jest oczywisty. Co do pokazywania innych zdjęć - pokazuje je tym, co bardzo chętnie plują na rodaków przedstawiając ich jako największych kretynów na świecie. Kretynów nie brakuje w żadnym narodzie. Natomiast to, że nie umiesz odróżnić tego, kiedy ciężarówkę ładuje kretyn od tego, kiedy załadowana jest prawidłowo tylko dalej Cię kompromituje. Link Zgłoś
nazimno Tomusiowe kompleksy jak na dloni: 24.02.13, 11:09 Punkt 1. Tomus (niedoszly...) pracuje jako driver (bo tylko to umie) i w zwiazku z tym jego obrazona duma zostala nadgryziona krytycznym stosunkiem do durnia - kierowcy lawety, a to, ze byl to akurat Polak, to zupelny przypadek. (Rownie dobrze mogl byc to crannmer lub Tomek854) Tomusiu, jestes przezroczysty jak nigdy. Cytuje. Co do pokazywania innych zdjęć - pokazuje je tym, co bardzo chętnie plują na rodaków przedstawiając ich jako największych kretynów na świecie. Emocja emigranta zarobkowego. Link Zgłoś
tomek854 Re: Tomusiowe kompleksy jak na dloni: 24.02.13, 19:32 > Tomus (niedoszly...) pracuje jako driver (bo tylko to umie) i w zwiazku z tym > obrazona duma zostala nadgryziona krytycznym stosunkiem do durnia - kierowcy > Emocja emigranta zarobkowego. Jak zwykle bełkot nazimno oparty jest o założeniach wziętych z dupy. Bo nazimno tylko to umnie - w dupie grzebać (staram się dostosować do poziomu). Link Zgłoś
nazimno Tomus bezsilnie ripostuje --- uffff....--- uffff.. 24.02.13, 19:48 Sa kierowcy odpowiedzialni, ktorzy wiedza co zrobic, by nie stwarzac zagrozenia. Oni nigdy nie siada za kolkiem tak napakowanej lawety. Sa tez kierowcy, ktorzy robia wszystko na zasadzie: "jakos to bedzie - moze sie uda". Pal licho, gdy dotyczy to rzeczy malo istotnych. Gdy jednak zawodowy kierowca (jeden), a inzynier (drugi) posluguja sie "cala swoja wiedza", aby tlumaczyc glupote laweciarza, zatrzymanego po tym incydencie przez policje, to jest to mocno zalosne. Przez takich wlasnie "rozumkujacych" dochodzi ciagle do wypadkow pojazdow z ladunkiem bez zabezpieczen. W sumie zalosne przedstawienie w wykonaniu dwoch statystow. Link Zgłoś
tomek854 Re: Tomus bezsilnie ripostuje --- uffff....--- uf 25.02.13, 03:16 > Sa kierowcy odpowiedzialni, ktorzy wiedza co zrobic, by nie stwarzac > zagrozenia. Oni nigdy nie siada za kolkiem tak napakowanej lawety. A co jest nie tak z lawetą przewożącą jakieś (na oko) 9 ton ładunku, skoro może przewieźć kilkanaście? > Gdy jednak zawodowy kierowca (jeden), a inzynier (drugi) posluguja sie > "cala swoja wiedza", aby tlumaczyc glupote laweciarza, zatrzymanego > po tym incydencie przez policje, to jest to mocno zalosne. Wbrew calemu szumowi który tu próbujesz robić, nikt nie tłumaczy głupoty laweciarza, jeśli taka wystąpiła. Tylko próbujemy zwrócić uwage, że jeśli wystąpiła, to nie tam, gdzie się doszukują tacy ignoranci jak Ty. Link Zgłoś
tomek854 Re: Slowo ignorant w twoich ustach to samoboj. 25.02.13, 15:37 W świetle przedstawianych w dyskusji argumentów wychodzi na to, że jednak w Twoich :) Link Zgłoś
tomek854 Re: oranyboskie, jakze blyskotliwa ta riposta 26.02.13, 13:26 Ty się starasz być błyskoliwy - ale Ci nie wychodzi. Ja mówię o faktach. Link Zgłoś
nazimno Tomusiu, ja sie nie staram, bo nie musze. 26.02.13, 21:02 Gdy zas chodzi o fakty, to faktem nie podlegajacym zadnej dyskusji jest ten mianowicie, ze nie nadazasz (bardzo to bylo ogolnie). I biorac to pod uwage zostawiam cie samego ze soba i twoja ciezarowka. Pamietaj o sniegu i platach lodu na dachu ciezarowki, bo ostatnio, jeden z twoich durnych kolegow zmieniajac pas, o malo co nie zrzucil tego balastu na micre, w ktorej jechala matka z dzieckiem. Tylko calkokwity przypadek sprawil, ze kobieta byla na tyle przytomna, ze zauwazyla w pore mniejsze kawalki lodu sypiace sie na jezdnie i przyhamowala roztropnie, zanim wielki plat lodu roztrzaskal sie na betonie. Tak wiec, mam nadzieje, ze tak blyskotliwy intelektualnie kierowca jakim pragniesz byc, nie zrobi niczego podobnego. Link Zgłoś
tomek854 Re: Tomusiu, ja sie nie staram, bo nie musze. 26.02.13, 23:57 No cóż. Nie potrafiłeś ani podać konkretnego przepisu zakazującego piętrowe ładowanie, ani nie potrafisz się wycofać z babola jakiego walnąłeś mówiąc, że zdjęcia które wkleiłem pokazują PRZEŁADOWANE lawety, więc próbujesz sprawić wrażenie zwycięzcy podczas gdy tak naprawdę po prostu plucie Ci się znudziło, a na konkretną dyskusję nie masz czasu. > Pamietaj o sniegu i platach lodu na dachu ciezarowki, bo ostatnio, > jeden z twoich durnych kolegow zmieniajac pas, o malo co nie zrzucil tego > balastu na micre, w ktorej jechala matka z dzieckiem. ...ale że nie potrafisz opuścić forum choć raz nie próbując dosr... na koniec, wyciągnąleś jakiś przykład zupełnie nietrafiony, którym we mnie celujesz a trafiasz jak kulą w płot - z licznych powodów: - po pierwsze jeżdżę ciężarowką dla przyjemności w jednej firmie, co mi daje fuchę "po starej znajomości" średnio raz na dwa miesiące (a trochę też, żeby nie wypaść z obiegu). Na co dzień robię zupełnie co innego. - po drugie, u mnie nie ma śniegu (niestety :() - po trzecie, u mnie nie ma ciężarówek z miękkim dachem, takich jak w Europie, więc problem nie występuje. - i last but not least, kierowca nie ma fizycznej możliwości usunięcia bryły lodu, więc się od niego tego nie tylko nie wymaga, ale też w wielu krajach nie wolno mu z powodów BHP - bo trudno oczekiwać, żeby ktoś wspinał się na wysokość czterech metrów po oblodzonej płachcie, o ktorą nie można oprzeć drabiny ze względu na jej konstrukcję (bo chodzi Ci o ciężarówki z plandeku, tzw. Tilt. One nie mają solidnej ramy takiej, jak ciężarowki popularne w UK, tzw. firanki. Ale skąd Ty możesz o tym wiedzieć? > Tylko calkokwity przypadek sprawil, ze kobieta byla na tyle przytomna, > ze zauwazyla w pore mniejsze kawalki lodu sypiace sie na jezdnie > i przyhamowala roztropnie, zanim wielki plat lodu roztrzaskal sie na betonie. Bo przytomni ludzie rozumieją co się dzieje wokół ciężarowek i potrafią się dostosować do mogącego wystąpić bezpieczeństwa. Idioci, tacy jak Ty, nie umieją, więc prowadzą krucjatę na forach, próbując obrażać wszystkich ludzi związanych z transportem drogowym jacy im się napatoczą, nawet takich, co już w tej branży nie pracują - jak ja czy cranmer. Dzięki za dostarczenie mi rozrywki przez ostatnich kilka dni i gratuluję wyczucia - "zostawiasz mnie" akurat wtedy kiedy zacząłeś być nudny i miałem zamiar sam Cię olać :) Dzięki temu Cię nie wrzucę znowu na ignora i będziesz mógł dalej się błaźnić przy najbliższej okazji, która się niewątpliwie nadarzy :) Pozdrawiam mimo wszystko :) Link Zgłoś
tomek854 Re: Tomusiu, ja sie nie staram, bo nie musze. 27.02.13, 00:05 iAch, takie przejęzyczenie. Czasu oczywiście masz aż nadto, to wiedzy (albo intelektu, żeby ją zdobyć) Ci brakuje :) Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 14:48 to.niemozliwe napisał: > Jakim jedynym? A położenie środka cięzkości? Dane srodkow masy na oko ze zdjecia: - Osiem ton lawety na wysokosci jakies 0,8 metra od ziemi. - Trzy lub cztery tony pierwszego na wysokosci jakies 1,1..1,3 m. - Trzy tony na 2,2 m. - Poltorej tony na niecalych 3 m. Wysokosc srodka masy oblicz sobie sam. I porownaj ze spotykanymi masowo na drogach wyokosciami srodkow masy cystern, silosow, betoniarek, czy pietrowych transporterow samochodow. > A niestabilnośc ładunku przy > nieprzewidzianych manerwach ( > wymijania, gwałtownego hamowania, itp.)? Stabilnosc lub niestabilnosc ladunku wynika ze spelnienia lub nie podanych powyzej kryteriow wytrzymalosci mocowania. > Zajmujesz się tym zawodowo? Zajmowalem. Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: I jeszcze. 22.02.13, 14:31 Pozostaje jeszcze kwestia, do czego i jak była homologowana laweta, za co producent bierze odpowiedzialność. Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 14:38 duze_a_male_d_duze_m napisał: > do czego i jak była homologowana laweta, za co producent bierze odpowiedzialność. Laweta jest homologowana na okreslona nosnosc, nacisk osi, rozmiar wraz z ladunkiem, na okreslone naciski punktowe i powierzchniowe w wybranych miejscach oraz na wytrzymalosc wezlow mocowania ladunku. Nie wyglada, zeby wartosci katalogowe zostaly tu przekroczone. Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: I jeszcze. 22.02.13, 15:00 Ładowność lawety wygląda na ok. 5-6t. Masa pojazdów przewożonych jest większa. Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 19:48 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Ładowność lawety wygląda na ok. 5-6t. Masa pojazdów przewożonych jest większa. Typowe DMC ciezarowek trojosiowych to 25 ton. Masa wlasna tej ciezarowki lezy sporo ponizej 10 ton. Po odjeciu masy wlasnej od DMC masz ladownosc. Sporo wieksza od 5..6 ton. To jest laweta do przewozu wiekszych pojazdow. Dlatego ma obnizone bieznie w srodkowej czesci, zeby nawet z duzym pojazdem nie przekraczac dopuszczalnej wysokosci 4 m. Dla takiej lawety nosnosc rzedu 5..6 ton nie ma sensu. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: I jeszcze. 22.02.13, 20:55 Do przewozu ilu pojazdow na raz homologowana jest ta laweta w tej konfiguracji podpor? Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 21:01 to.niemozliwe napisał: > Do przewozu ilu pojazdow na raz homologowana jest ta laweta w tej konfiguracji > podpor? Tylu ile wlezie i pasuje. Liczba przewozonych pojazdow nie jest przedmiotem homologacji. Link Zgłoś
tomek854 Re: I jeszcze. 23.02.13, 20:37 Takie lawety z firmy De Rooy wożą po dwa ciągniki siodłowe albo widelce marki DAF. Więc na pewno jest to dobre kilkanaście ton. Link Zgłoś
bimota Re: I jeszcze. 22.02.13, 19:03 Tu nie ma żadnej filozo > fii, skoro takie wożenie samochodów jedne na drugim nie jest powszechną praktyk > ą, to znaczy, że jest to uważane za niebezpieczne. GADANIE Z SENSEM NIE JEST POWSZECHNA PRAKTYKA, NALEZY TEGO ZAKAZAC JAKO NIEBEZPIECZNE... Link Zgłoś
crannmer Re: I jeszcze. 22.02.13, 19:56 to.niemozliwe napisał: > Tu nie ma żadnej filozo > fii, skoro takie wożenie samochodów jedne na drugim nie jest powszechną praktyk > ą, to znaczy, że jest to uważane za niebezpieczne. Brednie. Link Zgłoś
nazimno Wyslij im swoja ekspertyze,crannmer, bedzie wesolo 22.02.13, 21:20 www.express.de/duesseldorf/verruecktes-gefaehrt-polizei-stoppt-gestapelten-lkw-transport,2858,21839152.html PS Bedziesz slawny, przynajmniej tak, jak ten kierowca wynalazca. I doczytaj do konca, ekspercie. Link Zgłoś
carnivore69 Re: Wyslij im swoja ekspertyze,crannmer, bedzie w 22.02.13, 23:51 Dosc powsciagliwy jest ten Express jesli chodzi o wyjasnienie czytelnikowi o jaki przepis chodzi. A Ty juz wiesz? Pzdr. Link Zgłoś
nazimno Mnie pytasz? Zapytaj crannmera. 23.02.13, 00:19 Przeciez to on "pracowal w tej branzy", wiec powinien wiedziec. PS Mozna do policjantow zadzwonic i zapytac bezposrednio. Podalem wszystkie istotne materialy dotyczace zabezpieczen ladunkow. Wystarczy przeczytac. Naprawde wystarczy. Policja bardzo lubi takie kwiatki, poniewaz natychmiast media takie sprawy naglasniaja, co poprawia image ciezkiej sluzby. Na marginesie. Crannmer robi to wszystko nie dlatego, iz chce rzeczywiscie wykazac, iz policja sie pomylila, ale dlatego, ze raz w te sprawe zabrnal na innym forum, a przyczyna jego upierdliwosci jest tylko to, ze te sprawe wlasnie ja skomentowalem. Wiec crannmer uruchomil cala swoja manipulacyjna maszyne, aby, rznac (na pozor bardzo inteligentnie) glupa, moc zdewaluowac moja na ten temat opinie. W zasadzie - lata mi to wszystko kolo .... Link Zgłoś
tomek854 Re: Mnie pytasz? Zapytaj crannmera. 23.02.13, 23:23 Własnie rzecz w tym, że jak ktoś pracował w branży i się zna a nie jest tylko forumowym ekspertem co umie googlać po niemeicku, jak Ty, to wie, że artykuł jest naciągany. Auto mogło zostać zatrzymane za to, że ładunek jest za wysoki (bo wyglada, że jest na styk), albo za to, że został niedostatecznie umocowany. Ale nie za to, że jest załadowany na piramidkę, bo akurat przepisów mówiących o tym, że nie można na piramidkę nie ma. Są takie, które mówia że ma być zamocowany bezpiecznie, są wytyczne dotyczace wytrzymałosci pasów mocujących czy łańcuchow, ilości punktów mocowania itd. ale nie mówiące o tym, jak ma ładunek WYGLĄDAĆ i z jakich się ma składać części. Co do policji - tak się składa, że po Niemczech często jeździłem i raz polizei mnie zatrzymało i zażyczyło sobie zobaczyć ładunek. Ładunkiem była jakaś część do samolotu. Przyczepili się, że część była przytwierdzona pasami na początki i na końcu (była długa na całą długość sprintera) a nie była w środku - bo tam nie można jej było mocować zeby jej nie uszkodzić. Polizei twierdził, że skoro są trzy zestawy uchwytów, to powinna być przymocowana na każdym. Ja twierdziłem, że ma być przytwierdzona pasami o odpowiedniej nośności, ma się nie ruszać i być stabilna. On swoje. Ja poprosiłem o konkretny przepis. I zgadnij co się stało? Próbowali się jeszcze czegoś czepić, obejrzeli opony, światła, i nic nie znalazłwszy pomachali palcem i pozwolili dalej jechać. Po prostu: jak ktoś zna przepisy, to się nie da wrobić. W przypadku opisanym w artykule było albo tak, że policja przyczepiła się do czegoś konkretnego - ale nie do piętrowego załadunku tylko np. do przekroczenia wymiarów albo nieprawidłowego jego umocowania a media sobie robią z tego nagonkę na polskich kierowców nie mając pojęcia o sprawie, a tacy mądrale jak Ty przytakują i kółko dla czytelników Bilda i Faktuy się kręci. Albo że policja się przyczepiła jak do mnie, ale kierowca nie znał swoich praw i przyjął mandat. A teraz nikt nie potrafi znaleźć uzasadnienia takiego mandatu - bo go zwyczajnie nie może być. Koniec historii. A cranmer i na drugim forum ma rację :) Link Zgłoś
tomek854 Re: Ja sadze, ze crannmer nie potrzebuje Jarzabko 24.02.13, 04:37 Za to głos rozsądku sie przyda jako przeciwwaga dla Twojego bełkotu. Link Zgłoś
nazimno Rozbawilo mnie to do granic ... 24.02.13, 11:11 (głos rozsądku mnie rozbawil) Zwlaszcza w wykonaniu tomusia. Link Zgłoś
tomek854 Re: Rozbawilo mnie to do granic ... 24.02.13, 19:30 No tak, ludzie upośledzeni umysłowo często chichrają się bez powodu :) Link Zgłoś
nazimno Przypomniec Ci Twoje posty? 24.02.13, 19:52 (zawierajace te charakterystyczne :) :) :) :) :) :) :) :) :) emotikony? PS Sam robisz z siebie .... i nawet tego nie widzisz.... (bumerangiem wrocilo do tomusia) Link Zgłoś
tomek854 Re: Mnie pytasz? Zapytaj crannmera. 25.02.13, 03:13 Co to, na zimno już wsparcia potrzebuje? Ja tylko (podobnie jak cranmer) mówię że: - w artykule z brukowca nie jest podane za co konkretnie kierowca dostał mandat. - to, że dziennikarzyna z brukowca robi sensacje z tego, że auto wiozło kilka pojazdów na raz to jeszcze nie znaczy, że samo w sobie to złamało przepisy - nikt z adwersarzy nie był w stanie pokazac przepisu zakazującego piętrowy przewóz towarów A następnie opierając się na swoim doświadczeniu w branży, choc niewielkim, to zapewne większym niż wszystkich mądralów w rodzaju na zimno razem wziętych wysnułem podejrzenie, że kierowca prawdpodobnie dostał mandat albo za przekroczenie dopuszczalnej wysokości, albo (co najbardziej mi się wydaje prawdopodobne) za NIEPRAWIDŁOWE umocowanie ładunku (a nie za sam jego przewóz w taki sposób). Dzięki Panowie i Panie za dyskusję, czasem człowiek sobie musi przypomnieć, czemu na to forum się nie zagląda :) Link Zgłoś
nazimno Wiadomosc ta jest praktycznie kopia oswiadczenia 25.02.13, 09:20 rzecznika policji. Krotko i zwiezle. Twoje konfabulacje sa twoim problemem. Link Zgłoś
nazimno Oryginalny komunikat: 25.02.13, 09:23 www.express.de/duesseldorf/verruecktes-gefaehrt-polizei-stoppt-gestapelten-lkw-transport,2858,21839152.html Link Zgłoś
carnivore69 Jakosc argumentacji 25.02.13, 09:58 Notka w prasie, wiara w niemiecka policje czy tez istnienie regulacji branzowych _nie sa_ dowodem na naruszenie konkretnego przepisu prawa. Jedynie jego bezposrednie przytoczenie w dyskusji moze stanowic rozstrzygajacy argument. (Wskazowka: zalinkowanie calosci niemieckiego odpowiednika PoRD takowego argumentu nie stanowi.) Poki co jakosc argumentacji "za" zlamaniem prawa mozna podsumowac ponizszym: www.youtube.com/watch?v=w8E_YOlNdxE Pzdr. Link Zgłoś
nazimno Z wiara - do ojca dyrektora idz poboznie. 25.02.13, 10:42 Cytuje: " Die Ladungssicherung entsprach nicht den straßenverkehrsrechtlichen Vorschriften, die Weiterfahrt wurde verboten." "Zabezpieczenie ladunku nie odpowiada przepisom prawnym w ruchu drogowym, dalsza jazda dla tego transportu zostala zakazana." Naruszone zostaly (wielopunktowo) zasady zabezpieczenia ladunkow. Tylko wlasciciele "rozumkowej" mentalnosci maja z tym problemy. Link Zgłoś
tomek854 Re: Z wiara - do ojca dyrektora idz poboznie. 25.02.13, 15:39 > "Zabezpieczenie ladunku nie odpowiada przepisom prawnym w ruchu drogowym, > dalsza jazda dla tego transportu zostala zakazana." Czyli ZABEZPIECZENIE ŁADUNKU. A nie sam fakt jego piętrowości. QED. Link Zgłoś
nazimno Paradne.... 25.02.13, 15:47 Jak maly Kaziu. Dokumenty opisujace prawidlowe zabezpieczenie ladunku W OGOLE nie dopuszczaja takich piramid, kierowco "zawodowy". Od tego trzeba zaczac. Ja juz nie wspominam o innych "niuansach". Wiec przestan juz paplac jak stara Majewska po wsi. I jeszcze tu tomusiek wpada ze swoim genialnym "odkryciem". Parada, parada - tomusia nie ma konca. Link Zgłoś
tomek854 Re: Paradne.... 26.02.13, 13:29 > Dokumenty opisujace prawidlowe zabezpieczenie ladunku > W OGOLE nie dopuszczaja takich piramid, kierowco "zawodowy". Cranmer od dłuższego czasu prosi Cię o podanie konkretnego przepisu który by to potwierdzał. Jak na razie nie udało się. Może gdybyś tyle nie pluł a poświęcił trochę czasu na przeczytanie tych wszystkich dokumentów które udało Ci się wygooglować udało by Ci się dojść do tego jak to z tym jest? Link Zgłoś
nazimno A takie "argumenty" to perelka: 25.02.13, 10:44 Zdjecia z innymi przeladowanymi lawetami maja byc dowodem racji Tomusia-rozumkusia. Tylko osobnik (ograniczony umyslowo) bez wyobrazni uzyc moze tego rodzaju argumentow. Link Zgłoś
tomek854 Re: A takie "argumenty" to perelka: 25.02.13, 15:39 > Zdjecia z innymi przeladowanymi lawetami maja byc dowodem racji > Tomusia-rozumkusia. A czy mogłbyś wskazać gdzie ja wkleiłem zdjęcia PRZEŁADOWANYCH lawet, kłamczuszku? :) Link Zgłoś
nazimno Alzeheimer w mlodym wieku? 25.02.13, 15:48 forum.gazeta.pl/forum/w,20,142682885,142756305,Re_Polak_zawstydzil_Niemcow_.html Link Zgłoś
tomek854 Re: Alzeheimer w mlodym wieku? 26.02.13, 13:31 Mógłbyś uściślić gdzie tam dokładnie widać PRZEŁADOWANĄ lawetę? :-) Link Zgłoś
nie-tak Re: I jeszcze. 24.02.13, 20:42 crannmer napisał: > Brednie. --.................................. W niemieckim artykule jest wyraźnie napisane że auta na transporterze nie były dostatnio zabezpieczone i że jechali dalej by załadować następne auto dostawcze - co diabeł nie wymyśli Polak potrafi, ale o bezpieczeństwie własnym jak i innych na drodze tu nie pomyśli. Później nie ma się co dziwić że o Polakach się mówi że nie są jeszcze cywilizowani: z prawem na bakier, z przepisami na bakier, nawet z swoim państwem na bakier z mottem na języku: jakoś to będzie. _______________________________________________________________ www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=VaWQIccSw94 Dlaczego nie wyświetlono w unijnych telewizjach tego wstydliwego przemówienia "prezydenta" Europejczyków? Link Zgłoś
nazimno Tak, maja.Crannmer upierdliwie udaje, ze nie wie. 22.02.13, 14:57 np. o tym: www.ostwestfalen.ihk.de/fileadmin/redakteure/standortpolitik/Verkehr/Verkehrsthemen/Merkblatt_Ladungssicherung_finish.pdf PS Policja zrobila to, co do niej nalezalo. Temat uwazam za zamkniety. Link Zgłoś
dgr Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 17:25 Ale co to ma do przestrzegania prawa ? Najpierw piszesz że to niezgodne z prawem i w związku z tym policjanci mogli zatrzymać tą jeżdżącą piramidę. A teraz piszesz epopeje, z pytaniem czy chciałbym takiego mercedesa. Jaki to ma związek ? Gdyby był w rzeczywiście dobrym stanie i prawidłowo zamocowany podczas transportu ( czego nie możesz stwierdzić że tak nie jest na podstawie zdjęcia ), to dlaczego miałoby mi przeszkadzać jak był przewożony ? Jak samochód jest 2-3 metry nad ziemią podczas transportu, to wtedy w jakiś szczególny sposób niszczeje ? Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 22.02.13, 18:36 Fakt, ze moze przesadzam. Czesto musze wyceniac ryzyko przy niedostatecznej informacji i mam skrzywienie zawodowe. W kazdym razie, moim zdaniem, ryzyko wlasciciela nabywanych pojazdow, ze w takim transporcie zostana uszkodzone bez pokrycia straty ubezpieczeniem jest znaczne i ja bym w cos takiego nie wszedl. To mam na mysli, nie to, ze samochod 3 m nad ziemia sie niszczy w ransporcie. Link Zgłoś
tomek854 Re: Policja dobrze wie, co robi. Konkretnie: 23.02.13, 23:25 No, ale kto w ogóle kupuje kota w worku? Ja bym nie kupił samochodu, który jest "gdzieś tam w Niemczech". Link Zgłoś
bimota Re: Przepisy szczegolne 22.02.13, 11:52 SALBY ARGUMENT, POZOSTALE JESZCZE SLABSZE, DLATEGO ODPOWIADAM CHYBA PO RAZ OSTATNI... SAMOCHODY ZAPEWNE NIE BYLY LADOWANE W POLSCE, WIEC JEST WIELCE PRAWOPODOBNE, ZE KWESTIA ZAMOCOWANIA BYLA KONSULTOWANA Z PRZEDSTAWICIELAMI INNEJ NACJI. NIE MA TEZ PODSTAW DOMNIEMYWAC, ZE DROGOWKA ZNA SIE NA TYM LEPIEJ OD LUDZI, KTORZY PRAWDOPODOBNIE ZAWODOWO ZAJMUJA SIE HANDLEM I PRZEWOZEM AUT... Link Zgłoś
caesar_pl Re: Przepisy szczegolne 24.02.13, 00:28 tureckiej nacji..palancie..bo zaden Niemiec by na taki pomysl nie wpadl... Link Zgłoś
tomek854 Re: Przepisy szczegolne 24.02.13, 04:38 Przejedź sie kiedyś gdzieś w okolice jakiegoś wielkiego portu z ktorego eksportuje się auta do Afryki. Podobne piramidki widywałem i w Anglii, i we Francji. Link Zgłoś
bimota Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 21.02.13, 23:03 > Zasada, ze "co nie zabronione jest dozwolone" dotyczy wylacznie prawa karnego GDZIE TO ZAPISANO ? Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Nigeria zawstydza Polskę :P 22.02.13, 08:39 Uczyń wysiłek i poszukaj sobie sam :-). Link Zgłoś
jarbad To przykre ale Polacy..sa leszczykami 22.02.13, 11:33 Warto sie uczyc od bardziej rozwinietych cywilizacyjnie. praca.wp.pl/title,Praca-chinskiego-kierowcy,wid,15349204,wiadomosc.html Link Zgłoś
tytanowy.janusz Re: To przykre ale Polacy..sa leszczykami 22.02.13, 13:17 Nie wiem czy się śmiac czy płakać. Link Zgłoś
tomek854 Re: Polak zawstydził Niemców :) 23.02.13, 20:41 Parę fotek, dla tych, co to mówią, że "w cywilizowanych krajach" to to tamto. static.mascus.com/image/product/large/cab46bbf/trailor-stack-of-5-stack-of,cab46bbf-4.jpg i135.photobucket.com/albums/q123/biggs12inch/DFACFE43-3AA3-4294-AB0F-DC3213A5681A-10270-00000D2482FA44A9.jpg Link Zgłoś
nazimno Re: Polak zawstydził Niemców :) 24.02.13, 22:53 Tomusiu, rozumkusiu, i kto to glupkowato sie smieje, mam Ci zacytowac? (patrz twoj emotikon w temacie i drugi ponizej) Cytuje Tomusia: "No tak, ludzie upośledzeni umysłowo często chichrają się bez powodu :)" I piekny emotikonek na koncu, pelne samozadowolenie, wynikajace wlasnie chyba jednak z uposledzenia umyslowego, bo zadnymi racjonalnymi wzgledami tego wytlumaczyc sie nie da. PS Zdjecia z innymi przeladowanymi lawetami maja byc dowodem racji Tomusia-rozumkusia. Tylko osobnik (ograniczony umyslowo) bez wyobrazni uzyc moze tego rodzaju argumentow. Link Zgłoś
tomek854 Re: Polak zawstydził Niemców :) 25.02.13, 03:16 Długo nad tym myślałeś. Nawet Ci prawie wyszło - gdybyś rozróżniał chichranie się od tego, kiedy używa się emotikownów :) Link Zgłoś
nazimno Popatrz na "time stamps" postow. Potrzebowales 2x 25.02.13, 09:17 tyle czasu, co ja, to tak na marginesie. Tak ci zalalzlo za skore, ze tuz nad ranem jeszcze usilujesz cos pisac? Moze zabraklo tabletek nasennych? A, co ja w czasie tych dwoch godzin robilem, to nie twoj ......y interes. Nie "prawie", tylko w 100%, tomusiu, w 100%, co sam dobrze wyczuwasz, tylko nie mozesz sie do wlasnej glupkowatosci przyznac, niestety, ze wzgledu na obrazona zalosna dume wlasna. Na temat glupkowatego zwyczaju uzywania emotikonow zwracalem ci juz kiedys uwage, ale, niestety, ten sam powod chichrania, nie pozwala ci przestac tego robic. No coz, nie bez powodu jestes tam, gdzie jestes. Link Zgłoś
tomek854 Re: Popatrz na "time stamps" postow. Potrzebowale 25.02.13, 15:45 > tyle czasu, co ja, to tak na marginesie. Ale Ty po drodze tu byłeś i plułeś gdzie indziej :) > Tak ci zalalzlo za skore, ze tuz nad ranem jeszcze usilujesz cos pisac? > Moze zabraklo tabletek nasennych? Zacytowałbym Ciebie, ale ja się nie muszę wstydzić tego co robię - skończyłem przekładać co miałem do przełożenia, zajrzałem na forum :) > o sam dobrze wyczuwasz Wyczuwam, że jesteś zakompleksionym bucem potrzebującym podbudować swoje ego przez plucie na internetowych forach. I Twoje posty faktycznie potwierdzają, że dobrze wyczuwam, choć nie w taki sposób, jak to sobie wyobrażasz. > Na temat glupkowatego zwyczaju uzywania emotikonow zwracalem ci juz kiedys uwag > e, > ale, niestety, ten sam powod chichrania, nie pozwala ci przestac tego robic. Emotikony są powszechnie przyjęte i akceptowalne, w przeciwieństwie do chamstwa i próbowania postawić się wyżej nad kimś przez nieudnolne próby wmówienia innym jakichś bzdur o nim czy zdrabnianie jego nicka. > No coz, nie bez powodu jestes tam, gdzie jestes. Faktycznie, jest wiele powodów dla których lepiej studiować tutaj niż u nas :) Na przykład tak ze 250 pozycji w rankingu które dzielą mój uniwersytet od znajdującego się daleko za nim najlepszego w Polsce Jagiellońskiego :) Link Zgłoś
nazimno Doprawdy? 26.02.13, 21:26 Mnie nie musieli wyrzucac, bo i nie mogli znalezc powodow. Bylo wrecz przeciwnie, to ja ich po jakims czasie od skonczenia studiow zostawilem. To dobra decyzja byla, nawet nie wiesz - jak dobra. Link Zgłoś
tomek854 Re: Doprawdy? 26.02.13, 23:59 > To dobra decyzja byla, nawet nie wiesz - jak dobra. Najlepsza dla Twoich ewentualnych studentów, których byś uczył jakbyś został na uczelni :) Link Zgłoś
tomek854 Re: Gdybys nie bredzil mialbys spokoj. 26.02.13, 19:52 ...tak jakby Twoje piardy intelektualne były jakimkolwiek zmartwieniem. Znudzisz się, to Cię znowu wyciszę i już :) Link Zgłoś
nazimno Jak na razie wdychasz (je) pelnymi plucami. 26.02.13, 20:46 I zamiast zatruc sie nimi smiertelnie (bo przeciez, coz to za intelektualnie odkrywcza blyskotliwosc - "pierdy") zaczynasz wreszcie robic nikle postepy w ripostowaniu, ktorego wartosc publicystyczna swietnie odpowiada terminowi wspomnianemu wlasnie przeze mnie w nawiasach /powyzej/ aktorego jestes niewatpliwym wynalazca. Boze, a ta grozba na koncu: "wycisze cie", jest takim powaznym zagrozeniem, ze chyba bede sie musial pomodlic. No i jeszcze ten emotikonik na koncu, wypowiedzi tomusia, to juz zreszta wyjasnilismy, wiec pominmy to milczeniem. Taki glupkowaty usmieszek dodaje ci niewatpliwego uroku, co zreszta moze byc atutem na forach dla naiwnych panienek. Mnie to wstystko powoli juz od niejakiego czasu "lata" kolo .....lawety. Link Zgłoś
tomek854 Re: Jak na razie wdychasz (je) pelnymi plucami. 27.02.13, 00:04 Jeśli już koniecznie chcesz zostać w tej sferze porównac, to wdychając zapach kwiatów znajdujących się blisko, od czasu do czasu szturchnę tego robaczka, którym jesteś, patyczkiem :) Może nieładnie, bo się nie powinno nabijać z głupszych, ale cóż, Ciebie akurat mi nie szkoda. :-) > Mnie to wstystko powoli juz od niejakiego czasu A, czyli do niedawna się przejmowałeś. To pewnie dlatego tak Cię irytuję, że każdy Twój mozolnie skonstruowany stek bredni dostaje rzuconą od niechcenia odpowieź po której zastępuje uśmieszek, a do ktorej nie masz się jak przyczepić poza dalszym pluciem, bo jest prawdziwa i do rzeczy? :) > .....lawety. Której zdjęcia jak jest przeładowana, które rzekomo wkleiłem, dalej nie potrafisz wskazać :) Link Zgłoś
tricky19 Re: Polak zawstydził Niemców :) 24.02.13, 23:08 Pewnie że polak potrafi! Podobno jeździmy tak dobrze dużymi gabarytami, że 75% obsady autobusów przegubowych w Birmingham w UK to Polacy. Angole się po prostu lękają w to wsiadać :D -- [url=http://regiomoto.pl/portal/bezpieczenstwo/cb-radio-w-komorce-przeglad-aplikacji-dla-kierowcow-na-telefon]CB Iphone{/url] - po co kupować dedykowane radio? Link Zgłoś
adrian_ktostam Jak Polaka przerobić na polaczka (der Pollacke)? 01.03.13, 12:28 Wystarczy pomieszkać kilka lat w Niemczech, co widać również w tej dyskusji. Przecież Polacy mieszkają też w innych krajach i przeważnie potrafią jakoś zachować godność, poczucie własnej wartości, szacunek do swej Ojczyzny. W Niemczech jest inaczej. Jakaś maszyna miele Polaków na małych, złośliwych, nienawidzących samych siebie i wszystkiego co polskie zakompleksionych polaczków. Oczywiście, nie twierdzę, że wszystkich, ale większość. Link Zgłoś
nazimno Szacunek do Ojczyzny nie polega na tolerowaniu 01.03.13, 12:46 bredni ewidentnych idiotow powodujacych masowo wypadki. To wlasnie tolerowanie takich bredni doprowadza do sytuacji, w ktorej nie licza sie przepisy bezpieczenstwa anie inne regulacje. Skutkiem wspomnianej tolerancji jest np. nawierzchnia pasa satrtowego w Modlinie. O katastrofach lotniczych juz nie wspominam. I tyle, Katonie - amatorze. Link Zgłoś
adrian_ktostam Bezpieczeństwa w wasze kompleksy nie mieszaj 01.03.13, 14:02 Chyba, że potrafisz wykazać, że Polak mieszkający w Niemczech statystycznie powoduje więcej wypadków niż "prawdziwy" Niemiec. Teraz trochę cytatów z tego wątku: Wlasnie dzieki takim jak ty, Polska to "kraj na trzy sruby". Nawet, jak w instrukcji jest, ze maja byc cztery sruby, to Polak wykarze sie swoja pomyslowoscia "sprytnego niewolnika" i da trzy. I dlatego wasz szczyt marzen to golf w tedeiku, a wiecie dlaczego? Bo ma te pieprzone, cztery sruby! ;-) Zbieranina chamskich stereotypów. "ureckiej nacji..palancie..bo zaden Niemiec by na taki pomysl nie wpadl..." Oczywiście. Niemcy to rasa wyższa, Ubermenschen. Niemiec nie pije, nie pali, nie puszcza bąków, nie łamie przepisów. Policji tam nie zlikwidowali, bo jest potrzebna tylko na Polaków i Turków. Wiecie dlaczego tak niewielu z was osiąga tam sukces i przeważnie zbieracie kapustę u bauera albo stoicie na zmywaku w kebabowni u Turka? Wiecie dlaczego Niemcy was nie szanują? Nie przez tego laweciarza, ale dlatego, że wy sami siebie nie szanujecie. Sami nadstawiacie dupy, więc was dymają. To takie proste i oczywiste... Link Zgłoś
nazimno Dla ciebie wszystko jest proste. 01.03.13, 14:14 Takie jak i Ty sam. Ta cala dyskusja w watku o lawecie spowodowana byla buractwem jednego idioty, a takze buractwem tych, ktorzy udawali, ze nie ma problemu, choc ewidentne zasady bezpiecznego zaladunku zostaly naruszone. Rowniez decyzja policji byla - posrednio - kwestionowana, co jest w kontekscie tego przypadku zupelnie kuriozalne. PS Co do "nadstawiania dupy" (cytat, oczywiscie): nie sugeruj innym tego, co sam robisz. Link Zgłoś
adrian_ktostam Re: Dla ciebie wszystko jest proste. 01.03.13, 14:47 > Ta cala dyskusja w watku o lawecie spowodowana byla buractwem jednego idioty, > a takze buractwem tych, ktorzy udawali, ze nie ma problemu, choc ewidentne > zasady bezpiecznego zaladunku zostaly naruszone. > > Rowniez decyzja policji byla - posrednio - kwestionowana, co jest w kontekscie > tego przypadku zupelnie kuriozalne. > Byłeś tam? Widziałeś jak laweta zarzucała na zakrętach? Tym się różnimy, że ja jestem normalny, więc być może przekoloryzowane opowieści niemieckiego dziennikarzyny z niemieckiego brukowca nie są alfą i omegą. Może było tak, a może inaczej, a ja nie lubię dyskutować o być może fikcji literackiej. > PS > Co do "nadstawiania dupy" (cytat, oczywiscie): nie sugeruj innym tego, co sam r > obisz. Sam to lubię czasem podymać i niniejszym sugeruję to tej normalnej mniejszości Polków w Niemczech. Bądźcie sobą, nie dajcie się zepchnąć na niższe szczeble drabiny społecznej, dymajcie zdrowo. Wobec ciebie nie miałem i nie mam żadnych sugestii... Link Zgłoś
tomek854 Re: Bezpieczeństwa w wasze kompleksy nie mieszaj 04.03.13, 18:50 adrian_ktostam napisał: > Chyba, że potrafisz wykazać, że Polak mieszkający w Niemczech statystycznie pow > oduje więcej wypadków niż "prawdziwy" Niemiec. Nie wiem, jak tam w Niemczech, ale widziałem kiedyś statystykę brytyjską bodaj za 2008 rok, według której w przeliczeniu na głowę, Polacy w UK powodują wielokrotnie mniej wypadków niż Niemcy w UK. :) Link Zgłoś
nazimno Rok 2009, koledzy tomusia w statystyce: 05.03.13, 08:10 www.dailymail.co.uk/news/article-1180033/Polish-drivers-worst-culprits-road-accidents-caused-foreign-juggernauts-soar.html I fragment: The biggest culprits are truckers from Poland, according to Department of Transport statistics last updated at the end of 2007, followed by those from the Czech Republic, Lithuania and Hungary. Najpowazniejszymi sprawcami wypadkow sa kierowcy ciezarowek z Polski, wg danych statystycznych Ministerstwa Transportu na koniec 2007 roku, nastepni to kierowcy z Czech, Litwy i Wegier. Tomusiek-lgarz podaje takie informacje, jakie mu sie w danym momencie w glowce zaklebia. On juz tak ma od samego poczatku. Link Zgłoś
nazimno No taaaaaaak, moralisto stylistycznie poprawny: 01.03.13, 13:43 forum.gazeta.pl/forum/w,904,125516281,125576434,Re_Rosyjska_telewizja_Polak_to_aniol_z_Torunia.html Link Zgłoś
adrian_ktostam Re: No taaaaaaak, moralisto stylistycznie poprawn 01.03.13, 14:32 Trochę wyżej napisałeś: Ta cala dyskusja w watku o lawecie spowodowana byla buractwem jednego idioty, a takze buractwem tych, ktorzy udawali, ze nie ma problemu, choc ewidentne zasady bezpiecznego zaladunku zostaly naruszone. Ciekawe co wspólnego z tamtą lawetą ma jakaś żałosna próba ataku na mnie typu " u was Murzynów biją". Nigdy nie pisałem, że jestem moralistą czy też jestem poprawny. Gdybyś miał więcej szarych komórek niż kura, wywnioskowałbyś to choćby po tej sygnaturce, której zamiennie używam. Poza tym, jeżeli ktoś używa nicka "kacap_z_moskwy" i świadomie obraża Polskę i Polaków, nie powinien oczekiwać zbytniej kurtuazji. Nie byłem zresztą sam. Inni ocenili go jeszcze dosadniej. Link Zgłoś
nazimno Re: 01.03.13, 14:35 Ja odnioslem sie do stylistyki Twojej wypowiedzi. Na temat jej "merytoryki" nie wypowiedzialem ani jednego slowa. Atak "na Ciebie" nie byl zadnym atakiem To bylo tylko pacniecie packa. Link Zgłoś
nazimno Przypomnij sobie, co powiedzial niejaki Shrek. 01.03.13, 15:06 (do osla) Gdybym to ja ......, to bys juz nie zyl. Ciesz sie, chlopie.... Link Zgłoś
adrian_ktostam A ty przypomnij sobie, co pisał Tuwim 01.03.13, 15:14 do absztyfikantów grubej Berty ... i nie tylko Link Zgłoś
nazimno Znam, znam,.... 02.03.13, 19:27 Nie chcialem Ci tego ani cytowac ani proponowac, poniewaz uznalem, nie bez powodu, iz cyznosc ta w Twoim wykonaniu bylaby dla mnie uciazliwym aktem poswiecenia, natomiast dla Ciebie - niezasluzona korzyscia. Link Zgłoś
adrian_ktostam Nie sądź innych po sobie... 05.03.13, 12:48 To, że całowanie niemieckich dup przynosi ci (wątpliwe) korzyści, wcale nie świadczy, że innym też. Bez odbioru. Link Zgłoś
nazimno Argumentacja w okolicach .... 06.03.13, 16:34 ...to wielkie osiagniecie "ktostama". Link Zgłoś
nazimno Nisko, plasko, beznadziejnie, prymitywnie, 08.03.13, 11:36 Jak nieokrzesany wiesniak z warszawki. ( w tych samych "okolicach" - bez zmian) Bo czegoz to mozna sie spodziewac po ........... . Link Zgłoś