Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie.

22.07.04, 23:24
I stało się - rąbnąłem. Zdarzenie opisałem tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=14336275

Bardzo źle nie jest. Więcej blachy niż mechaniki. No i przednia szybka... Z mechaniki lata tylko obudowa filtra powietrza,
pospadały jakieś wężyki no i dostał ten kozioł ofierny, który dostaje zawsze - chłodnica. Poza tym jest trochę roboty dla
blacharza- lakiernika.

SPRAWCA NIE PRZYJĄŁ MANDATU WIĘC NA DZIEŃ DZISIEJSZY NAPRAWIAM Z WŁASNEJ KIESZENI. Z NADZIEJĄ NA PRZYSZŁĄ REKOMPENSATĘ... [toteż
ASO odpada]

Gdzie udać się w tym cynicznym mieście?
I dlaczego tam?
222 blacharzy w Warszawie (panorama firm, www.pf.pl)

Jak mam selekcjonować? Zapewne około 22 jest godnch zaufania.

Doradźcie!


wrażenia ponaprawowe opiszę
Drodzy Forumowicze - nie znacie dnia ni godziny!
warto znać blacharzy..

pozdrawiam
absorb
    • zubr_zalogowany Re: Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie. 22.07.04, 23:55
      nie o blacharzach, ale o wypadku

      jest opinia bieglego
      on wedlug uszkodzen moze ustalic konfiguracje samochodu
      co do zeznan na policji
      zawsze mozesz je w sadzie uzupelnic lub nawet odwolac

      dlatego nie spiesz sie tak z lataniem wraku
      jest w koncu dowodem
      • absorb Re: Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie. 23.07.04, 01:04
        zubr_zalogowany napisał:

        > nie o blacharzach, ale o wypadku
        >
        > jest opinia bieglego
        > on wedlug uszkodzen moze ustalic konfiguracje samochodu
        > co do zeznan na policji
        > zawsze mozesz je w sadzie uzupelnic lub nawet odwolac

        Ale jak to wygląda? Może oni przyzwyczajeni do 'korekt'?

        > dlatego nie spiesz sie tak z lataniem wraku
        > jest w koncu dowodem

        Muszę do poniedziałku wstawić tak by najpóźniej w piątek odebrać.
        Pracuję..
        • zubr_zalogowany Re: Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie. 23.07.04, 09:08
          dziwie sie ze spec z policji nie zrobil opinii o wypadku
          tam maja ludzi ktorzy ze sladow na jezdni i uszkodzen odtwarzaja przebieg
          wypadku
          we wlasnym interesie obfotografuj samochod i miejsce wypadku

          co do zmiany zeznan - zdenerwowanie, niepamiec, zasugerowanie przez
          przesluchujacego - jest mnostwo powodow do zmiany

          musisz w sadzie wykazac ze panienki klamia
    • absorb Re: Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie. 23.07.04, 09:54
      Szukam blacharza...
      Albo chociaż forum, na którym żywo się o tym dyskutuje!

      Cholera, wszyscy wiedzą że mechanicy robią numery, ale nikt nie polecić NIKOGO UCZCIWEGO. Może UCZCIWI NIE ISTNIEJĄ i to zupełnie jakbym prosił o 'polecenie jednorożca na którym się można przejechać z dzieckiem w niedzielę'?

      Przyczyny tego stanu rzeczy ?

      a) niecodziennie rozbijamy auto
      b) nie jest to problem o którym mamy ochotę chrzanić na forum
      c) specjalistyczne forum zostało by zpewne po jakimś czasie zdominowane przez samych fachowców zachwalających pod płaszczykiem klientów swoje interesy

      JEDNAK MYŚLĘ ŻE Z PUNKTEM 'C' MOŻNA WALCZYĆ!!

      A czemu nam się nie chce co jakiś czas zgłębiać spraw usług mechanicznych w swojej okolicy? Cóż, kogo obchodzi co będzie za zakrętem...

      Faktem jest jednak, że masa ludzi kupuje za kilka tysięcy złotych ubezpieczenie AC. Rok rocznie...

      Może jak się 'jak tako' jeździ to lepiej zrezygnować z AC a jako ubezpieczenie traktować wiedzę na temat dobrych fachowców w swoim mieście? Że jak gdyby co... to wychodzimy obronną ręką. Poroniony pomysł?

      pozdrawiam
      absorb

      xxx
    • pitz Re: Przydzwoniłem, szukam blacharza w Warszawie. 23.07.04, 12:04
      Sprawdz PRIVa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja